Mentionsy Mentionsy
Onet Rano.
Onet Rano.

Onet Rano. Goście: Wójcik, Pacek, Stankiewicz, Marcela, Wójcicki CAŁY ODCINEK

26.08.2024 ·1 godz 37 min · 9 rozdziałów · 1 sponsor

Gośćmi Marcina Zawady byli: Michał Wójcik, Suwerenna Polska; gen. Bogusław Pacek, dyrektor Muzeum Wojska Polskiego, ekspert ds. bezpieczeństwa międzynarodowego; Andrzej Stankiewicz, zastępca redaktora naczelnego Onet.pl; dr Mikołaj Marcela, pisarz, wykładowca akademicki. W części "Onet Rano. WIEM" gościem Odety Moro był Karol Wójcicki, autor bloga Z głową w gwiazdach.

0:00 · Hyundai 1

Sponsorem programu Onetrano jest Hyundai, producent elektrycznego modelu Ioniq 5. Poniedziałek, 26 dzień sierpnia, czyli jeszcze wakacje. Dla tych, którzy gdzieś wypoczywają, serdeczne pozdrowienia. 7.55 na zegarach, Onet Rano i Marcin Zawada. Witamy Państwa bardzo serdecznie. Dziś w programie oczywiście będzie trochę o polityce, bo co prawda wakacje w polityce jeszcze trwają, no bo posłowie, senatorowie nie spotykają się w ostatnich tygodniach i to jeszcze przez jakiś czas potrwa, chociaż tak naprawdę ta duża polityka Już powoli budzi się z tego wakacyjnego letargu, a to wszystko przez to, co wydarzyć się ma w najbliższy czwartek, bo wtedy długo wyczekiwana decyzja Państwowej Komisji Wyborczej a propos pieniędzy dla PiSu, a propos subwencji i o tym m.in., ale też i o planowanych zmianach.

14:30 · Gość polityczny: Andrzej Stankiewicz 7

Tak, bo tutaj dla tych z Państwa, którzy nie słyszeli tej wypowiedzi prezesa Kaczyńskiego, to prezes powiedział, że Mateusz Morawiecki pewnie do drugiej tury by wszedł, ale tam, żeby tę drugą turę wygrać, to już musiałby liczyć na dość duży cud. A może to jest tak, że Mateusz Morawiecki i jego środowisko jest dziś obciążeniem dla Zjednoczonej Prawicy. No przecież Cała Polska, ta oczywiście, która interesuje się polityką, to dyskutuje w różnych kręgach a propos sytuacji, powiedzmy tak ogólnie, które dotykają byłych, bliskich współpracowników premiera Morawieckiego. Chociażby szef Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, za którym jest wysłany list. Myśli pan, że to nie obciąża waszego obozu i samego Morawieckiego? Myślę, że to jest bardzo silny atak medialny przed decyzją Państwowej Komisji Wyborczej, ale tak rano akurat w innym medium dzisiaj oglądałem pana Jana Grabca, ministra kancelarii, prezesa Rady Ministrów.

szefa tej kancelarii. Zastanawiam się, czy człowiek, który podpisuje sprawozdania Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, czyli podpisuje swoim imieniem, nazwiskiem i firmuje jakby to, że wszystko było dobrze, a dzisiaj słyszymy o listach gończych, też nie ma jakiegoś współsprawstwa. Przepraszam, że tak mówię, ale też powinien być sprawdzany w takim razie, patrząc na to logicznie. Także się organy ścigania powinny tym zainteresować. On to podpisuje, a potem wysyła prokuratura list gończy za w istocie dwiema osobami. W związku z tym pytanie jest, jaka jest rola w tym wszystkim pana Grabca. To przecież widać, że to jest szyte grubymi nicimi, panie redaktorze, przed decyzją Państwowej Komisji Wyborczej. Platforma Obywatelska bawi się w takich donosicieli, którzy wszystko próbują wyciągać, tylko że to ich donosicielstwo polega na tym, że właściwie...

