AfD WYGRYWA w Saksonii-Anhalt. I co teraz?
AfD wygrała wybory w Saksonii-Anhalt. Ale prawdziwe polityczne trzęsienie ziemi dopiero się zaczyna.W tym odcinku Niemcy Machen analizujemy wyniki wyborów do parlamentu Saksonii-Anhalt, rekordową frekwencję 77,8% oraz nowy układ sił politycznych. Czy AfD jest w stanie przejąć władzę? Jaką rolę odegra BSW? I dlaczego Zieloni mogą być jednym z największych niespodziewanych zwycięzców tych wyborów?Rozmawiamy również o tym:• kto faktycznie wygrał, a kto poniósł największą porażkę• jakie scenariusze stoją przed AfD i BSW• czy w Saksonii-Anhalt możliwy jest rząd mniejszościowy• dlaczego nowe wybory wcale nie są wykluczone• co wynik oznacza dla CDU i Friedricha Merza• czy Zieloni stają się najważniejszą siłą na niemieckiej lewicy• czy możemy mówić o politycznej rewolucji, czy raczej o zmianach kosmetycznych• jakie konsekwencje wyborów mogą być odczuwalne poza Saksonią-Anhalt – w całych Niemczech, a nawet w EuropieJedno jest pewne: wynik wyborów nie rozwiązał politycznej układanki. On ją dopiero stworzył.NiemcyMachen to podcast o niemieckiej polityce, społeczeństwie i gospodarce.Jeśli podoba Ci się nasz podcast, zasubskrybuj kanał, zostaw komentarz i udostępnij odcinek.Śledźcie nas na:Mastodon - https://mastodon.social/@Niemcy_MachenBluesky - https://bsky.app/profile/niemcymachen...X/Twitter - https://x.com/NiemcyMachenYouTube - @NiemcyMachenKontakt: [email protected] Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.
BSW, czyli Sojusz Sary-Wagenknecht, 5,3. Oraz pod progiem, coś tradycyjnie często wspominane w tym podcaście, FDP, 2,6. Podaliśmy tutaj tzw. głosy drugie. Głosy, które są oddawane na konkretne partie polityczne. Gdyż w niemieckim systemie wyborczym zazwyczaj oddaje się głos pierwszy i głos drugi. Jaka jest różnica i dlaczego o tym wspominamy? Ponieważ głos pierwszy zazwyczaj oddajemy na kandydata indywidualnego, natomiast głos drugi na konkretną partię polityczną. Stąd właśnie można powiedzieć, że oddajemy dwa głosy w wyborach. I w sumie najczęściej media podają oczywiście głosy drugie, bo one są takim jednak barometrem, wyznacznikiem kto głosował na jaką partię polityczną.
Natomiast bardzo też ciekawie zestawiły się wyniki głosów pierwszych na indywidualne osoby. I tutaj wyniki wyglądają następująco. Pierwsze miejsce również alternatywa dla Niemiec, AfD, 44,3% poparcia. Drugie miejsce, uwaga, CDU, 24% w stosunku do 17,2% głosów drugich. Trzecie miejsce Lewica Die Linke 12% w stosunku do 8,6% głosów drugich. Natomiast potem kolejno SPD 7,8% i zaskakująco Zieloni 3,5% głosów pierwszych, BSW 3,2% i FDP 3,1%.
