Mentionsy Mentionsy
Onet Rano.
Onet Rano.

PARTIA CENTRUM, USA POZA NATO? RELIGIA VS. NAUKA, OTYŁOŚĆ W CIĄŻY | Onet Rano.

03.04.2026 ·1 godz 45 min · 1 rozdział · 1 sponsor

#płatnawspółpraca | Zapraszamy na piątkowe "Onet Rano.", w którym gośćmi Marcina Zawady będą: Michał Kobosko - europoseł, Centrum, Mateusz Piotrowski - Polski Instytut Spraw Międzynarodowych, Wojciech Bonowicz - autor książki "Siedem ważnych słów", Joanna Przenicka-Malek - ambasadorka Porozmawiajmy Szczerze o Otyłości. W "Onet Rano. WIEM" gościem Agnieszki Homy będzie Tomasz Terlikowski - autor książki "Szaweł. Historia prawdziwa".

2:06 · Polski Instytut Spraw Międzynarodowych 8

Doktor Mateusz Piotrowski, Polski Instytut Spraw Międzynarodowych i o Trumpie, o tym co robi Trump, czego chce. Chce Trump pod kątem chociażby Iranu, ale też pod kątem Europy. Przypomnę, że ostatnio miał mówić o tym, że Macron zachowuje się tak, a nie inaczej, bo dostał sierpowy od swojej żony. No, to nie jest chyba najlepszy sposób do rozmowy z partnerami, z sojusznikami na arenie międzynarodowej. O co chodzi Trumpowi? Postaramy się to rozwikłać, chociaż pytanie, czy sam Trump to wie, to też pytanie otwarte. I później rzut polityki się bardzo mocno oddalimy, a zbliżymy się do mistycyzmu, do świata religii, ale też i do świata nauki. Teraz pewnie grupa nie taka mała spośród nas patrzy wysoko, wysoko na to, co na niebie, chociaż tego nie widzimy, ale tam wysoko, wysoko zaczęła się kolejna odsłona.

J.D. Vence'em to też raczej nie jest osobą, która jest chętna do choćby takich działań, jakie Stany Zjednoczone od 33 dni prowadzą. No właśnie, a czy ta dymisja generała dowódcy wojsk lądowych może nam wskazywać na ten kierunek, o którym też się mówi, że Stany przygotowują się do tej inwazji lądowej w Iranie, no i ten generał być może był... Przeciwny temu, no a skoro był przeciwny, skoro tak jak mówię, cytując Pita Hexeta, czyli sekretarza wojny, przecież nie obrony w Stanach Zjednoczonych, miał inną wizję niż Trump i jego administracja, no to może Trump do tego właśnie dąży. Z tym nazewnictwem też jest jeszcze klucz, to znaczy faktycznie wszyscy się tam nazywają już, prawda, Departamentem Wojny, sekretarzem wojny, natomiast... Tak, tak, tak.

Ale jak tak sobie mam spekulować, to wątpliwości pana generała mogły dotyczyć na przykład tempa wystrzeliwania rakiet i tych do przechwytywania dronów i rakiet irańskich? Jak i innych wykorzystywanych stricte w cele ofensywnych. To są wszystko wojska rakietowe należące do, znaczy nie tylko, to też siły powietrzne i marynarka, ale w dużym stopniu baterie takie lądowe, no to są właśnie wojska lądowe. To mogło też dotyczyć takich rzeczy. Tym bardziej, że Donald Trump zapowiedział w tym orędziu swoim nocnym w nocy ze środy na czwartek, że intensywne będą to najbliższe dwa, może nawet trzy tygodnie, czyli tych rakiet jeszcze więcej będzie wystrzeliwanych. Czy ty, Matusz, śledząc tę politykę amerykańską, przyglądając się temu z bliska swoim analitycznym okiem, czy ty rozumiesz, o co chodzi w ogóle Trumpowi przy okazji wojny w Iranie?

