Ropa po 200 dolarów? WTO się rozpada, a Polska walczy o swoją chmurę. PB BRIEF
Ropa może kosztować nawet 200 dolarów za baryłkę – i to nie jest prognoza, tylko scenariusz analizowany przez USA. W Kamerunie trwa spotkanie WTO, które może przesądzić o przyszłości globalnego handlu. Coraz więcej wskazuje na świat podzielony na bloki. A w Polsce? NASK wycofuje przetarg po sporze z krajowymi firmami i otwiera debatę o cyfrowej suwerenności.
Magnificent Seven była pod presją. Nvidia spadła o ponad 4%, Alphabet, czyli właściciel Googla, około 3,5%, a Meta, czyli właściciel Facebooka, m.in. W którym swoją drogą zamknięto projekt Metaverse ostatnio. Więc Meta aż o 8% poszła w dół. Słabo radziły sobie też spółki półprzewodnikowe i pamięci. Z drugiej strony inwestorzy wychodzili z bezpiecznych aktywów. Złoto spadło o 4%, srebro o ponad 7%, a Bitcoin cofnął się poniżej 69 tysięcy dolarów. Rynek coraz wyraźniej gra pod scenariusz droższej ropy, wyższej inflacji i mniejszej przestrzeni do obniżek stóp procentowych. A wracając do Polski, dziś na GPW debiutuje Scanway, polska spółka z sektora kosmicznego i technologii obrazowania, która dostarcza m.in.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Ropa może kosztować nawet 200 dolarów za baryłkę – i to nie jest prognoza, tylko scenariusz analizowany przez USA. W Kamerunie trwa spotkanie WTO, które może przesądzić o przyszłości globalnego handlu. Coraz więcej wskazuje na świat podzielony na bloki. A w Polsce? NASK wycofuje przetarg po sporze z krajowymi firmami i otwiera debatę o cyfrowej suwerenności.