SUKCES BRAUNA TO NIENAWIŚĆ I ANTYSEMITYZM? Leder: Polacy nie wierzą w Jedwabne | Najsztub Pyta
Czy Grzegorz Braun naprawdę jest antysemitą i wierzy w swoje hasła o Zagładzie? Czy jedynie wykorzystuje, jak mówi gość dzisiejszego programu, stary polski antysemityzm w celach politycznych? Dzisiaj gościem programu Najsztub Pyta jest prof. Andrzej Leder, polski filozof kultury i autor świetnie odebranej książki "Prześniona rewolucja. Ćwiczenie z logiki historycznej", która wchodzi w głąb traum narodu polskiego i szuka odpowiedzi na pytanie "Czym jest polska dusza?"
Można powiedzieć, po tym co pan powiedział, że pojawienie się partii z takimi hasłami antysemickimi, antyukraińskimi było nieuniknione chyba. Wydaje mi się, że przez długi czas retoryka antysemicka wprost była Hamowana, tłumiona przez jednak przyjęty wspólny pogląd w Europie, że zbrodnie antysemickie okresu II wojny światowej, III Rzeszy, hitleryzmu są takim znakiem ostrzegawczym, który powoduje, że
No tak, ale to są takie zasady debaty publicznej i one rzeczywiście są i były i są. Nikt nie zabraniał Polakom głosić poglądów antysemickich, tylko w jakiś sposób Braun, który powiedział im, można. Ale ja bym powiedział, że to się wiąże z wieloma innymi procesami. To znaczy, że w końcu osoby czy politycy głoszący poglądy jawnie antysemickie pojawiali się już właściwie od początku III RP. Tylko oni byli zawsze marginalni. Byli marginalni, ale w takim stopniu marginalni marginalni. I moim zdaniem to wynikało z tego, że jednak ta klątwa, nazwijmy to w ten sposób, albo ten zakaz funkcjonował wystarczająco mocno, żeby mainstream i ówczesny mainstream szeroko rozumiany, czyli również z dość prawicowymi partiami,
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.