Mentionsy Mentionsy
Nadgryzieni - Rozmowy (nie tylko) o tech
Nadgryzieni - Rozmowy (nie tylko) o tech

546: Mamy Google Pixel 10 Pro

22.08.2025 ·2 godz 15 min

W tym odcinku podcastu prowadzący omawiają kluczowe kwestie związane z prywatnością, w tym rezygnację Wielkiej Brytanii z żądania „backdoor” w iCloud oraz kontrowersyjny unijny projekt Chat Control. Pojawiają się także obszerne plotki na temat nowych urządzeń Google: Pixel 10, 10 … Czytaj dalej → The post 546: Mamy Google Pixel 10 Pro first appeared on Retro Rocket Network.

Jak to będzie wtedy produkowana ta wersja sklepowa? Będzie to podzlecone komuś innemu? Skąd nagle moce produkcyjne razy 10 albo razy 100? Jak to? W sensie zakładam, że oni najpierw zaspokajają potrzeby Kickstarterów, a potem będą produkowali na potrzeby swojego sklepu, czyli będą sprzedawali oni sami będą sprzedawali. Okej, czyli tak czy tak prawdopodobnie przez ten czas dojdzie im masa dodatkowych zamówień, mnóstwo osób się zdecyduje kupić i wtedy nie będzie tak, że po prostu kupisz, tylko będziesz czekał 5 lat na przykład na zrealizowanie zamówienia. Może tak być. Teraz tak, jest jeden tutaj plus. Oni chcieli zebrać 660 tysięcy złotych mniej więcej, zaokrągając do góry. Zebrali 29 milionów. To jest delikatna różnica. Jest opcja, że po prostu kupią więcej tych maszyn CNC i zwiększą sobie produkcję.

Jest taka możliwość. Teraz chyba nie mają wyboru. Chyba będą musieli. Ale mają pracę na wiele miesięcy już zapewnioną i 9 dni do końca Kickstartera jest. Ten najdroższy, nie Founders Edition, bo Founders Edition był, on jest jeszcze fajniejszy od tego 21 w 1, który się nazywa Pro. On już jest wykupiony cały, więc nie można niestety za niego zapłacić, ale kosztuje około 900 zł, plus pewnie, nie wiem, czy to jest z przesyłką, czy bez przesyłki z Kanady do Polski, ale no to na Kickstarterze jak tam... Na Kickstarterze zawsze bez przesyłki i bez podatków, tego co wiem. no to tam trochę do tego dojdzie. Czyli myślę, że możemy liczyć około tysiąca złotych. To jest dosyć dużo, jednocześnie niedużo, no ale podoba mi się, podobają mi się te narzędzia, które tam są.

Jest to NotiOne GPS Pet i on się wyróżnia tym przede wszystkim, że nie ma abonamentu. Więc płacicie raz, mocujecie go do broży i koniec. Od razu podpowiem, że są dwie wersje. Jest wersja Basic, która ma 30 dni historii lokalizacji i update zwierzaka jest co 5 minut, więc dosyć rzadko, to jest za 400 zł, bez złotówki. Za 600 zł jest wariant plus, który aktualizuje nie co 5 minut, ale co 10 sekund. Jest 90 dni historii. Bez limitu na terenie całej Europy. Basic jest, historia jest ograniczona do wybranego przez Was kraju.

Czyli jeżeli mieszkacie w jakimś bardzo małym kraju, to bardzo mały teren niestety. Ale w przypadku Polski to jest, no po prostu dział. Jeżeli wam ucieknie za granicę, no to niestety już nie będzie informacji. W przypadku wariantu plus będzie ta informacja. Myślę, że sześć stów za coś takiego to bez wahania bym wydał te pieniądze. Sama obudowa jest wodoodporna, wstrząsodporna i tak dalej, i tak dalej. Ma być bezpieczna i wytrzymać wszystkie zabawy naszych pupili. ma być możliwość tworzenia jakichś bezpiecznych stref, jak mamy jakąś działkę, albo jakiś ogród, albo coś innego, żeby w tych miejscach nas nie alarmował.

