#34 Marketing w mikrospołecznościach
Jeśli jesteś głodny/a wiedzy, to dołącz do naszego Clubu! www.onlinemarketingclub.pl Kod ''podcast'' da Ci rabat -20% na dowolną subskrypcję :)Zapisz się na OMC NEWS, czyli newsletter o biznesie i marketingu. Nowe wydanie w każdy poniedziałek! Kliknij tu. Wpadnij na nasz Instagram:kliknij tu
Cześć, z tej strony Maja i witam Cię bardzo serdecznie w kolejnym odcinku podcastu Online Marketing Club. No troszkę się nie słyszeliśmy, tak dokładnie to cały miesiąc, ale to też dlatego, że przygotowałam dla Ciebie coś, co mam nadzieję, że się uda. Nie mogę powiedzieć, że to uda się na 100%, ponieważ to dosyć duże przedsięwzięcie, ale planuję, żeby od dziś Oprócz weekendów, podcasty w grudniu pojawiały się codziennie. Plan jest taki, żeby to potrwało do świąt. Jeżeli uda się też po świętach, to super, chociaż myślę, że po świętach to każdy będzie tak naprawdę odpoczywał, więc nie potrzebujemy wtedy żadnych bodźców, podcastów, książek. To jest czas, żeby po prostu odpocząć przed nowym rokiem. W każdym razie dzisiaj nie o tym, bo dzisiaj porozmawiamy sobie o mikrospołecznościach, czyli małych, ale niezwykle zaangażowanych grupach ludzi, którzy mają jakieś wspólne główne zainteresowanie, ale też jedną wspólną cechę, czyli nie przepadają zazwyczaj za tradycyjną reklamą.
No i na początku musimy zrozumieć tak dokładnie właśnie czym są te mikrospołeczności. Wyobraź sobie takie niewielkie grupy ludzi, którzy łączą się wokół jakiejś wspólnej pasji, wspólnego celu, wspólnej wartości. Może to być na przykład grupa miłośników jakiegoś konkretnego artysty, może grupa miłośników ekologicznych kosmetyków, jakieś lokalne stowarzyszenie biegaczy. Naprzykład ja jestem w wielu takich grupach fanów astrologii i numerologii, to też jest taka mikrospołeczność. Nie wiem, mogą to być fani vintage, stylu vintage, albo fani jakiejś konkretnej gry komputerowej, czyli jakieś takie konkretne... Nie za duże zainteresowanie, które nie przyciągnie nam tłumów ludzi.
Oczywiście tutaj trzeba też wyjaśnić, co będzie oznaczało tłumy, bo wiadomo, jeżeli to jest jakaś popularna gra, no to tutaj ta mikrospołeczność nie będzie wcale taka mikro. Ale chodzi o to, że to jest takie bardzo skonkretyzowane, że wiadomo, o co tej grupie chodzi i ta grupa jest taka zamknięta w swoim własnym gronie. Oni mają np. jakąś grupę na Facebooku, na Discordzie, I tak żyją sobie troszkę w tym swoim małym świadku wokół czegoś, czym są zainteresowani. I dlaczego te mikrospołeczności moim zdaniem są fajne i uważam, że na przykład jeżeli mamy taki potencjał, warto je tworzyć w naszym biznesie. Przede wszystkim dlatego, że członkowie mikrospołeczności są zdecydowanie znacznie bardziej zaangażowani niż przeciętni użytkownicy, przeciętna grupa docelowa.
Ci ludzie spędzają czas na aktywnym udziale w różnych dyskusjach, poleceniach sobie produktu, udzieleniu się wiedzą nawzajem, odpowiadaniu na swoje pytania, takim wzajemnym wspieraniu się. I mikrospołeczności to są takie nisze, które często też wbrew pozorom pozostają niezagospodarowane przez wielkie marki, co oznacza mniej konkurencji, bo te mikrospołeczności to jest tak, że one tworzą się same. One tworzą się same i często na przykład wokół jakiegoś zainteresowania, ale nie ma w odpowiedzi na to zainteresowanie wielu produktów lub usług, czyli jakby marki mają tutaj ogromny potencjał, żeby do tych mikrospołeczności wyjść. I tutaj ważne jest to, żeby śledzić te mikrospołeczności, bo tak jak wspomniałam, one mogą sobie żyć troszkę w takim swoim zamkniętym świadku.
