ASIU
O Asi odcinek.To już pół roku.Dużo yyyyyy.Często gęsto.Zatwierdzałaś nam.Śnisz się.Bezmówisie.Męczę ster.Byłaś stemplem na całe zło. Jesteś rybką. Starcza anarchia.A wiesz, że Blanka petarda.Malik i gruz.
I że u niego to późno przyszło. Że miał dziadka wakacury. Całą chwałę zabrał. I on teraz chce być też taki trochę, taki Skiba Włodzimierz, kurczę, no, że ten, ale na swoich tych rynek legitnych wpłynęło 3,40 do miasta. I druga rzecz, Aśka, którą byś się śmiała, ponieważ mamy ten półroczny odcinek, oj, byś się z tego śmiała. Przeczytałem komentarz. Musiałbym ci wyjaśnić cały ten świat. Moi drodzy, bo wystąpił na Sylwestra jednego ze słynnych Sylwestrów w Polsce, niejaki Malik Montana i wystąpiła Blanka.
Dobrze, nie wiem, wiemy, no po prostu mignęło mi to. Nie jestem zainteresowany, Natomiast przeczytałem komentarz numer 3 i tam była jakaś historia, że oczywiście jak to w naszym kraju bywa, Malik wzbudził emocje i Blanka wzbudziła emocje i potem tam były dwa obozy. Malikowców i Blankowców, którzy się zaatakowali. Nie wiem kto wygrał, bo to musiałbym dojść do końca internetu, już mi się nie chciało. Przeczytałem jeden komentarz. Komentarz był taki. Malik Żre gruz? Blanka spoko, bo petarda.
Malik, żre gruz, Blanka spoko, bo petarda. Mi się zastanawiam, dobrze, jak już ma być ten Malik gruzożercą i że ktoś mu tam źle życzy, bo to ewidentnie ktoś najeżony na Malika, ale zastanawiam się, czy przeciwwagą dla, i to by było Aśka, ale byśmy mieli odcinek z Aśką. Czy w związku z tym, że Malik żre ten gruz i zastanawiałem się od razu, dobrze no jak ma taką funkcję, że teraz będę wiedział komu jakby oddawać ten gruz, no to teraz sobie polewkuję, ale czy według obozu Blanki wystarczającym powodem, żeby Malik, znaczy czy dowód na to,
Czy stwierdzenie, że Blanka jest spoko, bo petarda, wystarcza na to, żeby wygrała z Malikiem jedzącym gruz? Czy mam... Po prostu chodzi mi o to. Czy... I to powiedzcie mi też może słuchacze w słuchacze. Pewnie Aśka by to wiedziała. Czy... Gruzacja, zgruzowienie Malika, zrozumiałe, że Tim Blanki, to czy jest to wystarczający argument, że Blanka jest spoko, bo petarda? To znaczy czy? Czy Blanka jest spoko dlatego, że petarda? Czy jest petarda Blanka dlatego, że spoko?
Co jest... Czy to wystarczy? Czy jeszcze... Bo tam czytałem dalej, czy tam na przykład będzie uzasadnienie, że Blanka spoko, bo petarda, ale oznacza to na przykład, uważamy, że my jako team Blanka, że jednak Blanka śpiewa lepiej od Malika, lepiej się prezentuje, jest bardziej utalentowana. Zastanawiam się, gdzie tam jest jakby wartość, bo czy można w ogóle o kimś powiedzieć na przykład, że załóżmy na przykład, że podcast Myszki Kryminatorium jest spoko, bo petarda. Czy to... Czy te słowa wystarczą? Czy tam jeszcze świat by czegoś potrzebował? Czy świat by potrzebował na przykład, że jest merytoryczny, opiera się na faktach, budzi grozę. Więc Aśka byśmy z tego zrobili polewkę.
Czuję, żebyśmy weszli w ogóle tam i próbowali autorów pytać. Tam jakaś Kiśka czy Keszka z jakimiś różnymi tymi to pisała. Ale też się zastanawiałem w ogóle, czy starcie dwóch obozów, na przykład, że Malik jedzący gruz, ale na przykład fani Malika, nie, Malik nie je gruzu, mamy na to dowody, czyli je tam, nie wiem, kompletne żywieniowe, według nowej tabeli żywieniowej amerykańskiej, śniadania bezglutenowe, a oni na przykład mają dowody na to, a teraz nam to Blanka nie wymiata, a oni mówią, nie, Blanka wymiata, bo petarda. Blanka, spoko, bo petarda. Czyli to... Chciałem, żeby tam było coś więcej po prostu, żeby oni jednak... To znaczy to i tak był rozbudowany, bo tam było tam coś... Tam ktoś też w ogóle mówił, żeby śmietanę żarł też ten Malik.
Znaczy jakoś dużo strasznie chcieli jakoś tego Malika odżywić, no ale... No mnie ten team Blanki, czy to wystarczy, czy tam jeszcze trzeba by na przykład, że Blanka ładnie się ubiera, Blanka na przykład miała dobre oceny, Blanka na przykład umie znaleźć kierunek w lesie, coś więcej, coś w lesie, czy jakby, czy już jakby weszło to tak normalnie do słownika, że na przykład można by powiedzieć, że Bralczyk jest spoko, bo petarda, no i nic więcej, no i to jakby wszystko wyjaśnia, no. Bo petarda. Też tak jak mówię, czy na przykład można by to odwrotnie zrobić PROSZĘ JA WEJAŻ, że Blanka petarda, bo spoko, ale czy to w ogóle też WoW jeszcze tego nie załatwia, bo tam często są łały, no ale tu było tak.
No i było ha ha ha i one ha ha ha i tam mnie brały w te okulary, wyglądałem trochę w takich okularach plastikowych jak Wałęsa i nagle, nie wiem czy macie to, macie to moi drodzy, że nagle podczas tej operacji szczękowej, czyli normalnym wyrwaniu zęba, nagle żarty cichną. Dentystka przestaje żartować, przestaje asystentka żartować i nagle czujesz, że tam jest jakieś zmaganie i tylko słyszysz odgłosy ze swojej znieczulonej paszczy, odgłosy buldożera, tam masz wszystko w tym ryju. Malika... Który żre gruz. Słyszysz petardy, blanki, spoko. Coś tam strzela, mryga. Nagle słyszysz, że jest ciężka praca. Nagle zaczyna dentystka do asystentki. Słuchaj, stój stąd Renato.
Znaczy, który po sześciu latach nie został uratowany i też byłem mordoklejem i z puchozaurem i żarłem gruz jak malik, ale na szczęście Blanka mi zaśpiewała, że... I się okazało, że Blanka spoko, bo petarda i to jest miód na moje serce, także... Wszystko spoko, bo petarda. Ogólnie jest spoko, bo petarda, ale trochę zrzemy gruz. Troszkę zrzemy gruz. Asia taka jest, prawda? Także to jest odcinek PROSZĘ JA CIEBIE. Tęsknobliwy w PROSZĘ JA CIEBIE w zebraniu, bez znieczulenia, półogólnym, zjapiszonym, skaleczonym.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
O Asi odcinek.
To już pół roku.
Dużo yyyyyy.
Często gęsto.
Zatwierdzałaś nam.
Śnisz się.
Bezmówisie.
Męczę ster.
Byłaś stemplem na całe zło.
Jesteś rybką.
Starcza anarchia.
A wiesz, że Blanka petarda.
Malik i gruz.