Mentionsy Mentionsy
Onet Rano.
Onet Rano.

Onet Rano. Goście: Czarzasty, Materska-Sosnowska, Cherezińska, Kowalczyk, Świniarski CAŁY ODCINEK

28.10.2025 ·1 godz 25 min · 1 rozdział · 1 sponsor

#płatnawspółpraca | We wtorek w #OnetRANO przywita się Marcin Zawada, którego gośćmi będą: Włodzimierz Czarzasty, wicemarszałek Sejmu; Anna Materska-Sosnowska, UW; Elżbieta Cherezińska, pisarka; prof. Robert Kowalczyk, seksuolog; dr Piotr Paweł Świniarski, androlog. W części #OnetRanoWIEM gościem Mikołaja Kunicy będzie Marcin Przychodniak, analityk ds. Chin, PISM.

Niczego nie sugeruję. Absolutnie. Nie, w ogóle. Nie czytamy tego między wierszami, nie. Mam absolutne zaufanie do wszystkich sondaży, ale zwykle nie komentuję tych sondaży, które odbiegają bardzo, bardzo, bardzo, bardzo mocno od innych sondaży. To skoro tę jedną listę pan... To nie było złośliwe chyba. Absolutnie. Myślę, że nikt tego nie odczyta. Absolutnie nie znamy pana marszałka. Tak leciało, leciało, leciało, hop, złapałem i położyłem. Tak, i my się z tego bardzo radujemy, bardzo się cieszymy, ale skoro pan marszałek ten temat jednej listy położył też na stole razem z tą swoją myślą, no to muszę też o to zapytać, czy absolutnie pan wyklucza taki pomysł, żeby do Koalicji Obywatelskiej dołączyła Lewica, oczywiście nie na stałe, ale żebyście na tych listach dołączyli, bo Pan bywa w Sejmie częściej niż ja i to słychać na korytarzu.

Która kobieta jest szefową nowoczesnej? To było ze trzy miesiące temu albo ze cztery. No cisza, a na sali ze 150 osób, tak? Ktoś mówi Lubnauer. No mówię, dobrze, dobrze. A mówię, ktoś jeszcze ma jakiś pomysł? Nie, chyba jest słabka, mówi jakaś osoba, tak? I ja mówię, i dlatego. Jeżeli będę miał kiedykolwiek wpływ na tę partię, jakikolwiek w przyszłości, to nigdy, zawsze będę przeciwko temu, żeby się łączyć i iść na jednej liście. Bo wiecie dlaczego? Za dwa lata albo za trzy ktoś stanie i powie tak, a która kobieta czy tam mężczyzna jest szefową lewicy? I nikt nie będzie wiedział.

Generalnie co się wydarzyło? No przecież te partie zostały wchłanięte. To jest opowieść. Natomiast opowieść prawdziwa. Proszę pana, my się tak różnimy od Platformy Obywatelskiej, że ja sobie nie wyobrażam mieszania tych genów. Ja panu dam taki przykład, który będzie, bo dzisiaj obrazami operujemy. Nigdy bym do partii nie przyjął Giertycha. Wyobraża pan sobie, żeby Roman Giertych był w partii Lewica? No powiem panu, że jeszcze parę lat temu nie wyobrażałem sobie, żeby Roman Giertych był tak blisko Platformy, czy dzisiaj Kojice Belotewskie. No dobra, wszystko jest do wyobrażenia, ale to nie. Ale to po prostu nie. Ma zalety oczywiście. Nic złego o nim nie mówię. Tylko to są dwa światy. Dwa światy. Świat tolerancji, świat nietolerancji.

Świat otwartości, świat braku tej otwartości. Historia. Może pana podejście do państwa świeckiego. My mamy zasadniczo różne podejście do państwa świeckiego. I to widzimy przy okazji różnych dyskusji wokół różnych zapowiedzi, które były przed wyborami, a które teraz nie są realizowane. Nie można łączyć wody z ogniem, bo para powstanie. Czyli może pan powiedzieć z taką stuprocentową pewnością, że nawet jak spotkamy się w tym miejscu za rok, czy za półtora roku, będziemy bardzo blisko wyborów. I sondaże będą pokazywały, że... Te mniejsze partie, które dziś tworzą koalicję, Lewica na przykład, Polska 250 i PSL, nie mają zbyt dużych szans, żeby wejść do Sejmu. Jeżeli nie będzie jednej listy, to oddajecie władzę PiS-owi i Konfederacji. Pan też powie nie, nie startujemy z jednej listy?

Nie, dlatego, że ta jedna lista już była ćwiczona. Niech pan posłucha, co Władek Kosiniak-Kamysz mówi. My żeśmy z Władkiem kiedyś poszli ze schetyną. Uznaliśmy po prostu... To było bardzo rzadkie. Unia Europejska, inne wybory. Umówmy się, że dla polskiej polityki mniej ważne. Unia Europejska jest bardzo ważna. Lewica wprowadzała Polskę do Unii Europejskiej. Mam świadomość tego, co mówię. Nie chcę tu nic przekręcić. Przetestowaliśmy to i nie wygraliśmy. Nie wygraliśmy, dlatego że jedni ludzie po prostu powiedzą dobra, to jest dobry pomysł, idziemy wspólnie, ale drudzy powiedzą z lewicy, nigdy z Giertychem. I trzeba robić analizę tej sytuacji.