Różnica jest bardzo ciekawa i ten rozjazd jest bardzo ciekawy. Franku, co sądzisz o samych wynikach oraz również o tym rozjeździe, bo jest to ciekawa obserwacja, jakby nie patrzeć. Jeśli chodzi o same wyniki, to wydaje mi się, że chyba nikt się nie spodziewał, że faktycznie BSW, czyli Sojusz Sary-Wagenknecht, będzie, pomimo tak wysokiego wyniku AfD, tak naprawdę zwycięzcą tych wyborów, ponieważ ma absolutną kontrolę nad tym, co teraz się wydarzy. Ja mówiłem, że taka jest opcja w poprzednim odcinku. Oczywiście. Ale nie spodziewałem się, trochę mówiąc szczerze. Natomiast jeśli chodzi o tę rzecz, o której wspomniałeś, czyli tę wielką różnicę, to jak się okazało ta inicjatywa obywatelska, żeby głosować taktycznie, żeby nie głosować na CDU i Linkę, tylko starać się rozkładać te głosy mniej więcej tak, żeby jak najwięcej partii weszło do parlamentu,
Tak naprawdę bardzo dobrze wyszła i wybiła SPD i Zielonych nie tylko ponad próg, Ale jako tak naprawdę bardzo silne partie w parlamencie w obecnym układzie. Przede wszystkim Zielonych i też BSW można powiedzieć. Często to bywa w sumie w niemieckim systemie, że ludzie głosują po prostu na jakąś mocną postać lokalną, która jest po prostu znana i jest to po prostu jakiś poseł. Niekoniecznie swojej partii, a potem głosuje się na drugą partię polityczną. Ale tak tutaj też ta różnica rozjazdów głosów pierwszych, głosów drugich może być takim właśnie trochę wyznacznikiem tego, jak ta cała inicjatywa obywatelska zadziałała. No i że CDU faktycznie jednak jest bardzo stratna.
Jednak mniejsza, tak szczerze mówiąc, największe znaczenie jednak w tym wszystkim tutaj ma jednak lista druga, te głosy drugie, co podaliśmy na początku. I tutaj jednak widzimy, że AfD 43,8, CDU 17,2 i tak dalej. To jednak są te wyniki oficjalne, jakie najbardziej idą w świat, najbardziej pokazują partie i według nich najwięcej mandatów w sumie rozłożyło się do tych kolejnych partii. A właśnie co do mandatów jest ważne. Do większości są potrzebne 42 mandaty. One aktualnie mandatów uzyskały tak. Alternatywa dla Niemiec 39 mandatów. Brak samodzielnej większości. CDU 15, SPD 8, Zieloni 8, Die Linke 8 i BSW 5.
I tutaj to zestawienie, powiem szczerze, będzie miało kluczowe znaczenie i tak naprawdę na wszystkim będzie decydować. Tak i BSW moim zdaniem jest w tej obecnej sytuacji kingmakerem, ponieważ tak naprawdę AfD, na której spoczywa teraz odpowiedzialność za stworzenie rządu, Ma moim zdaniem jedynie trzy scenariusze. Albo koalicja z BSW, która będzie oznaczała pewnego rodzaju kompromis, jeśli chodzi o na przykład cięcia wydatków, które AfD proponowała. Chociażby na tym poziomie z bardziej prosocjalną BSW na pewno się nie dogadają. I tak naprawdę są tylko pewne obszary polityki, które mogą zadziałać w takiej konstelacji.
Drugą opcją Jest zignorować BSW, ale pozwolić na to, żeby AfD stworzyło rząd mniejszościowy z sytuacją, gdzie BSW może jakoś będzie tolerować, czy nie bezpośrednio wspierać Ten rząd, AfD, urodzi się z Egmunda. I trzecia sytuacja, która jest moim zdaniem najbardziej niebezpieczna, absolutna obstrukcja rządu. Nikt nie jest w stanie samodzielnie stworzyć rządu i AfD może grać na to, żeby stworzyć jak największy chaos, który potem, jak rycerz na białym koniu, zobowiąza się rozwiązać. Jest też oczywiście zawsze ciągle scenariusz na stole szerokiej koalicji anty-AFD.
Tylko ta koalicja, szczerze mówiąc, jest bardzo trudna do zebrania, bo zbiera ona tak około 31 mandatów tak naprawdę. Bardzo dużo tu brakuje do 42, bo mówimy raczej tu o koalicji CDU, SPD i Zielonych. CDU nie chce koalicji, raczej z Die Linke. Nawet jest frakcja, która nie chce nawet współpracy z Die Linke, a tym bardziej raczej z BSW tutaj. Więc jest tutaj to bardzo ciężki temat. Co więcej, samo BSW wyklucza poparcie Svena Schulzego, który miałby w tej sytuacji być tym właśnie premierem, ponieważ Raczej uznają, że raczej rząd powinna budować partia, która wygrała wybory. No jednak 44% poparcia przy 77,8% frekwencji to jest bardzo silny mandat demokratyczny.
