Mentionsy Mentionsy
Na Linii Startu
Na Linii Startu

#63 Mięśnie dna miednicy u sportowca - dr Urszula Herman

06.06.2023 ·1 godz 10 min · 14 rozdziałów · 1 sponsor

MIęśnie dna miednicy u sportowca? Czy mężczyźni też je mają? Jak na ciało wpływa kolarstwo, bieganie czy crossfit - wzmacnia je czy osłabia? Jak się okazuje, można kontrolować te parametry zaawansowanym algorytmem, który daje realny biofeedback i pozwala lepiej funkcjonować sportowcowi! UWAGA: na hasło naliniistartu dostajesz -100zł na zakup urządzeń do treningu mięśni dna miednicy na pelvifly.com!-------------Na Linii Startu to podcast napędzany przez społeczność Patronite! https://patronite.pl/naliniistartu Wesprzyj rozwój podcastu ;)Dziękuję Patronom: Marcin Grzegorczyk, Szymon Mierzwa, Piotr Wysocki, Mateusz Świderek,, Paweł Michalewski, Alicja Pyszka-Bazan, Anna Ślusałek, Konrad Zawisza, Lech Jaroniec, Marcin Winkler, Agnieszka Jędrzejczyk, Dariusz Milewicz! Patronom anonimowym także serdecznie dziękuję!

2:20 · Historia tematu i innowacji 1

To dla mnie w ogóle jakiś kosmos pytania. Totalnie nie wiedziałam, jak się w tym odnaleźć, ale zaczęłam się tego uczyć. Stworzyłam biznesplan wspólnie z nią i tak naprawdę później po, no to trochę długo trwało, siedmiu miesiącach, długo, niedługo, to w zależności jak startup, pozyskałam pierwsze finansowanie na rozwój Pelvifly, czyli na założenie tak naprawdę już spółki, a nie już tylko takiego projektu naukowego. Pytania pod tytułem, kiedy firma będzie rentowna, jak ty to widzisz, są bardzo oczywiste. Natomiast jeżeli klient, to dla ciebie było przerażające słowo, był raczej pacjent w tym momencie, to wcale się tutaj nie dziwię, że to mogło przysporzyć problemy. Natomiast w ogóle zastanawiam się, to było tyle lat temu, skąd ty wzięłaś zainteresowanie tego typu tematem?

7:48 · Mięśnie dna miednicy u sportowców 1

Wiesz, o tych ciążach i osoby starsze, no to osoba starsza to już tak właściwie machnąć ręką, bo już ma tyle chorób, to już nie warto leczyć, niektórzy niestety tak myślą. Natomiast problemy się biorą wcześniej, więc może w ogóle powiedzmy, tak jak sobie tutaj rozpisałam, w ogóle co to są mięśnie dna miednicy, czyli czym właściwie ty się zajmowałaś, bo ten aspekt nietrzymania moczu wśród młodych dziewczyn które trenowały sport. To jest jedno, ale w ogóle od czego my wychodzimy? Tak, mięśnie dna miednicy, myślę, że to jest bardzo ważna struktura w naszym ciele, pomijana, czyli dno. Dno miednicy, po angielsku jest pelvic floor, czyli podłoga, czyli to nam zamyka jakby cały tułów tak naprawdę, więc ma dużą tutaj funkcję, bo raz, że to są funkcje różne seksualne, ale też oczywiście mikcja, czyli oddawanie moczu, defekacja.

13:20 · Trening mięśni dna miednicy 1

Wiem, wiem. Myślę, że zawsze warto sobie profilaktycznie na przykład sprawdzić, jaka jest teraz funkcja mięśni, czy jaka jest ich siła, jaka jest wytrzymałość, czy rzeczywiście jest ta wytrzymałość. Jak często my testujemy panus z naszym boostem, to często widzimy wtedy, że jest podwyższone napięcie, albo że ta siła jest obniżona, albo że ta wytrzymałość mięśni nie jest taka okej. To można wcześniej sobie sprawdzić profilaktycznie, zobaczyć jaka jest funkcja. Gdy mówisz o tym buście, to jest takie urządzenie. Jak sobie wejdziecie na stronę pelvifly.com, to tam jest takie urządzenie Pelvi Boost. To taka myszka, ona przypomina taką myszkę. Mi przypomina myszkę. Takie siodełko. Albo siodełko. Niebieska myszka siodełko. Niebieskie siodełko, ale to lepiej. I wtedy to co? Wibruje to? I to jest trening? Czy w ogóle o co chodzi? Nie, nie, nie.