A ja nie mam lekkiej i łatwej osobowości. To muszą być bardzo ciekawe rozmowy. Po prostu trzeba musieć się gadać. Czyli jedna lista... Przeprosić się da wzajemnie. Koalicji 15 października nie, ale jedna lista lewicy, tu Włodzimierz Szarżasty nie mówi nie, a mówi nawet chyba tak. Nie, na pewno będę o to zabiegał. Czy mi się uda, to jest inna sprawa. Raz się udało, bo partia wiosna Roberta Biedronia, partia... Już mamy jesień. Partia Razem i Sojusz Lewicy Demokratycznej, jak się połączyło, 14%. To jest dobry przykład. Elektoratu w Polsce lewicowego jest około 20%. Tych ludzi, którzy mówią, że mają lewicowe... Który też trochę do Koalicji Obywatelskiej odpłynął. Tak, oczywiście. Ale wie pan, teraz trochę po tym czasie stało z panem prezydentem Przaskowskim trochę wrócił.

Nie wiem, co na przestrzeni tych dwóch lat padały różne historie. Ja może to tak podsumuję, bo nie chcę też judzić przed tym spotkaniem w jakikolwiek sposób. My jako Lewica nie mamy nic przeciwko temu, żeby Polska 2050 miała wicepremiera. Nie uważam tej rzeczy za sprawy zasadniczej na tej drodze do końca tej kadencji budowania wspólnej przyszłości na następne cztery lata. Myślę, że te sprawy nie są najważniejsze i myślę, że to się poukłada. A kiedy jest takie kluczowe spotkanie w tej kwestii przed państwem, przed wami? Czy już nie będzie takiego spotkania? No pewnie będzie, bo tam jest dużo meandrów, które trzeba ustalić na wypadek różnych zdarzeń.

W przyszłym tygodniu jest Sejm, to sobie usiądziemy pewnie i pogadamy. Nawet na pewno. Panie Marszałku, co się stało, że zmienił Pan, czy zmieniła Lewica zdania a propos dwukadencyjności w samorządach? Jako przypomnę naszym widzom, PiS prowadziła taką zasadę, że dwukadencyjność w samorządach, do pięciu lat wydłużono kadencję, a tylko dwie kadencje na stanowisku i koniec. Lewica mówiła, że to jest dobry pomysł, a teraz zmienia swoje podejście. Stanowisko Lewicy jest takie. Ja tak powiedziałem, jak powiedziałem, natomiast stanowisko jest takie. My żeśmy poparli to, żeby ten projekt poszedł do komisji po długiej rozmowie i po długiej dyskusji. Teraz będziemy patrzyli, co w tej komisji się wydarzy.

Czyli to nie jest tak, że wy jesteście za zniesienie tych przepisów? Efektem zobaczymy, co na tej komisji się wydarzy, zobaczymy, jaki będzie ostateczny kształt tej ustawy i wtedy klub podejmie w tej sprawie ostateczną decyzję, bo jeszcze nie ma... Inna narracja, że klub już podjął decyzję, że będziecie za tym, żeby nie było tej dwukadencyjności. Pan rzecznik prasowy Michnik poinformował po mojej wypowiedzi, że klub jednoznacznie opowiedział się i głosował za tym, żeby poszło to do komisji. Zobaczmy, co się będzie działo na tej komisji. Chętnie zobaczę, co się będzie działo. To jest dość duża zmiana a propos tego, co słuchaliśmy, co czytaliśmy w mediach przed tą pana wypowiedzią, a teraz, no bo do tej pory Boże Lewica poprze ten pomysł PSL-u.

Ja trochę oczywiście dworuję, natomiast on się tak zachowuje. Na jego biurku leżą już ustawy, które określą charakter tej prezydentury. I ja nie chcę budować ich wagi Ale, bo to są z różnych trochę dziedzin, ale ustawy, które pokażą jakie on ma podejście. Jeżeli przyjdzie ustawa o tych związkach partnerskich, czy jakby się nie nazwał obecny obóz władzy związki osób tej samej płci, To będzie ustawa, która określi charakter prezydentury i dwie ustawy, które już zostały przez sejm przyjęte dotyczą praw zwierząt. To cały jest pewien taki obszar lewicy, sprawy światopoglądowe, ale także praw zwierząt, prawa zwierząt. Ale nie Konfederacji.

Również zmienił się język Tuska i język Koalicji Obywatelskiej i też następują Wielka Polska i czy czy wielkie projekty No właśnie więc ten język tutaj się upodabnia. To znaczy, że bo próbuję to udowodnić w rozmowie z panem Włodzimierzem Czela z tym oczywiście marszałek lider lewicy no tego argumentu nie przyjmuje, ale czy to oznacza, że, że ta polska scena polityczna być może polskie społeczeństwo pewnie w jakiejś mierze też skręca coraz bardziej w prawo i będziemy w związku z tym świadkami właśnie przejmowania tego języka polityki przez język, który do tej pory był raczej zarezerwowane dla prawicy i to niejednokrotnie tej skrajnej prawicy. Wie pan żadne badania które prowadzimy czy to w fundacji Batorego czy są na zewnątrz No bardzo wiele badań jest to też profesor Markowski o tym bardzo wyraźnie mówi nie widać się takiego skrętu.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.