Mentionsy Mentionsy
Otwarty na zmiany
Otwarty na zmiany

Odc. 41: „Czas Popiołów - Czas Rozpadania się i Przemiany”. Gość odcinka: Rafał Górniak

17.12.2024 ·1 godz 17 min · 18 rozdziałów

Dlaczego syn króla w swojej podróży bohatera zostaje pomocnikiem w kuchni? Jaki wpływ na jego życie ma przynoszenie drewna i sprzątanie popiołu? Jaki ma związek jego historia z dojrzałą męskością?W cyklu rozmów o męskości w najnowszym odcinku razem z Rafałem Górniakiem poruszamy temat czasu popiołów, a tłem naszej rozmowy jest ponownie baśń braci Grimm pt. „Żelazny Jan” opublikowana w 1815 roku, ustnie przekazywana od czasów p.n.e.Czym jest czas popiołów i dlaczego się on w życiu pojawia? Jak przez niego przejść? Po co jest nam potrzebna pokora? Jak się temu nie opierać? Jak długo mogą trwać takie okresy popiołów?Zapraszamy do wysłuchania nowego odcinka w „Światło na Mrocznej”.Rafał jest mężczyzną, ojcem, psychologiem. Prowadząc warsztaty i sesje indywidualne pracuje z emocjami, ciałem i świadomością. Prowadzi głębokie, uzdrawiające warsztaty dla mężczyzn „Ogień Serca”, „Seksualność” i „Bogaty Mężczyzna” oraz warsztat wyjazdowe „Dzikość Serca”. Ma za sobą ponad 100 takich warsztatów i ponad 1000 godzin pracy z mężczyznami. Od 11 lat uczestniczy w Kręgach Mężczyzn czerpiących z duchowości rdzennych kultur. W pracy z ludźmi korzysta z wielu metod i narzędzi rozwoju (psychoterapii Gestalt, Psychologii Zorientowanej na Proces, ustawień rodzinnych) oraz metod pracy z ciałem - ruchem, tańcem, głosem, dotykiem oraz z duchowych metod uzdrawiania opartych na pracy z energią, śpiewie intuicyjnym, odkrywaniu połączenia z własną Duszą. Gdzie można znaleść Rafała:Rafał Górniak fb:https://www.facebook.com/rafal.gorniak77Ogień Serca fb:https://www.facebook.com/ogien.sercaIG:https://www.instagram.com/ogien.serca?igsh=MTVzY3VyaW1uY20xNg==Kontakt:Preferowany przez messengera.Tel.: +48 508 175 132mail: [email protected]

0:00 · Wprowadzenie i definicja czasu popiołów 1

Cześć, tu Tomek Kocot. Witam Cię na Mrocznej. Jeśli czujesz się w życiu zagubiony, zastanawiasz się co dalej lub po prostu szukasz inspiracji i jesteś tutaj, to przyszedł właśnie w Twoim życiu czas na nową jakość. Ten podcast pomoże Ci z każdym oddechem odnajdywać siebie na nowo i dalszą drogą podążać z odwagą i wsparciem wszechświata. Przyjemnego słuchania. Cześć Rafał. Cześć Tomej. Witam Cię w kolejnym odcinku z cyklu naszych rozmów. Dzisiaj w podróży naszego bohatera z baśni Żelazny Jan dochodzimy do takiego momentu, który nazywa się Czasem Popiołów i o tym również będzie dzisiejszy odcinek, który nazywaliśmy Czas Popiołów, Czas Rozpadania się i Przemiany.

3:07 · Czas popiołów jako czas rozpadania się 1

Więc w naszym życiu to jest taki czas, Kiedy coś się rozpada, to jest czas rozpadania się i to może być rozpadanie się takie jak choroba, rozpadnięcie się relacji, zakończenie się relacji, może być utrata pracy albo po prostu utrata takiego ruchu, wizji naszego rozwijającego się życia, rozkwitającego życia. Trochę w przyrodzie ta jesień jest tym czasem popiołów, takiego zanurzania się do wnętrza, zanurzania się w ciemności. I to dla człowieka nie jest nigdy upragnione, znaczy dla większości ludzi nie jest to czas, którego świadomie sobie życzymy, szukamy.