22:55 · Pozytywne aspekty treningu 2

U mężczyzn jest, że jest podciągnięcie bardziej jąder do środka, A u kobiet, że nie wiem, wciągasz tampon, makaron i tak dalej. To są takie pierwsze wizualizacje, czyli starasz się uruchomić te struktury dna miednicy. Czyli takie podstawowe, świadomościowe, możemy to połączyć z oddechem, na piłce i tak dalej. No i później po kolei progres, bo możemy sobie rozpisać, tak jak mówię, takie bardziej analogowe, że nie wiem, napinaj 10 razy dno miednicy delikatnie. Tak, tylko ktoś musi wiedzieć, jak to robić, z jaką siłą i to jest jakby, no właśnie tego ja stworzyłam akurat Pelvi Play, żeby to mierzyć dokładnie, żeby wiedzieć, żeby to widzieć i żeby mieć jakiś progres wyników. Ale są, jest możliwość takich też treningów, czy treningów bardziej funkcjonalnych w dna miednicy. Ja myślę, że sportowcy w ogóle w dużej mierze lubią wiedzieć, po co coś robią i do czego to prowadzi, więc fajnie zaraz sobie z takich organicznych rzeczy na piłce sobie przejdziemy.

Tak. Czy nie możesz? Tak, możesz, możesz, oczywiście. Czyli jak sobie przypomnę, że już sobie leżę w łóżku, to jeszcze mogę zrobić ten trening. Tak. Znaczy ja tak, wiesz, jak cię teraz podpuszczam, bo ja tak robiłam i mówię, wchodzi mój mąż i mówi, ja mówię, nie przeszkadzaj mi, robię trening. A on mówi, stara, ale ty leżysz. Widzisz? O, nie można przed snem, ale też często właśnie my też widzimy różnicę, kiedy ktoś robi wieczorem. Jeżeli monitorujemy takie wyniki w domu, właśnie z sensorami, to widzimy, jakie wieczorem inaczej wyniki wyglądają, jak inaczej rano, kiedy dno miednicy jest wypoczęte. To jest duża różnica. Więc my na przykład test mięśni z Pelvi Fly zalecamy robić rano, I najczęściej po miesiączce, bo tutaj różnica w wynikach siły jest ogromna, bardzo duża. A w takim razie z tego można wyciągnąć sobie taki wniosek, kiedy lepiej też ćwiczyć.

27:02 · Rozwój technologii i aplikacji 5

W sensie, żeby to znowu nie było szamaństwo. Jak wy pracowaliście nad tym? No i po drodze o tym, jakie problemy napotykaliście, to też będzie, myślę, szalonie istotne. Nie tylko pod względem sportowym, ale także biznesowym wśród osób, które słuchają tego podcastu i są na różnych stanowiskach. Jak do tego można podejść? Tak, to jakby Pelviflap, czy to nasze rozwiązanie można porównać, nie wiem, do zegarka, z którym biegasz. Ok, kojarzymy zegarek, biegamy z nim. Możemy biegać bez zegarka? Możemy. Ale jednak większość sportowców chce sobie mierzyć różne parametry i jakiś swój progres. Więc nasze rozwiązanie jest czymś podobnym, tylko do treningu dna miednicy. I tutaj czujnikiem jest albo takie urządzenie zewnętrzne, na którym siadamy i mierzy nam aktywność ze środka ścięgnistego, albo urządzenie wewnętrzne, które zakładamy do wewnątrz ciała do pochwy w przypadku kobiet.

I to są tutaj też różne hormony, które są podczas stresu, które się tutaj aktywują, kortyzol i tak dalej. Które wpływają też na miednicę, na jego pracę. Bardzo, bardzo, naprawdę. Też dziewczyny, które długo ćwiczą na przykład z Pelvifle, jak monitorują, widzą jak danego dnia jest dużo stresu, to po prostu mają problem, żeby jakiś trening dokończyć, żeby rozluźnić mięśnie, bo jest takie duże napięcie. Kolejny jeszcze cel to oczywiście kontrola pęcherza. To jest bardzo ważne. No i sport. Mamy taki program, który jest dostosowany do sportsmenek, gdzie ćwiczymy bardziej funkcjonalnie z urządzeniem. Czyli robimy przysiady, jest jakiś biofeedback i tak dalej. To jest bardziej już zaawansowany program. Że masz tym urządzeniem, robisz te przysiady i ona ci mówi, ale wystrzeliło w kosmos napięcie?

