Mentionsy Mentionsy
Najsztub pyta
Najsztub pyta

BENDYK: TRUMP TO NIEOBLICZALNY SZALENIEC! KONIEC AMERYKAŃSKIEJ POTĘGI | Najsztub Pyta

22.04.2026 ·49 min 32 s · 12 rozdziałów

W studiu Super Expressu Edwin Bendyk - publicysta, ekspert ds. spraw międzynarodowych oraz prezes Fundacji im. Stefana Batorego. W dzisiejszym odcinku rozmawiamy o sytuacji Ukrainy w wojnie z Rosją oraz o Donaldzie Trumpie, którego szalone ruchy ukrywają pewną mroczną tajemnicę. Zapraszamy na najnowszy odcinek "Najsztub Pyta" w Super Expressie!

45:37 · Rola technologii w nowym świecie 3

I teraz, wie Pani, ja mam taki dysonans poznawczy. Żołnierz izraelski rozbija figurę Chrystusa. Wojsko oświadcza, że to jest niezgodne z wartościami kultywowanymi w tym wojsku. A ja z drugiej strony wiem, że oni popełniali zbrodnie wojenne. I w tej sprawie nigdy IDF nie wydał komunikatu, nie zarządził śledztwa. Wydaje mi się to czymś tak absurdalnym w tej wojnie, że przekroczyło już granicę tragicznej śmieszności. No właśnie, tylko że paradoks polega na tym, że w przypadku tego wydarzenia nie można zastosować takiej interpretacji, jaką zawsze IDF stosowało, że właśnie to, co było nazwane zbrodniami wojennymi i to przez grona ekspertów, prawników i tak dalej, Armia Izraelska tłumaczyła, że to są po prostu konsekwencje uzasadnionego użycia przemocy, którego celem była

W tym sensie Jezus Chrystus na krzyżu, ukrzyżowany jako rzeźba. Rzeczywiście nie zagrażał w żaden sposób. W żaden sposób. Nie da się tego, prawda? Więc i to, to, to czasami trzeba aż takiego paradoksu, żeby móc pokazać, miejmy nadzieję, że wstecznie tamta argumentacja tak samo jest po prostu właśnie absurdalna, prawda? Chociaż faktem jest, że... To było w czasie interwencji NATO w Jugosławii.

Określanie celów i konsekwencji dla ludności cywilnej. No wtedy oczywiście, to były jeszcze inne czasy, przejmowano się i rzesze prawników przed każdym nalotem studiowały właśnie konsekwencje i gdzie będzie złamane prawo międzynarodowe. Nie, nie, nie, ale to już nie mamy do czynienia z taką sytuacją w przypadku Armii Izraela. Tam ewidentnie czystki etniczne się odbywały, a nie żadne wybieranie celów. Oczywiście tak, natomiast ta argumentacja cały czas Oficjalna jest właśnie taka, że to jest wojna obronna, której celem jest wyeliminowanie źródła zagrożenia dla państwa i narodu izraelskiego. I musiał ucierpieć Chrystus. Panie redaktorze, bardzo dziękuję za rozmowę. Dziękuję bardzo. A ja patrzę i widzę, pytam i wiem i Wam radzę. Rozglądajcie się uważnie wokół. Naprawdę warto.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.