Mentionsy Mentionsy
Naturalnie o ogrodach
Naturalnie o ogrodach

288. Winter Sowing.

08.01.2026 ·1 godz 1 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Winter sowing czyli zimowy wysiew - to zyskująca w ostatnich latach na popularności metoda rozmnażania roślin ozdobnych i warzyw. Nie potrzeba domowych parapetów, szklarni czy tuneli foliowych żeby siać do pojemników wystawionych na zewnątrz. Jednak nie wszystkie kwiaty i warzywa można i warto wysiewać tą metodą. Kiedy i dla jakich roślin warto stosować metodę winter sowing, a kiedy lepszy jest siew na rozsadę. Zapraszamy na nowy odcinek podcastu Naturalnie o Ogrodach.To inna niż przez ostatni rok formuła podcastu. Wracamy do korzeni. Mamy nadzieję, że spodoba się Wam nasza rozmowa.Rozmawiają Katarzyna Bellingham i Jacek NaliwajekPolecane:Sadzonki ze sklepu Kasi: https://ogrodbellingham.redcart.pl/Nasiona w Sklepie Katarzyny Bellingham: https://kasiabellinghamsklep.pl/Groszki pachnące oryginalne angielskie odmiany: https://kasiabellinghamsklep.pl/?s=groszek&post_type=productIndywidualne warsztaty planowania warzywnika: https://bit.ly/43jK17mNasze KSIĄŻKI Z AUTOGRAFEM!„Dobry rok w ogrodzie” Katarzyna Bellingham: https://allegro.pl/uzytkownik/kitty908Książka „Plan na warzywnik" Jacek Naliwajek: https://bit.ly/4imTaQHPolecane książki:Książka „Plan na warzywnik" Jacek Naliwajek: https://bit.ly/4imTaQHE-book „Plan na warzywnik": https://bit.ly/3EwJSDi„Dobry rok w ogrodzie” Katarzyna Bellingham: https://bit.ly/437mup8Ekologiczny Poradnik Księżycowy na 2026 rok: https://bit.ly/4mZalcQWięcej książek ogrodniczych znajdziesz w naszej Księgarni: https://kasiabellinghamsklep.pl/kategoria-produktu/ksiegarnia/Newsletter: https://naturalnieoogrodach.pl/Strona internetowa: https://naturalnieoogrodach.pl/Kontakt: [email protected] możesz też słuchać na aplikacjach mobilnych:�� Spotify: https://spoti.fi/2IT0uXP�� Apple Podcasts: https://apple.co/2VN51RHZajrzyj do nas: FB: https://www.facebook.com/Naturalnie-o-ogrodach-803749476630224/IN: https://instagram.com/naturalnie.o.ogrodach/Co to za kanał „Naturalnie o ogrodach”?Opowiadamy o ogrodach naturalnych, ekologicznych, pożytecznych, wiejskich, miejskich i angielskich. Propagujemy i zachęcamy do uprawiania ogrodów ekologicznie, w zgodzie z naturą, bez chemii.#naturalnieoogrodach

ale to jakoś inaczej wychodziło ludziom niż włączanie naszych live'ów. Także wiecie, nikt nie mówi, że tak będzie do końca świata, ale Boże, na razie będziemy robić te podcasty i też strasznie się cieszę, bo też strasznie za nimi tęskniłam. No, więc skoro tęskniliśmy, to zacznijmy od tych styczniowych podcastów. Zazwyczaj styczeń zaczynał się od tego styczeń w ogrodzie, a dziś tematem, słuchajcie, będzie winter sowing. Winter sowing, czyli tak naprawdę pierwsze styczniowe wysiewy. Krótkie pytanie, czy już wysiałaś, Katarzyno, coś nie na winter sowing, tylko tak normalnie, tradycyjnie, nie wiem, tam... Bo widziałam, że już wysiewane papryki, już ktoś tam nawet startuje z pomidorami, żeby tak szybko, szybko, szybko.