I o tym trzeba jednak pamiętać, że AfD jednak dostała ten mandat. Różnie się tu krytykuje AfD co do ich stosunku do demokracji. Dużo jest określanych tutaj właśnie, że partie opozycyjne przeciwko AfD stoją w obronie demokracji. No jednak tutaj jest ten problem, że jednak ta frekwencja była bardzo duża i to jednak dało bardzo duże poparcie. I tutaj nie można bardzo, bardzo się z tego wywinąć, bo to po prostu zostanie źle odebrane. Co do koalicji i samej alternatywy dla Niemiec z BSW, chciałeś coś powiedzieć na temat koalicji przeciwko AfD? Sorry? Nie mam nic do powiedzenia. Tak, przepraszam. Uważam, że taki scenariusz po prostu nie jest możliwy. W sensie nawet gdyby do takiej koalicji doszło, to ona jest tak łatwa do rozwiązania, że to byłby chyba najbardziej niestabilny rząd w historii Niemiec.
Tak, i koalicja anty-AFD, która tworzy właśnie taki rząd, po prostu bardzo łatwo się skompromituje. Jeden, nie ma większości. Dwa, bardzo szybko wpadnie w konflikty wewnętrzne. Jednak tutaj będzie bardzo duża oś niezgody między też CDU Saksonii-Anhalt a CDU centralnym. Będzie to niewygodne i tak naprawdę pytanie, po co taka koalicja będzie, bo jedynym celem będzie tylko, żeby nie być AFD. I to będzie bardzo słabe przy tak właśnie małym poparciu. I to tylko tak naprawdę wzmocni AfD. I powiem więcej, moim zdaniem w każdym ze scenariuszów AfD narracyjnie wygrywa z pozostałymi partiami. Jeżeli dojdzie do koalicji z BSW i ta koalicja może nawet nie wypalić, może się rozpaść po miesiącu, po dwóch.
Właściwie AfD ma gotową narrację o tym, że wszystko przez tych złych postkomunistów z BSW. Jeżeli będziemy mieli sytuację tolerancji przez BSW, to można powiedzieć właściwie to samo. Natomiast jeśli dojdzie do obstrukcji rządu, to winne będą stare partie mainstreamowe, które nie pozwalają, nie chcą zaakceptować tego Volksentscheid, tej decyzji ludu na temat tego, że to AFD ma tworzyć rząd. Więc w każdej sytuacji istnieje narracja, którą AFD może wykorzystać. Tak, jednak co do w sumie samej koalicji AFD z BSW, AFD z BSW, no to dwa fakty. Przejdźmy do samego BSW tutaj. Ja mam takie trochę odczucie, że oni trochę są zaskoczeni swoją pozycją w całej tej układance, bo jednak Sara Wagenknecht wyklucza współpracę z Ulrichem Zygmuntem jako premierem.
Żąda powołania rządu fachowców. Lokalny lider Tomasz Schulze mówi o tym, żeby wstrzymać się do głosu w trzeciej turze. O czym jeszcze będzie mówić? Czym są te pierwsza, druga, trzecia tura będzie? To jeszcze powiemy. Żeby ułatwić AfD dojście do władzy albo żeby ich tolerować. Ten temat jest ciężki. Urlis Zygmunt jest otwarty na koalicję, bo siłą rzeczy musi być otwarty na koalicję, ale sam powiedział, że on chce tylko rządzić jak będzie mieć mocną większość. Ale koalicja z BSW, tak już abstrahując od tego, to tak naprawdę zgadzają się w paru tematach. Mówimy o imigracji. Tutaj BSW, AfD reprezentują wspólny front. Sprzeciw wobec sankcji na Rosję. To jest szeroki temat wypadku i BSW i AFD.
Zatrzymania transformacji energetycznej oraz dążenia do likwidacji Urzędu Ochrony Konstytucji. Reszta to tutaj naprawdę może być bardzo dużo konfliktów. Na przykład AFD jest za ograniczeniem szeroko pojętej administracji publicznej. Tutaj mam na myśli nie tylko urzędników, ale też mam na myśli etaty w szkołach i tak dalej. BSW na przykład było za zwiększeniem liczbą psychologów w szkołach. To się po prostu kłóci ze sobą i tu będą konflikty. Także tutaj tego nie widzę. A poza tym BSW, szczerze mówiąc, nie ma reputacji moim zdaniem jako stabilny koalicjant. I widzimy to na przykładzie rządów, które tworzyli na szczeblu landowym w Brandenburgii czy w Turingi. W Brandenburgii oni wyszli z koalicji ostatecznie.
