Mentionsy Mentionsy
Onet Rano.
Onet Rano.

Onet Rano. Goście: Konieczny, Dyner, Raczyńska, Witkowski CAŁY ODCINEK

20.08.2025 ·1 godz 38 min

W środę w "Onet Rano." przywita się Odeta Moro, której gośćmi będą: Maciej Konieczny, Razem; Anna Maria Dyner, analityczka ds. Białorusi i polityki bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, PISM; dr Przemysław Witkowski, publicysta, wykładowca, badacz ekstremizmów politycznych; Ewa Raczyńska, Zastępczyni Redaktor Naczelnej Onet Lifestyle. W części "Onet Rano. WIEM" gościem Agnieszki Homy będzie: Marcin Borkowski, Ratownik Medyczny.

I to jest najważniejsze. No dobra to co to tyle jeżeli chodzi o pogodę Mam nadzieję, że te informacje były dobre bo pogoda naprawdę dzisiaj dopiszę dzisiaj to jest taki chyba jeden z najcieplejszych dni, w sierpniu czy też planowanych do końca sierpnia więc korzystajcie korzystajcie jeszcze raz korzystać, dobra to co to łyk i zaglądamy do pracy i do portali. I na początek praca, praca papierowa, gazeta wyborcza, Europa w grze o Ukrainę, ulga po spotkaniach Donalda Trumpa z Wołodymirem Załońskim oraz przywódcami krajów Europy jest chwilowa. Najważniejsze kwestie dotyczące zakończenia wojny w Ukrainie także z polskiego punktu widzenia wciąż niebezpieczne.

pracownicy wykazali się delikatnie mówiąc ignorancją i oddali te ważną rozgrywkę walkowerem a my ciągle nie wiemy jakich gwarancji po zawieszeniu broni zachód udzieli Ukrainie potrzebny jest skuteczny mechanizm by Rosja więcej na Ukrainę nie napadła. Jeżeli chodzi o Rzeczpospolitą to oczywiście również tak związany z tym, że nie będzie nowej jałty jeszcze w piątek obawiano się, że Donald Trump i Władimir Putin sami przesądzą o losie Ukrainy ale europejscy przywódcy stanęli murem za kijowym i temu zapobiegli to był koncert starannie rozpisany na role i tutaj zacytuję te role jak w najlepszej orkiestrze że liderzy Europy uzgodnili przed spotkaniem z Trumpem w Białym Domu w nocy z poniedziałku na wtorek czasu warszawskiego kto ma wystąpić w jaki z jakim przesłaniem i w ten sposób nakreślić europejską wizję pokoju która dalece różni się od tego co szykował Trump z Putinem sekretarz generalny NATO Mark Rutte podkreślił znaczenie gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy wzorowanych na tym na tych w Sojuszu Atlantyckim szefowa komisji Urszula von der Leyen.

wskazała na świeżo zawarte porozumienia handlowe między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi, które go Waszyngtonowi nie opłaca się zrywać. Kanclerz Friedrich Merz naciskał na konieczność szybkiego zawieszenia broni, bo jego zdaniem jest testem na... prawdziwe intencje Putina, a prezydent Emmanuel Macron zwrócił uwagę na konieczność udziału Europy w finalnym porozumieniu i podkreślił, że najlepszą gwarancją bezpieczeństwa dla Ukrainy jest jej uzbrojona po zęby armia. Dlatego ogłoszono w Białym Domu zakup przez Europejczyków amerykańskiej broni za 90 miliardów dolarów z przeznaczeniem dla Ukrainy. Premier premier Kajr Stermer odwołał się do idei wysłania zachodnich wojsk do Ukrainy aby powstrzymać kolejną rosyjską agresję no i wreszcie prezydent Finlandii udało się po II wojnie światowej ułożyć modus vivendi z Moskwą to jest to możliwe teraz jest to możliwe dla Ukrainy i to bez sprowadzania Ukrainy do państwa.

