Mentionsy Mentionsy
Onet Opinie - Rigamonti
Onet Opinie - Rigamonti

Onet Opinie - Braun

12.12.2022 ·17 min 30 s · 9 rozdziałów

Gościem Magdaleny Rigamonti jest Juliusz Braun, były prezes TVP.

0:00 · Wprowadzenie i przedstawienie gości 3

Dzień dobry Państwu, Magdalena Rigamonti, to jest Onet Opinie. Witam Państwa bardzo serdecznie we wczesne piątkowe popołudnie. Jacek Kurski był prezesem Telewizji Polskiej, telewizji publicznej chciałabym powiedzieć, ale nie mogę, telewizji rządowej od 2016 roku do niedawna. Był prezesem Firmy, która miała być medium dla wszystkich. Przestał być, napisał informację, że kończy swoją działalność polityczną, czyli przyznał tym samym, że działalność w telewizji polskiej, w telewizji rządowej była działalnością polityczną, a nie działalnością misyjną, dziennikarską, działalnością, która miała służyć całemu społeczeństwu. Przestał być prezesem, jego miejsce zajął Mateusz Matuszkiewicz, natomiast Jarosław Kurski

Wbrew rozmaitym plotkom, wbrew różnym informacjom, że Atto będzie zarządzał kampanią wyborczą, Atto trafi do Ministerstwa Cyfryzacji, stał się jednym z dyrektorów w Banku Światowym za pensję bagatela milion złotych rocznie. No ale to nie Jacek Kurski, proszę Państwa, będzie moim gościem, ale będziemy rozmawiać o telewizji z Juliuszem Braunem. Dzień dobry, panie, no właśnie, panie prezesie, panie Panie doktorze, dzień dobry, bo Juliusz Braun to jest były prezes... To jest ten tytuł, który jest aktualny, tak. Do niedawna był pan członkiem Rady Mediów Narodowych, takiego pisowskiego, można powiedzieć, ciała. Przez pięć lat był pan prezesem Telewizji Polskiej w latach 2011-2015.

Był pan też prezesem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Jest pan doktorem, wykłada pan na Collegium Civitas na uczelni. Panu tak dobrze nie zrobiono, panie doktorze, jak Jackowi Kurskiemu. On dostał świetną posadę, świetne stanowisko, a pan co? Nie zadbali o pana koledzy z Platformy Obywatelskiej. Ja uczę studentów dziennikarstwa i może to jest ważniejsze zadanie. Natomiast... Do tej pory nie było takiego zwyczaju, żeby poważnymi funkcjami, czy to w kraju, czy za granicą, nagradzać za wierną służbę. To, co się stało w tej chwili, to...

2:07 · Krytyka politycznej niezależności telewizji 1

Ja właściwie, mnie już niewiele dziwi w tej chwili w Polsce, ale muszę powiedzieć, że sprawa Jacka Kurskiego i Banku Światowego mnie zdziwiła. Bo to jest takie już, trudno użyć innego słowa, bezczelne zawłaszczanie polityczne wszystkiego, co tylko może podlegać decyzjom politycznym Prawa i Sprawiedliwości. Panie doktorze, ale to jest tak, że kiedy pan rządził telewizją publiczną, to pan też nie był niezależnym prezesem. Był pan związany z Platformą Obywatelską, był pan politykiem i pytanie jest takie, jeśli, jeśli, nie wiadomo jak to, jak się sprawy potoczą, w 2023 roku to nie Prawo i Sprawiedliwość wygra wybory parlamentarne, jeśli wygra je opozycja zjednoczona czy też niezjednoczona, zależy w jakiej

3:05 · Pytania o przyszłość telewizji publicznej 1

Konfiguracji to telewizja publiczna będzie do wzięcia. Pytanie, czy ona się powinna znaleźć w rękach Platformy Obywatelskiej i powinna być zarządzana przez takich ludzi jak pan, czyli polityków, czy też pana kolega, pan były prezes Daszczyński, czy też powinniście telewizję publiczną, telewizję emisyjną oddać dziennikarzom, ekspertom, ludziom, którzy się po prostu na tym znają, którzy się znają na wolnych mediach? Ja na początku jedno powiem. Ja przyszedłem do telewizji 10 lat po tym, jak odszedłem z polityki. Więc taką karencję miałem bardzo długą. Do Platformy nigdy nie należałem. Oczywiście sympatie moje były po tej stronie.

