Mentionsy Mentionsy
Nasza Sprawa - dzieje mafii
Nasza Sprawa - dzieje mafii

Henryk Wojciechowski - Polak, którego bał się Al Capone

25.08.2024 ·17 min 52 s · 6 rozdziałów

Henryk Wojchiechowski był największym wrogiem Ala Capone. Urodzony w Sieradzu gangster był jednym z założycieli North Side Gang z Chicago. Kiedy Dean O'Banion zostaje usunięty przez ludzi Chicago Outfit Wojciechowski przejmuje władzę i przysięga zemstę. Serdecznie dziękuję za każde polubienie, komentarz i subskrybcję. Zachęcam również do odwiedzania moich social-mediów: Jeżeli ktoś ma życzenie (z góry dziękuję) postawić mi kawę ma możliwość zrobić to pod tym linkiem: https://buycoffee.to/nasza.sprawa Zapraszam do dołączania do grupy na Facebooku, gdzie macie możliwość obejrzenia każdego odcinka przed premierą: https://www.facebook.com/groups/3537128643273878/ Jestem obecny również na Instagramie, X.com (dawniej Twitter) oraz TikToku: Instagram: https://www.instagram.com/c.m187/?hl=pl x.com: https://x.com/podcastmafijny TikTok: https://www.tiktok.com/@podcastmafijny?is_from_webapp=1&sender_device=pc Serdecznie pozdrawiam!

0:00 · Wprowadzenie i historia Al Capone 1

Do idącej chodnikiem pary podchodzi trzech uzbrojonych mężczyzn. Jaime Weiss, Bugs Moran i Vincent Drucci. Otwierają ogień w kierunku mężczyzny. Ten pada na ziemię, ale udaje mu się przeżyć. Tym mężczyzną jest John Torrio, szef Chicago Outfit, który tego dnia ujdzie z życiem, ale postanowi przekazać władzę swojemu podopiecznemu. Alfonsowi Capone. W ten sposób Jaime Weiss nieintencjonalnie pomógł włoskiemu gangsterowi zasiąść na szczycie i rozpoczął jeden z najciekawszych konfliktów w historii amerykańskiej mafii. Dzisiaj historia gangstera, który jako jedyny wzbudzał trwogę w człowieku z blizną. Polacy nie gęsi i swoich gangsterów mają, można by powiedzieć przy okazji tego odcinka.

3:00 · Urodzenie i dzieciństwo Henryka Wojciechowskiego 1

Szerzej o tym opowiedziałem w jednym z poprzednich odcinków, serdecznie zapraszam. Wojciechowski i wspólnicy dość szybko w prohibicji dostrzegli szansę na duży zarobek. Chicago i okoliczne miasta łaknęły alkoholu, który przecież nie był ogólnodostępny. To podobno on wyszedł z propozycją przemycania alkoholu z destylarni w Kanadzie. Szybko okazało się, że to prawdziwa żyła złota. Gang zaczął się rozrastać do tego stopnia, że rządził w północnej części Chicago. Na południu w siłę rosło Chicago Outfit pod wodzą Johna Torrio, który przy swoim boku miał Al Capone. Obie grupy wiedziały, że w końcu będą musieli przelać krew. Choć początkowo O'Banion, być może za namową Weisa, próbował dogadać się z Torrio. Próbował, bo jednocześnie organizował napady na włoskie transporty z alkoholem.

6:00 · Współpraca z Deanem O'Banionem i założenie North Side Gang 1

Weiss już na komisariacie utrzymywał, że broń znajdowała się pod poduszką i sama Przypadkowo wystrzeliła. Jednak poduszka czy pościel nie nosiła śladów ani krwi, ani wystrzału. Inna teoria mówiła o pomyłce. Podobno Fred miał zostać postrzelony za brata. Napastnicy mieli myśleć, że to tak naprawdę Earl, do którego Fred był podobny. Dopiero po śmierci Weissa Fred przyznał, że brat strzelił do niego za docinki o wojsku. Innym razem Weiss zauważył fotografa chcącego zrobić mu zdjęcie. Zbliżył się do niego i powiedział Zrób mi zdjęcie, a cię zabiję. Nie od razu Weiss rozpoczął planowanie wendety na Torrio i Capone. Początkowo wiadomość o śmierci O'Baniona rozbiła urodzonego w sieradzu gangstera. Podobno zamknął się w łazience, będąc w stanie katatonii.

