RPP podniesie stopy? Inflacja wróciła, G20 rozmawia o Chinach i handlu. PB BRIEF
Czy Rada Polityki Pieniężnej może znowu podnieść stopy procentowe? Dziś GUS poda szybki szacunek inflacji za wrzesień, a rynek zakłada odczyt w okolicach 4,1 proc. r/r wobec 3,4 proc. w sierpniu. W PB Brief wyjaśniamy, dlaczego taki wynik może zmienić oczekiwania wobec RPP i co ewentualna podwyżka oznaczałaby dla kredytów, firm, inwestycji, złotego i obligacji.Poza Polską patrzymy na spotkanie ministrów handlu G20 w Milwaukee, gdzie tematem są stal, subsydia, globalna nadprodukcja i przyszłość zasad światowego handlu. Sprawdzamy też najnowsze dane z Chin, rozmowy światowych nadzorców bankowych na Bali oraz sytuację na rynkach: GPW, Wall Street, obligacje, dolar, złoto, ropa i gaz.Czytaj: Katarzyna Kapczyńska o tym, jak Port Gdańsk rośnie w siłę i odbiera część rynku niemieckim terminalom:Polski port bije rekordy przeładunków. Odbiera rynek niemieckim terminalom?Posłuchaj: rozmowa z Dominikiem Landą o polskich portach, Bałtyku, frachtach i geopolityce:Bałtyk coraz ważniejszy dla polskiej gospodarki. Dominik Landa o portach i geopolityceZagłosuj: Stanisław Borawski z „Pulsu Biznesu” jest nominowany do nagrody Pasywny Rewolucjonista 2026 w kategorii Dziennikarz. Głosowanie trwa do końca dnia:Głosowanie Pasywny Rewolucjonista 2026
Wyższy koszt pieniądza oznacza droższe finansowanie firm, oznacza słabszą opłacalność części inwestycji i ostrożniejsze wydatki gospodarstw domowych. Może też wspierać złotego, no i podnosić rentowność obligacji. Bank Centralny nie próbuje więc podwyżką stóp, czy Rada Polityki Pieniężnej w zasadzie, bo ona jest niezależna konstytucyjnie od Banku Centralnego, ona nie próbuje podwyżką stóp obniżyć ceny benzyny na stacji. Próbuje nie dopuścić do tego, aby to droższe paliwo na stacje otrzymywane czy kupowane podniosło później koszty transportu, żywności, usługi, płaca. Jednorazowy szok zamienił się w trwałą inflację. Ceną za takie schładzanie gospodarki może być jednak wolniejszy wzrost. Polska nie jest zresztą jedynym krajem, w którym inflacja znowu komplikuje życie bankierom centralnym we Francji.
Rynek oczekuje wzrostu CPI z 2,4% do 2,8% we Włoszech, z 3,3% do 3,8%, a w Niemczech z 2,9% do 3,2%. Pojawią się dziś w ciągu dnia i pokażą, czy wzrost kosztów energii zaczyna podbijać inflację w całej Europie. To są ważne dane również dla Europejskiego Bangu Centralnego, który tego samego dnia ma posiedzenie Rady Prezesów poświęcone sprawom niemonetarnym. Stóp tym razem nie zmieni, ale dane inflacyjne mogą szybko zmienić oczekiwania przed kolejnym właściwym posiedzeniem. Jeszcze ciekawszy pakiet danych nadejdzie po południu ze Stanów Zjednoczonych. O 14.15 polskiego czasu poznamy raport ADP o zatrudnieniu, kwadrans później finalny szacunek PKB za drugi kwartał oraz dane o dochodach, wydatkach i inflacji mierzonej w miarę, która nazywana jest w Stanach PCE.
To ma ogromne znaczenie, bo rentowności amerykańskich obligacji pozostają blisko wieloletnich szczytów, choć wczoraj trochę spadły po wypowiedzi Johna Williamsa z nowojorskiego Fedu. Który powiedział, że bank centralny nie musi już spieszyć się z kolejną podwyżką. Rynek po tych słowach ograniczył wycenę podwyżki już w październiku. A skoro mowa o bankach centralnych i finansach, to warto aby Państwo wiedzieli, że światowi nadzorcy finansowi, bankowi spotykają się dziś na Bali. Na Bali. Tam trwa XXIV International Conference of Banking Supervisors, organizowana przez Bazylejski Komitet Nadzoru Bankowego. To właśnie to gremium tworzy globalne standardy ostrożnościowe dla banków. Bazylea III to zestaw zasad uzgodnionych po kryzysie finansowym w 2008 roku, które wymagają od banków większych i lepszych kapitałów, odpowiedniej płynności oraz ograniczają nadmierne zadłużenie, żeby bank miał większą poduszkę, kiedy przychodzi kryzys.