4:45 · Kwestia finansowania telewizji publicznej 2

Słuchają pana, przecież pan wie, że słuchają pana ciągle w tej kwestii. Pytają mnie, ale pytają mnie raczej dziennikarze. Natomiast wydaje mi się, że inaczej się nie da niż decyzją polityczną. Decyzją polityczną trzeba przyjąć nową zupełnie ustawę o radio, filmie i telewizji. Ja zawsze byłem zwolennikiem formuły spółki, ale myślę, że właśnie nawet likwidacja, odejście od formuły spółki byłaby takim znakiem wyraźnym nowego początku. Bywali, łatwo powiedzieć, eksperci. W Polsce o każdym ekspercie mówi się, że jest powiązany albo z tą, albo z inną stroną.

Więc oczywiście nie da się w mediach publicznych uciec w ogóle od polityki, bo to jest element społeczeństwa obywatelskiego, element takiej polityki w szerokim rozumieniu tego słowa. Ale trzeba pamiętać o tym, czemu ta instytucja ma służyć. Właśnie te słowa, które są zresztą w ustawie zapisane. Rzetelność, bezstronność, obiektywizm i tak dalej. Panie prezesie utopia, rzetelność, obiektywizm, bo to obserwujemy, to co się dzieje teraz nie ma nic wspólnego z rzetelnością i z obiektywizmem. Natomiast kiedy pan rządził telewizją też było widać i zdarzały się różne sytuacje, kiedy można było i druga strona zarzucała panu i panu pracownikom brak obiektywizmu.

6:29 · Krytyka politycznej manipulacji w telewizji 1

Tak było, tak jest, bo jesteście politykami i robiliście polityczną, również polityczną Pytanie, wracam do tego pytania, jak będzie teraz? Bomba i robimy na nowo? Ja naprawdę nie wiem, jak będzie teraz, bo nie uczestniczę w gremiach, które będą o tym decydować. Natomiast może nie bomba, ale budujemy na nowo. Tak, budujemy na nowo. Na nowo odpowiadamy na pytanie, po co nam telewizja publiczna. W zależności od tej odpowiedzi budujemy tą nową instytucję. Ona nie musi być wcale taka wielka jak teraz. W tej chwili ilość kanałów tematycznych Telewizji Polskiej jest taka, że tylko chińska telewizja ma więcej, a BBC, która już ma mniej w tej chwili, jeszcze będzie ograniczać kanały tematyczne.

7:06 · Struktura i zarządzanie telewizją publiczną 1

Więc po prostu trzeba przemyśleć, Strukturę organizacyjną trzeba przyjąć takie sposoby powoływania władz, które pozwolą, nie da się całkowicie odpolitycznić, ale zagwarantować fachowość. I trzeba zagwarantować taki system finansowania, który będzie stabilny i niezależny, czyli ustalony na dłuższy czas. No to, co mamy w tej chwili, że jeszcze w gruncie rzeczy nie wiemy, bo on się jeszcze nie uchwalił budżetu, nie wiemy, czy telewizja w przyszłym roku w ogóle będzie miała jakieś pieniądze, no to to jest kuriozum absolutne.

8:41 · Kwestia finansowania i zatrudnienia 2

Ale przyzna pan, że to jest komfortowa sytuacja, kiedy każdego roku telewizja publiczna dostaje dwa miliardy złotych, czyli dwa miliony, przepraszam, dwa tysiące milionów złotych, bo o takich ogromnych pieniądzach mówimy i kolejna ekipa polityczna, kolejna ekipa polityczna, która będzie zarządzać telewizją publiczną rozumiem, że takimi pieniędzmi nie pogardzi, prawda? No nie wiem, bo moim zdaniem, znaczy już w tej chwili, to w zeszłym roku było 2 miliardy, a w tym roku już zgłoszono poprawkę do budżetu, że ma być 2 miliardy 700 milionów. Bez żadnego uzasadnienia. Nie wiadomo dlaczego akurat 700 milionów więcej, a nie 750 albo 480, prawda? Kompletnie to jest właśnie...

Odejście od tej zasady, która dla mediów publicznych powinna być podstawą, czyli Finansowanie jasne, zgodne z celami. Najpierw określamy cel, a potem mówimy, ile to musi kosztować. A tu mamy, dorzucimy wam 700 milionów do 2 miliardów, które już macie i służcie dobrze partii. No ja powiem, że jeśli chodzi o finanse, Jak ja byłem, to w pewnym sensie można powiedzieć, że telewizja była od polityków niezależna, bo politycy żadnych pieniędzy ekstra nie dawali. Po prostu nie było takich pieniędzy. Ale wtedy pan wyleasingował dziennikarzy i pracowników telewizji publicznej.