9:00 · Konflikt z Chicago Outfit i zamach na Johna Torrio 3

George Moran, Ralph Moss i matka Erla Mary próbują go stamtąd wyciągnąć. Próby przekonania go do wyjścia kończą się wyważeniem drzwi od łazienki. Kiedy do niego podeszli, Weiss miał powiedzieć, Wszystko, co miałem, zniknęło. W końcu jednak Erle Weiss dochodzi do siebie, a kiedy dowiaduje się, że za zabiciem O'Baniona stoi Torrio, jest gotowy do działania. Nadchodzi czas zemsty, a Vice będzie jej szukał gdzie tylko się da. W tamtym czasie Jaime, jak nazwała go prasa, o czym opowiem za chwilę, cierpiał już na nowotwór, co sprawiło, że nie dbał o swoje bezpieczeństwo. Tym samym stał się lekko myślny w swoich atakach za wszelką cenę, próbując dorwać włoskich rywali. Weiss atakuje w styczniu 1925 roku. Tego dnia jego ludzie ostrzelali samochód Al Capone na skrzyżowaniu 55 i State Street.

Jaime miało oznaczać właśnie Żyda. Z jakiegoś powodu bycie rzekomym Żydem nie gryzło im się z pisaniem o niesamowitej pobożności Erla i o jego wizytach w katolickim kościele. Jaime kościół miał odwiedzać w każdą niedzielę. Z domu nie ruszał się podobno bez dwóch rzeczy, różańca i pistoletu. Różaniec według mediów miał mu służyć do udzielania ostatniego namaszczenia wrogów. Ile prawdy w tym było, to już wiedzą sami dziennikarze podający te rewelacje. 10 sierpnia 1926 roku, Drucci i Weiss wdają się w strzelaninę z ludźmi Capone. Zdarzenie to miało miejsce w biały dzień, przed budynkiem Standard Oil. Nikt nie został zabity. Jaime zdołał uciec zostawiając druczego samego na polu walki, według relacji, strzelającego i śmiejącego się w kierunku swoich rywali.

Policja zdołała aresztować jednego z ludzi Capone, niejakiego Pola Ricke, który podał fałszywe nazwisko, Luis Barco. Również Drucci został zatrzymany. Na komendzie utrzymywał, że został napadnięty. Napastnicy chcieli zabrać mu gotówkę, z którą się poruszał. 13 200 dolarów. 20 września tego samego roku Weiss zaatakował. W Cicero pojawia się konwój złożony według jednej relacji z ośmiu, a według drugiej z dziesięciu samochodów. W Cicero swoją bazę operacyjną ma Al Capone. Konwój zatrzymał się pod hotelem Hawthorne. Wystrzelona została pierwsza salwa. Podobno ślepakami, choć inna wersja, bardziej prawdopodobna, mówi o strzałach w niebo. W ten sposób Weiss i jego ludzie chcieli wypłoszyć Capone z hotelu. Nie udało się.

12:00 · Zemsta i walka z Al Capone 3

Człowiek z blizną zostaje rzucony na ziemię przez swojego ochroniarza, Franka Rio. Jaimej wydaje rozkaz, by ostrzelać hotel. Napastnicy zużyli około tysiąca naboi. W wyniku ostrzału ranny zostaje Paul Ricka alias Luis Barco, ten sam, który miesiąc wcześniej zaatakował Weissa i Truciego. Oprócz niego ranna zostaje niewinna kobieta. Odłamek potłuczonego szkła trafia ją w oko. Al Capone po całym zdarzeniu zapłaci za szkody, jakie poniósł hotel, a także opłaci leczenie rannej kobiety. Sam Capone uszedł z ataku bez żadnego uszczerbku na zdrowiu. Jednak ten atak wywiera mocne wrażenie na włoskim gangsterze. Zdecydował się rozpocząć rozmowy dotyczące zawarcia pokoju pomiędzy stronami. Polski gangster zostaje zaproszony na spotkanie przez szefa Chicago Outfit.

Jednak człowiek z blizną na nim się nie pokaże. Reprezentuje go Tony Lombardo. A sam Capone rozmowę poprowadzi przez telefon. To jedynie utwierdza wszystkich obecnych, że włoski gangster bał się do tego stopnia Weissa, że wolał nie przebywać z nim w jednym pomieszczeniu, nawet rozmawiając o zawarciu pokoju. Szczerze mówiąc, taka postawa Capone nie może dziwić. Weiss zaatakował go z pełną siłą w biały dzień, zużywając tysiąc naboi. Kiedy Wojciechowski był zły, miał wyraz twarzy, który wzbudzał strach u największych, tak jak u człowieka z blizną. Jaime jest skłonny do podjęcia rozmów pod warunkiem, że Capone odda człowieka odpowiedzialnego za atak pod Standard Oil w jego ręce. To dla włoskiego gangstera z oczywistych powodów jest nie do przyjęcia. Wojciechowski wściekły wybiegł z pomieszczenia, w którym znajdował się wraz z Lombardo.

