Wśród nocnej ciszy | KOSZMARY ŚWIĄTECZNE
Prezenty pod choinką, barszcz już stygnie, a my zaglądamy w gęsty, przeszywający mrok, który otacza pierwszą gwiazdkę. W świątecznym odcinku Paranautów poznamy legendy, potwory i przerażające tradycje dotyczące świąt Bożego Narodzenia! Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku kochani słuchaczeŹródła:https://guidetoiceland.is/pl/historia-i-kultura/islandzcy-chlopcy-bozonarodzeniowi-i-grylahttps://www.onet.pl/turystyka/wydawnictwo-pascal/na-islandii-swietuja-z-rozmachem-maja-az-13-mikolajow/dm9c4xf,0666d3f1https://www.felinfach.com/pages/mari-lwyd-in-wales-history-and-current-traditionhttps://www.wales.com/about/history-and-heritage/welsh-traditions-myths-and-legends/mari-lwydhttps://www.atlasobscura.com/articles/frau-perchta-christmas-witch-winter-goddesshttps://www.youtube.com/watch?v=PYY9VLOSLxkPolecajki:https://lubimyczytac.pl/cykl/55525/przygody-pana-abakanowiczahttps://www.filmweb.pl/film/Drakula.+Historia+wiecznej+mi%C5%82o%C5%9Bci-2025-10075975
Jest pieczony w takiej, wiesz, kłodzie i później się go tnie po prostu na takie małe paszteciki. Taka rolatka. Tak, zajebiste, naprawdę. Moja mama robi najlepsze paszteciki na świecie. Mamowiem, że tego słuchasz. Nie mogę się doczekać, słuchaj. Twoja mama słucha naszego podcastu? Oczywiście, przecież ona chyba zazwyczaj jako pierwsza wrzuca komentarze i to jest bardzo miłe, to jest super. Ale super! Dziękujemy. Tak. Ja jeszcze bym nie kończył w tym momencie, bo mam jeszcze jedną postać, słuchajcie, którą mówiłem Idze, że przygotuję na wszelki wypadek i ten wszelki wypadek nastał, słuchajcie, bo to jest postać, która jest w ogóle, słuchajcie, niemiecko-bawarska, bliska nas i to jest Frau Perszta.
Znana również jako Frau Perszt albo Frau Berszta lub po prostu Perszt. I ona występuje w folklorze Bawarii, Austrii, południowych Niemiec, Szwajcarii i regionów alpejskich w ogóle. I w zależności od miejsca jest opisywana jako albo dawna bogini albo duch zimy. Albo taka trochę nieboska, ale nadal bardzo potężna istota, która nadzoruje porządek świata w tym najciemniejszym okresie roku. Jej imię wywodzi się prawdopodobnie ze starogermańskiego berchtas, oznaczającego jasny lub świetlisty, co z kolei później zostało połączone z objawieniem pańskim i zakończeniem cyklu zimowych świąt. I już w XIX wieku badacze tacy jak Jacob Grimm, Grimm to jest w ogóle starszy z tych braci Grimm, od tych od baśni braci Grimm,
I oni dostrzegali podobieństwo pomiędzy Persztą a innymi żeńskimi postaciami folkloru germańskiego, zwłaszcza Frau Holle. Obie miały sprawować pieczę nad domem, przędzeniem, porządkiem, rytmem roku i pojawiały się w okresach, gdy granica między tym starym a nowym czasem, czyli rokiem, była szczególnie wyraźna. Więc frau Perszta wygląda w bardzo interesujący sposób, bo ona jest zawsze pod dwoma postaciami. Po pierwsze jest tą jasną, piękną panią, która jest ubrana w biel, ma promienną twarz, jest bardzo spokojna i w tej formie ona przynosi pomyślność, nagradza pracowitość i zwiastuje dostatek, ale z drugiej strony frau Perszta bywa przedstawiana jako coś groźnego.
Jako stara kobieta o zdeformowanym ciele, z haczykowatym nosem, z wystającymi kłami lub jedną stopą, która przypomina gęsią łapę. I ten dualizm nie jest sprzecznością, ale takim podzieleniem świata trochę na pół. Bo Frau Perszta nie jest ani dobra, ani zła w takim typowym ludzkim rozumowaniu i jej rola polega na sprawdzaniu, czy ludzie podporządkowali się zasadom, które obowiązują po prostu naturalnie w czasie zimy. I to, w jakiej postaci się objawia, zależy tylko i wyłącznie od tego, jak zachowywali się domownicy. I w przekazach chrześcijańskich z późniejszych wieków perszta jest oczywiście bardzo demonizowana i przedstawiana jako czarownicę albo taka złośliwa starucha, ale nawet wtedy jest taką strażniczką norm i obyczajów, szczególnie tych związanych z okresem świątecznym.