My chyba już nie wiemy do końca o co mu chodzi, bo on mówi, że nawet jak nie osiągniemy celów, to po tych dwóch, trzech tygodniach wejdziemy, nie mają już możliwości broni nuklearnej, chociaż słyszeliśmy to już wiele miesięcy temu, kiedy te rakiety wbiły się, jak to Trump tak obrazowo pokazywał, bardzo głęboko i zniszczyły wszystkie instalacje, no to chyba okazało się nieprawda, skoro potrzebne było to, co teraz się dzieje w Iranie, to co jest celem Trumpa? Moim zdaniem celem naprawdę jest pozbawienie Iranu możliwości, tylko takie ostateczne pozbawienie Iranu tej możliwości wejścia w posiadanie broni nuklearnej, więc zniszczenie ich programu nuklearnego, nawet związanego z cywilną energetyką jądrową. Pytanie jak daleko chcą Stany Zjednoczone z tym sięgnąć, bo tutaj pojawiały się też na przestrzeni lat nie tylko w tej administracji różne tezy, że na przykład

Elektrownia jądrowa, którą Iran posiada, służy też do tego, żeby ten program kontynuować. Więc pytanie, jak daleko faktycznie Amerykanie chcą sięgnąć, czy to też mogłoby na razie, ewidentnie nie jest to celem, ale czy miałoby się stać celem dezaktywowania takiej elektrowni, Czy to w ramach rozwiązań siłowych, czy później jakiegoś procesu negocjacyjnego, trochę sobie też nie wyobrażam, jakby się to miało na drodze dyplomatycznej, szczerze mówiąc, odbyć. Mając też na uwadze, jak Stany Zjednoczone atakują infrastrukturę obecnie energetyczną i Iranu, no to ta jest jednym z kluczowych elementów dla przyszłości Iranu i po prostu utrzymania państwowości. Natomiast ten argument, Nuklearny jest kluczowy.

Trump oczywiście wielokrotnie deklarował, że już wygrał, że ten potencjał jest zniszczony, tak jak powiedziałeś, że był zniszczony rok temu. Natomiast Iran posiada zasoby wzbogaconego uranu do tego poziomu 60%. One gdzieś są pogrzebane. Ale to nie znaczy, że Iran się nigdy do nich z powrotem nie dostanie. To jest, wydaje mi się, tak długo jak Iran nie zostanie pozbawiony tych zasobów, które trzeba by zniszczyć nie w wyniku bombardowań, ale po prostu też dostania się do nich, bądź ich przechwycenia. To też jest jedno ze scenariuszy, które Amerykanie... O czym też piszą niektóre media amerykańskie. Tak, tak, tak, jest to rozważane. Dokładnie tak, operacja wojsk specjalnych. To tak długo ta operacja moim zdaniem nie zostanie zakończona, tak że dwa, trzy tygodnie eskalacji, jak najbardziej w nie wierzę, natomiast, że po nich tak zobaczymy koniec, jestem nieprzekonany.

Drodzy Państwo, to się dla nas wiąże z tym, że te ceny paliwa, o których dziś Państwu mówiłem, to będzie też to, na co będziemy bardzo bacznie patrzeć jeszcze przez pewnie długie tygodnie, chociaż życzmy sobie, żeby ta wojna się szybko zakończyła, zresztą jak wszystkie wojny wokół nas. Mateuszu, ale a propos tej wojny w Iranie, tych ataków, to Trump znów patrzy na swoich sojuszników i mówi wprost, jesteście tchórzami. Z drugiej strony, ja to cytowałem dzisiaj naszym widzom o poranku, Trump mówi o Macronie, że zachowuje się tak, a nie inaczej, bo dostał sierpowego od swojej żony. Po co mu? Takie elementy, no zakładając, że on to wszystko robi świadomie, a nie pod wpływem impulsu i chwili, że teraz coś powiem takiego, to po co mu takie działanie?

Tomatuszu, na sam koniec, a propos tych relacji polsko-amerykańskich, bo z naszej perspektywy oczywiście te elementy biznesowe są ważne i istotne, ale z naszej perspektywy najważniejsze jest to poczucie bezpieczeństwa. Ja wrócę do tego, o czym wspominaliśmy, czyli ta możliwość wycofania wojsk amerykańskich, czy to z Niemiec, czy z Rumunii, o czym mówiliśmy, czy pod tym kątem, tej obecności wojsk amerykańskich, tych baterii Patriot, gdzie podobno były jakieś naciski na Polskę, Te polskie patrioty, te baterie może przekazać Amerykanom, bo są potrzebne w Iranie teraz. Czy tutaj my możemy być pewni tego, że ta amerykańska obecność tu u nas w Polsce była, jest i będzie tak mocna jak jest? No bo to nam zapewni w jakimś stopniu bezpieczeństwo, jeżeli myślimy o tym, co chodzi po głowie Putinowi i jego ludziom na Kremlu.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.