W momencie, kiedy te wybory się odbywały w Turyngii, BSW, która była takim koalicjantem, się rozpadła po prostu i przestała istnieć. I powstała na tym nowa partia, która jest, nie pamiętam już teraz nazwy całkowicie, bo jest dość długa i to ogólnie jest towarzyszenie między Turyngią a Bradenburgią, bo tak się połączyli tutaj różni rozłamowcy i tak dalej. To nie jest po prostu stabilny koalicjant, nie ma gwarancji, czy ta partia się sama w sobie nie rozpadnie w samym byciu koalicji w AfD, ponieważ tam też nie ma w niej tak naprawdę ludzi, którzy jakoś połają sympatią do AfD. Oni jednak powstawali na początku i uderzali bardzo mocną retoryką anty-Afd. Tam też są jednak ludzie z Die Linke, ciągle. To są jednak ludzie, co byli w Die Linke, w większości w BSW.
I po prostu nie ma tam, widzimy to, tam nie ma dużej tolerancji wobec AfD tak naprawdę. To jest ciężki orzek do zgryzia dla BSW i trochę uważam, że rzucenie jakiejkolwiek rękawicy pomocy też jest trochę dla nich zaskoczeniem w ogóle, że oni znaleźli się w takiej sytuacji bycia kingmakerem. I jeśli chodzi o, bo pojawiają się takie głosy na przykład, że no jednak miłość do ojczyzny w jakiejś formie jest w stanie połączyć nawet najbardziej zwaśnione strony. I tutaj taka, ten taki patriotyzm, jak to się nazywa, między AfD i BSW mógłby spoić taką koalicję, co jest moim zdaniem sformułowaniem totalnie nietraftym. BSW przede wszystkim moim zdaniem nie jest patriotyczną lewicą, tylko jest lewicą konserwatywną.
Jaka partia w innym kraju najbardziej przypomina BSW i to masz na myśli, że nie jest lewicą patriotyczną? Wydaje mi się, że nie nazywalibyśmy lewicą patriotyczną SLD rządów Leszka Millera. Tutaj są różne opinie, ale to jest w sumie trafne porównanie w tym wypadku. Znaczy, jeżeli chodzi o takie moje określenie na partię BSW, bo w sumie mówiliśmy o niej mało, a teraz nagle się oczywiście... To jest partia, która się raz pojawia i się o niej dużo mówi. I w tym wypadku to świetnie pasuje. Dla mnie to jest taka partia ekskluzywna jednak dla Niemiec wschodnich. Oni nie mają mocnych struktur na zachodzie Niemiec. To było widać w wyborach. To ich zatopiło jednak na szczeblu federalnym. To było widać jak oni prowadzili kampanie w całych Niemczech, że te struktury po prostu nie działały na zachodzie.
To jest partia takiego sentymentu w Niemczech tak zwanej ostalgii. Takiego tęsknoty za tym kulturą, klimacikiem NRD. Używam słowa klimacik, ponieważ Jakub Żulczyk określił, że to jest najlepsze polskie określenie na słowo vibe. Także ten klimacik NRD i tak dalej. Trochę pasuje to jednak to, moim zdaniem, do BSW, bo jednak często jak widziałem zwolenników na wiecach BSW, to bardzo dużo tam można było znaleźć akcentów z NRD, siłą rzeczy. Tak, wygrały wybory, wygrała jedna partia, partia Ostalgi. Czyli właściwie wygrał vibe, znowu wygrała estetyka, znowu wygrało jeżdżenie na Simpsonach.
