MĄDRY SZYMEK
Ciepłota i kara wiatrem.Kochani? Kokiet.Mądrzy się siwy.Nie „wakacjonuje” Was.Scrollowanie czniam.Wyżarty łeb.Szukam sukcesiku.Ominioza.Mówię na beczku.Aplikacje radości.Mierzenie siczków.
Ustawiam sprzęt, ustawiam sprzęt. Wakacyjne PROSZĘ JA CIEBIE, Szymon Majski, skarpety żony, kosmetyczka żony jest w tym momencie podstawką. Skarpetki żony scenografią obok skarpety letnie. Kawa, skarpety letnie, bo my na wyjeździe jest ciepło, nie chwalimy się, szpanujemy między sobą. Leżą skarpetki Madzi, bo ona czasami taka w nocy niedogrzana i lubi się przyskarpetkować. Ja w tym momencie wywód mam swój, własny z cyklu Mądrości Majewskiego, Mądrości Arabskie Szymona Majewskiego, bo jesteśmy z małżonką w Omanie, dostajemy tutaj Omani, mis...
Pępkowo przepuklinę i wybulwia mi się pępek i teraz co? No tego przecież nie pokażę, prawda? Więc tak jak wszyscy inni musiałbym spanować innymi częściami ciała, opalenizną albo tym, że z tyłu palą, albo że wieje, albo że ja tutaj taki, tak jakby nagle mimochodem, bo to właściwie nie wiadomo jak nawet takie zdjęcie uzasadnić z wakacji, nie cierpię tego, natomiast... Wypiłem teraz łyk kawy, leczę się tutaj z tego i to jest moja refleksja i to będzie mądrość Szymona Majewskiego, telefonika, słuchajcie, próbuję się odciąć troszeczkę, bo wiem, że my wszyscy schyleni w tych telefonach, ja też cały czas pochylony nad tym telefonem i cały czas tam mi migają te wszystkie jakieś po prostu newsy, wiadomości, tu jeszcze mamy cały czas stres związany z tym, że jest ten oman blisko Iranu i że zaraz pomarańczowy
To jest naprawdę staniecie w prawdzie, że my się, ojej, ojej, no bo gdzieś ten mój podcast gdzieś się zaczyna, on się gdzieś po prostu jakby formuje. Ja się w nim jakoś tak młoszczę. Chcę cały czas, żeby te odcinki były po prostu nietypowe, żeby były atypowe, znaczy żeby one były po prostu majewskie, że tu nie ma co się silić. Tylko żeby było takie nadawanie i transmisja z wnętrza i z mózgu i z szarych komórek. I tak rzeczywiście jest, że tak mnie to wkurza, że ja właśnie potem sprawdzam, potem się uzależniam, potem łapię, a tutaj było tak, a tyle ludzi odsłuchało ten i po co to, ale to... No to tu jakaś porażka, bo mniej ten odcinek. To sobie zaraz rekompensuję, sprawdzę, czy się sprzedały w bilecie bilety w Gorzowie. O Jezu, tam trochę gorzej, może mniej ludzi chce mnie, że może jakoś Gorzów gorzej, że mnie chce, że mnie coś nie chce.
Czy już w sumie na kształt mądrości, że teraz tak jakby nagle wszyscy powinniście, a tak mistrzu, o mistrzu, o mistrzu, ja nawet tak jakby tak trochę poczułem, że nawet teraz, w tej sekundzie jestem tak na granicy, czy ja to w ogóle powinienem puszczać, czy ja to tak w ogóle, że tak przymędrkowałem, tak, że trochę coś... Nie było to takie, że wy ściadnijcie sobie, a teraz ja, ja powiem wam i jakaś... I że to takie na granicy w ogóle może jakieś takie warsztatów, na przykład od uzależnienia się, że Szymon Majewski ruszał w Polskę, czyli ja powiem wam. Było trochę ja powiem wam, no ale zmagam się z tym. Ja wiem, że Aśka, ona mi obiecywała jeden odcinek, nie doszło nigdy do tego odcinka, ale ja wiem, że ona miała, miała też takie fascynacje, też miała takie internetowe chore fascynacje i w pewnym momencie, powiem Wam, totalnie mnie zaskoczyła faktem.
Powiedziałem wam teraz fragmentem tego co robię, kto panu to zrobił, który będę grał w Toruniu i W Szczecinie, wszystkie bilety są sprzedane, to jest tak wspaniałe. Toruń też bardzo dużo, pozdrawiam serdecznie wszystkich. To były mądrości Szymona, mądrości majewskie. Przy wtorku, naprawdę, przyjmijcie je, trudno. Wiem, że może trochę przymistrzowałem. Trochę tutaj było takie, no że miałem moment, że po prostu przydałby się garniak i że temat na tablicy powinien być zapisany pod tytułem Ja i mój telefon. Jak w dobie wszechogarniającej telefonicznej scrollowej rewolucji odnaleźć siebie?
To mówiłem ja, profesor Szymon Majewski. Proszę ja ciebie w obecności skarpetek żony, w obecności jej kosmetyczki. Kosmetyczka służy jako podstawka do Zooma. Dzieliłem się, będąc w totalnej omanii. Pozdrawiam i zapraszam w ogóle do Torunia. Gram szóstego w Toruniu, a potem siódmego gram w Szczecinie. A potem będzie w ogóle Gorzów, kto panu to zrobił. I oczywiście będą też na pewno podcasty z Madzią i wkrótce też zrobię podcast, słuchajcie, z Tulczykiem. Tulczyk jest doktorem do Lidl naszych czasów i opowie wam o swoich wszystkich zwierzakach.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Ciepłota i kara wiatrem.
Kochani? Kokiet.
Mądrzy się siwy.
Nie „wakacjonuje” Was.
Scrollowanie czniam.
Wyżarty łeb.
Szukam sukcesiku.
Ominioza.Mówię na beczku.
Aplikacje radości.
Mierzenie siczków.