Więc też stwierdziłem, że okej, może zostawię te 10 dolarów dla innych. Ja kiedyś za coś dostałem jakieś kilka czy kilkanaście złotych też za jakąś class action właśnie. Przy czym prawnicy zgarnęli kurczę pewnie miliony. Dobra. Niestety zła wiadomość dla streamingowców korzystających z Disneya Plus w Polsce. Mamy nowe plany, wyższe ceny i to jest złe. Więc dotychczas mieliśmy 4K, bo mówimy o 4K, oczywiście, że mówimy o 4K. Dotychczas było 37,99 miesięcznie lub chyba 379, jak dobrze pamiętam, za rok. czyli dwa miesiące za free wtedy są, to w tej chwili mamy dwa nowe plany. Jest tak, standard, mamy Full HD, dwa urządzenia, 29,99 miesięcznie lub 299,90 rocznie.

Albo mamy premium, Disney Plus Premium, tam mamy 4K z HDR-em, mamy Dolby Atmos, w tym planie standardowym nie ma Dolby Atmos i możemy oglądać na czterech urządzeniach jednocześnie, czyli mamy już tutaj taki typowo Netflixowy plan i cena wzrasta do 49,99 zł, albo zaokrąglając 500 zł rocznie. Też dwa miesiące za darmo w tym momencie. To jest 12 zł więcej za miesiąc. Teraz wszyscy podwyższają ceny. Ja mam wrażenie, że Disney Plus podwyższa ceny co roku, bo ja kupuję ten abonament roczny i on co roku jest wyższy, więc jakby zastanawiam się na ile. Powoli zaczynamy dochodzić do sytuacji, kiedy trzeba będzie rzeczywiście zacząć zastanawiać się, z której platformy trzeba zrezygnować, bo z tego, tu nie mamy linka, ale Apple TV Plus też ponoć ma teraz podwyższyć ceny.

I... Aha, no i Disney Plus mam. I Disney Plus w tej chwili jest tak naprawdę najdroższy. I ja autentycznie rozważam sytuację taką, że w tej chwili zrezygnuję z subskrypcji. Ja roczną brałem dotychczas. Zapłaciłem raz 290 zł, drugi raz 300, a tam ile tam powiedziałem? 60 czy 80 zł. W tej chwili jest 500. Autentycznie zastanawiam się, czy po prostu nie uruchomić sobie tego dwa razy w roku na dwa miesiące, obejrzeć, co chce obejrzeć i tyle. Mi się wydaje, że do tego będzie się sprowadzało to wszystko. Tutaj jak my z żoną zawsze włączamy sobie Hallmark Plus na jeden miesiąc, jak oglądamy sobie te wszystkie cheesy komedie romantyczne w grudniu, bo mamy taką fazę na to. To tak po prostu będzie, że będziesz miał fazę na backlog w kąciku filmowym, co chcesz robić z Disney+, odpalasz Disney+, oglądasz i wyłączasz i finał.

No, także zobaczymy. Dajcie znać, co wy robicie i jakie wy macie subskrypcje, jak wy na tym panujecie, ale ja właśnie nie wiem, czy będę przedłużał te 500 zł, czy tego. Faktem, że Disneya dużo oglądam, więc nie wiem jeszcze, ale ciekawy jestem waszych opinii, więc dajcie znać w komentarzach, albo odezwijcie się do nas. Disney ma trochę monopol dla rodziców, bo bez tych wszystkich bajek, bez tej całej oferty, co oni mają wychowywać dzieci, to chyba ciężko dzisiaj. No to oni faktycznie mają jak konkurować z tym Netflixem. Inni nie mają. Tak. Tak, tam jest... Właśnie ci mogę powiedzieć, że to jest jakby z naszego punktu widzenia to jest bardzo, bardzo konkretny temat.