5:34 · Wartość czasu popiołów w życiu 3

Bo nawet nasze ciało się otwiera, więc nasza energia poszerza się z miłością. Natomiast czas popiołów jest czasem, gdzie to co stworzyliśmy Ma możliwość rozpadania się, przebudowy, zmiany. Gdybyśmy cały czas byli na fali, takiej wznoszącej, gdybyśmy cały czas odnosili sukcesy, gdybyśmy cały czas czuli tylko radość, siłę, witalną, pełnię zdrowia, to czas popiołów nie miałby gdzie się pojawić. Dlatego czasami tymi drzwiami jest choroba albo właśnie jakiegoś rodzaju porażka w życiu.

Czas popiołów jest dla mnie czasem pokory, gdzie my odkrywamy, że jednak jesteśmy zniszczalni, a nie zniszczalni, że jesteśmy śmiertelni, że życie nas może postawić w bezradności. To jest czas poddawania ego. To jest czas, gdzie nasze struktury, ja, które zbudowaliśmy, Kruszą się i rozpadają, ale dzięki temu robi się miejsce na dojrzalszą formę nas samych. Z tego popiołu wyrasta, można powiedzieć, że Feniks odradza się w popiele, więc człowiek też odradza się w czasie popiołów.

Rozpada nam się relacja. Trochę pozytywnym, ale też trochę w duchu unikania tego doświadczenia czasu popiołów. Idę od razu na warsztaty rozwojowe, idę na terapię, szukam rozwiązania. Tak jakby ten nasz świat nie dawał zgody na ten czas pomiędzy. To co nam się pojawia w rozmowach, depresja jest właśnie takim stanem, który może wynikać z tego, że nasza świadomość nie może naturalnie przechodzić tych cykli. Ruch do góry do wzrostu i ruch w dół do rozpadania się. I znowu ruch do góry do wzrostu i ruch do rozpadania się. I nie mogąc ich przeżywać, tak jak mówi się, że

9:52 · Bojaźń przed czasem popiołów 1

I głęboka zmiana, przemiana jest niemożliwa. Życie, to co też już rozmawialiśmy w naszym cyklu o zmianie, życie się porusza w tym cyklu, życie, śmierć i odrodzenie. Więc czas popiołów jest zgodą na to, że coś w nas umiera, żeby mogło się coś odrodzić na nowo. Myślę, że w jakiś sposób też boimy się tego, że jak wejdziemy w ten czas popiołów, czy wejdziemy w doświadczenie depresji, czy jakiegoś rozpadania się, to że nie wyjdziemy z tego, że to już będzie taki stan, w którym będziemy tkwić na zawsze. Tak, no bo w tym rozpadaniu się jest to, że

18:26 · Czas popiołów w kontekście Warszawy 1

Powiedziałeś o tym, że zmiana w ogóle zabrzmiała jak taka właśnie mądrość życiowa, że rozpad, czas popiołów jest naturalnym elementem Czas Popiołów – Odc. 41 Fajny moment, który złapałeś, bo tak przypisałeś mi tę fascynację tym czasem popiołów. Może dlatego, że mamy grudzień i ostatni miesiąc dla mnie był takim czasem nurkowania w tej przestrzeni, dotykania momentów rozpadania się i dotykania momentów odradzania się życia.

19:33 · Czas popiołów jako część życia 3

Więc ta fascynacja życiem prowadzi do rozpoznawania też tego czasu popiołów. Dla mnie, jak wielu ludzi, jest ten moment, kiedy w trakcie dzieciństwa nam się tworzy jakaś osobowość, jakaś struktura tego kim jestem, jakieś sposoby postrzegania życia. I może doszedłem w swojej tej podróży do takiego momentu, gdzie Gdzie ja czuję radość z tego, że różne struktury mnie się rozpadają, które kiedyś mnie chroniły, żeby za bardzo nie bolało albo żeby nie było za bardzo trudno, że coś we mnie głęboko stało się na tyle silne, że nie boję się już dotykać głębiej, nie boję się schodzić do tej ciemności.

Ja mam poczucie, że z każdym takim cyklem, że coś się we mnie rozpada, ja odzyskuję więcej siebie. I to jest ta afirmacja tego rozpadania się. To jest to rozpoznanie, że to rozpadanie się jest czymś, co mnie niesie. To poddawanie się też jest odkrywaniem, że jakby nie było trudno, to życie cały czas mnie trzyma w swoich ramionach. I odradza się samo bez wysiłku, więc ja nie muszę tak kontrolować i pilnować tego, żeby wszystko było dobrze, że to życie samo nie nas niesie. Więc to jest takie... Jestem, tak można powiedzieć, że w jakimś sensie jestem surferem, tylko surfuję po tych wewnętrznych falach i wewnętrznych wodach.