wysiewacie, coś wam nie wychodzi, coś wychodzi za bardzo wyciągnięte, albo coś po prostu zmarznie, no to jest najlepsza szkoła, nie ma lepszego podręcznika, także się zupełnie nie stresujcie, jeżeli macie ochotę coś wysiewać, to proszę bardzo, róbcie to, będziecie mieli bardzo, bardzo, no naprawdę dużą szkołę. bezcenne doświadczenia, które będą was uczyły bycia lepszym ogrodnikiem, ale my tutaj z naszego stanowiska chcielibyśmy wam przekazać kilka wskazówek, które może troszeczkę wam pomogą nawigować, troszkę wam pomogą w podejmowaniu generalnie decyzji. Także o tym właśnie dzisiaj, bo winter sowing faktycznie stało się ostatnio bardzo modnym sposobem wysiewania. Oczywiście wśród ogrodników ten sposób zawsze istniał, ale teraz Instagram spowodował, że niektóre rzeczy stały się bardziej modne.

Także trzeba o tym powiedzieć tak trochę profesjonalnie mi się wydaje. Dlatego postanowiliśmy dzisiaj właśnie zacząć ten podcast, tę serię podcastów nowostarych od winter sowing. Tak, od Winterswingu, od tego zimowego wysiewu i ja chciałbym tylko uprzedzić, że wkrótce dostaniecie newsletterem terminasz siewu, tak jak rozmawialiśmy, umawialiśmy się z Katarzyną na styczeń i luty, bo dopiero pod koniec stycznia, ja tak naprawdę na początku lutego, Katarzyna, jak spojrzałem na ekologiczny poradnik księżycowy. Ja tak naprawdę w styczniu nie wysieję nic. Nawet cebuli nie wysieję. Dopiero na początku lutego będzie kwadra korzenie. Dopiero wówczas zacznę wysiewać. Ale taki kalendarz wysiewu na styczeń, luty dostaniecie i pewnie w kolejnym podcaście omówimy ze szczegółami, co i jak z tymi wysiewami warto zrobić.

Tymi nie Wintersongi, takimi... tradycyjnym, nie wiem, czy dobrze nazywam, bo winter sewing też jest tradycyjny, ale z takimi typowymi słowami. Ja chciałam tylko powiedzieć jeszcze, że oczywiście jak najbardziej ja też raczej niewiele będę wysiewała w tym miesiącu, ale Prawdopodobnie pokuszę się jednak może o cebulę. Zobaczymy, zobaczymy, ale to będzie na pewno pod koniec miesiąca. I właśnie to też jest zaznaczone, dlatego się nie spieszymy, to też jest zaznaczone w terminarzu, który stworzyłam, że to jest dopiero pod koniec miesiąca, bo faktycznie w ogóle o tym też warto porozmawiać, ale... Jeżeli macie kalendarz księżycowy Magdy Przyplak-Zdanowicz, to zauważycie, że ten rok jest taki trochę zwariowany. Te kwadry troszkę się poprzemieszały, prawda? Są trochę w innych miejscach niż zazwyczaj.

Już mają w tym momencie na pół roku, a będą mieli na cały rok już w tym miesiącu. A nasi słuchacze, kochani, w newsletterze też będą porcyjki dostawali, żeby sobie to przetrafić. Takie dwumiesięczne, żeby sobie zaplanować. I o tym będziemy mówić też. w kolejnym odcinku. No to wrócimy do tego winter sewingu, bo Katarzyna zapytała mnie na początku, co ja w ogóle sądzę na temat winter sewingu, tak na dzień nowy, zanim się łączyliśmy. Co ty w ogóle myślisz o tym winter sewingu? Ja powiedziałem, że bardzo się cieszę i powtórzę to, że ja się bardzo cieszę z tej mody, z tego zainteresowania winter sewingiem. A dlaczego? A no dlatego, że... Ta taka naturalna chęć, jak Ty mówiłaś, 16-latki, 17-latki do wysiewu, do tego, żeby jak najszybciej wysiewać, można skumulować właśnie w tych zimowych wysiewach, w tych winter sowingu.