Ponownie, ja jestem zbyt głęboko w ekosystemie, musiałbym rewolucję zrobić w swoim życiu, żeby wrócić w tej chwili, czy przesiąść się na Google, żeby mieć go jako główny system. Dałoby się to zrobić, ale ponownie rewolucja. W przypadku... Ale gdybym miał polecić, jak ktoś nie ma ekosystemu i ma wybrać iPhona czy Pixela 10, czyli bazowego iPhona 16, to ja powiem Ci, że to jest dużo lepszy telefon. Właśnie to jest, to tak jak Tomek powiedział, że żeby wychować dzieci dobrze, musisz mieć Disney+, tak samo, żeby ogarnąć rodzinę, to musisz mieć ekosystem Apple'a, bo to jest dużo wygodniejsze, jak masz wszystkie te iPhone'y, Find My, AirTag'i, jakby te wszystkie ekosystemowe rzeczy mi robią robotę.

Nie wiem, jaki jest polski tytuł tak naprawdę. To jest film, który się pojawił na... Na czym to było? Na Prime'ie czy na Maxie? Już patrzę. Na Disney+. Proszę bardzo. Nówka sztuka. Fajna obsada jest. Gra Rami Malek, czyli znacie go z... Jak się nazywał ten taki serial, gdzie on takim hakerem był? Mr. Robot. Gra Holt McElany, jakoś tak to się mówi. Nie wiem, jak się jego nazwisko wymawia. Znacie go na pewno z twarzy przynajmniej. Lawrence Fishburne z Matrixa gra i parę innych tam znanych aktorów, m.in. John Bernthal, którego też pewnie znacie. Małą rolę ma zaskakująco.

Ona mi się nie podobała jakoś tak super. Nie był jakiś taki wybity ten film dla mnie. Teraz obejrzeliśmy wersję z panią Scarlett Johansson, bo był wątek ze Scarlett Johansson ostatnio. Omawialiśmy dwa filmy chyba z nią, więc tak jakoś przypadkowo wyszło, że Scarlett znowu obejrzeliśmy. I muszę powiedzieć, że fabuła filmu bardziej mi się podobała niż anime, ale nie była jakoś specjalnie głęboka. Natomiast Scarlett Johansson była w tym filmie, więc to jest tak plus 30% z automatu. Dla mnie. Więc zamiast 6 na 10 powiem 9 na 10, tylko przez nią.

Jesteś jedyną osobą na świecie, której się to podobało bardziej od anime. W anime fabuła była taka, że skłaniała do jakichś przemyśleń nad tym człowieczeństwem, nad tym, co jest maszyną, co jest... No, wiadomo. A tutaj to była taka ściaczka film akcji. Nie, też były te przemyślenia zrobione. Tutaj skłania do przemyśleń na skalę Johansson. 30%. Nie, też były te przemyślenia tutaj. Też był dokładnie ten sam wątek poruszony. Ja już tego filmu tak nie pamiętam, bo dla mnie on był tak beznadziejny, że po prostu szybko go wyparłem z pamięci. Nie, ja nie ukrywam tutaj, że ogromnym plusem jest Scarlett w moim przypadku, więc... Muszę sprawdzić, kto to jest. Scarlett Johansson. Czarna Wdowa. Obejrzyj Marvelową Czarną Wdowę, błagam cię.

Dobra, to ja z kolei przejdę może do Disneya. Tutaj oglądaliśmy Baję z 1994 roku. Moja żona tego nie widziała i stwierdziłem, że to jest najwyższy nadrobić. Jest to Aladdin, po prostu, pierwsza część Aladdin, gdzie jest bardzo wysoko ocenione w tym temacie 96 na 92%. Generalnie no historia Aladyna prawdopodobnie znacie. Była wersja kinowa zrobiona z Willem Smithem, która była oceniona dużo gorzej. To jest półtorej godzinna komedia animowana, nie pamiętam ile. Ona tam, godzina 30 dokładnie, o tyle. I obsada bardzo fajna, 96 na 92%, bardzo wysokie noty. Genialna, genialne