Zawsze będzie kojarzyła w pierwszej kolejności Gregora Gysi na przykład, który jest tam od lat 80. No tak, powiem szczerze, nie może być bardziej kojarzonym, chociaż BSW bardzo rzuca chętnie rękawice. Tak, ale w sumie... Natomiast ten sukces Zielonych może być widoczny też w wyborach w Berlinie, bo już za progiem są te wybory i wybory w Mecklenburgie po morzu przed nim. No i jednak Zieloni Są na takiej bardzo równej pozycji z CDU, AfD i Lewicą, więc może będą jakieś transfery albo będzie powtórka z Saksonii-Anhalt, czyli będzie o wiele wyższa frekwencja, która będzie w taki sposób wzmacniała partie, które mają dar do przekonywania.
I Mecklenburgia, to może przednie i parę innych. Także to nie jest sytuacja, w której dochodzi do naukowego przewrotu w Niemczech, czy polityka zmienia się do 180 stopni, tym bardziej, że AfD ma bardzo mocno związane ręce jeszcze istniejącymi instytucjami. Natomiast największym zagrożeniem jest właśnie chaos, który będzie teraz następował i moim zdaniem postępował. Dużo emocji się wdarło w komentowanie wyników tych wyborów, w komentariacie niemieckim, polskim w sumie też. Tak. Póki co, lepiej czasami po prostu tutaj poczekać, zobaczyć. Niech się te koalicje po prostu formują, niech dyskutują, bo tak naprawdę najciekawsze przed nami. Powiem szczerze, że poza BSW i może tak naprawdę Zielonymi, to tak w sumie nikt do końca nie jest zadowolony z tych wyników, tak w stu procentach.
Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podsumowanie wyników wyborów w Saksonii-Anhalt, analiza głosów pierwszych i drugich, rozwijanie teorii o efekcie głosowania strategicznego.
Analiza możliwości koalicji między AfD, BSW i innymi partiami, omówienie potencjalnych scenariuszy i ich konsekwencji.
Analiza polityki i postawy partii BSW, porównanie z innymi politycznymi grupami, omówienie jej potencjału jako kingmaker.
Omówienie trzystopniowej procedury wyboru premiera w Saksonii-Anhalt, analiza potencjalnych scenariuszy i ich konsekwencji.
Analiza potencjalnych federalnych implikacji wyborów, omówienie sytuacji CDU i jej przyszłości, omówienie potencjalnych scenariuszy dla Merza.
Analiza sytuacji SPD i potencjalnych zmian w koalicji politycznej.
Opinia na temat sytuacji po wyborach i przyszłych wydarzeń politycznych w Niemczech.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
AfD wygrała wybory w Saksonii-Anhalt. Ale prawdziwe polityczne trzęsienie ziemi dopiero się zaczyna.
W tym odcinku Niemcy Machen analizujemy wyniki wyborów do parlamentu Saksonii-Anhalt, rekordową frekwencję 77,8% oraz nowy układ sił politycznych. Czy AfD jest w stanie przejąć władzę? Jaką rolę odegra BSW? I dlaczego Zieloni mogą być jednym z największych niespodziewanych zwycięzców tych wyborów?
Rozmawiamy również o tym:
• kto faktycznie wygrał, a kto poniósł największą porażkę
• jakie scenariusze stoją przed AfD i BSW
• czy w Saksonii-Anhalt możliwy jest rząd mniejszościowy
• dlaczego nowe wybory wcale nie są wykluczone
• co wynik oznacza dla CDU i Friedricha Merza
• czy Zieloni stają się najważniejszą siłą na niemieckiej lewicy
• czy możemy mówić o politycznej rewolucji, czy raczej o zmianach kosmetycznych
• jakie konsekwencje wyborów mogą być odczuwalne poza Saksonią-Anhalt – w całych Niemczech, a nawet w Europie
Jedno jest pewne: wynik wyborów nie rozwiązał politycznej układanki. On ją dopiero stworzył.
NiemcyMachen to podcast o niemieckiej polityce, społeczeństwie i gospodarce.
Jeśli podoba Ci się nasz podcast, zasubskrybuj kanał, zostaw komentarz i udostępnij odcinek.
Śledźcie nas na:
Mastodon - https://mastodon.social/@Niemcy_Machen
Bluesky - https://bsky.app/profile/niemcymachen...
X/Twitter - https://x.com/NiemcyMachen
YouTube - @NiemcyMachen
Kontakt: [email protected]
Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.