Kat i ofiara. Wszystko o przemocowej relacji
Jak rozpoznać przemocowca? Jak wyjść z przemocowej relacji? Według Światowej Organizacji Zdrowia WHO w Polsce co 7 sekund kobieta ulega przemocy. Co 30 sekund policja jest wzywana do interwencji w wyniku przemocy, która miała miejsce pomiędzy partnerami. Z adwokat Magdaleną Grześkowiak o wyjściu z piekła przemocy domowej. To bardzo ważna i uświadamiająca rozmowa bez lukru, które może przynieść pomoc i ulgę wielu kobietom, które jeszcze żyją w przemocowej relacji.
Żebym też tak komuś wchodziła z buciorami w życie. Idź, składaj, rozwiedź się. Dobre rady. Dobre rady, bo to jest, może się coś wydarzyć, może nastąpić jakaś sytuacja, że druga strona zweryfikuje swoje podejście i da się tą rodzinę ocalić. Do mnie tak naprawdę już przychodzą osoby na tym ostatnim etapie, więc dlatego pozwalam sobie też na dosyć takie no kategoryczne rady, co należy zrobić, jak należy zrobić, ale jak ktoś przychodzi i ja kocham tego męża, w sumie to jest dobry ojciec, Ale ja nie wiem, co by tu zrobić, żeby się rozwieść, tak? Albo mąż, no może bym sobie wymienił na inną. Jakie tutaj są... No nie, to proszę, proszę tak naprawdę też takich pytań nie zadawać, bo to nie jest rola adwokata, żeby wymyślał powody, żeby się szykować do tego rozwodu.
No i z rodzinami doniosła, uważaj, bo ona na ciebie tam już kręci sobie dowody do sądu, przestrzegł mnie. A ja już wiedziałam, że trzeba zacząć działać i przygotowywać się, bo życie dalej w tej iluzji skończyłoby się na tym, że zostałbym przemocowcem, psycholem, który truje własną rodzinę zepsutym mięsem i wyhodowanymi robakami, nieodpowiednim ojcem, który nie dba o rodzinę, z alimentami jak po zbój, bo dysproporcja dochodów była bardzo duża, no i jeszcze pewnie z gronem kochanek, Tam jeszcze tylko brakowało, żeby pojawiła się jakaś podstawiona, która odgrywałaby jakąś rolę, bo naprawdę fantazja i wyobraźnia Pani Pozwanej była ogromna.
Jacy byliście, z jakich rodzin się wywodzicie i nagle tutaj się sądowi opowiadacie o sobie każde z obojga tak bardzo źle ich historie rodzinne. Więc wracając do pytania, aż tak daleko nie sięgamy i ja też nie jestem w stanie powiedzieć, co przyciąga ofiarę do sprawcy i dlaczego Akurat w taką relację się plączę. W Domu Dobrym w tym filmie była pokazana matka alkoholiczka, która główną bohaterkę niejako z tego domu wypychała swoją postawą, swoimi słowami, że no chyba ona... Nie tyle nawet, bo ona uciekła w pewnym momencie z tego domu, jak matka pod wpływem alkoholu po jej powrocie zwracała się do niej wulgarna, to faktycznie uciekła i stał za drzwiami on ten, który ją uratował.
A są tam dziewczyny? A jakie dziewczyny? Ładniejsze ode mnie? Brzydsze ode mnie? A kolegów ile tam jest? Już widać, że coś się zaczyna dziać. Ta osoba zaczyna być już ubezwłasnowalniana. Tylko znowu wracamy. Czy tak się działo przed ślubem? I to już, ja to się tak troszeczkę śmieję, chociaż to śmieszne nie jest, skoro są nauki przedmałżeńskie. Jak ktoś zawiera związek małżeński w kościele, to może jakieś nauki, jak rozpoznać pewne zachowania. Czy to przejdzie, które, czy jakaś Doza chociaż w szkołach psychologii, takich ludzkich zachowań, co, jak, jakie są typy, ale też ja oczekuję tego, żeby ktoś się kształcił przed ślubem, jak niestety w sprawach rozwodowych nawet i biegli sądowi, czy sądy nie są chętni do wysłuchiwania, czy do słuchania, bo wysoki sądzie mój mąż, czy moja żona jest narcyzem.