W związku z tym myślę, że za tydzień jak porozmawiamy, to powiemy o tym, że trzeba patrzeć, jakie ma się warunki. Ja się cieszę z tej mody zainteresowania na wintersowing. To jest ekstra. Ja się cieszę z każdej mody na ogrodnictwo, dlatego że zawsze uważam, że każda taka rzecz, która otwiera jakieś nowe drzwi, nowe zainteresowania dla ogrodników amatorów, hobbystów, to... jest fajne, ponieważ tak jak mówiłam na samym początku, daje im o wiele większe doświadczenie, daje im nowe doświadczenia. Zaczynają próbować coś nowego i jak wiecie jak to jest, jak się zacznie winter sewing, to potem ludzie zaczynają się interesować faktycznie Jak różnią się od siebie rośliny, jeżeli chodzi o wytrzymałość na mróz, na przymrozki, na gorąco?

Ja w bardzo małym stopniu używam winter sowing. Ja w zeszłym roku wysiewałam wcześniej zimą nasiona bylin, dlatego że potrzebowałam tych bylin i one sobie rosną, wszystko jest fajnie. ale do innych roślin za bardzo tego nie używałam. Ja wiem, Jacku, że ty miałeś duży sukces z roślinami, z kwiatami jednorocznymi odpornymi na chłody, ale chyba wydaje mi się, że może na początku powiedzmy ogólnie, jakie rośliny nadają się do wysiewu na winter sowing, a jakie po prostu się nie nadają. Wydaje mi się, Katarzyno, że najpierw trzeba by było w takim bardzo krótkim skrócie powiedzieć, czym jest winter sowing, bo my tutaj mówimy, mówimy, mówimy, a być może ktoś słuchając nas Zacznij szukać gdzieś w internecie informacji, czym jest winter sewing.

Więc tak skrótowo, tylko o co chodzi w tym winter sewingu, jakbyś powiedziała? Winter sowing to są słowa angielskie, zimowy wysiew, po prostu po polsku się to tak nazywa. I to polega na tym, że wysiewamy już teraz nasiona, które będą kiełkowały na zewnątrz. Także wysiewamy w domu, czy na stole, czy w szklarni, jeżeli nie zamarzacie. Nie macie za bardzo zimnej szklarni. Oczywiście musicie mieć rozmrożone podłoże, także o to trzeba zadbać, trzeba sobie to podłoże wcześniej przynieść do domu i tak dalej. Ale najważniejsze jest to, że faktycznie wysiewacie w sposób kontrolowany, dlatego że w tym momencie na dworze nie wysiejecie, ponieważ wszędzie, przynajmniej u mnie, jest śnieg.

osiągnie taką temperaturę, jaka naturalnie jest przypisana temu gatunkowi rośliny do kiełkowania. I to jest bardzo duża różnica, ogromna różnica. Rośliny, które kiełkują w najniższych temperaturach, to czasami już przy 4-5 stopniach niektóre kiełkują. Ale są też takie rośliny, które są ciepłolubne i kiełkują przy temperaturze 25 stopni, ale o tych roślinach chciałam powiedzieć za chwilkę, bo uważam, że one się nie nadają akurat do winter sowing. Że nie dla wszystkich roślin winter sowing. Tak, i co ważne, wystawiamy na zewnątrz, na te warunki atmosferyczne, na chłód. One nawet jak kiełkują, to te chłodne nocy, te też dni, jak słońce jest, bo one są zamknięte w tych takich plastikowych, przezroczystych pojemnikach, bardzo dobrze sprawdzają się u mnie, bardzo dobrze sprawdzają się