Wasalnego. I tutaj jeszcze piękny sondaż sondaż dla Rzeczpospolitej co Polacy, chcą by Załoński, zrobił czy żeby szedł na ustępstwa czy też nie czy dążąc do zakończenia wojny prezydent Ukrainy Wołomir Załoński powinien zgodzić się na ustępstwa względem Rosji. 29% zdecydowanie nie, 21% raczej nie, co daje ponad 50,5% na nie. Tylko 24% raczej tak lub zdecydowanie tak, 12%. No i jeszcze portale internetowe, oczywiście tutaj mamy tak, onet.pl i donos prezesa Trybunału Konstytucyjnego na polski rząd. Adresatem m.in. zaufana osoba Donalda Trumpa.

I na koniec Biznes Insider będzie spotkanie Załyńskiego z Putinem ważny komunikat z Białego Domu jak przekazała rzeczniczka Białego Domu prezydent Rosji Władymir Putin zgodził się na rozpoczęcie następnego etapu pokojowego to jest spotkanie z prezydentem Ukrainy Włodymirem Załyńskim. Będziemy pracować nad tym by doszło do niego jak najszybciej poinformowała jak podał podał portal Politico powołując się na swoje źródło w Białym Domu miejscem trójstronnego spotkania Trump Putin Złoński miał być Budapeszt chociaż Szwajcaria też zaproponowała bardzo szybko Putinowi immunitet w tej sprawie żeby mógł tam się pojawić. Czy ten termin za dwa tygodnie jest realny prawdopodobnie tak oczywiście sytuacja jest dynamiczna i my będziemy ją wspólnie z wami, obserwować No dobrze, to tyle w kwestii, prasy, jeszcze pokażę wam ostatnią rzecz to jest polityka czy to jest droga do pokoju oczywiście takie takie taka okładka ale w środku zadyma na maksa czyli Max Kors na stadionie narodowym w Warszawie białoruski raper, który zagrał na stadionie w zeszłym tygodniu przyszło

70 000 osób a potem, komentarz w tej sprawie, o komentarz w tej sprawie pokusił się i prezydent Polski i premier i ambasador Ukrainy i dziesiątki polityków i setki publicystów którzy na co dzień nie interesują się rapem o tych kuluarach i o tym o co w tym wszystkim chodzi dlaczego w centrum Warszawy w centrum Polski nagle, pojawił się post radziecki. trochę nieznany nam świat kto do tego dopuścił i dlaczego o tym wszystkim przeczytacie w polityce jeżeli wcześniej kuluarów tej sprawy nie znaliście No dobrze mój pierwszy gość to macie konieczne, zapraszam zapraszam, najpierw jednak chciałabym żebyśmy jeszcze posłuchali rozmowy Magdy Magda Magda Regiomonti z byłym ambasadorem polskiej, Stanów Zjednoczonych w Polsce czyli panem Brzezińskim posłuchajmy.

They have given billions of dollars in lethal and non-lethal assistance to the Ukrainians and in so doing taken great risks, because Poland is a Slavic country, Ukraine is a Slavic country and Russia is a Slavic country and this is a Slav versus Slav war and for the Poles to get into the mix here. is to take unprecedented risk. And the sense of savvy, the sense of smell that the Poles have in terms of navigating Ukraine would have been very useful at the summit. So I was disappointed that the Poles were not at the table, frankly. Czyja to jest wina? Czy to jest wina prezydenta Nawrockiego i jego kancelarii?

No profesor Jacek Czaputowicz bardzo krytycznie wypowiada się o tych staraniach Karola Nawrockiego. Ja słuchałem dłuższej wypowiedzi w mediach profesora Czaputowicza i ona była nad wyraz krytyczna wobec, wobec konkretnie Karola Nawrockiego i pałacu. Myślę, że to jest rozczarowanie, które towarzyszy bardzo wielu osobom w Polsce. Z każdej strony politycznej. Także Polska nie była reprezentowana nie Pałac Prezydencki nie rząd ale po prostu Polska nie była reprezentowana w kluczowych rozmowach na temat Ukrainy i tutaj obie strony powiedziałbym dość niemądrze się tłumaczą bo te wypowiedzi ministra Bartoszewskiego były kompletnie kuriozalne bo minister Bartoszewski poszedł i opowiadał w mediach, że Polska jest średni kraj, że w sumie jesteśmy tacy nieduzi, że to nic dziwnego, że. Nie, ale tylko 95% pomocy przychodzi przez Polskę. Dokładnie, więc ta wypowiedź mogłaby mieć sens, jeżeli chodziłoby o konflikt indyjsko-pakistański.

