Mentionsy Mentionsy
Nadgryzieni - Rozmowy (nie tylko) o tech
Nadgryzieni - Rozmowy (nie tylko) o tech

546: Mamy Google Pixel 10 Pro

22.08.2025 ·2 godz 15 min

W tym odcinku podcastu prowadzący omawiają kluczowe kwestie związane z prywatnością, w tym rezygnację Wielkiej Brytanii z żądania „backdoor” w iCloud oraz kontrowersyjny unijny projekt Chat Control. Pojawiają się także obszerne plotki na temat nowych urządzeń Google: Pixel 10, 10 … Czytaj dalej → The post 546: Mamy Google Pixel 10 Pro first appeared on Retro Rocket Network.

I moduły już są znowu, także po prostu chciałem tylko wszystkim naszym słuchaczom, którzy chcą odważnie wymienić SSD w Macu Mini albo przymierzali się do zakupu Macu Mini, żeby kupić ten moduł SSD, że teraz można zamawiać. Właśnie mój kolega zamówił i powiedział mi, żeby przekazać dalej, że są do zamówienia i będą wysyłane. Ktoś też widziałem pod wideo twoim, tam raportował, że dotarł ten dysk, zainstalował, działa wszystko fajnie, więc no, good news. Tak, polecam. Dobrze, w zeszłym tygodniu wspomnieliśmy o tym, że Apple przywróciło te pomiary tlenu w Apple Watchach w Stanach i że zapewne, no bo jakże by mogło być inaczej, musieli się dogadać z Massimo i dlatego to wróciło.

Przecież to ciągle jest to samo. Ten sam sposób i to wszystko się nie zmieniło. Mnie ciągle fascynuje to, że Apple... się takimi zdetami zajmuje. W sensie, że nie mógł się po prostu z Massimo dogadać, się ugadać i z głowy, zwłaszcza kiedy customer satisfaction powinno być dla nich istotne i to, że Amerykanie nie mieli tego czujnika przez ponad rok, czy nawet więcej, czy półtora roku. Jakby nie rozumiem, dlaczego Apple znowu w takiej sytuacji, gdzie w Chinach rzuca miliardy w jakieś tam sprzęty, a tutaj nie może naprawdę się dogadać z takim Massimo i po prostu make it go away. No od tego mają te wszystkie pieniądze. Tym bardziej, że wygląda na to, że oni rzeczywiście wykorzystali ich patenty bez płacenia za nie.

Albo mamy premium, Disney Plus Premium, tam mamy 4K z HDR-em, mamy Dolby Atmos, w tym planie standardowym nie ma Dolby Atmos i możemy oglądać na czterech urządzeniach jednocześnie, czyli mamy już tutaj taki typowo Netflixowy plan i cena wzrasta do 49,99 zł, albo zaokrąglając 500 zł rocznie. Też dwa miesiące za darmo w tym momencie. To jest 12 zł więcej za miesiąc. Teraz wszyscy podwyższają ceny. Ja mam wrażenie, że Disney Plus podwyższa ceny co roku, bo ja kupuję ten abonament roczny i on co roku jest wyższy, więc jakby zastanawiam się na ile. Powoli zaczynamy dochodzić do sytuacji, kiedy trzeba będzie rzeczywiście zacząć zastanawiać się, z której platformy trzeba zrezygnować, bo z tego, tu nie mamy linka, ale Apple TV Plus też ponoć ma teraz podwyższyć ceny.

Wszyscy podnoszą ceny, jeżeli chodzi o streaming. Także te rachunki za streaming się robią konkretniejsze. Niestety. I zaczyna być coraz gorzej. Był moment taki, że wychodziło to sensownie. Teraz jak chcesz mieć kilka tych streamingów, To jest gorzej. Obawiam się niestety, że to się skończy tym, że ja w końcu będę robił tak, że z maksa nie zrezygnuję, bo mam ten tani plan dożywotnia niby, za te tam 19 chyba złotych, czy te 20 złotych. Więc to mi się po prostu opłaca za to płacić, bo jeżeli zrezygnuję, to będę płacił ponad 30. Znaczy może się nie opłaca, bo pewnie nie oglądam na tyle dużo. Ale na razie to utrzymuję. Apple One mam w cenie, więc to jest okej. Co jeszcze mam? Prime jest za 50 zł rocznie, więc to głupota tego nie brać.