I tam przyjeżdżali ludzie, którzy jeździli za nią na każdy koncert. To byli tak bardzo zagorzali fani, że gdziekolwiek Maryla miała koncert i mogli sobie na to pozwolić, to jechali na ten koncert, żeby się z nią zobaczyć i się z nią przywitać. To była zdecydowanie mikrospołeczność, więc takim liderem jakby opinii tutaj była akurat Maryla Rodowicz, ale zawsze jest ktoś, kto nadaje właśnie tą dyskusją. I w momencie, kiedy jakaś marka Wyczuje tą mikrospołeczność, znajdzie taką mikrospołeczność i znajdzie lukę, którą można zagospodarować i próbuje wtargnąć się do tej przestrzeni w sposób, który jest nieprzemyślany, nachalny, no to tutaj pozamiatane, prawda? Tutaj nie będzie o co walczyć, bo mikrospołeczności, które mają już konkretne zainteresowania są bardzo wymagające.
Pod względem marketingu warto odkrywać te mikrospołeczności, ale to trzeba zrobić w bardzo przemyślany sposób, jeżeli już chcemy wyjść do nich z ofertą produktu lub usługi, bo jeżeli my sobie tak po prostu wtargniemy do nich z buciorami i powiemy, hej słuchajcie, wy tutaj interesujecie się kosmetykami ekologicznymi, proszę bardzo, my tu mamy dla was taki, taki i taki produkt. To może nie zadziałać. Wyobraź sobie na przykład grupę na Facebooku, która jest poświęcona tematyce minimalizmu. Taka mikrospołeczność, która zajmuje się tematem minimalizmu, rozmawiają ze sobą, polecają sobie różne rzeczy, polecają sobie różne produkty, dyskutują na ten temat. I członkowie na przykład rozmawiają o tym, jak ograniczyć ilość przedmiotów w swoim życiu, dzielą się właśnie swoimi przemyśleniami.
Więc pytanie teraz, trudne pytanie, jak zacząć działać w mikrospołecznościach? I pierwszy krok to oczywiście jest jak najlepsze zrozumienie grupy, do której chcesz dotrzeć. Niektórzy właśnie mogą to robić w taki nieprzemyślany sposób, czyli gdzieś tam odkryją jakąś mikrospołeczność, nie przemyślą tego do końca, od razu wymyślą jakiś produkt lub usługę, za dużo się o tej mikrospołeczności nie dowiadując i od razu wychodząc do nich z ofertą. No to jest bardzo, bardzo ryzykowne. Dlatego ważne jest to, żeby zrobić research, sprawdzić, gdzie ta społeczność spędza czas. Może jakieś fora internetowe, może grupy na fejsie, może Reddit, może Discord, może Instagram. Jakie profile śledzi ta mikrospołeczność?
Kogo ta mikrospołeczność obserwuje? Co ich motywuje? Jakie wartości są dla nich ważne? Tutaj jest potrzebny naprawdę konkretny ogromny research na temat takiej mikrospołeczności. Jeżeli na przykład jesteś właśnie firmą produkującą jakieś gadżety i zauważyłeś, że jest mikrospołeczność wokół właśnie jakiegoś artysty, jakiegoś youtubera, no to okej, pomyślisz sobie, no dobra, skoro oni tak tego youtubera lubią, No to my zrobimy różne gadżety, nie wiem, na przykład jak była mikrospołeczność wokół Frieza i wokół ekipy Frieza. I wokół tego też właśnie stworzono produkty typu lody, typu jakieś tam pączki, ubrania, całą tak naprawdę kolekcję ubrań.
