Żołnierze ukraińscy uczą się walczyć z korupcją
W „Indeksie Percepcji Korupcji” prowadzonym przez Transparency International Ukraina uzyskała tylko 36 na 100 punktów. To plasuje ją na dalekim, 104. miejscu na 180 badanych. Problem dostrzegają żołnierze, z którymi w Kijowie spotkali się Jerzy Sobotta i Aleksander Palikot.
Przyszła tutaj, ponieważ chce nauczyć się dziennikarstwa śledczego w ramach programu, który Bichus Info stworzył specjalnie dla weteranów. Mówi jeden z trenerów, Maksym Opanasenko. Wielu żołnierzy zwracało się do nas z różnymi problemami, z którymi spotykali się w wojsku. Prędzej czy później dochodziliśmy do kwestii związanych z wyposażeniem, logistyką czy nadużyciami ze strony dowódców. To pokazało nam, że samo zgłaszanie skarg jest ważne dla żołnierzy. To był jeden z powodów, dla których rozpoczęliśmy ten program. Pierwsza runda już się odbyła. 25 byłych i kilku czynnych żołnierzy uczyło się dziennikarstwa śledczego w przyspieszonym tempie.
Został zmuszony do rezygnacji po tym, gdy w zeszłym roku dziennikarze ujawnili szereg przypadków sprzedaży produktów dla armii po cenach zawyżonych. Ich symbolem stały się jajka za 17 hrywien. Te i inne incydenty pokazują, że społeczeństwo obywatelskie na Ukrainie jest bardzo silne, mówi Opanasenko, który szkolił weteranów dla Bihus.info. To wielkie szczęście, że w trzecim roku wielkiej wojny ukraińscy dziennikarze wciąż mogą mówić i są słyszani. To logiczne, że wojna prowadzi do pewnych ograniczeń wolności słowa, ale jak dotąd sytuacja jest dobra. Aby tak pozostało, światy dziennikarstwa śledczego i armii powinny się zbliżyć dzięki weteranom takim jak Ksenia.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W „Indeksie Percepcji Korupcji” prowadzonym przez Transparency International Ukraina uzyskała tylko 36 na 100 punktów. To plasuje ją na dalekim, 104. miejscu na 180 badanych. Problem dostrzegają żołnierze, z którymi w Kijowie spotkali się Jerzy Sobotta i Aleksander Palikot.