Ważne jest to, że są otwory w dnie, więc też odpływa, że to nie jest basen, w którym stoi podłoże w wodzie. I to wystawiamy na zwiększenie. I potem te chłodne dni, chłodne noce powodują, że ta roślina, która skiełkuje, nie wyciąga się, bo jest sporo światła, a jednocześnie nie ma takiego ciepła, jak na parapecie, który jest nad kaloryferem. Przy oknach bardzo często jest tak, teraz w styczniu, gdybyśmy chcieli, czy w lutym, jak będziemy, nawet w lutym, jak będziemy chcieli wysiewać... będziemy wystawić nawet przy parapecie, na południowym parapecie, to i tak nadal jeszcze do połowy, do końca tak naprawdę lutego będzie za mało światła i te rośliny będą się wyciągały. A te na zewnątrz, te winter sewingu są super doświetlone.

No i nie jest im zbyt ciepło. I co też jest istotne w przypadku produkcji rozsady, już teraz mówię o produkcji rozsady, różnica temperatur między dniem a nocą. bo przecież bardzo często jest tak, że producenci rozsady, nie taki amator jak ja, ale producenci rozsady także regulują tę temperaturę, jeśli robią to w takich warunkach sztucznych, regulują temperaturę w ciągu dnia inna i w ciągu nocy też trochę inna, nieco obniżona temperatura. Więc to jest właśnie ta zaleta tego winter sewingu, Jedna z wielu zalet. To znaczy, ja myślę, że tak, że trzeba powiedzieć sobie te najważniejsze zalety.

To są te, że faktycznie te rośliny... Okej, to może tak fajnie by było jakby tak na szali postawić jedno to, jedno to. Rośliny wysiewane w winter sowing będą w swoim własnym czasie kiełkowały, więc one też będą w swoim własnym czasie plonowały. Także one będą w ogrodzie później... plonowały niż te, które wysiejemy w innych warunkach, o których zaraz też powiemy, zaraz, że tak powiem, jaka jest druga jakby strona tego medalu. One będą, winter sowing warzywa na przykład, będą sałaty czy cokolwiek gotowe do zjedzenia później, ale faktycznie one będą, no... Niepodobno, tylko to jest prawda, chociaż moje inne sałaty też są zdrowe i porządne, ale te nie będą potrzebowały na przykład hartowania, dlatego że one będą od razu w temperaturze takiej naturalnie na zewnątrz, nie trzeba będzie ich hartować i faktycznie może, gdyby później przyszły jakieś trudne warunki wiosną, nagle w maju spadło 10 centymetrów śniegu czy coś takiego, to może faktycznie te rośliny z winter sowing w sumie by były wygrane, bo one by lepiej te zniosły niż te rośliny, które są z wysiewów

Ale też to jest dla osób, które może niekoniecznie mają warunki wysiewu wewnątrz, bo na dobrą sprawę to można to zrobić bez jakichkolwiek takich miejsc na robienie rozsad wewnątrz. To jest chyba też bardzo ważne i to chyba najczęściej te osoby, które używają tej metody winter sowing właśnie mówią o tym, że po prostu nie mają możliwości wewnątrz wysiewu, zrobienia tych wcześniejszych siewów. Nie mają parapetów, nie mają miejsca na parapetach, a czasami trzeba zdecydować, co ma mieć miejsce na parapecie, a co ma nie mieć miejsca na parapecie. Więc tak, to jest na tej zasadzie. Ty mówiłaś, że ja wysiewałem, że mam doświadczenie w tym. Tak, tak, tak, ale ja mam doświadczenie głównie w kwiatach jednorocznych, tak jak to powiedziałaś.

dymki, no to okej, to wtedy już wchodzę. Gdybym chciał zastosować winter sowing z Bobem, no to nie wiem, kiedy by mi skiełkowały. Pewnie z końcem marca by już kiełkowały, ale one miałyby stratę dwóch, trzech tygodni, a strata dwóch, trzech tygodni to jest dla mnie bardzo dużo. Jeśli myślimy o takim wypełnieniu warzywnika. No i zjadaniu tego wszystkiego. To znaczy, ja muszę wam przypomnieć, że przede wszystkim, ja opowiadałam o wiele razy, szczególnie podczas moich jakichś tam wykładów na temat ogrodników i tak dalej, że takim celem ogrodnika, takim challenge'em głównego ogrodnika albo ogrodnika, który...