No, gdyby na przykład jakaś firma uznała, że chce wejść do takiej mikrospołeczności, to nie mogłoby to wyglądać tak, że no okej, Friis jest teraz na topie, to my stworzymy po prostu milion produktów, żeby ci ludzie to kupowali. Jednak tutaj trzeba zrobić ten research, sprawdzić tych ludzi, co oni robią, gdzie oni są, czego oni potrzebują. Ważne jest to, żeby w mikrospołecznościach nie próbować udawać jednego z członków mikrospołeczności, jeżeli się nim nie jest. Tutaj autentyczność to jest naprawdę podstawa. Ludzie są mądrzy, ludzie nie są głupkami, których można robić bambuko. Nasi klienci, nasza grupa docelowa to naprawdę mądrzy ludzie. I mikrospołeczności bardzo szybko wyczują, jeżeli ktoś będzie próbował się pod nich potrzyć.
No oczywiście content marketing, wartościowe treści, które pasują do zainteresowań tej mikrospołeczności, na przykład jakieś blogi, Tik Toki, tutoriale, webinary. No tutaj w zależności od tego jaka to jest mikrospołeczność, gdzie ta mikrospołeczność jest najczęściej, takie też trzeba tworzyć dla nich treści. Eventy. Eventy to jest coś genialnego przy mikrospołecznościach, czyli zorganizuj event tematyczny, jeżeli to jest minimalizm. Event na temat minimalizmu, jeżeli to jest jakaś społeczność zgromadzona wokół właśnie jakiegoś artysty, gwiazdy, youtubera. Event dotyczący tej tematyki. Jeżeli to jest na przykład mikrospołeczność ludzi, którzy tworzą ręcznie na przykład świece w domu, czy bransoletki, czy coś strugają sobie w drewnie, warto zrobić na ten temat event i na przykład wtedy im przedstawić swoje rozwiązanie, swoje produkty, coś genialnego.
Mam nadzieję i myślę, że tak będzie, że no będzie o tym głośno, że trochę ludzie uciekają chyba z tych Instagramów i idą na fora. Zobaczymy jak to się rozwinie, to nie jest też temat o tym, ale właśnie te takie platformy bardzo popularne, ale których my często nie wykorzystujemy marketingowo, warto na nie zwrócić uwagę. No i oczywiście też mikrospołeczności, tak jak mówiłam, są bardzo wymagające w kontekście reklam, więc zamiast iść utartymi ścieżkami, warto eksperymentować, testować nowe formaty, memy, gify, nietypowe wideo, nietypowe w ogóle tematy poruszane w naszych publikacjach. To będzie to, co przyciągnie mikrospołeczności, bo pamiętajmy, że mikrospołeczności to są ludzie, którzy są sfokusowani na jakimś temacie,
Lego robi to świetnie. Jest bardzo duża mikrospołeczność. To taki trochę oksymoron, ale wiadomo o co chodzi. Ludzi zgromadzonych wokół Lego, No i Lego od zawsze właśnie angażuje ludzi w różne akcje, pozwala im tworzyć własne projekty, dzielić się tymi projektami z innymi. Lego też z tego co pamiętam organizuje jakieś konkursy. Też przygotowując się do tego podcastu znalazłam informację o marce Patagonia. Mam nadzieję, że dobrze to wymawiam, ponieważ wiem jak wyglądają ubrania tej marki, nigdy z tego nie korzystałam, ale właśnie to jest taka marka, która też buduje swoją koncepcję razem z mikrospołecznościami, czyli oni nie tylko
Wspierają organizacje ekologiczne, angażują ogólnie swoich klientów do działania. No i też na przykład marka Nike organizuje różne biegi, treningi. Dla swoich klientów, dla ludzi tak naprawdę z mikrospołeczności biegaczy, ludzi, którzy bardzo się tym pasjonują. Także mikrospołeczności to jest naprawdę ogromny potencjał, to jest ogromna nisza. To nie jest proste, żeby odnaleźć jakąś mikrospołeczność, gdzie my będziemy w stanie odpowiedzieć na potrzeby, na różne bolączki. Ale jeżeli poświęcimy na to czas, zrobimy porządny research, to może właśnie znajdziemy taką mikrospołeczność, dla której będziemy w stanie przygotować ofertę i po to właśnie później zbudować całą strategię contentową.
