Mentionsy Mentionsy
Obok siebie
Obok siebie

Piotr Mosak: Kiedy niewinna relacja staje się zdradą?

14.10.2026 ·1 godz 9 min

Piotr Mosak o związkach, randkach i granicach szczerości. Czy trzeba mówić partnerowi wszystko? Alka Adamowicz pyta o zazdrość, zaufanie i przyjaźń, która może zamienić się w romans.Zobacz też rozmowę z Jarosławem Gibasem o manipulacji i granicach w relacjach:https://www.youtube.com/watch?v=JsA-WhiZ5LsZwiązek daje bliskość, ale nie usuwa różnic między nami. Czasem boimy się powiedzieć, czego potrzebujemy. Innym razem mylimy troskę z kontrolą albo zakładamy, że partner powinien się wszystkiego domyślić. Jak rozmawiać, zanim oddalimy się od siebie?Piotr Mosak jest psychologiem i terapeutą par, autorem książki „Bez ściemy. Jak przestać udawać i zacząć żyć po swojemu”. W tej rozmowie przyglądamy się oczekiwaniom wobec siebie, partnera i wspólnego życia.Szczerość w związku nie musi oznaczać opowiadania każdego szczegółu. Rozmawiamy o prywatności, kłamstwie i zasadach, które warto ustalić razem. Pytamy też o zauroczenie inną osobą, przyjaźń damsko-męską oraz to, co pomaga odbudowywać zaufanie po zdradzie.Poruszamy m.in. takie tematy:• cudze oczekiwania i życie po swojemu;• zazdrość, kontrola i wzajemne zaufanie;• granice szczerości i prawo do prywatności;• przyjaźń, zauroczenie i odpowiedzialność za swoje decyzje;• pierwsze randki i lista wymagań wobec partnera;• zmieniające się potrzeby oraz dojrzała bliskość.Dobra relacja potrzebuje rozmowy. Ten odcinek zaprasza do sprawdzenia, czy słyszymy siebie nawzajem i czy potrafimy powiedzieć, co jest dla nas ważne.Rozdziały:00:00 Związki bez ściemy00:46 Piotr Mosak u Alki02:14 Cudze oczekiwania04:25 Wolność i odpowiedzialność10:02 Co ludzie powiedzą?12:34 Dlaczego oceniamy innych?19:11 Akceptacja zamiast pouczania27:10 Żart czy ośmieszanie?28:45 Zazdrość czy kontrola?32:40 Zaufanie po zdradzie33:49 Praca nad związkiem35:48 Dziecko naprawi związek?37:48 Granice szczerości43:01 Miłość a zauroczenie46:12 Koleżanka z pracy47:20 Wasze zasady51:19 Przyjaźń czy romans?55:54 Szczerość na randce57:20 Jak się naprawdę poznać?58:49 Partner z listy wymagań01:01:46 Życie na pokaz01:03:52 Pierścionek a miłość01:06:23 Dojrzała bliskość01:08:45 Dlaczego się rozstajemy?Więcej od Piotra Mosaka:Książka „Bez ściemy. Jak przestać udawać i zacząć żyć po swojemu”:https://www.znak.com.pl/p/bez-sciemy-jak-przestac-udawac-i-zaczac-zyc-po-swojemu-mosak-piotr-493669Zobacz też rozmowę z Jarosławem Gibasem:https://www.youtube.com/watch?v=JsA-WhiZ5LsSubskrybuj kanał:https://www.youtube.com/@AlkaAdamowiczWłącz dzwonek, żeby nie przegapić nowych odcinkówInstagram podcastu:https://www.instagram.com/oboksiebie_podcast/Instagram Aliny:https://www.instagram.com/alka_positive/Instagram Patrycji:https://www.instagram.com/patrycjabanas/Materiały wideo na tym kanale mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny i nie mogą zastępować profesjonalnej porady medycznej, diagnozy ani leczenia.Z czułością,AlinaProdukcja SocialMindsNagrania zrealizowało AeS Studio#PiotrMosak #AlkaAdamowicz #Związki

Bo osoba z wysokim poczuciem własnej wartości nie dyskutuje. Okej, faktycznie jest to dla niepełnosprawnych. Ja dzięki Bogu nie jestem niepełnosprawny. Ja mogę zrobić te cztery kroki. Naprawdę dla zdrowia to będzie, mi się nic nie stanie. A jeżeli się śpieszę, to ile trwają cztery kroki, naprawdę? Sekundę? Dwie? I to jest takie, wiesz, strasznie nieprzyjemne, bo mówimy też o osobach, które nie stawiają granic, ale też mówimy o osobach, które zaczynają, wiesz, rządzić cudzym światem, swojej pozycji niezadowolenia i walki ze wszystkimi. To też jest niskie poczucie własnej wartości, to też jest brak asertywności, bo to, że ktoś na mnie krzyczy, udowadnia, poucza, no to on nie ma poczucia własnej wartości, on mnie nie akceptuje. On żyje też tym życiem, żeby mnie pouczać, żeby ze mną walczyć, żeby mnie przekonać, żeby ze mną wygrać, żeby mnie zmusić.

