Mentionsy Mentionsy
Opowieści Różnej Treści
Opowieści Różnej Treści

Przyjaźń damsko-męska istnieje (feat. Patryk Szczepanik)

05.11.2022 ·53 min 6 s

Odwieczne pytanie, które co raz pojawia w nagłówkach związkowych poradników. Moim gościem jest Patryk Szczepanik, z którym podywagowaliśmy sobie o tym, dlaczego wg. nas przyjaźń damsko-męska istnieje, jak zrobić tak zwane "podchody", gdy nie wiemy na czym relacja stoi oraz czym różni się komunikacja z chłopakami od tej z dziewczynami.  IG Patryka: https://www.instagram.com/szczepanikov/

Tak. I to jest chyba koniec podcastu, już mamy odpowiedź. Dziękujemy, słuchajcie, moi drodzy. Gościem tego podcastu był Patryk Przewanik. Wiesz co, Ola, ja czytałem o tym ostatnio nawet. Znaczy, ja znałem odpowiedź z mojego, z autopsji, jak to się mówi, chociaż to w sumie... A to wiesz, każda odpowiedź tak naprawdę będzie subiektywna. Bo ty uważasz, że przyjaźń damsko-męska istnieje. Ja też uważam, że istnieje, więc w sumie może trochę źle się dobraliśmy, bo obaj uważamy, że istnieje. Ale to możesz na przykład ty być tym adwokatem diabła i mówić, że jednak nie istnieje, a ja zostanę przy tym swoim, żebyś mnie tak atakowała. Wiesz, że nie masz racji. Dobra, to ja znam takie pytanie związane z twoim obecnym związkiem i relacją, bo Weronika była już u mnie tutaj gościnio, także z Weroniką też.

Była, tak, potwierdzasz. Powiedziałem to tak agresywnie, bo ona była przede mną. a potem mnie zaprosiłaś i pojechałem na wakacje i się nie zobaczyliśmy ale liczy się to co tu i teraz ale mam zadrę, że wtedy nie wyszło i mówię, ach Ale wiesz, nie ma co wspominać rzeczy nieudanych w przeszłości. Ty, a mogę odpowiedzieć o tym, że istnieje więcej? Bo nie rozwinąłem. Proszę cię bardzo. Bo ja miałem... Nie, nie, nie, wiesz co, przepraszam. Ty mi zaraz powiesz, co chciałbyś powiedzieć, ale ja zarzucę tutaj taką, nie wiem czy przynętę, ale jesteś w związku z Weroniką, a byliście najpierw przyjaciółmi i później weszliście w związek. No to to wygląda jakby przyjaźń damsko-męska nie istniała.

A potem poznałem Weronikę, no i to się wszystko jakoś posypało. No i teraz jestem w związku z Weroniką. Tak, no ale, bo rozumiem, że jak już przejdzie z przyjaźni w związek, to znaczy, że obalamy tezę, że przyjaźń na łzko męska istnieje, tak? Właśnie chyba nie do końca chciałabym dawać tutaj temu taką etykietę. No, bo ja bym nie powiedział, że coś zdechło da mnie, że coś zabiło, to wszystko dalej działa. Ja się zgodzę, bo wydaje mi się, że mimo wszystko twoja partnerka, druga połówka powinna być dla ciebie najlepszą również przyjaciółką. Tak, taka wiesz, do rozmowy, do hihi, nie, żartów i to się sprawdza. No, dużo rozmawiamy i no. Zazwyczaj wszyscy, którzy są w związkach, które wyszły z przyjaźni, raczej sobie chwalą.

Wtedy się spotykaliśmy i byliśmy przyjaciółmi od memów i tik-toków, nie? Że się wiesz, że masz pewnie kogoś takiego, że wysyłasz mu tylko tik-toki, co rozumie. No jasne, tak. I po prostu tylko się lajkuje serduszkiem to. Także Weronika jest taką paczką czekoladek. No, dobrze mówisz. Ale taką, którą się zaskoczyłeś już będąc w związku? Że wiesz, że były jakieś takie rzeczy, które na przykład na nowo cię jakoś tak zaskoczyły albo coś nieodkrytego jeszcze wcześniej. Jasne, że tak. No tak jakby wiesz, myślałem, że kupiłem mleczną, a tu przyszła gorzka. Nie chciałem tego powiedzieć, ale... Nie, Weronika najsłodsza, najsłodsza z możliwych. Nie powiem, że z rodzynkami, bo to też by ją obraziło, bo nie lubi akurat rodzynek, ale no tak, nie, fajnie, fajnie. Dobry smak czekoladki wyszedł i... Jezu, chcę już skończyć te poglądy z czekoladką, to w ogóle nie pasuje.