Dziś dyskusja nie dotyczy już tylko samego wdrażania tych norm. Szef Komitetu Bazylejskiego mówić będzie dziś o tym, jak powinien wyglądać silny i nowoczesny nadzór, W szybko zmieniającym się świecie, a w jednym z paneli uczestniczy Frank Elderson z Europejskiego Banku Centralnego. W tle tej konferencji, która ma miejsce na Bali, jest coraz trudniejsze pytanie, jak nadzorować banki, kiedy ryzyko przenosi się do chmury, cyberprzestrzeni, kryptowalut i nowych instrumentów finansowych. A jednocześnie politycy i banki naciskają, by regulacji było mniej. Komitet pracuje obecnie m.in. nad przeglądaniem zasad dotyczących ekspozycji banków na kryptoaktywa ryzykami na rynku repo zabezpieczonym obligacjami oraz nad tym, czy Bazylea III jest rzeczywiście wdrażana w podobny sposób w różnych krajach.
Konferencja Na Bali jest więc trochę miejscem, w którym światowi kontrolerzy kontrolerów sprawdzają, gdzie w systemie bankowym pojawiają się nowe dziury, zanim któraś z nich stanie się kolejnym kryzysem. Powodzenia. Na Bali. I jeszcze dwa europejskie spotkania, takie spotkania, które w sumie dobrze pokazują, o czym dziś tak naprawdę dyskutuje ta gospodarcza, finansowa, ekonomiczna Europa. W Luksemburgu zaczyna się wspólne seminarium Komisji Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego i Europejskiego Mechanizmu Stabilności, w którym uczestniczą oprócz urzędników, czyli przedstawicieli świata finansów, ale z tej strony publicznej, również przedstawiciele Black Rocka, Deutsche Börse, czyli największych banków, także inwestycyjnych.
Wysokie ceny energii są jednym z powodów, dla których obligacje znalazły się pod tak dużą presją. Inwestorzy obawiają się, że banki centralne będą musiały utrzymywać stopy wysoko przez dłuższy czas. To właśnie taki trujący miks, połączenie wysokich cen energii, wysokiej emisji długu i mocnego wzrostu Nominalnego tworzy dziś wyjątkowo trudne środowisko dla rynku obligacji właśnie. A wieczorem jeszcze jeden sprawdzian, ważny sprawdzian, czyli Micron. Producent pamięci publikuje wyniki i po zamknięciu Wall Street popyt na pamięci dla centrów danych pozostaje bardzo silny, ale równie wysoko zawieszone są oczekiwania inwestorów. Dlatego Micron będzie dziś czymś więcej niż tylko raportem jednej spółki. Rynek sprawdzi, czy tempo wzrostu zysków sektora AI nadal nadąża za wycenami i gigantycznymi nakładami na infrastrukturę.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podsumowanie nominacji Stanisława Borawskiego do nagrody Pasywny Rewolucjonista 2026 w kategorii Dziennikarz.
Rozmowa o problemie nadmiernych mocy produkcyjnych w Chinach i debatę na temat pracy przymusowej.
Analiza chińskich indeksów PMI i ich wpływ na globalną ekonomię, a także omówienie polskiego odczytu inflacji.
Analiza inflacji w Europie i Ameryce, a także wpływ na rynki obligacji i akcji.
Analiza rynku złota i inflacji, a także sytuacji rynku walutowego.
Analiza sytuacji rynku obligacji i inflacji.
Analiza wyników spółki Micron i rynek pamięci.
Opis roli Gdyni jako portu logistycznego i zmian w europejskim rynku kontenerowym.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy Rada Polityki Pieniężnej może znowu podnieść stopy procentowe? Dziś GUS poda szybki szacunek inflacji za wrzesień, a rynek zakłada odczyt w okolicach 4,1 proc. r/r wobec 3,4 proc. w sierpniu. W PB Brief wyjaśniamy, dlaczego taki wynik może zmienić oczekiwania wobec RPP i co ewentualna podwyżka oznaczałaby dla kredytów, firm, inwestycji, złotego i obligacji.
Poza Polską patrzymy na spotkanie ministrów handlu G20 w Milwaukee, gdzie tematem są stal, subsydia, globalna nadprodukcja i przyszłość zasad światowego handlu. Sprawdzamy też najnowsze dane z Chin, rozmowy światowych nadzorców bankowych na Bali oraz sytuację na rynkach: GPW, Wall Street, obligacje, dolar, złoto, ropa i gaz.
Czytaj: Katarzyna Kapczyńska o tym, jak Port Gdańsk rośnie w siłę i odbiera część rynku niemieckim terminalom:Polski port bije rekordy przeładunków. Odbiera rynek niemieckim terminalom?
Posłuchaj: rozmowa z Dominikiem Landą o polskich portach, Bałtyku, frachtach i geopolityce:Bałtyk coraz ważniejszy dla polskiej gospodarki. Dominik Landa o portach i geopolityce
Zagłosuj: Stanisław Borawski z „Pulsu Biznesu” jest nominowany do nagrody Pasywny Rewolucjonista 2026 w kategorii Dziennikarz. Głosowanie trwa do końca dnia:Głosowanie Pasywny Rewolucjonista 2026