Wiadomo, że to się nie da, szczególnie w naszym klimacie, żeby faktycznie przez 12 miesięcy coś było. Musielibyśmy mieć do tego jakieś oranżerie, czy jakieś szklarnie ogrzewane, czy tunele ogrzewane i jeszcze doświetlane, bo w naszym klimacie jeszcze jest trochę mniej światła niż w Anglii. Także to nie jest takie hop hop, ale w Anglii też inny klimat i też tam faktycznie oni mogli sobie pozwolić, bo mieli no finanse, tata nie był jakimś problemem, mieli jakiekolwiek pieniądze sobie zażyczyli do uprawy tych ogrodów. Także u ogrodnika angielskiego, a ja swoje doświadczenie zdobywałam w Anglii, głównie pracowałam w ogrodach, które były otwarte do zwiedzania, w ogrodach prywatnych i powiem Wam, że naprawdę nigdy, przenigdy żaden ogrodnik nie używał winter sowing do zwiedzania. ani warzyw, ani kwiatów jednorocznych, dlatego że po prostu, tak jak mówisz Jacku, to opóźniało sporo możliwość zbioru i kwiatów, i warzyw, tak?

nawet wysiejemy je w domu pod światłem już w lutym i w ogóle w supercieple i tak dalej, to większość bylin nie zakwitnie w pierwszym roku. Wytworzy faktycznie jakąś tam rozetę liści, ale zacznie się, że tak powiem, koncentrować się na korzeniu. Mało roślin w pierwszym roku kwitnie bodajże ostróżka, łubin. ale większość by kwitła w kolejnym, w drugim roku, a niektóre nawet i w trzecim roku. To zależy od wielkości rośliny. Także do tego to jest fantastyczny sposób ten winter sowing, dlatego że można sobie po prostu te nasiona wysiać gdzieś tam do tych tacek, czy do tych takich pudełek, o których wspominałeś Jacku, plastikowych, przezroczystych z przykrywką, gdzieś tam w ogrodzie sobie postawić i tak naprawdę o nich zapomnieć.

Potem Wczesnym latem, chyba w czerwcu, przesadziłam je do takich doniczek, albo do multiplatów, albo do doniczek P9, żeby dać im już po prostu troszkę więcej miejsca na rozwój. No i teraz mam naprawdę ogromne ilości właśnie jeżówek, gaury, jeszcze tam czegoś, nie pamiętam, takich właśnie roślin bylinowych, żeby zasilić swój ogród. No wiecie, naprawdę tego sporo jest. Jeżeli zakładacie ogród taki bylinowy, to można zaoszczędzić ogromne ilości pieniędzy przez właśnie wysiewy. bylin samemu, traw również ozdobnych, ale to warto robić właśnie za pomocą winter sowing, czyli zimowych siewów. Jeżeli chodzi o warzywa i o kwiaty jednoroczne, to ja nie robiłam tego nigdy i nie będę robiła, dlatego że strasznie mi zależy na tym, żeby one już były

jednak szybciej do zbiorów, a mam możliwości tutaj uprawy i wcześniejszej w tunelu, czy na parapecie na samym początku, ale to będziemy Was kierować przez te wszystkie miesiące wiosenne wysiewów, jakie rośliny gdzie najlepiej kiełkować, bo niektóre faktycznie będą potrzebowały na przykład na parapecie, niektóre nie będą potrzebowały. Czy będziemy odpowiadać na to pytanie, czy podwyższenie temperatury przy kiełkowaniu i wzroście kiełków faktycznie im pomaga, czy nie pomaga, czy będą szybsze zbiory, czy nie będą szybsze zbiory. Ale jeżeli chodzi o ten winter sowing, to tak jak mówię, ja tylko sobie zostawiam go na byliny. Byliny, czyli te rośliny, które wieloletnie, ale w swojej książce, bo cały czas odwołujemy się, słuchajcie, tak jak w live'ach będziemy odwoływali się także w tych podcastach do książki Katarzyny, którą polecam, Dobry rok w ogrodzie.