Z drugiej strony w kąciku filmowym będziemy między innymi mówili o K-pop Demon Hunters. Netflix co jakiś czas wypuszcza hiciory, które są bardzo jakby popularne z dzieciakami, więc kurczę Netflix to jest kolejny taki kurczę usługa, która jest coraz droższa, coraz trudniej z niej zrezygnować, no bo co jakiś czas ten... U mnie było proste. Jak oni przekroczyli barierę 60 zł, to ja zrezygnowałem z Netflixa po prostu. I wtedy dużo osób zrezygnowało. Oni wtedy stracili strasznie dużo subskrybentów. Dobra, a mamy dwa Apple'owe newsy, potem przechodzimy do tematów. Będzie zamiast Fine Woven, to była ta katastrofa piękna, gdzie ludzie psuli to, to były te pokrowce zamiast skóry, z tej sztucznej takiej nici, prawie że rybackiej.

Dobra, mamy jeszcze tutaj, to jest sprzed wielu miesięcy ta bateria, co było, co Apple wyłączyło w UK-u Advanced Data Protection, czyli te dodatkowe zabezpieczenia dla użytkowników, bo Wielka Brytania zaczęła żądać backdoora do iClouda i dobry news jest taki w tej chwili, że zrezygnowali z tego i nie będą już prosili o iClouda. To jest też znak dla innych krajów, żeby nie próbować, że nie ma sensu. Tak. Rzecznik rządu brytyjskiego, cytuję, podkreślił, że Wielka Brytania zawsze działała na rzecz bezpieczeństwa swoich obywateli, szanując jednocześnie prywatność danych. UK jest obecnie trzecim krajem chyba, w moim prywatnym rankingu pewnie lepsze rankingi są na świecie.

Trzecim krajem, jest w ogóle jednym z trzech krajów na świecie, gdzie nie ma Advanced Data Protection, po pierwsze, u Apple'a. Po drugie, bardzo mocno inwigilują swoich obywateli. Bardzo mocno. I mają do tego prawa dla policji bardzo zaskakującej. To było po 9.11, które wprowadzi te Anti-Terrorist Act, czy jak one tam się nazywają. gdzie policjant, mając tylko podejrzenie, że coś jest u ciebie w mieszkaniu podejrzanego, bo przez okno zerknie i zobaczył cokolwiek podejrzanego, na przykład wywrócony kubek z kawą, to on może już wejść i przeszukać bez nakazu mieszkanie. To są rzeczy, które są dla mnie skandaliczne. Oni pewnie tego nie wykorzystują i policja jakby, wiesz, naprawdę ogranicza się w wykorzystywaniu tych nadprzyrodzonych mocy tutaj swoich, bo nie słyszę na ten temat za dużo raportów, ale sam fakt, że takie prawo jest mnie denerwuje.

Czekaj, do kamery postaram się pokazać. To jest Google Pixel Phone. To jest akcesorium MagSafe'owe do iPhona. Ja tego nie testowałem wcześniej, więc to może nie zadziałać, ale powinno. I proszę. Wojtek przyczepił akcesorium iPhone'owe magnetycznie do Pixela. It just works. Trzeba się... Ale to chyba jest wiadomo, nie? Bo chodzi o to, że to nowe Qi 2. Która to jest? Wersja druga czy trzecia? 2,2 dokładnie. Z tym magnetycznym. Czyli to jest tak, że Apple jak zrobiło MagSafe'a, złożyło te swoje wszystkie usprawnienia, zgłosiło te usprawnienia i oddało za free do tej Qi Foundation, czy jak oni tam się nazywają jakoś inaczej.