Tylko tu chodzi o rozpoznanie, na ile to jest taka miłość romantyczna, bo tej jest mniej. Tu faktycznie miłość romantyczna, tak jak patrzę na ludzi, no parę tysięcy się przewinęło, też czytamy różne rzeczy, opisy z różnych kultur, to najczęściej jednak jest do jednej osoby. Nawet jeżeli mamy przyjaciół, bo to też jest rodzaj uczucia, ono jest nieseksualne, ale jest mocno emocjonalne, to też tych osób jest niewiele. Natomiast my się ciągle kimś możemy zauraczać. Ktoś może być fantastyczny, może być mentorem, może być ekspertem, może fantastycznie mówić. Ale jak uwielbiam, jak ta osoba tłumaczy. O Boże, nigdy nie lubiłem fizyki, a ta pani na tej konferencji tak opowiedziała o fizyce, że chce sobie kupić podręcznik do piątej klasy do fizyki, bo się zakochałem w fizyce, bo jestem zauroczony tą osobą, osobowością, sytuacją.

Tak, bo jeżeli, bo tak naprawdę miłość to jest zakochanie się w tej osobie, czy jakby w jej głowie, w jej funkcjonowaniu, w jej życiu, w jej głosie, zapachu, smaku, wszystkim, plus do tego mamy podniecenie i potrzebę erotyczną. Więc to zauroczenie, o którym mówię, jest na tym poziomie mentalnym. Tam nie ma tego, że Boże, jaka fantastyczna pani profesor od fizyki chętnie by na nią poszedł do łóżka. I tam równie pochyłą w związku miał dzięki temu. No nie, więc ta fascynacja jest fajna, ona jest mentalna, ona jest rodzajem jakiegoś uczucia, zauroczenia, ale tam nie ma tej potrzeby namiętności czy potrzeby erotycznej jakiejkolwiek. Jeżeli jest, to znaczy, że mamy inne potrzeby, mamy niezaspokojone potrzeby seksualne.

Boże, żeby moja żona taka była, ale żeby było cudownie i tak po troszeczku, po troszeczku, to trwa miesiąc, pół roku, rok, półtora roku, dwa lata, trzy i nadarza się okazja, pokłócili się, wrzuciła go z domu, no nie dziecej przyjaciółki, ta przyjaciółka się nim opiekuje, robi mu masaż pleców, kładzie go do łóżka, wchodzi mu do prysznica, I on się nie może obronić, bo on ma wzwód. Ale słuchaj, to jest Kaj z naszych gabinetów. Tak. On jest z moją przyjaciółką teraz. Tak. Nie ma w takim aspekcie przyjaźni damsko-męskiej. To zawsze jest niebezpieczne. Oczywiście możemy się kolegować, tylko postawmy sobie granice. Chciałam o to zapytać. Nie spotykamy się po 18 we dwoje na kolację.

Kurczę, jaki to był fajny czas z tym człowiekiem. Czy naprawdę mi przeszkadza, że ona w tej talii nie ma 60, tylko ma 80? No nie, świetnie się bawimy. Ja też nie jestem jakimś Adonisem. Okej, ale najważniejsze, że jest fajnie, to ciało jest akceptowalne, jest przyjemne, w ogóle czas jest przyjemny. I wtedy uczymy się, że suma Tych rzeczy jest ważniejsza, a nie, że jak jedna jest niefajna, której się dowiemy na pierwszej randce. Jak patrzymy na te 80%, to na te 20% jesteśmy wyrozumiali. To trudno, że o Boże myślałem, że jest wyższa. No i co z tego? Ale jest fantastyczna, śmieszna, zabawna, inteligentna. Super spędzamy czas. Naprawdę łapiemy się w lot. Kończymy te same zdania. No jest fantastycznie. I ma mi przeszkadzać w tym wszystkim te 5 centymetrów?

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.