Wybadać teren. Wybadać teren, bo ja bym na przykład strasznie nie chciał stracić kiedyś przyjaciółki, że już teraz są marne szanse, bo to już... jest zaklepane tam z Weroniką. Oczywiście nie jesteśmy zaręczeni, ale wiesz, to już klepło. Ale nie chciałbym być w takiej sytuacji, że tracę przyjaciółkę, bo zrobiłem jakiś durny jeden ruch. I potem pomimo tego, że już próbowałbym porozmawiać z tą dziewczyną, okej, okej, to nie musimy nigdy więcej nic takiego robić i tak dalej, nie? Ale to już i tak takie krzywe zostanie, nie? Że, ale próbowałeś i bez mojego pozwolenia i zepsułeś tą naszą relację, nie? Taka skaza zawsze zostanie już potem. Niesmak trochę też. Hmm... A Ty co uważasz? Chyba bym się zgodziła z Twoją strategią. Że podchody?

I to nie w takim kontekście egoistycznym, tylko takim, że skoro już się zdecyduję z nią być, to jak mam dzielić mój czas, żeby jej nie było przykro, nie? Wiesz, że jesteś ze mną, ale czemu zawsze siedzisz w pokoju sam, nie? Patryk, to nie miało tak wyglądać, nie? Więc bałem się tego strasznie, a okazało się, że można to jakby połączyć, że są... chwile, w których, dzisiaj to nawet powiedziałem Weronice i w sumie nie zabrzmiało to tak, jak chciałem i powiedziała, że okej, nie wiem, czy to był komplement, ale dzięki, bo powiedziałem jej dzisiaj, a ja to na przykład lubię w nas to, to było przy śniadaniu, że czasem to nawet ja mogę przyjść do pokoju, w którym ty jesteś, zacząć sobie grać na konsoli przez dwie godziny i uwielbiam to, że ty się do mnie na przykład nie odzywasz przez dwie godziny, nie?

Jest to dla mnie takie dzielenie się pasją z nią, chociaż ona ma to gdzieś, co ja tam robię. Z tego, jak jej powiedziałem, co ja gram, to ona powiedziała. Nie, bo dosłownie zapytała mnie, dobra, a w co ty? Bo ona czasem, ona wie, że ja, że lubię, jak mnie zapyta, nie? Co czytam, co gram, mówi, w co ty grasz? A ja jej mówię, no bo gram w postapokaliptyczny świat. Wiesz, co to oznacza? W sensie, wiem, co oznacza to słowo, ale nie wiem, co to za gra. Nazywa się Horizon i jest, że pomimo tego, że świat jest po apokalipsie takiej, to jesteś takim tubylcem, że ludzie się, wiesz, jakby cały świat wymarł i on na nowo się rodzi, że znowu jesteśmy jaskiniowcami i tak dalej, trochę. Masz dzidę i tak dalej. Co ty tam robisz w tej grze? Zabijasz dinozaury, które są robotami. No dobra, jak robotami to można tam... No i jak to powiedziałem Weronice, powiedziała, wiesz, że brzmisz jak przedszkolak, jak powiedziałaś, w co ty grasz, nie?

Roboty, dinozaury i maczuga, no super. No i właśnie to jest to, że ją to nie interesuje, ale przynajmniej siedzimy w pokoju, nie? A czasem sobie gram bez niej, no i to tyle w zasadzie. I teraz chciałem ciebie zapytać, Weronika, przepraszam, Ola. Tak, tak, moje imię to Weronika, oczywiście, że tak. Olu, czy myślisz, że byłabyś w stanie... Jezu, w ogóle bardzo mi się podoba, że to jest mój podcast, a Ty mi zadajesz pytania. Bardzo mi miło. A tu ludzie tak nie robią? Rzadko kiedy się to zdarza, ale Weronika też zadawała, pamiętam. A, no bo ja lubię, znaczy myślałem, że podcast, ja traktuję podcast jak rozmowę. Jak rozmowę, tak, tak. I rozmowa jak dla mnie z dwóch stron ta piłeczka. Czy uważasz, że mogłabyś czytać albo chodzić na siłownię z jakimś potencjalnym partnerem? Czy uważasz, że to by Cię zabrało tą przestrzeń? Myślę, że fantastycznie byłoby wreszcie na przykład z kimś przedyskutować jakiś temat albo powiedzieć, Jezus, jaką ja właśnie skończyłam czytać książkę.

