Mentionsy Mentionsy
NEW
NEW

Żołnierze ukraińscy uczą się walczyć z korupcją

05.08.2024 ·6 min 40 s

W „Indeksie Percepcji Korupcji” prowadzonym przez Transparency International Ukraina uzyskała tylko 36 na 100 punktów. To plasuje ją na dalekim, 104. miejscu na 180 badanych.  Problem dostrzegają żołnierze, z którymi w Kijowie spotkali się Jerzy Sobotta i Aleksander Palikot. 

Walka z korupcją i nepotyzmem w armii może być szybką drogą do konfliktu z państwem. Bihus.info doświadczył tego na własnej skórze na początku roku, kiedy ukryte kamery sfilmowały pracowników na imprezie sylwestrowej, żeby ich publicznie skompromitować. Według Bihus.info było to celowe działanie Ukraińskiej Służby Bezpieczeństwa. Wojna stawia przed dziennikarzami zupełnie nowe wyzwanie. Publiczne skandale mogą zdestabilizować państwo, a tym samym przynieść korzyść Rosji. Ponadto wiele informacji musi pozostać tajnych, zwłaszcza w sektorze wojskowym, np. informacje o zakupach broni lub o infrastrukturze wojskowej. To czyni armię podatną na korupcję, mówi Daria Kaleniuk z Centrum Działań Antykorupcyjnych w Kijowie.

Został zmuszony do rezygnacji po tym, gdy w zeszłym roku dziennikarze ujawnili szereg przypadków sprzedaży produktów dla armii po cenach zawyżonych. Ich symbolem stały się jajka za 17 hrywien. Te i inne incydenty pokazują, że społeczeństwo obywatelskie na Ukrainie jest bardzo silne, mówi Opanasenko, który szkolił weteranów dla Bihus.info. To wielkie szczęście, że w trzecim roku wielkiej wojny ukraińscy dziennikarze wciąż mogą mówić i są słyszani. To logiczne, że wojna prowadzi do pewnych ograniczeń wolności słowa, ale jak dotąd sytuacja jest dobra. Aby tak pozostało, światy dziennikarstwa śledczego i armii powinny się zbliżyć dzięki weteranom takim jak Ksenia.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.