Mentionsy Mentionsy
PB BRIEF
PB BRIEF

Musk pokaże Cybercaba. Czy Tesla naprawdę wchodzi w robotaxi? PB BRIEF

03.09.2026 ·17 min 35 s · 7 rozdziałów · 1 sponsor

Tesla prezentuje dziś Cybercaba — samochód bez kierownicy i pedałów, który ma stać się podstawą jej autonomicznej floty. Sprawdzamy, co w projekcie robotaxi już działa, jak Tesla wypada na tle Waymo i dlaczego ten biznes jest tak ważny dla Elona Muska.W PB BRIEF także: UE wstrzymuje import mięsa z Brazylii, napięcie wokół cieśniny Ormuz utrzymuje wysokie ceny ropy, PSE dokupują moc na 2027 rok, a inwestorzy czekają na dane o usługach z Europy i USA. Do tego Chiny wzmacniają obecność w Egipcie, przegląd rynków i najważniejsze teksty z pb.pl.

0:00 · Velobank 1

W Polsce PSE dokupuje ją moc na 2027 rok, a inwestorzy czekają na serię danych o usługach w Europie i Stanach. Sprawdzimy też, co oznacza dzisiejsza prezentacja Cybercaba Tesli. To niektóre tematy dzisiejszego PB BRIEF, codziennego podcastu Pulsu Biznesu o tym, co dziś będzie ważne w gospodarce, w biznesie i na rynkach. Ja nazywam się Marcin Dobrowolski i witam Państwa. Cieszę się, że jesteśmy razem. Zaczynamy od handlu, ale tym razem nie od ceł. Od dziś Unia Europejska wstrzymuje import mięsa z Brazylii, bo Brazylijczycy nie przedstawili wystarczających gwarancji, że przestrzegają europejskich zasad dotyczących stosowania antybiotyków w hodowli. Unia zabrania m.in. używania środków przeciwdrobnoustrojowych do przyspieszania wzrostu zwierząt. Powód jest zdrowotny. Ich nadmierne stosowanie sprzyja powstawaniu bakterii odpornych na leczenie.

4:55 · Rynki finansowe 1

Chińskie inwestycje w specjalnej strefie ekonomicznej kanału sueskiego sięgają, według egipskiego rządu, 4 miliardów dolarów. Powstają tam porty, zakłady przemysłowe i projekty energetyczne. Pekin inwestuje więc dokładnie w miejscu, gdzie przecinają się szlaki handlowe między Azją i Europą. Dostęp do rynku afrykańskiego i polityczne wpływy na Bliskim Wschodzie. Tesla ma dziś w Ostin pokazać Cybercaba, dwuosobowy samochód zbudowany specjalnie do autonomicznych przewozów bez kierownicy i pedałów. Dla firmy Elona Muska to jest ważny moment, bo autonomia ma stać się jednym z głównych źródeł przyszłych przychodów Tesli. Sam Cybercab był już prezentowany wcześniej. Dzisiejsze wydarzenie ma pokazać, jak blisko jest do jego rzeczywistego wykorzystania w przewozie pasażerów. Reuters podkreśla, że Tesla przed wydarzeniem nie podała ani dokładnej godziny, ani liczby cybercabów, które miałyby wejść do regularnej usługi.

7:37 · Tesla Cybercaba 6

Nie potwierdziła również, czy ma już wszystkie zgody. Potrzebne do komercyjnej eksploatacji samochodów w tej formie. Sama usługa Tesla Robotaxi już działa. Firma oferuje autonomiczne przejazdy w ograniczonych częściach Austin, Dallas i Houston w Teksasie oraz Miami, Orlando i Tampa na Florydzie. Kurs zamawia się w osobnej aplikacji, która pokazuje obszar działania, czas oczekiwania i cenę. Godziny funkcjonowania mogą różnić się między miastami. Podstawą floty są obecnie modele Y. Tesla ma na swojej stronie informację, że Cyber Cup zostanie do sieci dodany w przyszłości. Skala na razie jest niewielka. Tesla podała, że do końca marca jej robotakcji przejechały łącznie około 1,7 mln płatnych mil. W Austin firma rozwija przyjazdy bez osoby nadzorującej w samochodzie, a wiosną uruchomiła takie operacje również w Dallas i Houston. To są nadal usługi działające na wyznaczonym obszarze.