Bez przesady. Nie, ale masz takie bardzo, uważam, świadome podejście do tej relacji, takie zdroworozsądkowe mam poczucie, choć nie wiem, Weronika tutaj może potwierdzać, zaprzeczać. Nie wiem, nie mieszkam z Wami, nie wiem jak to faktycznie jest, ale takie dajesz wrażenie. Bardzo miło mi to słyszeć. I chciałam Cię zapytać, bo dużo powiedziałby, że właśnie jakąś taką wiedzę zdobywa się przez doświadczenie. No ale Ty jakby nie masz takiego doświadczenia i skąd zaczerpnąłeś tego takiego Twojego podejścia do bycia w związku do tego, żeby to wszystko działało? No powiem ci, że... I to jest fajna rzecz, której na przykład się bałem w związku, że nie wiedziałem, jaki będę w związku.

Więc na pewno nigdy nie szukałem jak być chłopakiem. Nie ma czegoś takiego. Sprawdźmy wyszukiwarkę i historię w Google. Ja mam bardzo dziwne wyszukiwania w ogóle. Ostatnio Weronika mi to sprawdzała i miałem w ostatnich wyszukiwaniach czy muchy są ciekawskie. Ja takie zadałem pytanie. Są? Są. O, dobrze wiedzieć. Wiesz co, bo mówię, kurde, czemu one tak zawsze latają wokół ludzi i wkurzają, skoro wiesz, że masz ile one żyją, trzy dni, masz tak mało czasu i latasz wokół głowy cały czas wiesz, jakby what the fuck, mówię, muszę to wpisać, no one są ciekawskie ludzi, że co, no i wpisałem i znalazłem odpowiedź, no. Tak, ale a propos związków... To była największa po prostu dywersja, jaką mogłem zrobić.

To myślę, że to jest kolejna rzecz, której nie powinien się człowiek bać. Wiesz, bo jest dużo takich blokad, które możesz sobie mówić przed wejściem w związek, przez co w niego nie wejdziesz. Ale wydaje mi się, że jednym z nich nie powinno być, ale ja nie wiem, czy ja jestem... taki, a taki, czy ja jestem romantyczny i tak dalej. Wydaje mi się, że to już wychodzi w trakcie spotkań z osobą, że widzisz swoje zachowanie, widzisz, czy chcesz jej postawić drugiego drinka, czy chcesz jej powiedzieć, że ma ładny uśmiech, czy tego nie mówisz. Są tacy faceci, którzy mówią, są tacy, którzy nie. Są takie dziewczyny, które lubią to, są takie, które nie. Chodzi w tym o to, że jak będziesz sobą i się zetrzesz z tą osobą, to albo się miniecie, albo nie. Ale nie ma co udawać, bo to prędzej czy później jakby wyjdzie. I to by było w tym najgorsze chyba. Ja tego bardzo nie chciałem, więc my się obydwoje uczyliśmy i ja i Weronika, że tak powiem romantycznie pod koniec, uczyliśmy się miłości po prostu.

Baba jest jak facet, jak żama. Przepraszam, ja jestem jakaś nadwrażliwa chyba. I jak to ja to usłyszę? No, więc to tyle. Nie, no nie obrażam się. Okej, okej, ale i tak nie będę tak mówił. Jakoś tam, wiesz... Doceniam. Będę mówił Olu na przykład. O, bardzo mi miło. Też ładne. Bardzo mi miło. No dobrze, dziękujemy Wam, moi drodzy, za wysłuchanie tego odcinka. Odsyłam Was do Patryka, do mamy TikTokera, do podcastu Weroniki Patryka. Mamy, mamy, no. Coś jeszcze macie wspólnego? Miłość. To nie wiem, czy Was zapraszam do miłości z Patrykiem i Weroniką. Myślę, że więcej lepiej nie powtarzać tego już zaproszenia. Ale również Ci dziękuję i naprawdę fajnie się gadało. Może kiedyś za te 20 lat to powtórzymy i powiesz mi, a wiesz co Patryk, fajną mi radę dałeś.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.