KOCIA MORDKA
Szare dżemy mózgów.Słoik z tematami. Mianowicie rytuały, dlaczego?Zjełczałe oko i AIProjekcja zaczesu. Mocz bez plecakaPrzyczaj straszny. Dziewczyny omiotły.Odmiana– po wale z Tulczykiem.Nie ta sama ścieżka. Wyjść z rytuałów.Jasiek?
I że on jest w ogóle gdzieś daleko. Ja potem próbowałem go gdzieś odnaleźć. Jakaś pełna panika. Gdzieś tam poszedłem potem do jakiegoś innego barbera i nagle się w jakimś tam innym miejscu on mi tam próbował otworzyć, ale też nie... No było to właściwie nieprzekładalne, niewytłumaczalne. Myśmy tak siebie wrośli, właściwie jego ręka sama by przez sen mnie uczesała i przycięła i odwrotnie moja broda jakoś sama się do tego Układała. Ja mogłem zasnąć, on mógł zasnąć i ja zawsze wychodziłem z fajną brodą. Gdzieś poleciałem gdzieś do innego, czego wynikiem była jakaś kocia mordka. Żona się śmiała, co z tobą? Tak spojrzała na mnie jakoś nie za bardzo, a ja właśnie, no mówię, no właśnie. A ona mówi, no tak, i co z tobą jest? Ja mówię, no jakaś taka kocia mordka. Znaczy niby wszystko okej, niby Majewszak wasz, ale tak jak chyba wasz Majewszak, ale tak coś, że tu, tu jakieś przygnie... No od razu widzisz, że no Sphinx nie rozpoznał się w lusterku, że korozja...
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Szare dżemy mózgów.
Słoik z tematami.
Mianowicie rytuały, dlaczego?
Zjełczałe oko i AI
Projekcja zaczesu.
Mocz bez plecaka
Przyczaj straszny.
Dziewczyny omiotły.
Odmiana– po wale z Tulczykiem.
Nie ta sama ścieżka.
Wyjść z rytuałów.
Jasiek?