No cóż bardziej dosadnego można powiedzieć i upolitycznić imprezę. Czyli rozumiem, że teraz pan zarzuca Koalicji Obywatelskiej, że Kampus Polska też był elementem niewłaściwego finansowania kampanii wyborczej, ale czy za tym chcecie wnieść jakąś ścieżkę formalną, rozpocząć, żeby prokuratura się temu przyjrzała? Ale oczywiście, że prokuratura powinna się temu przyjrzeć i to z urzędu. Ja akurat nie przekazywałem dokumentacji do Państwowej Komisji Wyborczej, ale z całą pewnością, nie wiem co tam jest do końca przekazane, to różne informacje były. My zbieraliśmy informacje na temat działalności poszczególnych parlamentarzystów. Skoro nam się zarzuca, że wspieramy, panie redaktorze, że wspieraliśmy m.in. władze,

No macie wprost taki plan, czy nie macie takiego planu? Nie mogę powiedzieć, panie redaktorze, czy był taki dokument złożony, czy nie. Natomiast ci koledzy, którzy bezpośrednio przekazują dokumenty do Państwowej Komisji Wyborczej, ja bym sugerował, żeby jednak pokazać Campus Polska jako typową partyjną imprezę polityczną, przezfinansowaną także i ze środków publicznych, jeżeli PKW podjęło decyzję, że wszystko było w porządku, no to dlaczego ma podjąć inną decyzję w tej chwili? Ja tego nie rozumiem. Także ta impreza, bardzo duże wątpliwości co do tego, jak ona była finansowana. W moim przekonaniu, jeżeli tam była decyzja, że wszystko było okej, to dlaczego dzisiaj ma być nie okej?

Nie widzę, panie redaktorze, podstaw do tego rodzaju działań. Na pewno w moim przekonaniu Fundusz Sprawiedliwości nie może być taką podstawą. Zresztą mówił to sam Ryszard Kalisz, jeden z tych, którzy będą podejmowali taką decyzję jeszcze kilka tygodni temu na antenie jednego z mediów. Mówił, że tu nie o populizm chodzi. Tu chodzi o to, żeby były konkrety. Konkretnie co zostało złamane, co zostało naruszone, gdzie zostały środki publiczne. źle przekazane. A dzisiaj już widać, że on zmienia front. Nagle z tego broniącego się jest osobą atakującą. To jest bardzo ciekawe. Jeszcze kilka tygodni temu zarzucał Romanowi Giertychowi, żeby nie atakował, bo hejt jest ogromny na niego, na jego bliskich, a dzisiaj jak widać już mu to tak bardzo nie przeszkadza. Oczywiście oni mają większość w Państwowej Komisji Wyborczej.

Nie mam żadnych wątpliwości co do tego. A pan też pojawiał się w swoim okręgu wyborczym z tymi słynnymi czekami i wręczał je pan włodarzom tychże terenów. Czy pan akurat w tym udziału nie brał? Nie pamiętam, panie redaktorze, czy miałem czeki akurat jakieś. Jakbym miał, to pewnie bym te czeki pokazywał. Ale ja nie widzę w tym jakiegoś problemu większego. Przecież jeżeli pan otworzy internet, wpisze sobie nazwisko jakiegokolwiek posła, to się pokazuje, czy to ambulanse są kupowane ze środków publicznych i w konkursach czasami wygrywane przez różne instytucje. Przecież posłowie się pokazują. Przecież taka jest rola posła. No przecież... Poseł to by musiał być skończonym leniem i nic nie robić, żeby się nie pokazywał w okręgu, nie zabiegał o środki dla okręgu.

A zatem będziemy patrzeć PiSowi na ręce, jednocześnie Przechodząc do tego, o co zapytałeś, będziemy patrzeć, co się z PiS-em dzieje, jak PiS się zmienia. PiS pod wpływem tych rzeczy, tych nowych realiów, których jest, do których nie był przygotowany, czyli utrata władzy, utrata wpływu w mediach państwowych, utrata spółek, czyli przykręcenie do szkórka z takim pokątnym finansowaniem działalności partyjnej, PiS się musi wymyśleć na nowo. Kongres partii, który ma być pod koniec września, ma pokazać nowy PiS, taki, który jest w stanie po pierwsze wygrać prezydenturę i po drugie jest w stanie walczyć o zwycięstwo wyborcze w roku 2027. Temu ma służyć ten kongres. I to będą nowe twarze PiSu, czy to będą twarze dobrze znane? No bo prezes Kaczyński chyba jednoznacznie namaszcza Mariusza Błaszczaka jako tego, który po nim ma rządzić partią.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.