Jak otworzymy styczeń, jak otworzymy ten styczniowy twój rozdział, to tutaj jest napisane o tym winter sowingu i odnajduje tutaj kwiaty jednoroczne na ten winter sowing, więc to nie jest tak, że byliny, byliny. To znaczy jak najbardziej, ale to nie dla mnie, to tylko dla was. To nie dla ciebie, to dla mnie, bo ja też tutaj odnajduję rośliny, które ja wysiewałem na winter sowing, ale nie po to, żeby potem zbierać na kwiat cięty, tak jak Katarzyna, tylko żeby po prostu gdzieś potem posadzić na rabacie ozdobnej, a często też między warzywami, bo też takie rośliny tutaj będą. To w twoich książkach odnajduję tutaj nasturcje na gietek. To wiadomo, że to są te rośliny, które koniecznie muszą być... w warzywniku, przynajmniej moim, aminki, orlaje, marchew ozdobną, czarnuszkę, groszek pachnący, o tak koniecznie musi być, przewiercień, goździk brodaty, maki, ostróżeczkę, chabry, konkol, maszek kalifornijski, lwia paszcza, lewkonia i driakwie.

To są te rośliny jednorożne, które są odporne na chłody i to jest ważne. żeby pamiętać o tym, że mówimy o roślinach jednorocznych, czy nawet o warzywach, jak mówimy, bo za chwilę powiemy o ciepłolubnych, bo troszeczkę jest z nimi inaczej. Tutaj jest pewne niebezpieczeństwo związane z winter sewingiem, ale te rośliny odporne na chłody. To, co powiedziałeś, że rośnie nasze zainteresowanie i zaczynamy interesować się, jakie to są rośliny odporne na chłody, dzięki temu, że jest zainteresowanie winter sewingiem. Rośliny odporne na chłody kiełkują i im te chłody, nie są straszne, kiedy przyjdą, kiedy skiełkują, bo wiecie, skiełkują być może na początku marca, może w dobrych warunkach pod koniec lutego, bo dzień będzie dłuższy, ale przecież bardzo często jeszcze w marcu, jeszcze w kwietniu, jeszcze w maju będą prawdopodobnie, no bo tak uczy doświadczenie, silne przymrozki nocne i wtedy one dadzą radę, bo są chłodnolubne.

Tak i to jest tutaj właśnie, jak to się mówi po angielsku, uderzyłeś gwóźdź w głowę, czy jak to tam się nazywa. Tu jest sęk albo pies pogrzebany. Tak, pies pogrzebany, pies ogrodnika. Tutaj po prostu jest odpowiedź na pytanie, dlaczego nie wysiewamy na przykład pomidorów, bakłażanów, papryk, melonów. Ja nie wysiewam też ogórków, ani dyni, ani cukinii. Ogórków, dyni, cukinii, nawet fasoli, która też jest bardzo ciepłolubna i kukurydzy. Dlaczego właśnie nie wysiewamy tego w sposób winter sowing? Ja kiedyś powiedziałam i to był błąd, że w sumie można by było po prostu potem będą kiełkowały i potem będą plonowały, ale to nie jest prawda do końca, ponieważ tak jak Jacek mówi, one mogą wykiełkować, bo już będzie te 25 stopni