Jeżeli będę kupował, jakbym kupował Androida, to to byłby dla mnie dobry powód, żeby wybrać Pixela, bo masz dostęp w tym momencie do ogromnego świata akcesoriów, które jest tylko dla iPhona. Także to jest mega, to mi się bardzo podoba. To jest kolejny powód, dla którego ciągle nie rozumiem, jak to jest, że najnowsze iPhone 16 nie ma MagSafe. To była maksymalna głupota ze strony Apple'a, żeby tego nie zrobić, bo właśnie to była ich przewaga konkurencyjna. Druga sprawa jest taka, że cieszę się, że Apple czasami ma takie momenty. że właśnie coś opracował własnego MagSafe i zamiast tego pilnować i kurczę robić system kompatybilności z MagSafe, po prostu dał to do C2, żeby po prostu C2 stało się standardem i żeby to było standardem.

Więc ja na przykład nie jestem w stanie, ponieważ tego telefonu nie kupiłem, to ja nie dostałem przedłużenia w tej chwili o kolejny rok Gemini niestety. Także do VO3 straciłem dostęp tak naprawdę. Co jeszcze było fajnego? Wyprzedzili Apple'a w jednej funkcji. To się nazywa Magic Q. Mianowicie, przykładowo, załóżmy, że Michał wysyłasz do mnie, bo jesteś w Warszawie, wysyłasz do mnie smsa. Gdzie i o której się widzimy? I MagicQ od razu podpowie, bo w mailu na przykład zobaczy, że ja zrobiłem rezerwację przez, nie wiem, jakiegoś tam Google, te rezerwacje Google'owe, co są, albo przez jakiegoś Booksy, albo cokolwiek tam innego.

W sensie naprawdę dobry, że ten 10 Pro jest niewiele lepszy, że tam różnica jest właściwie tak minimalna w kamerach, że właściwie... W aparatach, tak. Generalnie większość rzeczy, znaczy po prostu, że dziesięć podstawowej jest świetnym telefonem. Znaczy jest jedna bardzo istotna rzecz. W dziesiątce podstawowej po pierwsze jest ekran taki sam, prawie taki sam jak w Pro, tylko on nie jest od 1 do 120 Hz, nie jest LTPO, tylko jest od 60 do 120 Hz, ale to jest mały problem. Zyskał trzeci aparat, czyli ma teleobiektyw. Różnica jest tylko taka, że ma teleobiektyw 12, chyba 10 megapikseli, już nie pamiętam, też 5-krotny zoom. Mała matryca, mniejsza matryca ma. Tak. I szczerze, wiesz, przeszkoda jest dla wielu ekosystem Apple'a.

Ponownie, ja jestem zbyt głęboko w ekosystemie, musiałbym rewolucję zrobić w swoim życiu, żeby wrócić w tej chwili, czy przesiąść się na Google, żeby mieć go jako główny system. Dałoby się to zrobić, ale ponownie rewolucja. W przypadku... Ale gdybym miał polecić, jak ktoś nie ma ekosystemu i ma wybrać iPhona czy Pixela 10, czyli bazowego iPhona 16, to ja powiem Ci, że to jest dużo lepszy telefon. Właśnie to jest, to tak jak Tomek powiedział, że żeby wychować dzieci dobrze, musisz mieć Disney+, tak samo, żeby ogarnąć rodzinę, to musisz mieć ekosystem Apple'a, bo to jest dużo wygodniejsze, jak masz wszystkie te iPhone'y, Find My, AirTag'i, jakby te wszystkie ekosystemowe rzeczy mi robią robotę.

No i proste bezpieczeństwo. I kwestia bezpieczeństwa, dokładnie. Więc to są takie rzeczy, które po prostu powodują, że ja nie ma szans, żebym się przeniósł w pełni na inny ekosystem. Jestem kompletnie jakby zaacjony. Tutaj nie ma tematu. To jest ryzyko, no bo to dzisiaj tak za trzy lata sytuacja może być odwrócona i co wtedy znowu, w sensie może Apple w końcu dopracuje tego swojego AI, być może przez jakiś czas znowu inni zostaną w tyle pod wieloma względami i wtedy co, znowu zmieniać cały ekosystem i tak co kilka lat? No właśnie, to się tak po prostu nie da, to jakby to nie jest praktyczne, nie? Tak, tak, to musisz po prostu raz zdecydować i się tego trzymać. No, ale autentycznie w tej chwili, moim zdaniem skromnym, dwa najciekawsze urządzenia na rynku, jeśli chodzi o Androida, dla mnie przynajmniej, to są piksele i Samsungi.