Jeana już nie gra Robin Williams, tylko kto inny, ale też jest fajny Jean. I Iago, przez to, że Iago się tak bardzo spodobał w pierwszej części w Aladynie, to w Jafarze ma dużo większą rolę. I ja uwielbiam Iago, więc bardzo lubię Powrót Jafar'a z tego powodu. Natomiast powiedziałbym, że jeszcze warto go obejrzeć, bo jest fajny. No i na koniec obejrzeliśmy Aladyn i Król Złodziei, The King of Thieves, nie wiem jaki jest polski tytuł. to 2 na 10, dosłownie 2 na 10. Nie oglądałem tego wcześniej, to jest 96 rok, półtorej godziny prawie i absolutnie nie polecam, nie oglądajcie tego, strata czasu kompletna. Natomiast podpowiem jedynie, że Aladdin pierwszy na Disneyu jest zremasterowany, jest w 4K Dolby Vision

Nie wiedziałem tego o tobie. Dzisiaj się dowiedziałem czegoś nowego. Hamiltona jeszcze nie widziałem. Podejrzewam, że to jest coś, co mogłoby zmienić moje nastawienie do musicali. A czy ty, Tomas, oglądałeś ten dokument o Queenie i o tym o Freddie Mercury? Nie. Tam byś bardzo dużo przewijał. Bardzo dobrych piosenek. Tak domyślam się. Żadnych tych filmów o piosenkarzach, bo ostatnio było ich całkiem dużo w ostatnich latach, żadnego z nich nie widziałem. Ale spróbuj Tomek, I challenge you, spróbuj początek Hamiltona chociaż zobaczyć. Spróbuj Hamiltona zobaczyć na Disney+. Naprawdę, kurczę, Hamilton jak dla mnie, poziom tego musicalu, jakby w ogóle, bo to jest nagrany sceniczny, więc to jest teatralny musical nagrany, więc to nie jest adaptacja filmowa.

No to on tutaj głos podkłada. Ja go lubię strasznie. On jest strasznie śmieszny. Dobra, chyba tyle. To chyba koniec. Nie widzę nic więcej tutaj. Tak, Thomas dopisał Hamiltona. Nie, to... Może Michał o nim opowiadał. Dobrze, już rozumiem. Przepraszam, nie zrozumiałem. I on jest na Disneyu, tak? Tak, na Disney Plus jest. Dobrze, dodano jeszcze linka, tylko dodam w takim razie. Dobrze, to chyba tyle w takim razie na dzisiaj. Chyba, że coś jeszcze chcecie powiedzieć na zakończenie? Nie, nie rozmawialiśmy o nowym filmie PewDiePie'a, a tak się zastanawiałem, czego nie dodać do tematów. Nie miałem czasu go obejrzeć, wiesz? Będziecie szli do kina na nagą broń?

Właśnie mój kolega mówił, że jest świetna. Ja nadrabiam stare nagie bronie. Wczoraj widziałem pierwszą, ale stwierdziłem, że poczekam z opowiedzeniem w kąciku filmowym, aż nadrobię wszystkie. Więc póki co nie. Póki co po prostu chcę nadrobić stare i jak będzie na VOD ta nowa, to wtedy sobie zobaczę. Teraz parę rzeczy się będzie pojawiało. Jestem strasznie ciekawy w ogóle tego Aliena, tego serialu z Alienem, który leci na tym na Disneyu, ale tam dwa odcinki chyba tylko są na razie. Tak. Nawet nie wiem, czy pamiętacie, jak się nazywał ten serial? Alien coś tam? Earth. A, Earth. Alien Earth. Już patrzę, bo nie wiem, ile to będzie miało odcinków. Może się okazać, że to będzie miało dwa. Osiem będzie.

Tak. Nie, to nie będzie miało dwóch odcinków. Taki żarcik. Trzy już są. Na czacie nam Marko powiedział. Kończy się, ostatni się pojawi 23 septembra. Więc to tak naprawdę pogadamy o tym. Ja to zobaczę realnie dopiero w grudniu. A nie, może nie. Może w październiku obejrzę. No, ale pewnie nie będę miał wtedy tego Disneya, więc może nie. Zobaczymy, jak to się skończy. O, Papla napisał, że musi ostatnia część oszukać przeznaczenie. Czy masz na myśli ten nowy teraz, który w kinach był? Tak, ja mam teorię, że Papla poprzednie oszukać przeznaczenie widział na premierę. Już nie pamięta dokładnie i gust mu się przez te lata tak bardzo zmienił.

Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.