Szczególnie jeżeli te szklarenki są zamknięte w ciągu dnia, bardzo fajnie się nagrzewa podłoże, ale później jak one będą małymi siewkami, jak przyjdzie w nocy przymrozek albo nawet temperatura zejdzie do jakichś 4-5 stopni na zewnątrz, to one polegną albo bardzo mocno to odchorują. Dlatego też to w ogóle skreślcie ze swojej listy. Jeżeli chodzi o winter sowing, jest zasada taka, jeżeli roślina przeżywa przymrozek, to znaczy, że nadaje się do winter sowingu. Ale i wracając do tych kwiatków jednorocznych, o których mówiliśmy przed chwileczką, ja bym chciała powiedzieć, że moim zdaniem... Jeżeli chcemy na przykład uprawiać kwiaty jednoroczne nie w ogrodzie kuchennym w rzędach na kwiat cięty, nie w ogrodzie kuchennym tak jak ja uprawiam nagietki z warzywami po prostu pomiędzy w rzędach, bo tu faktycznie

Tak jak mówiłeś wcześniej, tutaj musi być planowanie. Ja nie mogę czekać na te nagietki jeszcze 100 lat, kiedy już wysadzam tam coś innego. To wszystko już musi iść w jeden dzień, tak, na tą rabatę, żeby potem to wszystko zgodnie ze sobą rosło, no bo potem też będę niszczyła, no powiedzmy jakieś możliwe, że jakieś korzenie, jak będę dosadzała coś później, tak, także to wszystko musi iść w tym samym czasie. Ale jeżeli chcemy uprawiać rośliny po to, jednoroczne kwiaty, Chaberbłowatek, czy czarnuszka, bo to też jest super, czy jakiekolwiek maczki, czy maczki polne, czy maczki kalifornijskie, maczki lekarskie, to mówię do ludzi, którzy mieszkają na przykład w Anglii, ponieważ nie, tam można uprawiać maki lekarskie. no to słuchajcie, jest troszeczkę łatwiejszy sposób, jeszcze łatwiejszy sposób niż winter sowing na wprowadzenie ich do ogrodu przy robieniu tak naprawdę niewiele.

Dlatego, że pamiętajcie, że z tym winter sowing to później trzeba też kontrolować, kiedy, jak już one wykiełkują, trzeba kontrolować, kiedy zdejmować ewentualnie z nich kiedy będzie za ciepło, kiedy już pod koniec marca, w kwietniu może być naprawdę gorąco w tych mini szklarenkach. Trzeba też kontrolować wilgoć w nich. Trzeba też kupić sobie te mini szklarenki. A potem trzeba przepikować, bo wiem do czego dążysz. Potem trzeba przepikować na miejsce docelowe. Dokładnie. Także ja jeszcze tego nie robiłam, ale bardzo, bardzo mnie korci i ja to wielu osobom opowiadam, bo uważam, że to jest świetny sposób podejrzany od angielskich ogródników. Po prostu przede wszystkim najprościej byłoby się przejść, zanim spadnie śnieg,

po prostu przejść się przez rabatę naszą ozdobną i z ręki po prostu wysiać tu trochę tego, tu trochę tego, dosłownie po kilka nasionek i niech sobie to spadnie na ziemię. I to będzie ten sam efekt jak z winter sowing, one sobie na wiosnę, kiedy będą chciały, wykiełkują i będą bardzo odporne, nie trzeba będzie niczego pikować i tak dalej, i tak dalej. I na dobrą sprawę to można zrobić Cały czas można zrobić, tylko jeżeli macie dużo śniegu, no to jeżeli rzucicie nasionka na śnieg, to po pierwsze jakieś ptaki mogą je zjeść zaraz, bo będą miały jak na tacy, prawda, nasionka. A po drugie, no nie wiadomo może jak będą jakieś, no to nasionka może nie trafić do gleby, tak, no troszkę by było od tego szkoda. Ale jak tylko, albo może u kogoś w Polsce nie ma teraz w ogóle śniegu, albo może ktoś słucha nas z krajów europejskich, gdzie nie ma śniegu, bo u mnie jest pełno śniegu.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.