Nie tworząc tych fal. Fale same przychodzą. Raz są większe, raz mniejsze, nie? A to piękną afirmację powiedziałeś, taką też wymagającą wydaje mi się odwagi i mało popularną, która mogłaby brzmieć rozpadam się, bo ludzie sobie lubią afirmować różne rzeczy np. Boża obfitość płynie w moich żyłach albo jestem oazą spokoju i tak codziennie afirmują takie rzeczy, a tutaj ten manifest rozpadania się i czas popiołów bardzo u nas Wybrzmiał dzisiaj, że można by powiedzieć, że jeżeli to jest cudowny, transformujący czas przemiany, to afirmacja Rozpadam się byłaby czymś też mile widzianym, żeby sobie tak afirmować. Pozwalam sobie się rozpaść. Otwieram się na doświadczenie tego wszystkiego, co chce się rozpaść.

24:34 · Puszczanie kontroli 1

Samym głębiej tego. Mhm. No i przychodzi taki listopad, grudzień, w którym teraz w grudniu rozmawiamy o tym właśnie w planie Bez Powodu i zauważam też taką tendencję do tego, że ludzie nie lubią tego czasu, gdzie jest szaro, gdzie nie ma słońca i czasami to wygląda tak jakby właśnie ktoś wykręcił to słońce jak żarówkę. Ludzie wtedy lubią wyjeżdżać za granicę. Mam poczucie, że to jest skorelowane właśnie z tym też czasem rozpadania się, że to jest odpowiedni czas do tego, żeby dawać sobie czas na rozpad. I też może nie bez powodu właśnie ty tego doświadczałeś teraz. Bo nie, nie wyjechałem za granicę. Nie wyjechałeś za granicę, więc doświadczyłeś, no. Natomiast to, co mi przychodzi, żeby tu nie tworzyć jakiegoś znowu z góry założonego wzoru, to jest tak, że dla mnie ten czas popiołów jest

26:24 · Czas popiołów jako okres rozpadu 1

Jak się nie udaje, te momenty rozpadania się możemy traktować jako porażkę, jako błąd, jako coś niechcianego. I chodzi o to, żeby poszerzyć to rozumienie, żeby czas ekscytacji, entuzjazmu, rozkwitu był jedną możliwością, a z drugiej strony była też ta druga. I to jest tak, że ten czas popiołów możemy traktować trochę jak jest dzień i jest noc. Że jest cały czas dnia i tego, kiedy jest w nas radość i płynie w nas ten entuzjazm do życia. Jest czas nocy, kiedy doświadczamy tych trudniejszych przeżyć, które są częścią bycia człowiekiem.

28:13 · Blue Monday i czas popiołów 1

Bo zatrzymanie dopiero daje możliwość zastanowienia się, czego ja pragnę w swoim życiu. Czy to, jak to moje życie wygląda, jest takie, jakie ja bym chciał, chciała? Daje możliwość wewnętrznych przewartościowań, tak? Tak, ja lubię czas rozpadania się, bo dla mnie to jest czas wzrostu. To jest ten moment, gdzie... jeden z najgłębszych momentów, kiedy największy wzrost u nas się wydarzy. Nie wtedy, kiedy my stawiamy kroki po kolejny schodek w górę, kolejny schodek w górę. Tylko wtedy, kiedy te wszystkie procesy w nas, w niekontrolowany przez nas sposób głęboko nas przemieniają od środka.

32:13 · Zatrzymanie się i zrozumienie 2

Jak mogła ta choroba się wydarzyć? Nie traktujemy tego jako coś absolutnie naturalnego, jako przegrana, jako porażka. A jakby ten cykl, w którym jest życie i też śmierć, to są dwie strony tej samej monety. Nie można mieć życia tu, będąc człowiekiem na ziemi, nie przyjmując też śmierci czy nietrwałości tego. Trochę totalna biologia opisuje niektóre choroby jako takie, które są elementem zdrowienia nawet, więc rozmraża trochę takie sztywne podejście do choroby jako właśnie porażki. Tak, rozpadanie się jest elementem zdrowienia.

