Mentionsy Mentionsy
Nowy Ład
Nowy Ład

Dom podzielony? Sytuacja polityczna w USA przed wyborami do Kongresu - Rafał Michalski

30.09.2026 ·1 godz 15 min

🔹Kto zwycięży w wyborach do Senatu USA?🔹Jak oceniany jest Donald Trump przez Amerykanów na półmetku swoich rządów ?🔹Jakie frakcje dominują w Partii Republikańskiej? A jakie a Demokratycznej?🔹Kamala Harris będzie znów kandydować?🔹Kto jest liderem Demokratów? 🔹Partia Republikańska musi iść w stronę centrum by wygrać kolejne wybory prezydenckie?🔹W których stanach może dojść do zwycięstwa Demokratów? 🔹Jaką ewolucję przeszedł Ron DeSantis? Czy „król Ron” będzie dobrze zapamiętany w Słonecznym Stanie?🔹Czy Latynosi na Florydzie rzeczywiście masowo głosują na Republikanów?Karol Podolski rozmawiał z Rafałem MichalskimDOŁĄCZ DO AKADEMII LIDERÓW MEDIALNYCH NOWEGO ŁADU: https://nlad.pl/akademia-liderow-medialnych/DEMOGRAFIA WALCZĄCA – nowy numer „Polityki Narodowej” kupisz tu: https://capitalbook.com.pl/pl/p/Polityka-Narodowa-nr-36/6589Wersja elektroniczna: https://capitalbook.com.pl/pl/p/E-book-Polityka-Narodowa-nr-36/6590🔴 WSPIERAJ NAGRYWANIE KOLEJNYCH FILMÓW http://wspieram.nlad.pl🔥 BONUSY https://www.youtube.com/@nowyladtv/join👉PATRONITE: https://patronite.pl/nowylad 🔔 SUBSKRYBUJ KANAŁ https://bit.ly/SubskrybujNowLadWspierając nas, zyskujesz dostęp do serwera Discord Nowego Ładu – miejsca, gdzie tworzymy zgraną społeczność, dyskutujemy, zbieramy propozycje tematów, gości i pytań do wywiadów. Publikujemy tam przedpremierowe materiały i angażujemy członków w kolejne inicjatywy.Śledź nasze media społecznościowe: 👉 FACEBOOK: https://www.facebook.com/nowylad/ ➡️ TWITTER: https://twitter.com/nowylad👉 GRUPA NA FB: https://www.facebook.com/groups/447189470429350„Koniec Globalizacji?” – najnowszy, 34. numer "Polityki Narodowej" kupisz tutaj:Wersja papierowa:🟫Capitalbook: https://capitalbook.com.pl/pl/p/Polityka-Narodowa-nr-34/6433🎙️NASZE ROZMOWY👇👉Raport z Frontu (Michał Nowak) w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R--44vlpLjKSF5lh4E_RDX45👉Rafał Ziemkiewicz w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R-80jeR1AS2RUtLQ0OpQk3n2👉dr Krzysztof Rak w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R-8wEJI5py8GaUdrBUwtZETK👉Kacper Kita o Francji:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R-_pMZ5k_D95kq5W8eGuUriK👉Marcin Palade w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXP👉Łukasz Warzecha w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R-8EpSzBfasKu0tGFamYGESz#usa #politykausa #usawybory

To jest, jeżeli ta fala będzie tak duża, jak dzisiaj mówią sondaże, czyli pięć procent, a nie dwa punkty procentowe, to te okręgi zmniejszą przegraną, ale nie uratują przegranej, bo to będzie za mały margines. Więc tutaj tak bym odpowiedział w ten sposób na to pytanie, że gdyby to były równe wybory, tak, to miałoby ogromne znaczenie, ale to nie będą równe wybory, bo Republikanie według wszystkich badań, jakie my mamy, startują z gorszej pozycji. Więc to bardziej minimalizowani strat, a jeszcze może się okazać, że w niektórych tych okręgach, które przerysowali, tak przegrają. Bo ja, proszę Państwa, nie byłbym aż taki pewny, że na Florydzie wszystko pójdzie zgodnie z planem. Bo akurat jeżeli się traci wyborców latynoskich na Florydzie, no to ta mapa, którą proponował Ron DeSantis, ona była projektowana pod wyborca latynoskiego z roku 2024.

