Mentionsy Mentionsy
POLSIF Talks
POLSIF Talks

16. Czy inwestorzy uratują świat?

15.07.2024 ·21 min 18 s · 7 rozdziałów

W dyskusji nad zrównoważonym rozwojem spółek duży akcent kładzie się na regulacje czy na wymogi dotyczące ujawnień ich działań w aspekcie środowiskowym, społecznym czy ładu korporacyjnego. Należy jednak pamiętać, że same obostrzenia i konsekwencje prawne to niekiedy za mało, aby w sposób odpowiedzialny i szeroki zdynamizować zrównoważoną transformację firmy. Silny, choć często niedoceniany, impuls do zmian może pochodzić ze strony akcjonariuszy. To oni - np. poprzez głosowanie uchwał na walnych zgromadzeniach akcjonariuszy, mogą niejako wymusić kierunek zmian na spółkach, których są właścicielami. O tym, jakie przykłady działań mogą odpowiedzialnie podejmować akcjonariusze oraz czym jest tzw. "greenium", czyli premia za ryzyko związane z "zieloną" transformacją spółek, opowiadają Roksana Kałużna-Bałazy i Stanisław Stefaniak - prawnicy oraz Członkowie Centrum Prawnego POLSIF. Zapraszamy!

3:08 · Inwestycje zrównoważone i ich kanały wpływu 1

To może zacznijmy sobie od tych instrumentów udziałowych. Tutaj jak już wspomniałem akcjonariusze dysponują pewnymi uprawnieniami wobec spółki. Mogą sami podejmować decyzje. Głosując za określonymi uchwałami na walnym zgromadzeniu lub po prostu rozmawiając bezpośrednio z władzami spółki i starając się ich przekonać do wdrożenia określonych zmian. Dobrym przykładem wykorzystania tych uprawnień w kontekście ESG Jest casus ExxonMobil i aktywistycznego funduszu hedgingowego Engine Number One, któremu udało się właśnie z poparciem innych inwestorów wprowadzić do rady dyrektorów tego funduszu osoby, które właśnie miały za zadanie, zostały wskazane przez ten fundusz i miały za zadanie zmodyfikowanie polityki klimatycznej spółki Exxon.

5:25 · Koszt kapitału i jego wpływ na działalność spółki 4

Informacje dotyczące kwestii klimatycznych czy środowiskowych i ze względu na ryzyko, które generują negatywne działania spółek w tych obszarach, będą oni zwiększać lub zmniejszać swój popyt na akcje danej spółki. Niemniejszy koszt kapitału dla emitentów, którzy zostaną uznani przez rynek za zielonych określamy mianem Greenium. No a z drugiej strony w przypadku spółek, które są wystawione na znaczące ryzyko klimatyczne lub innego rodzaju ryzyko ESG, możemy mówić o pewnej brązowej negatywnej premii, czyli wyższym koszcie kapitału zarówno udziałowego jak i dłużnego.

A wracając jeszcze do kosztu kapitału, czy mógłbyś nam powiedzieć, jakie warunki muszą zaistnieć, żeby doszło do zróżnicowania kosztu kapitału? Tak, więc przede wszystkim inwestorzy rzeczywiście muszą uwzględniać te czynniki klimatyczne, środowiskowe i inne czynniki ESG w swoich wycenach samej spółki, czy też w swoich szacunkach ryzyka. Czy tak się dzieje i jakie bodźce inwestorzy mają do tego, żeby to robić? Myślę, że wrócimy do tego w dalszej części rozmowy. Ale nawet jeżeli inwestorzy zaczną uwzględniać kwestie ESG w swoich wycenach, nie oznacza to, że automatycznie przełoży się to na koszt kapitału spółek, w które inwestują.

Bo w sytuacji, w której ten koszt kapitału wymagany przez innych inwestorów jest wyższy, przejęcie tych aktywów tak naprawdę może być dla pewnych inwestorów, których ryzyko ESG nie interesuje korzystne finansowo. Dobrze, wspomniałeś jeszcze o bardzo ciekawym zjawisku, o którym może słyszały nawet osoby niezainteresowane zrównoważonymi finansowaniami, nie będące specjalistami w tym zakresie, czyli o efekcie Grinium. Jakbyś mógł nam opowiedzieć, co to jest i spróbować odpowiedzieć na pytanie, czy w praktyce rzeczywiście takie zjawisko istnieje?

Zróżnicowania kosztu kapitału na tym rynku, to przełożenie się tego na działalność spółki będzie pewnie niewielkie i musimy też uwzględnić kwestie tej drugiej strony, czyli rynku produktowego, na którym działa spółka. Jeżeli jest tak, że może ona z łatwością przerzucić ten wyższy koszt kapitału na swoich klientów, no to znów może to być dla niej niedostateczna motywacja do zmiany swojej polityki klimatycznej. To teraz jakbyś mógł odpowiedzieć na pytanie, dlaczego inwestorzy mają uwzględniać kwestie ESG w wycenach? Tak, najprostsza odpowiedź na to pytanie zakłada, że ryzyko ESG jest ryzykiem finansowym i bezpośrednio oddziałuje na wartość spółki czy na skalę ryzyka kredytowego, które szacują kredytodawcy.

13:47 · Wartość portfela funduszu inwestycyjnego i ESG 3

Nie zawsze będziemy mieli do czynienia z uzgodnieniem interesów finansowych i kwestii ESG w działaniach inwestorów. A co jeżeli brak tej zależności Tak, w takim wypadku możemy też prowadzić instrumenty czysto promocyjne, które nie zakładają, że niekorzystne oddziaływanie środowiskowe czy klimatyczne spółki łączy się dla niej z ryzykiem finansowym. Przykładem jest tutaj tzw. green supporting factor, czyli niższy wymóg kapitałowy dla banków na zielone inwestycje.

żeby uwzględniać kwestie środowiskowe czy klimatyczne w swoich inwestycjach, nawet jeżeli kwestie te nie generują ryzyka finansowego dla samej spółki. W unijnych regulacjach z zakresu zrównoważonych finansów dobrze to widać przede wszystkim na poziomie ujawnień dotyczących produktów finansowych. Czyli tego, że instytucje finansowe, które takie produkty oferują, muszą zakomunikować potencjalnym klientom, czy taki produkt spełnia ich preferencje z zakresu ESG, a dystrybutorzy takich produktów muszą tych potencjalnych klientów

O te preferencje ESG zapytać. W ten sposób nawet jeżeli ten mechanizm, w którym negatywna działalność klimatyczna spółki uderza ją z powrotem w postaci ryzyka klimatycznego nie zawsze zadziała, mamy jeszcze drugi kanał, który polega na tym, że inwestorzy będą z czystej dobroci serca preferować spółki, które są lepsze środowiskowo. To odpowiedzmy sobie na ostatnie pytanie. Czy inwestorzy uratują świat? Jak myślę wynika z naszej rozmowy widać, że tych mechanizmów wpływu na spółkę jest kilka. Natomiast każdy z nich opiera się na pewnych dodatkowych założeniach i zadziałanie każdego z tych mechanizmów zależy od spełnienia się konkretnych warunków.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.