To być może wtedy obecność Polski nie byłaby niezbędna, ale Polska jest głównym hubem logistycznym, jeżeli chodzi o Ukrainę. Jest największym krajem Unii Europejskiej i graniczącym zarówno z Rosją, jak i z Ukrainą. jest, największym krajem wschodniej flanki na to nasza obecność jest tam dość oczywista nasza nieobecność jest jakimś, czymś dziwnym i i bardzo niepokojący mięste tłumaczenie ministra Bartoszewskiego, bardzo niemądre oczywiście zaczęło się wzajemne przerzucanie, platforma i rząd mówi, że to wina Karola Nawrockiego Karol Nawrocki mówi, że to był dla odmiany, model tych koalicji chętnych i w związku z tym naturalne, że, że powinien być tam, że może ktoś nas nie chciał przy tym Ja myślę, że to. Ja się zgodzę z panem Brzezińskim odnośnie tego, że zapewne byłoby to możliwe, gdyby nie ta popisowa wojenka.

I to jest ciekawe w kontekście tych wszystkich obietnic wyborczych Karola Nawrockiego bo się okazuje, że jeżeli ktoś zagłosował na tego prezydenta być może nie bez entuzjazmu ale w nadziei, że przynajmniej z tymi stanami będzie będzie łatwiej to się okazuje, że, że to był błąd ale myśli pan, że jest szansa na to żebyśmy usiedli do tego stołu bo te negocjacje to nie jest jedno spotkanie. Nie w ogóle to nie jest jedno spotkanie i też na to bym tak nie patrzył to nic przełomowego się nie stało no raczej mamy jakiś bardzo niepokojący sygnał, że nasza rola na arenie międzynarodowej w kontekście Ukrainie Ukrainy radykalnie osłabła bo pamiętajmy, że na początku pełnoskolowej inwazji faktycznie Polska była w centrum nieprzypadkowo poprzez ten ogromny wysiłek związany z przyjęciem uchodźców zaangażowanie na rzecz Ukrainy i wsparcia dla Ukrainy militarnego wtedy byliśmy w centrum.

Ale jeszcze jedna rzecz się wydarzyła wtedy Polska i właściwie praktycznie cała Polska klasa polityczna była tym najmocniejszym adwokatem Ukrainy na arenie międzynarodowej myśmy uczyli Europę jak myśleć o wschodzie i teraz już tak nie jest to jest to jest to jest coś co co powinniśmy sobie też, przemyśleć to znaczy jeżeli teraz słuchać polityków polskiej prawicy. to oni coraz bardziej mówią narracją antyukraińską jeżeli posłuchasz tego co mówi Czarnek ale może dlatego, że dlatego nie było ich przy stole, że to jest cena bo mam poczucie, że to jest taka trochę samo napędzająca się przepowiednia, że te nastroje w Polsce się zmieniły ludzie faktycznie są zmęczeni wojną te antyukraińskie nastroje się pojawiły i politycy zamiast, tłumaczyć dlaczego to jest dla nas absolutnie kluczowe żeby Ukraina wygrała tą wojnę.

To tradycyjnie leniwie i w swoim stylu płyną z tą falą i jeszcze wpisują się w te nastroje tak naprawdę sprawiając, że Polska przestaje być tym silnym proukraińskim głosem w Europie, a w wielu aspektach wyprzedzają nas i Francja i Niemcy i Wielka Brytania. I to jest też jeden z powodów, dla których nie ma nas przy tym stole i coś co warto przemyśleć, bo naprawdę to się nie zmienia. W naszym interesie jest to, żeby suwerenna, silna, stabilna Ukraina istniała i żeby Rosja tej wojny nie wygrała. i dlatego ten głos i taki głos Polski powinien być w tych rozmowach obecnych, jak rozwiązać teraz ten problem jak, sprawić żebyśmy mogli wrócić do stołu bo, kolejne spotkanie najprawdopodobniej będzie spotkaniem trójstronnym ale do niego też przypuszczam, zarówno prezydent Trump jak i prezydent załyński będzie się przygotowywał wspólnie z Europą.