Przygotowują i się z nim oswajają, bo ona nie zniknie w najbliższym czasie, na pewno. Tak to właśnie wygląda. A chciałbym poruszyć kwestię wyborów moich ulubionych, czyli właśnie wyborów gubernatorskich. Bo są to praktycznie dla takiego zwykłego Amerykanina wybory najważniejsze, prawda? Bo on głosuje na tego swojego prezydenta, w cudzysłowie, lokalnego, który rządzi stanem. I tutaj chciałbym się spytać głównie o Florydę, no bo na Florydzie się teraz kończy urzędowanie Ronana DeSantis'a. Czyli człowieka, który jakby zmienił Florydę z tego takiego swing state'u w taką silną bazę republikańską. I tam mieliśmy bardzo ciekawą historię, bo podczas paru wyborów był taki człowiek, który się nazywa James Fishbeck, czyli taki bardzo prawicowy, wyraziście kandydat, który między innymi się sprzeciwiał

Właśnie tego Florida State. Że on będzie taki bardziej otwarty, jak otwarte jest morze. Otwarty jest ocean, jak to ładnie kiedyś poetycko Bush podczas jednego przemówienia powiedział. I to tak sobie trwało... Do roku pojawienia się Ronada Santisa. Bo Ron DeSantis jest politykiem, który swoją drogą został wynaleziony, złapany, tak to brzydko powiem, przez wspomnianego Paula Ryana, czyli późniejszego kandydata na wiceprezydenta Przemlicie Romneyu. Ron DeSantis był weteranem, który został włączony do Kongresu Federalnego na tej fali herbacianej. I Ron DeSantis to jest on przed polityczną ewolucję. Bo jak pan redaktor tutaj obserwuje, jak zakładał kampanię jako polityka Florydy, to pewnie zauważył, że Ron DeSantis się zmienił od czasów pierwszej kadencji.

Bo on w pierwszej kadencji w zasadzie trochę przypominał Jeba Busha. To jest, mówił tam on też, że trzeba jeszcze bardziej obniżyć podatki, dodawał do tego aspekt migracyjny, że trzeba walczyć z nielegalną migracją, ale nadal trzeba wspierać społeczności latynoskie, wiedząc o tym, że społeczność kubeńska czy wenezuelska jest bardzo istotna w tym stanie. To jest, mówił o tym, że oczywiście szkoły trzeba finansować, ale trzeba się zastanowić, jak to finansowanie ma wyglądać. Więc to była bardziej ewolucja Jeba Busha niż rewolucja. Nawet Ron DeSantis, proszę Państwa, pamiętam, bo powiedziałem to na własne oczy. Ja pamiętam naklejki, które jeden z wolontariuszy Rona DeSantisa rozdawał, to były naklejki LGBT for DeSantis, albo for Ron. Mam taką oficjalną naklejkę gdzieś tam w szafie. Właśnie też pokazywała, że DeSantis zaczynał jako kandydat, który chciał być takim dżebem buszem nowej generacji.

Szczególnie, że on zawsze miał takie ambicje ogólnonarodowe, ogólnokrajowe. Kiedy został tym gubernatorem, To on był bardzo efektywny, był bardzo skuteczny politycznie, ale to było pokupione tym, że jak go przeciwnicy polityczni nazywali, on się zamienił w króla de Santisa, czyli króla Rona. Ponieważ prawdą jest, że Ron de Santis, on uważał, że partia republikańska jest jego. On uważał, że republikanie, znaczy, że to gubernator jest, jak pan redaktor powiedział, jest, gubernator jest najważniejszym urzędnikiem, więc to gubernator powinien decydować, czym się zajmuje władza ustawodawcza swoją drogą. O jego rezydencji gubernatorskiej prasa prześmiewczo mówiła, że jest to królestwo Rona de Santisa, do którego mają wejście tylko co niektórzy wybrani politycy.