Dokładnie. Rozpadanie się jest elementem zdrowienia. To, co w Tobie już nie było wystarczająco zdrowe, właśnie się rozpada. I powiedziałeś, że tu bardzo ważnym aspektem jest ten element zatrzymania się. Kolektywnie widać, że to jest ciężko zrobić, że my idziemy sobie w takim pędzie, można wychodzić z nogi na nogę, z szkoły średniej na studia. Momentów zatrzymania nie ma, już nie mówiąc o korporacjach, które w ogóle się nie zatrzymują i tam cały czas słupki sprzedażowe muszą rosnąć z roku na rok i tam tylko... Rad kredytowych, które co miesiąc trzeba zapłacić, nie? To wszystko jest... Nie ma przerw, nie? Nie ma przerw, a dodatkowo my nie mówimy o takiej przerwie na odpoczynek, tylko na to, żeby się rozpaść. To też jest forma odpoczynku.

34:23 · Czas popiołów jako okres wzrostu 1

Więc wielu naszych dziadków czy pradziadków w trakcie wojny czy jak się wojna kończyła, oni nie siadali i nie płakali. Oni brali się do pracy. Więc my jesteśmy pokoleniem, które ma ten komfort, że my możemy w jakiś sposób za nich też wypłakać. Za tych, którzy z zaciśniętymi zębami dawali radę. Że my mamy ten luksus, że możemy sobie pozwolić nie dać rady. Czy to może oznaczać, że w czasach, w których tego komfortu mamy tak dużo, będzie też więcej przestrzeni na ten czas popiołów i rozpadania się i płaczu? Bo nie jesteśmy w trybie przetrwania? Jednym z elementów czasu przetrwania jest to, że właśnie te struktury przetrwania się w nas rozpadają w trakcie czasu popiołów.

37:32 · Czas popiołów w czasach komfortu 1

Czy będzie tego więcej w tych czasach? Nie wiem. Nie prognozowałbym w ten sposób. Natomiast być może dojdziemy do takich czasów i ta rozmowa też jest dokładaniem tutaj do budowania takiej przestrzeni, w której będzie nam wolno się rozpadać. W której chociażby uczennica czy uczeń będzie mógł przyjść do szkoły i powiedzieć, że się nie przygotował, bo było mu smutno i był w swoich emocjach i nie zrobił zajęć domowych. W którym nam będzie wolno czuć różne uczucia i być w pełni człowiekiem. W którym nie będziemy musieli być tylko tą doskonałą, spełniającą wymagania, pełną entuzjazmu formą człowieka.

38:52 · Tryb przetrwania i czas popiołów 2

W różnych okresach życia, ale też w różnym stopniu dla danej osoby. Jako ludzie możemy być bardzo różni i w różnych cyklach możemy pracować, w różnych cyklach może nasz rozwój przebiegać. To też jest piękny aspekt życia właśnie, o którym powiedziałeś. Z jednej strony sztuka przetrwania i to wytrwanie, a z drugiej strony takie przeżywanie tego życia i rozpadanie i powstawanie z tego. A jak długo mogą trwać takie okresy czasu popiołów? Tyle, ile potrzeba. To jest najprostsza odpowiedź. Znowu, to może trwać trzy dni.

Tak jakby pozwala zobaczyć siebie całego, pozwala zobaczyć taki też jestem. To nie było oglądanie swojej wielkości, to było oglądanie swojej małości. I to też boli, to jest też bolesny proces. Ale z mojej perspektywy i doświadczenia nasza w pełni dojrzała struktura nie powstanie, czy nasze w pełni dojrzałe ja nie powstanie dopóki Nawet na bardzo subtelnych poziomach będziemy różne maski siebie tworzyć, wyobrażenia o sobie. To jest coś o rozpadaniu się tych wyobrażeń, które być może w jakiś momentach mojego życia one mnie niosły i budowały też moje

51:01 · Czas popiołów - doświadczenie pokory 5

Rozpadania się, żałoby, gdzie zachęca się do nieimprezowania, do jakiegoś postu, jedzenia, do większej ciszy, do modlitwy, do jałmużny, do wielu rzeczy. Prowokujesz mnie. Tutaj odzywa się ten głos, który już nie jest, który już by chciał polemizować. Mam wrażenie, że Tak jakby zostały okruchy pewnych procesów, które dla rdzennych były naturalne, które oczywiście przypominają i one dla wielu chrześcijan mogą być głęboką inspiracją przypominającą i uczącą pokory i uczącą rozpoznania jak być człowiekiem, ale ja mimo wszystko nadal widzę w tym czasami formy, w których już jest mało życia.