Jaki narcyz? Nie mówmy tutaj o narcyzach. Sąd tutaj sformułowań takich nie ma w kodeksach napisanych. Orzecznictwo nie mówi, tak tego nie nazywa. Trochę państwo przesadzacie. Albo na przykład gaslighting. Ale proszę to się po polsku wyrażać. Jaki gaslighting? O co to chodzi? Bił, pił, są siniaki, jest obdukcja. To skupmy się na tym. To nie jest kwestia, że idziesz do sądu i sąd będzie siedział. Tak, a co się działo? To nie jest gabinet psychologa. Dlatego też to jest tak skracane. Nie ma tak wielu sędziów, którzy będą, a było pani smutno, a płakała pani po tym, a jaka była reakcja pobudki, pozwanego? Nie. Sąd chce konkretów, dowodów. Jak walczyć z przemocowcem, żeby udowodnić jego winę? Wielu sprawców przemocy potem wie, że w sądzie jest to nie do uwodnienia i można się pośmiać.
No i z wyrokami takimi niestety zostali, bo ojciec miał uszczerbek na zdrowiu, więc tutaj sytuacja poszła. No nie było takiej Oczywiście były kwestie łagodzące, okoliczności łagodzące. Wyroki też nie były takie, żeby powodowały jakąś eliminację ze społeczeństwa, żeby akurat były jakieś odbywane kary. Ale przeżycia, kontakt z prokuratorem, areszt, to wszystko na pewnym momencie zaczęło się dziać. No i potem matka miała do siebie żal Tak długo to wszystko tolerowała. Natomiast miałam klientkę i jakiś czas temu ją rozwiodłam. Taka pani już starsza po siedemdziesiątce. Dużo tych osób starszych, coraz częściej też się zgłasza, że... I to też jakaś świadomość w tych paniach? Jest świadomość, bo to są te osoby, o których pani powiedziała, że nasze matki, babki, one to wszystko znosiły, funkcjonowały.
Bo ja wiem, że my dzisiaj jesteśmy wszyscy przebodźcowani, żyjemy gdzieś w jakimś pędzie. Każdy gdzieś powinien myśleć o własnym dobru. Ale no niestety kobieta myśli o sobie najczęściej na samym końcu. Jakby pani mecenas mogła podać taką sprawę, która uderzy w kobiety, uderzy w ich wyobraźnię, w ich serca i powie im dziewczyny uciekajcie, nie pozwalajcie sobie dłużej na takie traktowanie, na takie zachowanie wobec was. Jest taka sprawa klientki, która doświadczała przemocy psychicznej, fizycznej latami i dawno temu powinna była uciec, a wydarzyło się tak, że mąż stosował jawną przemoc w stosunku do niej psychiczną przy dzieciach, sformułowania jakie tylko są możliwe, jeżeli chodzi o wulgaryzmy i od razu powiem, że to nie była jakaś patologia, której moglibyśmy oczekiwać.
Ty, ten sąd głupi, ty głupia i wszyscy głupi. Ja wam jeszcze udowodnię w drugiej instancji. Kończy się sprawa, druga instancja też to potwierdza. Dalej jest. Sędziów przekupiłaś. Tam mieliście jakieś tam dojścia. To wszystko jest... Ja jestem bez winy. Ale, co ciekawe, nie zawsze tak jest. Kiedy następuje odpuszcza, kiedy już pojawi się nowa ofiara, bo tam jest nowa relacja, pojawia się inna kobieta i tam już ta opowieść, jaki jestem cudowny i wspaniały, ma już innego słuchacza, czyli jest już nowa partnerka, która często też się staje obrońcą jego, bo to jest nieprawda, że on się tak zachowywał do ciebie. Dla mnie jest cudowny. Ze mną jest, mnie nie obraża.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podkreślenie, że przemoc nie zakończa się rozwodem i opisanie jej kontynuacji w konflikcie okołorozwodowym.
Opis zachowania przemocowca i sytuacji ofiary w konflikcie okołorozwodowym.
Opis trudności w doradzaniu ofiar przemocy domowej i roli adwokata w takich sytuacjach.
Pytanie o znaki przemocy i dyskusja na ten temat, bez konkretnych odpowiedzi.
Analiza psychologiczna przemocy i jej zjawisk, takich jak gaslighting.
Rozmowa o możliwościach walki z przemocą, w tym w walce o prawo do życia i zdrowia ofiary.
Opis konkretnych przypadków przemocy domowej i partnerskiej, w tym sytuacji z dziećmi.
Pytanie o potencjalne ofiary przemocy partnerskiej i opis sytuacji, w których kobiety mogą stać się ofiarami przemocy domowej i partnerskiej.
Rozmowa kontynuuje opowieścią o kobiecie, która doświadczała przemocy psychicznej i fizycznej w relacji z mężem.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Z adwokat Magdaleną Grześkowiak o wyjściu z piekła przemocy domowej. To bardzo ważna i uświadamiająca rozmowa bez lukru, które może przynieść pomoc i ulgę wielu kobietom, które jeszcze żyją w przemocowej relacji.