A Capone? Wiedział, żeby przeżyć. Musi zlikwidować Jaime'ego. Minęło kilka tygodni, zanim Capone zdecydował się zaatakować polskiego gangstera. Żołnierze Chicago Outfit ulokowali się w sklepie naprzeciwko kwiaciarni, niegdyś należącej do O'Baniona. A obecnie będącej kwaterą główną Weissa. Oprócz tego ludzie Capone zajęli jeszcze dwie inne miejscówki. Cała akcja była przemyślana i doskonale zorganizowana. Wreszcie 11 października 1926 roku pojawia się okazja do wyeliminowania Wojciechowskiego. Około godziny 16, Jaime i jego ludzie wysiadają z samochodu obok jednego z kościołów. Przechodzą na drugą stronę ulicy, kiedy rozlega się terkotanie karabinu maszynowego. Jaime Weiss zostaje trafiony.

15:00 · Zakończenie i skutki walki 4

Upada na chodnik, ale żyje. Umiera w drodze, kiedy transportowany jest do pobliskiego szpitala. W ten sposób człowiek, którego obawiał się Al Capone, kończy swój żywot. Ma zaledwie 28 lat. Do historii przejdzie jako zaciekły rywal człowieka z blizną. Za opracowanie zamachu na Weissa odpowiedzialny miał być Frank Nitti, zaufany Al Capone, a w późniejszym czasie szef Chicago Outfit. Jednak śmierć Weissa bynajmniej nie zakończyła wojny w Chicago. Po nim władzę w gangu z północy przejął Drucci, który również w wyniku walk zostanie zamordowany. Wojna pomiędzy Chicago Outfit a North Side Gang, swój punkt kulminacyjny, osiągnie w Dniu Świętego Walentego. O tym wydarzeniu możecie usłyszeć w jednym z poprzednich odcinków. Serdecznie zapraszam do obejrzenia.

Ciało Jaime'ego Weissa zostało złożone w grobie na cmentarzu Mount Carmel, tym samym w którym pochowany został jego arcyrywal Al Capone i przyjaciel Dean O'Banion. Na jego pogrzebie pojawiło się około 200 ludzi, m.in. George Moran. Jeszcze długo po śmierci Wojciechowskiego dyskutowano na temat tego zamachu. Pojawili się świadkowie, którzy na łamach lokalnych gazet twierdzili, że to ochroniarze Weissa, Sam Pellar i Benjamin Jacobs, zastrzelili swojego szefa. Teoria głosiła, że przez ułamek sekundy Pellar i Jacobs sądzili, że zostali wystawieni przez Weissa. Podobno podczas sekcji zwłok w ciele Weissa znaleziono kulę kalibru 38 mm. Całkiem inną od tej używanej do Thompsona. Sceptycy sugerują, że doszło tu raczej do błędu spowodowanego paniką.

To ona miała sprawić, że jeden z ludzi Weissa przypadkowo wypalił do niego z broni. Tuż przed śmiercią Wojciechowski zawarł sojusz z przywódcą gangu wcześniej wiernemu Chicago Outfit. Tym przywódcą był niejaki Joseph Saltis, nazywany Joe Polakiem. Jedno ze źródeł, do którego dotarłem twierdziło, że Saltis pochodził z Polski. W rzeczywistości wywodził się z rodziny Rusinów Karpackich. Kiedy Saltis wpadł w kłopoty z wymiarem sprawiedliwości, Wojciechowski, chcąc przeciągnąć go na swoją stronę, przekupił ławę przysięgłych. Ostatecznie jednak współpraca między Saltisem a Weissem nie trwała długo. Do dzisiaj Jaime Weiss uważany jest za najgroźniejszego rywala Al Capone, których ten miał przecież bez liku. Bezwzględny, brutalny, wypowiedział wojnę, którą ostatecznie przegrał.

Z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy stwierdzić, że brawura, z jaką Weiss atakował włoskiego rywala, brała się z jego choroby. Wojciechowski wielokrotnie powtarzał, że nie spodziewa się dożyć starości. Można więc przypuszczać, że niezbyt przejmował się tym, czy zostanie przez Capone zabity. Na dzisiaj to wszystko. Zachęcam do subskrybowania, lajkowania i komentowania. Jeżeli dotarłeś do końca materiału, zostaw komentarz o treści mafia. Cześć!

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.