Mentionsy Mentionsy
Nadgryzieni - Rozmowy (nie tylko) o tech
Nadgryzieni - Rozmowy (nie tylko) o tech

546: Mamy Google Pixel 10 Pro

22.08.2025 ·2 godz 15 min

W tym odcinku podcastu prowadzący omawiają kluczowe kwestie związane z prywatnością, w tym rezygnację Wielkiej Brytanii z żądania „backdoor” w iCloud oraz kontrowersyjny unijny projekt Chat Control. Pojawiają się także obszerne plotki na temat nowych urządzeń Google: Pixel 10, 10 … Czytaj dalej → The post 546: Mamy Google Pixel 10 Pro first appeared on Retro Rocket Network.

Ona mi się nie podobała jakoś tak super. Nie był jakiś taki wybity ten film dla mnie. Teraz obejrzeliśmy wersję z panią Scarlett Johansson, bo był wątek ze Scarlett Johansson ostatnio. Omawialiśmy dwa filmy chyba z nią, więc tak jakoś przypadkowo wyszło, że Scarlett znowu obejrzeliśmy. I muszę powiedzieć, że fabuła filmu bardziej mi się podobała niż anime, ale nie była jakoś specjalnie głęboka. Natomiast Scarlett Johansson była w tym filmie, więc to jest tak plus 30% z automatu. Dla mnie. Więc zamiast 6 na 10 powiem 9 na 10, tylko przez nią.

Tak na serio, wiesz co, nie wiem, bardzo dużo ludzi, pamiętam jak ten film się pojawił w 2017 roku, to było bardzo dużo krytyki, że ją wzięli jako główną aktorkę. Jest dużo innych tutaj, w ogóle gadają też po japońsku, z napisami wtedy jest, czyli na przykład Scarlett mówi do pana Aramaki, mówi po angielsku, on do niej odpowiada po japońsku. On bardzo fajnie grał, bardzo mi się jego rola podobała. Było parę innych jeszcze fajnych aktorów, fajnych tam scen, Ogólnie rzecz biorąc, mi się podobało. Takie fajne widowisko, inne niż to, do czego jestem przyzwyczajony. I bardziej mi się podobało od anime. Jest nasz showtime do obejrzenia.

Jesteś jedyną osobą na świecie, której się to podobało bardziej od anime. W anime fabuła była taka, że skłaniała do jakichś przemyśleń nad tym człowieczeństwem, nad tym, co jest maszyną, co jest... No, wiadomo. A tutaj to była taka ściaczka film akcji. Nie, też były te przemyślenia zrobione. Tutaj skłania do przemyśleń na skalę Johansson. 30%. Nie, też były te przemyślenia tutaj. Też był dokładnie ten sam wątek poruszony. Ja już tego filmu tak nie pamiętam, bo dla mnie on był tak beznadziejny, że po prostu szybko go wyparłem z pamięci. Nie, ja nie ukrywam tutaj, że ogromnym plusem jest Scarlett w moim przypadku, więc... Muszę sprawdzić, kto to jest. Scarlett Johansson. Czarna Wdowa. Obejrzyj Marvelową Czarną Wdowę, błagam cię.

To jest ta z Lost in Translation, między słowami. Vicky Cristina Barcelona. Tyle innych dobrych filmów. Match point. Hair. No, hair. Głos dziewczyny z hair. No, to ta blondyna. No, nie, mi się bardzo podobało tutaj. Znaczy, wiesz co mi się podobało? Fajnie było zrobione, fajnie były efekty zrobione niektóre. Widać, że nie był jakiś super wysoki budżet, ale to, jakie ciało było zrobione w CGI było ciekawe. Nie widziałem takich efektów jeszcze nigdzie indziej, tego typu efektów. To mnie zaciekawiło. No mówię, ogólnie rzecz biorąc taki film, taki 6 na 10, bez rewelacji, ale jest Scarlett, więc no, dużo lepiej.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.