I to znowu. Pozwaliło to DeSantisowi wprowadzać wile ustaw, które przy bardziej wolnościowej linii partyjnej byłyby trudne do uchwalenia, takie jak rewolucja na uczelniach wyższych, czyli zakaz finansowania tego, co ustawa nazywa polityką critical race theory, czyli krytycznej teorii rasy. To jest tych ustaw dotyczących kwestii światopoglądowych, chociażby osób transseksualnych. To wszystko były ustawy, które były bardzo silnie inicjatywami Rona De Santisa, które były podpisane Ronem De Santisem. Ron De Santis w tej drugiej kampanii gubernatorskiej On już widząc to, że udało mu się tą władzę skonsolidować, wewnątrzpartyjną, zaczął odchodzić od tego centrum Jeba Busha na rzecz takiej polityki bardzo silnie konserwatywnej, takim duchu Donalda Trumpa, bo on próbował w wielu kwestiach być trochę jak Donald Trump i po tym jak Donald Trump zniknie z polityki, zostać jego oficjalnym następcą.

I tylko, że to załamało się w roku 2024. Bo w roku 2024 Ron DeSantis wymyślił sobie, że on rozpocznie kampanię prezydencką. I przypomnijmy, jak ta kampania prezydencką została zaingaurowana. Ona się, proszę Państwa, rozpoczęła w ten sposób, że Ron DeSantis zapowiedział pokój na Twitterze. Na którym miał być obecny Elon Musk i na ten pokój na Twitterze weszło tyle osób, że Twitter się popsuł i wyrzuciło serwer. I przez 15 minut oficjalnej inauguracji kampanii Ronada Santisa na Twitterze, pierwszym publicznym wydarzeniu Ronada Santisa, gdzie walczy o prezydenturę, pokój na Twitterze, jak to w ogóle, proszę Państwa, brzmi, to jest nie na scenie, nie w Miami, tylko na serwisie społecznościowym, to jeszcze ten serwis się wyrzucił i przez 15 minut słyszeliśmy pojedyncze samogłoski od albo Elona Muska, albo samego De Santisa.

Więc pomijając to, jak ta kampania się zaczęła, to jest DeSantis, to jest on bardzo jasno opowiadając się przeciwko Donaldowi Trumpowi, szybko, jakby opozycja wewnątrzpartyjna republikanowska, która była zdenerwowana tym stylem centralistycznym DeSantisa, wykorzystała to przeciwko samemu niemu. I my znamy wiele przypadków kandydatów czy polityków floryckich, którzy jeździli do Mar-a-Lago i mówili, że my pana prezydenta poprzemy, czy pana byłego prezydenta, bo Donald Trump wtedy był byłym prezydentem, my pana poprzemy, Jeżeli pan nas poprze i nagle się okazało, że Donald Trump świadomie albo nieświadomie, chociaż mi się wydaje, że bardziej świadomie, zaczął budować w tej partii republikańskiej Florydy swoją własną frakcję pro-prezydencką, której celem było osłabienie władzy gubernatora DeSantisa,

DeSantis nie chciał na to pozwolić i próbował część z tej agendy prezydenta wprowadzić w życie zanim Donald Trump wygrał wybory. To był słynny przypadek ustawy antymigracyjnej. Ron DeSantis dosłownie skopiował założenia programu Donalda Trumpa z jego strony internetowej. Złożył ten projekt w listopadzie przed wyborami. Chciał głosowania w styczniu, przed zaprzyjaźnieniem Donalda Trumpa, żeby było, że to on prowadzi politykę migracyjną, nie Donald Trump. I to był tak gorący spór po Republikanie w Kongresie Floryckim. Mówili, że nie. Że oni uważają, że to byłaby za duża władza dla gubernatora. Oni chcą spójnej polityki antymigracyjnej na poziomie kraju. Więc zaczęła się duża kłótnia. Później Ron DeSantis miał problem, żeby w ogóle zwołać ten Kongres Florycki. Ponownie, ponieważ liderzy ci sceptyczni wobec Rona DeSantis'a odmawiali pojawienia się w stolicy stanu i obradowania w sesjach specjalnych.

I Ron DeSantis to jest jego jakby ta gwiazda, legenda przygasła. Chociażby z perspektywy wyborcy konserwatywnego, DeSantis wiele z tych swoich politycznych ambicji spełnił, które obiecywał w kampanii pierwszej czy to w drugiej. Ale ta jego gwiazda przegasła, bo właśnie te ostatnie półtorej roku w jego wykonaniu to były ciągłe walki wewnętrzne. On w pewnym momencie postanowił, i to znowu był temat niekończących się żartów, naprawdę niekończących, bo przecież Ron DeSantis chciał, żeby gubernatorem stała jego żona, Casey DeSantis, i oczywiście nazywano to, że oho, Ron DeSantis chce wprowadzać monarchię. Tak samo tak zrobił George Wallace, że on swoją żonę namaścił na gobernator Alabama i rządził z tego fotela Alabamą.

