Dzień Matki
Osobiste spojrzenie na to, czym dla nas jest macierzyństwo. Jak to postrzeganie zmieniało się w czasie? Czego się boimy? Po czym poznamy, że nie dałyśmy ciała na tym polu? Każda z nas ma bardzo różne doświadczenia i ciekawe jest przyjrzeć się temu, jak pod tym kątem także różnimy się:) Z dedykacją dla wszystkich Matek, w tym naszych!
Otwierasz puszkę Pandory, jeżeli chodzi o ten już nastoletni wiek. To na pewno będzie duży rozdział tego odcinka. Natomiast jeszcze bym się na chwilę zatrzymała przy tym takim pierwszym moim okresie, Ja mieszkałam z Kubą w małym mieszkaniu na drugim piętrze bez winy. No właśnie, w takim małym, no ludzie... Tak, nie, ale absolutnie. Relatywnie względem tego, gdzie mieszkasz dzisiaj, to może tak porównajmy. Tak, tak, ale ja czułam się tam absolutnie... Znaczy dla mnie pierwszy rok życia Krzysia to jest samotność i zimna kawa. Ja byłam absolutnie samotna i każdy mógł do mnie przyjść, a jednak nie wiem czy mi się tak wydawało, że to macierzyństwo to jest tak, że wszystko sama i sama.
Natomiast Na początku życia Krzysia i jeszcze tam tuż po urodzeniu Hanki, no to on miał ten dom na głowie, nie? Miał robotę. Po robocie tam na Mokotowie jechał na budowę. Na Bartyską i do domu. I tak. I wracał po tej budowie o 21. Ja wtedy go chciałam już tylko zamordować. Oddać mu wrzeszczącego Bachora i wejść do bany. Nie, no tak to nie było już o czym mówić. Więc było o tyle bardzo trudno. No i drugie utrudnienie to jest, że on bardzo szybko mi to dziecko oddawał, mówiąc chyba głodne. I to chyba głodne, to ja chyba chcę jeść. Więc ja myślałam, jadło przed chwilą, naprawdę.
Coś jak z tą kozą wilkiem i tą łódką, jak je przewieźć, żeby siebie nawzajem nie zlikwidowały. Na początek na ręku niosłam taką miesięczną haneczkę i chyba za rączkę wprowadzałam na to drugie piętro Krzysia. A wózek tak przyczepiony do pasa? Nie, wózek na dole. Hankę kładłam do łóżeczka. Krzysiowi włączałam telewizor i leciałam. Po zakupy. Potem leciałam po gondolę, którą pamiętasz, jaka była bardzo lekka. A na koniec, jak już się wyrobiłam, to były tylko trzy rundy, że gondolę trzymałam pod lewą pachą, a te koła wciągałam do góry.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe przedstawienie tematu macierzyństwa i refleksji na temat bycia matką.
Refleksja na temat braku przepisów i recept na bycie dobrym liderem i dobrym matrem.
Opis doświadczeń macierzyństwa i porównanie pierwszego i drugiego dziecka.
Opis zaskoczeń i zakłóceń po urodzeniu pierwszego dziecka.
Opis przygotowań do macierzyństwa i pierwszego okresu macierzyństwa z pierwszym dzieckiem.
Opis macierzyństwa w małym mieszkaniu i pierwszego okresu macierzyństwa z pierwszym dzieckiem.
Opis macierzyństwa z trzecim dzieckiem i wpływ na doświadczenia macierzyństwa.
Opis doświadczeń macierzyństwa i refleksji na temat bycia matką.
Krytyka modelu macierzyństwa i opis doświadczeń macierzyństwa z pierwszym, drugim i trzecim dzieckiem.
Podsumowanie rozmowy i refleksje na temat macierzyństwa i bycia matką.
Rozmowa koncentruje się na kryteriach dobrej matki, w tym bliskim kontaktu z dziećmi i zaufaniu do ich decyzji.
Kobieta opisuje swoje relacje z dziećmi, w tym konflikty i szacunek dla ich osobowości.
Rozmowa skupia się na trudnościach w roli matki, w tym konfliktach między osobowością dziecka a oczekiwaniami rodziców.
Kobieta dyskuuuje o edukacji dzieci, zwracając uwagę na równowagę między mądrością życiową a doświadczeniem.
Rozmowa koncentruje się na obawach kobiety dotyczących szczęścia i relacji swoich dzieci w przyszłości.
Rozmowa o doświadczeniach maternictwa w późniejszym wieku, w tym o zadowoleniu z późnego dziecka, zachętach do późnego macierzyństwa, relacjach z dziećmi o różnym wieku i perspektywie wielorodztwa.
Refleksje na temat doświadczeń maternictwa, w tym o ciekawości wobec zdjęć z małymi dziećmi, porównywaniu się z innymi matkami i doświadczeniach z cesarką.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Osobiste spojrzenie na to, czym dla nas jest macierzyństwo. Jak to postrzeganie zmieniało się w czasie? Czego się boimy? Po czym poznamy, że nie dałyśmy ciała na tym polu?
Każda z nas ma bardzo różne doświadczenia i ciekawe jest przyjrzeć się temu, jak pod tym kątem także różnimy się:)
Z dedykacją dla wszystkich Matek, w tym naszych!