O ile to spotkanie będzie, bo już mamy wypowiedzi Ławrowa, że Rosja się do tego spotkania nie rwie, że nie jest zainteresowana rozmową na najwyższym szczeblu z Ukrainą i że będzie dążyła do dalszych technicznych spotkań na niższym szczeblu, co jest Rosji na rynku o tyle, o ile dobrze im idzie na froncie. Więc tutaj też żebyśmy też nie brali za dobrą monetę wszystkiego co Donald Trump mówi i całej tej sytuacji bo Donald Trump sobie wyobraża, że on, to ten pokój zaprowadzi w ciągu najbliższych tygodni a ewidentnie po stronie rosyjskiej nie ma takiej woli tak więc nie bierzmy za dobrą monetę tego co Trump sobie wyobraża i tego co Rosja, cynicznie deklaruje bo najprawdopodobniej tych spotkań, po prostu nie będzie ale to czego Polska potrzebuje to jakiś pomysł na siebie.

na swoją rolę, w przyszłości jeżeli chodzi o gwarancję bezpieczeństwa dla Ukrainy jeżeli chodzi o odbudowę Ukrainy jeżeli chodzi o wsparcie wysiłku zbrojnego Ukrainy bo on zapewne jeszcze i jeszcze trochę potrwa niestety. Pomysł na siebie pytanie czy ten pomysł i ta współpraca nad pomysłem między kancelarią premiera i kancelarią prezydenta ma naprawdę szansę No bo z jednej strony słyszymy słowa które tak razem bo bezpieczeństwo najważniejsze z drugiej strony widzimy te gesty. drobiazgi które robią różnicę ale kiedyś tak nie było ja też nie jestem bardzo długo w polskiej, ale widzę tą zmianę ja wiem, że, że faktycznie było tak, że jak się pracowało w komisji spraw zagranicznych a pan pracuje tak pracuje właśnie w prezydium komisji spraw zagranicznych to była kompletnie jedna sferę bo jedno takie poczucie, że to są te kwestie w których dużo więcej na podział i tak zupełnie bez podziału ale to była zupełnie inna atmosfera, a jak jest teraz.

I już tutaj przy tym oczekiwaniu Trump się wycofał w momencie w którym trzeba realnie coś na Rosji wymusić to Trump się wycofuje i nic się nie dzieje to wszystko są słowa i i bez, nacisku na Rosję bez realnej groźby którą deklaratywnie tam od czasu do czasu wypowiada ale nic w tej sprawie się nie dzieje że jeżeli Nie zechce siąść drogów pokojowych to zachód Stany Zjednoczone w większym stopniu militarnie wesprą Ukrainę żeby mogła odwrócić losy wojny na froncie bez tej groźby. To Rosja nie ma żadnego powodu żeby siadać do stołu i nie ma żadnego powodu żeby godzić się na inne warunki niż swoje własne a też trzeba mieć. pewność to znaczy myśl ja mam taką pewność, że Ukraina nie może się zgodzić na te warunki które w tym momencie Rosja dyktuje to nie jest kwestia tylko woli politycznej ale wykonalności skoro 78%, Ukraińców nie godzi się w ogóle na oddawanie terytorium nie będzie koniecznością to sytuacja w której oddaje Ukraina jeszcze więcej terytorium niż Rosja zdobyła na froncie.

jest niewyobrażalna i można sobie bo za to wyobrażalne jest to, że część sił zbrojnych Ukrainy chociażby może takiej decyzji nie uszanować i wtedy ten pokój po prostu nie będzie nie do zrealizowania więc bez nacisku na Rosję bez wymuszenia ustępstw to jest ani politycznie ani praktycznie niemożliwe a tego elementu w działaniach Trumpa wciąż brakuje. Wydaje nam się, że spotkania na Alasce było już tak wręcz dawno bo tyle rzeczy się wydarzyło i tyle, gestów i tyle spotkań widzieliśmy przez te ostatnie dni ale na moment chciałbym jeszcze do tej Alaski wrócić bo ta Alaska to głównie obrazy tam nie było, konkretnych ustaleń tam, były zdjęcia i obrazy które nam ujęcia które nam zostaną na lata, historia zapamięta to wydarzenie natomiast.