Tak, tak, tylko właśnie wracamy do tego, że w Alabamie fotel gubernatora jest o wiele silniejszy, bo tam jest o wiele słabszy parlament Alabamy. To jest tam faktycznie ustrój Alabamy, większość tych ustrojów konstytucyjnych stanu głębokiego południa, to są ustroje bardzo silnie oparte na inicjatywie gubernatora. Floryda się właśnie tym różni, że ona ma nie tylko ten podział regionalny północ-południe Florydy, które są to dwie różne trochę oddzielne kultury polityczne, ale też tam jest konstytucyjnie silniejsza legislatura. A jeszcze do tego mamy, George Wallace był bardziej popularnym gubernatorem na końcu swojej kadencji, niż był Ron DeSantis teraz, wśród członków własnej frakcji. Więc kandydatura Casey DeSantis, ona później była pogrzebana w skandalu, ponieważ ona była oskarżona o to, że część pieniędzy publicznych, czy na cele publiczne, czy później na cele kampanijne, była wydatkowana w nieprawidłowy sposób.

No i Ron DeSantis, on tą kampanię gubernatorską skończył w ten sposób, że nie mógł nikogo poprzeć, bo nikt nie chciał występować na scenie obok Rona DeSantisa. Pojawił się Baran Donald, który był właśnie tym republikaninem wyrosłym na fali Donalda Trumpa roku 2016, który kontynuuje w swojej agendzie politycznej, chce kontynuacji wielu polityk DeSantisa. Ale on też mówi o tym, że urząd gubernatora powinien być samoograniczający się. Więc też się odcina od tego dziedzictwa obecnego gubernatora. Jest Fischbach, który może, on sam może być rozczarowany swoim wynikiem, chociaż jeżeli chodzi o jego poprzedników, to jak na taką, tak jak powiedzielibyśmy, celebrytę konserwatywnego, bardzo prawicowego, internetowego, to i tak jego wynik nie był najgorszy, ale on także pokazał, że jest taka część bardzo młodego elektoratu, bo kiedy ja później sobie przeglądałem mapy poparcia,

Okazywało się, że Ofisz ma znowu poparcie wśród najmłodszych wyborców, ale też, co jest fascynujące, wśród wykształconych najmłodszych wyborców. Udało mu się nawet wbić w ten klin, w takie poparcie uniwersyteckie czy przyuniwersyteckie. Więc okazało się, że jest pewna taka zmiana. Ci młodzi wykształceni, oni też nie chcą takiej polityki, można powiedzieć, twardej ręki jak Ron DeSantis. Więc znów ta Floryda się oczywiście zmienia. Już zupełnie odeszliśmy od tego modelu Jeba Busha. I zobaczymy, jaki będzie ten nowy model, który będzie prowadził politykę Florydy przez najbliższe lata, być może dekady, jak w przypadku właśnie wspomnianego Busha. To jest, na pewno Florida idzie generalnie na prawo, jeżeli chodzi o kwestie gospodarcze, finansowe.

Jeżeli chodzi o kwestie światopoglądowe, też raczej na prawo, a jeżeli chodzi o kwestie życia, to jest ewidentnie tam rośnie takie, ewidentnie to jest może zbyt mocne słowo, ale pojawia się takie grono wyborców, które jest na razie rozrzucone po różnych kandydatach, bo to Fischmann, bo to Donald, a takich młodych wyborców, którzy właśnie chcieliby takie polityki Powiedziałbym bardziej widzącej jakby potrzeby systemowe, strukturalne. Bogeb Bush wierzył, że system działa dobrze. Ron DeSantis wykorzystał system w ten sposób, że wzmocnił jego ramy te kapitalistyczne, podatkowe. Ale jest grupa wyborców, którzy uważają, że z samym systemem jest coś nie tak. To jest... Florida pod tym kątem bardzo mi przypomina trochę Ohio. Że właśnie jest stan, który się rozwija, ale są takie problemy związane z tym, jak ten stan się rozwija.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.