10:53 · Krytyka politycznej manipulacji w telewizji 2

To na pana piersi, panie prezesie, wyhodowały się takie sławy telewizji rządowej jak Danuta Holecka czy Michał Adamczyk, prawda? Pan ich trochę chował, trochę nie pozwalał im wypłynąć, aż tu przyszedł Jacek Kurski i zrobił z nich wielkie, wspaniałe gwiazdy, które oddały się partii niemal całkowicie. No tak, no ja ich nie wyrzuciłem, bo oni już pracowali, jak ja przyszedłem do telewizji, pracowali wcześniej. Zresztą już tak nie mówiąc po nazwisku, ale niektórzy bardzo zabiegali o względy polityków wtedy Platformy Obywatelskiej. Ale nie mówiąc po nazwisku, dlaczego pan nie chce mówić po nazwisku, panie doktorze? To Michał Adamczyk zabiegał o względy polityków Platformy Obywatelskiej czy ktoś inny?

Na pewno nie pod tym kątem był program, była ramówka konstruowana. Podziwia pan Jacka Kurskiego? Sprawnego menadżera, sprawnego polityka, sprawnego prezesa telewizji publicznej, który osiągnął ogromny sukces, panie prezesie, panie doktorze. Ogromny sukces jako szef telewizji rządowej. To jest podziw? Nawet trochę w cudzysłowie. W dużym cudzysłowie. Co uważamy za sukces? Bo na przykład on potrafił wmówić Także wielu dziennikarzom, że wzrosła oglądalność Telewizji Polskiej pod jego rządami. Otóż nie wzrosła. Wciąż jeszcze...

13:54 · Podsumowanie i propozycje 4

No nie wiem, jak było w zeszłym roku, ale w poprzednim roku wciąż jeszcze była mniejsza niż wtedy, kiedy Jacek Kurski do Telewizji przychodził. Więc z tymi sukcesami też Trzeba być ostrożnym. Jedną rzecz robił, która mnie by nie przyszła do głowy, mianowicie już poza tą propagandą. Po prostu od samego początku wydawał pieniądze, których nie miał. Bo był głęboko przekonany, słusznie jak się okazało, że politycy mu te pieniądze dodadzą. Jak ja byłem, to myśmy tam każdy milion złotych na trzecią stronę oglądali.

Przyszedł Jacek Kurski i się okazało, że miliard złotych to nie problem. I że po prostu można wydać, a na pewno politycy dorzucą. Przecież w gruncie rzeczy od strony czysto formalnej podpisywanie na przyszły rok, który się zaczyna ze trzy tygodnie, jakichkolwiek umów, Produkcyjnych w gruncie rzeczy jest działaniem takim na granicy prawa, bo Telewizja Polska nie ma na przyszły rok zagwarantowanych tych 2 miliardów 700 milionów i gdyby się okazało, że z jakiegoś powodu ich nie dostanie, sobie nie uchwali tego budżetu, To zostanie w telewizji nie 2 miliardy 700 dotacji, tylko trzysta kilkadziesiąt milionów abonamentu.

No i po prostu nawet nie będzie pieniędzy, żeby opłacić tych, co mają gasić światło. Więc po prostu taka pewność siebie władz telewizji, że politycy nie dadzą zginąć, W każdej firmie to by było uznane za działanie sprzeczne z prawem. A od 2015 roku, w zasadzie od początku 2016 roku, kiedy Jacek Kurski rządził telewizją publiczną, ta pewność siebie buduje te telewizje, buduje te firmy i jakoś podpisują i co roku 2 miliardy złotych wpływa na konto telewizji publicznej. Nie nakłaniam do oglądania, chociaż wiadomości, żeby wiedzieć, jak się robi wspaniałą propagandę o 19.30 czasem można zobaczyć.

Panie... Ministrze chciałam powiedzieć. Nie, panie prezesie, panie były prezesie telewizji publicznej. Bardzo panu dziękuję. A ja państwu polecam na ten weekend Bardzo ciekawą lekturę. Wywiad z Konstantym Radziwiłem na stronach onet.pl. Jeszcze wojewoda mazowiecki, były minister zdrowia, a za chwilę ambasador Polski na Litwie. Dziękuję państwu, dziękuję panu. Do widzenia, wspaniałego, dobrego weekendu.

Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.