A jeżeli chodzi o profilaktykę, to mogę Ci powiedzieć o kobietach, że jak zaczynaliśmy 2016 rok, to może 3% kobiet ćwiczyło z nami profilaktycznie, a teraz to jest 30%. Powyżej. Jest taka duża świadomość, że dziewczyny młode interesują się przed zajściem w ciążę, że one się boją, czy boją się. Ja uważam, że to jest bardzo mądre, żeby przygotować dną miednicę. Tak na przykład robiłam, że ćwiczyłam z Pelvi przed ciążą, Przygotowując, że już miałam jakiś stan wyjściowy, wiedziałam, jakie mam parametry, a w ciąży i tak ta siła spada. To jest naturalne. Więc fajnie jakby mieć takie, jak mówię, turbo doładowanie mięśni, wiedzieć, bo tak spadnie, a później po porodzie jeszcze jest reedukacja. Więc jakby fajnie jeszcze zacząć jeść przed ciążą. I wiele dziewczyn jest coraz bardziej tego świadomych, żeby przygotować się do samej ciąży. I to jest, myślę, się zmieniło w Polsce przez te kilka lat, tam siedem.

Czy w ogóle ktoś z tego zacznie korzystać? No w ogóle to mnie interesowało. Ktoś, czyli kto? Czyli właściwie 5 osób, 10, 100, 1000? Nie, no pierwsze 500 tak naprawdę. To był taki cel na pewno, bo tak też nasz system był ten pierwszy tak przygotowany. I później, bo naszymi klientami są tak jakby klient B2C, czyli Albo B2B, czyli sprzedajemy oprogramowanie dla gabinetu. Jesteśmy na tych dwóch platformach, więc później też taki cel, żeby mieć pierwszych na przykład dziesięciu Pelvico czy dziesięciu fizjoterapeutów. I to taki był szok, bo wtedy byliśmy w akceleracji w Google, no bo na początku to było tak, że ja prowadziłam, czy tam jeszcze ode mnie zespołu dwie dziewczyny fizjoterapeutki z teamu, no nie wiem, takie duże ilości tych naszych klientek, pacjentek, nie wiem, 100, ja to z 200 prowadziłam na przykład.

Czyli taki pierwszy początek, wiesz, dużo pracy. A później jakby uczyliśmy się tej telerehabilitacji, tych procedur i chcieliśmy jakby stworzyć, wykreować stanowisko Pelvi Coacha, co nam się udało w kilku krajach, czyli żeby były osoby w aplikacji, z którymi są fizjoterapeutki uroginekologiczne, które są w gabinecie, ale też są nowoczesne, pracują hybrydowo, czyli też wiedzą, jak ważne jest wspieranie tego pacjenta w domu. I to było dla nas takie trudne, że jak to nazwaliśmy, ja mówię, to jest w ogóle niemożliwe, no nie, że to jest 2019 rok, taki początek, wymyśliliśmy to, a później się okazało, że Że to fajnie działa, że przede wszystkim klientki są bardzo zadowolone z takiej opieki. Więc to też był taki mój cel, żeby tutaj wspierać specjalistów. Ok. Pervy Coach, czyli to jest taka osoba, która analizuje ci ten wynik, który dostaje aplikacja, że ty sobie potrenowałaś, ale nie pozostaje to bez feedbacku.

56:50 · Ćwiczenia dla mięśni dna miednicy 1

To jest bardzo techniczne, ale właśnie mało osób przechodzi te trzy fazy. Bo to upierdliwe. Tak, no dokładnie. Też tak słyszę o tym często, że upierdliwe, nie przejdę i nie działa, nie? Bo to nie działa na początku, bo to na początku nie działa. Bo to na początku średnio działa, bo ja w momencie, kiedy ja faktycznie byłam w gabinecie u fizjoterapeutki uroginekologicznej, to nie za bardzo wiedziałam w ogóle o co chodzi. To znaczy, nie wiedziałam. Faktycznie Kazała mi kupić urządzenie tam tylko, które miałam stosować tylko i wyłącznie pod jej nadzorem, bo to też jest różnica, że tutaj możesz stosować te PelviFly w domu i sobie powiedzmy nie wyrządzisz szkody i tam masz podłączone do aplikacji, natomiast tam elektro jeszcze stymulacja była.

67:30 · Zarys osobowości kobiety przedsiębiorczej 1

To było moje najważniejsze założenie. I na samym początku mówiłam o niespodziance. Więc ta niespodzianka polega na tym, że Macie ode mnie zniżkę, właściwie zniżkę od Pelvifly na zakup urządzeń. Do treningu oczywiście, więc każdy tutaj słucha podcastu, kocha treningi, ja też, także trenować możemy też te mięśnie. Na hasło Na Linii Startu dostajecie minus 100 złotych na urządzenia Pelvifly treningowe. Więc wchodzicie na stronę www.pelvifly.com w zakładkę sklep i w zależności od potrzeb, od preferencji jesteście w stanie zamówić tam to ze zniżką.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.