Pamiętaj też, że mikrospołeczności nie są miejscem na to, żeby szybko zarobić. Jeżeli Ty chcesz wejść do mikrospołeczności, bo widzisz, że to jest szansa na szybki zysk, To może się uda, ale tylko na chwilę. To tylko się uda na chwilę, a jednak w tym wypadku, jeżeli nie chcemy stracić swojego dobrego imienia, warto postawić na długoterminowe relacje. Podchodzić do tych ludzi z szacunkiem, bo dzięki temu możemy zdobyć naprawdę lojalnych klientów. Ja tak sobie myślę, że mikrospołeczności to jest właśnie przyszłość marketingu, bo to moje spostrzeżenie, którym też już się z Tobą podzieliłam, że trochę ludzie uciekają z tych Instagramów, Facebooków, LinkedInów. Oczywiście nie masowo. Ale nie są tak aktywni, może nie tyle, co uciekają, ale nie są tam tak aktywni, jak są aktywni na przykład właśnie na forach dotyczących swojego zainteresowania.
Także to, co działa tutaj, to jest autentyczność, zrozumienie, dostarczanie wartości i może warto, jeżeli na przykład nie masz aktualnie pomysłu na ofertę na 2025 rok, może właśnie warto przyjrzeć się różnym mikrospołecznościom i zastanowić się, czy masz jakieś rozwiązanie dla tych ludzi. Pamiętaj, że oprócz naszego podcastu, również co poniedziałek akurat tutaj bardzo regularnie, bez żadnych ustępstw, co poniedziałek tworzymy dla Ciebie newsletter OMC News, to jest newsletter bezpłatny, Przepakowane dosłownie wiedzą, to są naprawdę bardzo duże, konkretne newslettery i co poniedziałek dostajesz taki zbiór wiedzy podany w bardzo przyjemnej formie i tutaj w opisie pod tym podcastem masz możliwość zapisania się do naszego newslettera, ponieważ żeby otrzymywać co poniedziałek takie maile z edukacją, trzeba się na ten newsletter zapisać.
Nie wiem czy już wspomniałam, ale on jest bezpłatny. A wiedzy jest ogrom. Uważam, że to jest najpotężniejszy bezpłatny newsletter w Polsce. Jeżeli ktoś chce się sprzeciwić temu co mówię, to proszę bardzo, ale ja trochę tych newsletterów śledzę i tak rozbudowanego newslettera to jeszcze nie widziałam bezpłatnego. No i oczywiście klasycznie zapraszam Cię do naszego klubu, gdzie tej wiedzy jest już, jak ostatnio się naliczyłam, ponad pół tysiąca godzin. Myślę, że nawet jeszcze więcej. W każdym razie wiedzy ogromna, tematy przeróżniawce dotyczące marketingu, biznesu, rozwoju osobistego, SEO, copywriting, grafika, Google, meta, teraz również UGC. No po prostu ogrom, ogrom wiedzy. Zapraszam Cię. Klasycznie do naszego marketingowego klubu, gdzie masz dostęp do całej biblioteki wiedzy, a co miesiąc dostajesz kolejne materiały.
Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Maja przedstawia plan podcastu na grudzień, skupiając się na mikrospołecznościach.
Maja definiuje mikrospołeczności jako małe, zaangażowane grupy z wspólnym zainteresowaniem.
Maja wyjaśnia, dlaczego mikrospołeczności są atrakcyjne dla biznesu i jak je wykorzystać.
Maja podaje przykłady mikrospołeczności, takie jak grupy fanów artystów lub ekologicznych kosmetyków.
Maja przedstawia strategie działania w mikrospołecznościach, takie jak research, content marketing i eventy.
Maja podaje przykłady udanych kampanii w mikrospołecznościach, takie jak Lego czy Patagonia.
Maja podsumowuje kluczowe punkty i przedstawia dalsze plany, takie jak newsletter i marketingowy klub.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Kod ''podcast'' da Ci rabat -20% na dowolną subskrypcję :)
Zapisz się na OMC NEWS, czyli newsletter o biznesie i marketingu. Nowe wydanie w każdy poniedziałek! Kliknij tu.
Wpadnij na nasz Instagram:kliknij tu