Tesla sama zaznacza, że dostępność zależy od konkretnego miejsca i pory dnia. Cybercaba ma być samochodem lepiej dostosowanym do tego biznesu. Dwa miejsca wystarczą we większości przejazdów taksówkowych, a brak stanowiska kierowcy pozwala uprościć konstrukcję. Tesla rozpoczęła produkcję pierwszych egzemplarzy w kwietniu i prowadzi testy na drogach publicznych. Co ciekawe Reuters odnotował, że część prototypów udewidywanych podczas testów miała jeszcze kierownicę. Technologicznie Tesla wybrała w ten sposób własną drogę. Jej system obserwuje otoczenie przede wszystkim za pomocą ośmiu kamer. Obraz analizują sieci neuronowe, które rozpoznają pasy ruchu, inne samochody pieszych, sygnalizacje czy przeszkody. Tesla chce osiągnąć autonomię głównie dzięki kamerom, dużej ilości danych i coraz lepszemu oprogramowaniu. Bardziej rozbudowany zestaw czujników stosuje Waymo.

Oprócz kamer także radary i lidary, czyli urządzenia laserowe mierzące odległość od obiektów. Korzysta też ze szczegółowego mapowania terenów, na których uruchamia usługę. Takie rozwiązanie jest droższe, ale samochód dostaje kilka niezależnych źródeł informacji o otoczeniu. Tesla liczy na to, że prostszy sprzęt pozwoli jej później znacznie taniej produkować i skalować flotę. I tu pojawia się ciekawe gospodarcze znaczenie tego projektu, bo producent samochodu zarabia przede wszystkim wtedy, kiedy sprzedaje auto. Operator robotaxi może zarabiać na tym samym samochodzie przy każdym kolejnym kursie. Samochód może pracować przez znaczną część doby, a brak kierowcy usuwa jeden z największych kosztów usług, takich jak tradycyjna taksówka czy Uber. Tesla przedstawia też dalszy etap tego modelu. Prywatny właściciel miałby kiedyś możliwość wysłania swojej Tesli do sieci Robotaxi, wtedy gdy sam z niej nie korzysta.

Samochód wykonywałby kursy i generował przychód dla właściciela. Taka sieć prywatnych samochodów obecnie nie działa, dzisiejsze Robotaxi Wykorzystuje flotę zarządzaną przez Teslę. Ta zmiana bardzo mocno dotyczy Ubera. Firma właśnie ogłosiła redukcję około 3300 miejsc pracy, czyli 10% zatrudnienia. A jej szef Dara Khosrowa-Shani wskazuje autonomiczne pojazdy jako jedno z wyzwań zmieniających branżę. Uber zamierza przeznaczyć ponad 10 miliardów dolarów na technologię autonomicznego transportu. Ma przy tym inną strategię niż Tesla. Chce być platformą, przez którą zamawia się robotaxi różnych producentów. Wczoraj uruchomił w Londynie pierwsze przejazdy autonomicznymi samochodami marki Wave. Konkurencja jest już duża. Waymo działa obecnie komercyjnie w 14 amerykańskich miastach i ma floty ponad 4000 samochodów.

Już w marcu wykonywało około 500 tysięcy płatnych kursów tygodniowo. Amazon przez Zoox rozpoczął w sierpniu płatne przejazdy w Las Vegas samochodem, który podobnie jak Cybercab został zaprojektowany od początku bez klasycznego miejsca kierowcy. Jeszcze większą skalę osiągają Chińczycy. Apollo Go, należące do Baidu, wykonało w pierwszym kwartale 3 miliony 200 tysięcy całkowicie bezkierowcowych kursów. Do kwietnia łączna liczba przejazdów dla pasażerów przekroczyła 22 miliony, a usługa rozwija się już poza Chinami, między innymi w Dubaju. Pozostaje bezpieczeństwo regulacyjne. System FSD Supervised, który mogą kupować właściciele Tesli, wymaga ciągłego nadzoru człowieka. Tesla sama wyraźnie zaznacza, że nie czyni on samochodu autonomicznym. Robotaxi bez osoby za kierownicą działa według innego modelu.

Samochód sam prowadzi w określonym obszarze, a zaplecze systemu może obejmować zdalną pomoc. Zakres działania pozostaje ograniczony geograficznie i operacyjnie. Do tego dochodzi historia wcześniejszych zapowiedzi Muska. Terminy pełnej autonomii wielokrotnie przesuwał on w stosunku do wcześniejszych deklaracji. Dlatego dzisiejsze wydarzenie najlepiej oceniać będzie można przez kilka konkretnych danych. Liczbę Cybercabów w regularnej flocie, dostępność dla zwykłych klientów, obszar działania, zakres zdalnego nadzoru i cenę pojedynczego przejazdu oczywiście. Na poranek 3 września Tesla jest już uczestnikiem rynku autonomicznych taksówek, ale pod względem skali pozostaje daleko w tyle za liderami. Dzisiejsza premiera ma pokazać, czy Cybercab pozwoli tę różnicę zacząć szybko zmniejszać. Mam do Państwa nietypową prośbę. Jeżeli w PB BRIEF pojawia się jakaś teza, jakaś informacja, z którą Państwo się nie zgadzają, proszę napisać dlaczego.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.