Każde wydarzenie powinno być nie tylko obrazem ale jeszcze treścią czy pan dostrzegł tam coś co rzeczywiście oprócz tego, że panowie się spotkali, co mogło być treścią bo myśmy po tym spotkaniu żadnych konkretów nie usłyszeli. Ten konkret którego potrzebujemy to warunki jakie stawiamy Rosji i czy jaki jest jaki są oczekiwania strony demokratycznej Ukrainy ze krajów zachodu a tego kompletnie nie było był czerwony dywan rozpostarty przed Putinem a jeżeli historia czegoś uczy to czerwone dywany rozpościerane przed tyranami dyktatorami nie prowadzą do pokoju. I tak No i to jest ten kłopot i stąd też niestety jestem dość umiarkowanym optymistą bo wiem, że Rosja rozumie język siły a a my jesteśmy w takim etapie w którym najpierw Donald Trump spotkał się z załyńskim i go

bardzo miły jest dla Putina i teraz w sumie się cieszymy, że był miły dla zańskiego i i skomplementował jego garnitur No to jest niepoważne mamy z jednej strony, agresora dyktatora, osobę w pełni odpowiedzialną za wojnę a z drugiej strony mamy broniącą się Ukrainy i zańskiego który jest prezydentem tej Ukrainy i, no i to nie jest tak, że, że, że tutaj Donald Trump chcę jest miły dla obu stron No to to nic nie No tak bycie miłym, to nie o to chodzi w tym wszystkim, jakie według pana tak na, mówię to trochę intuicji jaki według pana, Marcel Putin, jak on patrzy w tę że my za chwilę usłyszymy, że na nic się nie zgadza bo mnie trochę martwi fakt, że zostało wyraźnie powiedziane, że jeżeli chodzi o o terytoria to panowie między sobą pan załyński pan Putin nie ze sobą porozmawiają No nie nie widzę ich obu nad mapą z palcem i linijką i ołówkiem, tak tak wymieniających się terytorium Wydaje mi się, że.

Tego się obawiam, że teraz Donald Trump był bardzo miły dla europejskich przywódców, dla Załęskiego, spotka się z Putinem, Putin postawi jakieś warunki, które będą nieakceptowalne, siłą rzeczy i Ukraina i przywódcy europejscy powiedzą, że nie mogą się na to zgodzić i wtedy Trump powie, że on tutaj z ręką, z sercem do wszystkich podszedł, że on tutaj był bardzo otwarty, chciał pokoju, ale niestety ta zła Ukraina i ta zła Europa pokoju nie chcą. I to jest ten scenariusz, którego ja się obawiam. Że ten taki ta taka otwartość na na zańskiego na Europę może też temu posłużyć, że tutaj tramwaj się przedstawia jako tego który bardzo chcę pokoju, ale niestety tutaj ci uparci Ukraińcy na nie chcą oddać połowy swojego kraju, Rosji taki i to jest ten scenariusz którego się obawiam.

Oczywiście można sobie wyobrazić także sytuację w której tam realnie, odpowiada siłą ma ku temu narzędzia stan mają Stany Zjednoczone ku temu narzędzia żeby w większym stopniu wesprzeć Ukrainę po prostu, militarnie, natomiast no obstawiałbym, że ten pierwszy stan jest niestety jest bardziej prawdopodobny. prawdopodobne i wtedy, stajemy w tej sytuacji z którą trochę mierzyliśmy się bardziej parę miesięcy temu mam wrażenie, że Europa musi wziąć ciężar wsparcia militarnego Ukrainy w większym stopniu na siebie i w perspektywie, najbliższych lat i dekad w ogóle musi w większym stopniu liczyć na siebie jeżeli chodzi o kwestie bezpieczeństwa bezpieczeństwa No tak bo na to obronność wydajemy już, tyle ile możemy, przynajmniej, w Polsce już raczej więcej, więcej już byłoby ciężko,

Proszę powiedzieć, bo ze strony Ministerstwa Obrony Narodowej słyszeliśmy, że wojska polskie na pewno na ziemiach ukraińskich się nie pojawią. Natomiast dużo mówi się o tym, że te gwarancje bezpieczeństwa powinny również opiewać o wojska europejskie, wojska jakiegoś takiego, jak to wczoraj jeden z generałów, który tutaj siedział, opowiedział takiego małego NATO. bo wiadomo, że Ukraina, do NATO nie przystąpi przynajmniej Rosja się na to nie nie nie zgodzi, jak to powinno wyglądać czym rzeczywiście powinniśmy być trochę obok z racji tej bliskości chociażby, rozróżnił dwie kwestie pierwsze a to są siły pokojowe które mają zabezpieczyć zawieszenie zbrodni w broni tak i tutaj faktycznie względu na bliskość geograficzną w język historyczny to tak to lepiej

