Onet Rano. Wydanie specjalne
Wydanie specjalne programu po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Sprawę komentują m. in. gen. Roman Polko i gen. Leon Komornicki.
Ja przepraszam bardzo serdecznie. Przerwę panu na sekundę dosłownie, dlatego że chciałabym przywitać naszego drugiego gościa, generała Romana Polko. Pan generał nie może się z nami co prawda połączyć przez Skype, ale proszę mi uwierzyć, że tam jest. Dzień dobry panie generale. Dzień dobry, nie jestem na Skype, ale jestem na Zoomie. Panie generale, witam pana bardzo serdecznie. Jest z nami cały czas pan generał Leon Komornicki, jest pan generał Roman Polko. Pan generał Komornicki mówił właśnie o tym, że należy również przeszkolić społeczeństwo tych województw, które są przy granicy z Białorusią. Zbudować system obrony powietrznej, powszechnej obrony przeciwlotniczej społeczeństwa, który ma charakter i pasywny, ta obrona, i aktywny.
systemy obrony przeciwlotniczej i tak trzeba budować i odpowiadać eskalując obronę naszą a nie, liktymizując swoją bezsilność i brak działania. Panie generale, i teraz mam pytanie do pana generała Romana Polko. Panie generale, co dalej? O to już pytałam pana generała Komornickiego. Co dalej? Dlatego, że jeżeli mówimy o ataku, jeżeli mówimy o wojnie, to w powszechnym rozumieniu na to powinno odpowiedzieć, wykorzystując artykuł 5. Czy takiej należy się spodziewać odpowiedzi? Przede wszystkim należy nie wpadać w panikę, tylko reagować. W końcu nasze wojsko zareagowało. W końcu system obrony powietrznej zadziałał.
Ja sugerowałabym nawet korzystanie z serwisów internetowych, a nie... postów na portalach społecznościowych. Dlatego, że to jest dość łatwe do podrobienia. My nie mamy strategii i NATO nie ma strategii, jak reagować w takich sytuacjach, jak właśnie mają miejsca, czyli prowadzeniu wojny hybrydowej przez Rosję. To nie mamy strategii. Dlatego, że to, co pan generał Polko, ja się tu zgadzam, z nim tak NATO dotychczas w ogóle nie zareagowało. Ta reakcja powinna być adekwatna do stopnia eskalacji prowadzenia tego typu wojny przez Rosję. My powinniśmy tu wewnętrzne działania wyprzedzające poprowadzić, budując określone zdolności tej przestrzeni, która stanowi najważniejszą, można powiedzieć najistotniejszą
Rosyjską sztukę operacyjną trzeba znać lepiej jak własną. To jest święta zasada. Póki co to jest błądzenie. To jest błądzenie i wydaje mi się. Panie generale, do pana generała Polko mam pytanie. Wczoraj premier Donald Tusk ogłosił, że z programu SAFE dostaniemy 43 i ponad pół miliarda euro. To jest oczywiście kredyt, ale ten kredyt jest nisko oprocentowany, będziemy go spłacać przez bardzo, bardzo wiele lat. To jest gigantyczna kwota, tyle tylko, że zakupów wojskowych nie robi się z dnia na dzień. To nie jest tak, że możemy do dowolnego sklepu pójść i kupić. To będzie trwało. Na co powinniśmy przeznaczyć te pieniądze? Czy tak jak mówi generał Komornicki, przede wszystkim naszym priorytetem powinna być ta obrona powietrzna?
To od dawna było wiadomo, że to jest ten moment, w którym zagrożenie testowaniem nas nie jest tutaj absolutnie wyjątkowo duże, bo bardzo prawdopodobne. Możemy mówić cały czas o testowaniu, bo o ile niektóre z tych wtargnięć w polską przestrzeń powietrzną można było uznać za zagubione drony, zagubione pociski. Można było, ale teraz nie można. Pani rektor, żeby była jasność, ten test, który mamy dzisiaj ze sobą w nocy, jest bardziej inwazyjny niż te testy, które były wcześniej. My odpowiedzieliśmy aktywnie. Tutaj generał Polko ma rację, mówiąc, że kwestia koszt-efekt jest bardzo ważna, bo rzeczywiście obrona nieba za pomocą samolotów jest po prostu kosztowniejsza niż...
Stało się oczywiście coś, co jest bardzo poważne. Natomiast z punktu widzenia takiej sojuszniczej przyszłości, jeśli to będzie rzeczywistym dzwonkiem alarmowym, to z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski powiem okrutnie to dobrze. Pani poseł, a ja mi jeszcze chciała wrócić do tego, o czym mówili obydwaj generałowie na początku naszego programu. Generał Polko i generał Komornicki. Przepraszam, czyli do obrony cywilnej. Ustawa jest, ale ta obrona cywilna jest odbudowywana, bo jej w tej chwili nie ma. Nie ma schronów, co wiemy już naprawdę dorocznie. Gazety piszą o tym, że te schrony są niedostępne, że nie wiadomo gdzie są i tak dalej, i tak dalej.
Więc tu musimy bardzo twardo być gotowi odpowiedzieć na każdą, także następną prowokację. Dziękuję panie senatorze bardzo serdecznie. Grzegorz Schotyna, były minister spraw międzynarodowych, był gościem Onet Rano. A teraz proszę państwa Odeta Moro i Onet Rano. Wiem, oczywiście przeniesiemy się na konferencję prezydenta Karola Nawrockiego. Kiedy to wystąpienie się zacznie? Dzień dobry, witam was bardzo serdecznie od Eta Moro. Ja chciałabym połączyć się teraz z Aleksandrą Chrzanowską, pracowniczką humanitarną, która jest na naszej granicy, ale na północnym wschodzie, na polsko-białoruskiej granicy. Stowarzyszenie Interwencja Grupa Granica. Dzień dobry. Dzień dobry.
Witam serdecznie. W związku z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej dzisiaj w nocy, oczywiście jesteśmy na ustach całej Europy, całej Polski, całego świata. Proszę powiedzieć, jak wygląda sytuacja i jakie emocje czuć na tej granicy polsko-białoruskiej? Wiem, że za moment ma być ona również zamknięta w związku z manewrami Zapad, które za chwilę się zaczynają. Czy rzeczywiście czuć zmianę? My jesteśmy tutaj po to, żeby udzielać pomocy humanitarnej osobom, które przedostają się do Polski i Europy w poszukiwaniu bezpiecznego życia. Z naszej perspektywy to wygląda tak, że rzeczywiście w ostatnich dniach mamy znacznie mniej zgłoszeń z prośbą o pomoc humanitarną.
I dodatkowo często stosując też przemoc wobec tych cywilnych, bezbronnych osób, które się tutaj pojawiają. I w tej sytuacji to my, obywatele, bierzemy na siebie obowiązek, który tak naprawdę należy do państwa i jego instytucji. Łukaszenka pod przykrywką kryzysu demograficznego mówi wprost, że zamierza ściągnąć jeszcze więcej uchodźców. Padają nawet wartości 150 tysięcy osób i tak dalej. To prawdopodobnie sprawi, że pracy będziecie mieli jeszcze więcej. Z drugiej strony mówi się o tym, że wojna kognitywna już się rozpoczęła, patrząc właśnie na granicę polsko-białoruską, czy też dzisiejsze naruszenie przestrzeni powietrznej. Dziękuję bardzo serdecznie. Aleksandra Chrzanowska, pracowniczka humanitarna prosto z naszej polsko-białoruskiej granicy.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wydanie specjalne programu po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Sprawę komentują m. in. gen. Roman Polko i gen. Leon Komornicki.