Mentionsy Mentionsy
PROSZĘ JA CIEBIE
PROSZĘ JA CIEBIE

DRESY W SAMOLOCIE!

23.10.2026 ·29 min 46 s · 5 rozdziałów

Ranne napompowanie.Arnold do popołudnia.Dres bawełniany i jego piksele.Je nosi i go nosi.Nie mieści się w ramkach.Gwatemalczyk z Tadżykistanu.A ja z Tokarczuk w spoconej dłoni. Gram odważnego.Niby tralalala...a może to pomaga?Do widzenia, kapitanie!Pici Polo na żużlu.Książka o Asi, wspomnijmy. 

24:40 · Kontrast między dresiarzami a pasażerami 1

Otworzę jakieś drzwi, może gdzieś jakąś tam szufladę, drzwi, klamkę. Więc tak, pamiętam jak, no to był tam 78, 79, graliśmy w piłkę. Albo na przykład szliśmy grać, albo na przykład była sytuacja jeszcze szkolna, czyli byliśmy w szkole, za chwilę gdzieś, szliśmy grać, albo też zbieraliśmy się na boisku i ktoś podchodził, taki no mniej kumaty, mniej taki fonforonfo, mniej ten taki... Albo też mniej taki, może prawdopodobnie był to jakiś negus, jakiś po prostu leszczyk z klas, Dwie niżej, prawda, czyli my powiedzmy siódma B, oni na przykład piąta B, więc my w wyższość, my już zdjęte fartuchy, on jeszcze pewnie w fartuszku i w juniorkach, tak, widzę ten obrazek, widzę, że jest to Białobrzeska, szkoła podstawowa numer 61 imienia Juliana Przybosia i my te tacy już z podwiniętymi dżinsami, co prawda ja dżinsów nie miałem, nosiłem spodnie wujka, po wujku, to

Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.