Bezpiecznie i rozsądnie jest, żeby robiły to państwa, które nie mają tak skomplikowanych relacji z Rosją i Ukrainą i bezpośrednio nie sąsiadują. Czyli może ze względów bezpieczeństwa praktycznych jest rozsądniej, żeby to byli Hiszpanie, Francuzi z naszym wsparciem logistycznym, a my możemy odciążyć te żołnierzy hiszpańskich czy francuskich na innych misjach pokojowych w innych częściach świata. To ma sens ale czym innym są te gwarancje o których mówimy w przyszłości to znaczy jeżeli mówimy o tym, że Europa ze wsparciem Stanów Zjednoczonych powinny dać Ukrainie gwarancje zbliżone do artykułu 5 na to tak czyli żeby po zakończeniu tej wojny przy zawarciu pokoju, były gwarancje bezpieczeństwa które zakładają, że w przypadku kolejnej napaści Rosja Rosji na Ukrainę po prostu zachód włączy się w tą wojnę.

to tutaj Polska już, w mojej ocenie nie ma opcji wypisania się z tego tak także dlatego, że jeżeli ktoś uważa, że jest możliwy konflikt Rosji z zachodem który Polski nie dotyczy to polecam spojrzeć na mapę tak, polecam spojrzeć na mapę to się nie wydarzy więc rozdzieliłbym te dwie rzeczy. Jeżeli chodzi o te siły pokojowe które w najbliższym czasie mogą pojawić się na Ukrainie to to faktycznie rozsądnie żeby to były inne siły z innych krajów niż te które sąsiadują z Rosją i Ukrainą i Białorusią natomiast w przyszłości jeżeli mówimy o gwarancjach bezpieczeństwa Polska powinna być ich częścią. Bo. Inaczej to to jest nie nie do obejścia tak także to to jest realna gwarancja bezpieczeństwa jest tym co jest w stanie powstrzymać Rosję jeżeli chcemy trwałego pokoju No to to jest ten element który może sprawić, że Rosja szacując swoje siły nie zdecyduje się na konflikt bardzo prawdopodobny konflikt z państwami zachodu z NATO z państwami Unii Europejskiej.

Zamykam pasy, tak i jedziemy. No właśnie, jedziemy i rozmawiamy o Rosji, o Ukrainie i o Stanach Zjednoczonych. Tak się zastanawiam, bo mamy dwa różne światy, dwa równoległe. W sensie rosyjski i amerykański, czy zachodni? Zachodni i wschodni. Trochę tak, tylko tutaj jedna uwaga, że Ukraina będzie zachodnim światem w tym rozumieniu. Natomiast ja bym powiedziała, że mamy Rosję i całą resztę, dlatego że od w zasadzie piątku zastanawiamy się wszyscy na przykład, jakie będą te gwarancje bezpieczeństwa. I Trump powiedział po spotkaniu poniedziałkowym, że spokojnie mogą być to gwarancje pod tytułem takim, że Wielka Brytania, Francja, Niemcy chcą wysłać swoje siły zbrojne do Ukrainy.

że Stany Zjednoczone w tym mają pomóc natomiast Rosja mówi twardy nie. Powiedziała to Maria Zacharowa rzeczniczka rosyjskiego MZZ-u w poniedziałek de facto powtórzył to Siergiej Ławrow we wczorajszym wywiadzie. I znów cały czas Ławrow operował kwestiami pod tytułem, że musimy pamiętać jakie są. pra przyczyny tego konfliktu zaczął mówić o tym, że Ukraina powinna zmienić prawo dotyczące choćby gwarancji dla języka rosyjskiego i dla rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. Dodał, że nam nie jest potrzebna ziemia tylko to była oczywiście kwestia związana z tym żeby. Ubronić ludności Donbasu. Więc wydaje mi się, że te negocjacje, nawet jeżeli będą gwarancje bezpieczeństwa ze strony zachodniej dla Ukrainy, to negocjacje rosyjsko-ukraińskie wcale nie muszą być proste, bo Rosjanie pewnie będą chcieli utargować jak najwięcej.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.