I najważniejszy okres dla Perszty to są tzw. Rauchnachte, czyli dzikie noce albo szorstkie noce, które przypadają znowu pomiędzy Bożym Narodzeniem a Świętem Trzech Króli. I wtedy wierzono, że świat ludzi jest bardziej podatny na ingerencję tych sił nadprzyrodzonych. Taką siłą była właśnie frau Perszta, która sobie schodziła i odwiedzała domostwa, często w towarzystwie swojego orszaku, to trochę podobnie jak z Mary Louie. I gospodynie przygotowywały dla frau Perszty proste, ale bardzo interesujące potrawy, słuchajcie, bo to była na przykład owsianka z rybą, która była nazywana Persztyn Milcz i zostawiały je na stole albo przed domem. Jako taki gest gościnności dla nowo przybyłej pani Zimy.
Szczególne znaczenie miała noc z 5 na 6 stycznia, czyli Noc Trzech Króli, bo wierzono, że właśnie wtedy Pereszta dokładnie sprawdza wszystkie domy, zagląda do izb i ocenia czy mieszkańcy wywiązali się ze swoich obowiązków. No i co się stało, kiedy się wywiązali? Bo Perszta była bardzo sprawiedliwa. Sprawiedliwa w tym swoim mniemaniu. No i nagradzała i karała w bardzo bezpośredni i dosłowny sposób. Bo dzieci, które były uznawane za pracowite, mogły rano znaleźć, słuchajcie, w bucie srebrną monetę. I to był znak, że Perszta dostrzegła ich wysiłek i uznała go za wystarczający. Natomiast jeśli Perszta uznała, że ktoś złamał te świąteczne zakazy, tzn. pracował w niedozwolonym czasie, zaniedbał porządek, nie dokończył przędzenia, ogólnie był niegrzeczny, nie dostosował się do tego, jak świat powinien wtedy działać, to wtedy takiej monety nie dostawał i musiał być smutny.
Oczywiście żartuję. Perszta wdzierała się nocą do domu, rozcinała brzuch winowajcy, usuwała mu wnętrzności i wypełniała ciało słomą lub kamieniami. Fajnie, nie? Ten motyw oczywiście ma swoją nazwę, słuchajcie, nazywa się Bauchschlitzen i miał bardzo czytelne znaczenie symboliczne, bo Brzuch jest miejscem do trawienia i przetwarzania, więc jest metaforą pracy i porządku i kara Perszty oznaczała, że ktoś nie przetworzył tych swoich obowiązków w odpowiednim czasie. I w niektórych regionach opowiadano także, że Perszta po prostu porywa nieposłuszne dzieci i zabiera je w góry, gdzie ubierają. Wśród nocnej ciszy KOSZMARY ŚWIĄTECZNE.
Także już zwoika złego lepszy ten Krampus czy Frau Perszte niż dostać manto od ojca na przykład. Nie jest śmieszne, ale tak. Tak, no jak najbardziej. To się wszystko wywodzi po prostu z tego, że trzeba było przestrzegać zasad. A jak się nie przestrzegało, no to mogło cię spotkać coś złego, więc lepiej tego uniknąć po prostu i przestrzegając. Tak. I... Czuć się zniewolonym. Ale przynajmniej żyć. I nie mieć rozprutego brzucha z kamieniami w środku. Nie mieć siana w środku, to... I cedil. To co? Święta, święta i po świętach. Jeszcze nie teraz. Dla nas już tak, słuchajcie, bo tutaj ogłoszenie parafialne.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Prezenty pod choinką, barszcz już stygnie, a my zaglądamy w gęsty, przeszywający mrok, który otacza pierwszą gwiazdkę. W świątecznym odcinku Paranautów poznamy legendy, potwory i przerażające tradycje dotyczące świąt Bożego Narodzenia! Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku kochani słuchaczeŹródła:https://guidetoiceland.is/pl/historia-i-kultura/islandzcy-chlopcy-bozonarodzeniowi-i-grylahttps://www.onet.pl/turystyka/wydawnictwo-pascal/na-islandii-swietuja-z-rozmachem-maja-az-13-mikolajow/dm9c4xf,0666d3f1https://www.felinfach.com/pages/mari-lwyd-in-wales-history-and-current-traditionhttps://www.wales.com/about/history-and-heritage/welsh-traditions-myths-and-legends/mari-lwydhttps://www.atlasobscura.com/articles/frau-perchta-christmas-witch-winter-goddesshttps://www.youtube.com/watch?v=PYY9VLOSLxkPolecajki:https://lubimyczytac.pl/cykl/55525/przygody-pana-abakanowiczahttps://www.filmweb.pl/film/Drakula.+Historia+wiecznej+mi%C5%82o%C5%9Bci-2025-10075975