To przy okazji są z tego tytułu ogromne benefity, jeśli chodzi o nurkowanie na przykład, gdzie jest dużo prościej zabezpieczyć taki zegarek przed dużymi ciśnieniami itp. Więc wrzucę jako ciekawostkę, żebyście zobaczyli jak to wygląda, bo fajna rzecz, mi się to bardzo spodobało. A znam te zegarki właśnie już od lat tylko, że nie skojarzyłem, nie pokojarzyłem, że to jest prawie ten sam design. I co? Ja tutaj mam jeszcze od razu taką poradę wujka Michała dla słuchaczy odnośnie zegarków. Jeżeli macie Apple Watcha, to zachęcam, żeby, szczególnie teraz jeszcze w okresie wakacyjnym, jak macie większy luz, żeby jednak spróbować kilka dni z rzędu z nim pospać.

To znaczy ja śpię w ogóle regularnie z zegarkiem z Apple Watchem, ale wtedy po prostu wystarczy podładować go lekko na godzinkę doładowania przed snem i założyć Apple Watcha. On się włączy i tak się tryb sleep w Apple Watchu, więc... Na 15 minut wystarczy. No dokładnie, wystarczy na krótko bardzo. Ja mam taką zasadę, że po prostu jak z żoną oglądamy jakiś odcinek serialu przed snem, to wtedy kładę zegarek na ładowarce i mam w tej chwili w full naładowany. O co mi chodzi? Chodzi mi o to, że wtedy podczas snu na wodę zegarek wykrywa różne rzeczy. Na przykład u mnie wykrył, że czasami mi spadają pulsacje poniżej 40%. I to normalnie może być zagrożenie, ale może nie być. U mnie po prostu okazuje się, że ten typ tak ma. Ja po prostu się hibernuję jak taki miś. I to jest normalne, bo potem byłem u lekarza, u kardiologa, zrobiłem pełne wysiłkowe i tak dalej.

Okazało się, że po prostu jest wszystko w porządku. Nie mam też innych symptomów. Ale ostatnio Apple Watche wykrywają też tą sleep apnea, czyli to, że ten bezdech podczas snu, który już może być niebezpieczny dla zdrowia, dla życia. I właśnie mój jeden kolega powiedział mu, że jego Alt Ultra mu właśnie to wykrył. No i on nie chce iść do lekarza. A ja mówię, no właśnie ty nie rozumiesz, to jest sygnał, że właśnie masz pójść do lekarza. Także zachęcam kilka nocy pospać zegarkiem, żeby takie rzeczy powykrywał u Ciebie, albo nic nie wykryje i wszystko okej, więc tym lepiej. Brawo Ty, ale polecam, no bo to jest taki naprawdę taki pierwszy symptom, że okej, popatrzysz po prostu jak śpisz, jakie masz pulsacje jak śpisz, w ogóle jaka jest jakość Twojego snu.

i czy nie ma czegokolwiek, co by mogło zagrażać twojemu zdrowiu. Na przykład jest ciekawe, jak miałem taki tydzień bardzo spokojny i dobrze spałem i jednego wieczoru wypiłem trochę więcej wina. Nie tam jakoś strasznie dużo, ale trochę więcej. I tam jeszcze długo siedziałem w nocy i tak dalej. Poszedłem spać. Następnego dnia Apple Watch mi się spytał, czy jestem chory, bo nagle dużo gorzej oddychałem, miałem dużo gorszą jakość snu. Więc naprawdę to Apple Watch takie rzeczy wykrywa, więc zachęcam, żeby spać co jakiś czas, nie trzeba tak jak ja codziennie, spać co jakiś czas z zegarkiem, żeby zegarek mógł u Ciebie wykryć ewentualne anomalia zdrowotne i wtedy jest zawsze impuls, żeby pójść do lekarza, sprawdzić. No, trzeba się pilnować, słuchajcie.

Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.