Poprzez chorobę, poprzez rozpadanie się, poprzez czas, który nami potrząśnie. Jest moment, w którym najwyższa instancja uzdrawiania, czyli uzdrowiciel życia mówi, to teraz ja ci pokażę, że jeszcze nie wiesz wszystkiego o tym, kim jesteś, czym jest rozwój, co ci się udało, a co ci się nie udało. Ja cię będę teraz uczyć. To jest moment między innymi w czasie popiołów, gdzie przestrzeń trzyma I tam nie ma metody, że o dobra, to ja pójdę na ten warsztat i się z tego wynurzę. Jak się życie chce utrzymać w popiele, to wierz mi, będzie Cię tam trzymać tak długo, aż nie puścisz. Tak, choćby nie wiadomo co robić, życie odpowiednio przytrzyma.

Natomiast jedyne, co potrafi zrobić, to odebrać sobie życie, niż przeżyć ten ból. Pozwolić, żeby ten ból go strawił i żeby mógł się narodzić na nowo. Więc częściej mężczyźni popełniają samobójstwa, więc to samobójstwo jest też taką niezdolnością do przeżywania trudnych uczuć. I ten czas popiołu nas uczy tego, że szukaj, rozpadamy się i odradzamy, rozpadamy się i odradzamy. Że nawet jak jest największy dramat, to się życie na tym nie kończy, tylko to jest etap tego życia. Więc czasami te nasze struktury i te nasze sposoby bycia w życiu są tak twarde i tak nieustępliwe, żeby się nie poddać, że one wolą zakończyć życie niż...

Chociaż to, co się pojawia w czasie popiołów, co też może być niezrozumiałe, jest też aspektem czasu popiołów, pojawia się myśl, że ja nie chcę, żeby to życie było. Że to tak boli, jest tak trudne, że ja nie chcę. Że już go nie chcę, że już nie mam siły. Niech ono się kurde skończy. To jest też część rozpadania się. Ta myśl i to uczucie. I ono oczywiście wcale nie musi oznaczać chęci dokonania próby samobójczej. Więc to przypadkowe słowo otworzyło jeszcze jedne drzwi. Chciałbyś o samurajach coś powiedzieć? Bo chyba samurajowie mieli coś takiego. Robisz przygotowanie do naszego kolejnego odcinka, w którym będziemy nagrywać odcinek Archetypy męskości i zaczynamy od wojownika.

Tu też coś się w tym rozluźnia. To też jest jakiegoś rodzaju takiego odnajdywaniem Jakby na to nie patrzeć pełni. Jakie to było słowo? Rozkoszowaniem się. Zakosztowaniem. Tak, kosztowaniem życia. Dziękuję, Rafał. I czy jeszcze jest coś, co chciałbyś dodać? Coś, co w tematyce czasu popiołów, czasu rozpadania się i przemiany potrzebuje wybrzmieć? Dziękuję za wszystkie barwy życia, na które jestem już gotowy, bo pewnie są, z pewnością są też takie, na które jeszcze nie jestem gotowy, natomiast to zasmakowanie i rozsmakowanie się w tych różnych barwach jest samo w sobie już darem, bogactwem, że można być obdarowanym też czasem popiołów.

74:28 · Zakończenie rozmowy 1

Więc w następnym odcinku można się spodziewać archetypów wojownika. Czyli od oddania się, rozpadania, pozwolenia sobie być nikim przechodzimy do bardzo sfokusowanej, zdecydowanej, Energii wojownika, która... Wojownik wie, kim jest, co ma zrobić. Jest jak miecz. Porozmawiamy i o świetle, o tym, co jasne w tym archetypie i o tym, co ciemne, co było, co kładzie się swoim cieniem, o czym nieczęsto się mówi. Piękna zapowiedź. Dzięki Rafał i dziękujemy wszystkim, którzy wysłuchali tego odcinka i do następnego razu.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.