"Sztywne przedszkole" [OSKARŻAM - odcinek 47]
Spotykali się w nieczynnej strzelnicy. Można tam było wejść tylko przez dziurę w ogrodzeniu. Nastolatkowie z Rembertowa mieli pewność, że nie zobaczy ich nikt z dorosłych. Pod koniec wakacji 2021 roku pojawił się tam ktoś obcy. Był starszy, miał 21 lat.Posłuchajcie tekstu Heleny Kowalik, uznanej reporterki sądowej i autorki kilkunastu książek kryminalnych! Czyta Mariusz Bonaszewski.Wszystkie odcinki "Oskarżam. Cyklu kryminalnego Gazeta.pl>>>
Klienci pisali do niego na telegramie. To nie koniec zatrzymań. Po dwóch miesiącach w ręce policji wpada Patryk K. Z Michałem B poznał się dzięki jego kierowcy Kamilowi S, z którym razem kradli samochody. Po kradzieży alkoholu w sklepie trafia do domu dziecka. Tam z kolei okrada wychowawców i ucieka z placówki. Pomaga mu Michał B. K rozwozi po mieście jego narkotyki. Najstarszym wśród rembertowskich dostawców narkotyków nieletnim jest urodzony w 1982 roku Maciej D. Haszysz trzyma w swojej piwnicy. Podczas przesłuchania dostaje ataku paniki. W wysyłanym z aresztu liście do matki D pisze, że prześladuje go myśl, że żona się od niego odwróci, wyprowadzi się z dziećmi.
Jest on mocno zaangażowany w rozprowadzanie środków psychotropowych. Podlega starszemu o 8 lat Patrykowi K. i musi wysłuchiwać reprymendy, gdy partia Mefedronu jest złej jakości. Zawiera domieszkę soli z Wieliczki. Psychotropami obraca też urodzony w 2007 roku Patryk F. On również pomieszkuje u montera budowlanego w Melinie na Topograficznej, bo matka wyrzuciła go na ulicę po zrobieniu testu na narkotyki. Rodzicielka postawiła synowi warunek. Podda się terapii w Monarze albo opuszcza dom. Chłopiec wybrał to drugie. Zrozumienie znalazł u Michała B., który najpierw głodnego nakarmił, a potem dał mu zarobić przy rozwożeniu narkotyków do klientów.
Kolejny pomocnik dillera z Wejherowa, 20-letni Kacper K., jest szczególnie użyteczny, gdyż ma samochód. Kacper jeździ z Michałem B. do różnych dzielnic Warszawy 3-4 razy w tygodniu, robiąc w ciągu doby po 10 kursów. W obawie przed policją drogową narkotyki chowają w bokserkach. Od Michała poza pensją dostaje na własny użytek darmowe narkotyki. Po zatrzymaniu K. nie jest już takim hojrakiem. Płacze. Skąd mieli narkotyki? Głównie z Trójmiasta. Po hurtowy zakup jeździł wychowany w Wejherowie Michał B. Sam nie miał prawa jazdy, za każdym razem szukał kierowcy. Jeśli nie udało się skombinować transportu, B. zaopatrywał się na warszawskiej Pradze w bramie przy ulicy Brzeskiej.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Spotykali się w nieczynnej strzelnicy. Można tam było wejść tylko przez dziurę w ogrodzeniu. Nastolatkowie z Rembertowa mieli pewność, że nie zobaczy ich nikt z dorosłych. Pod koniec wakacji 2021 roku pojawił się tam ktoś obcy. Był starszy, miał 21 lat.
Posłuchajcie tekstu Heleny Kowalik, uznanej reporterki sądowej i autorki kilkunastu książek kryminalnych! Czyta Mariusz Bonaszewski.
Wszystkie odcinki "Oskarżam. Cyklu kryminalnego Gazeta.pl>>>