Mentionsy Mentionsy
Myszmasz
Myszmasz

The Ceranian and Raffu — The Mandalorian and Grogu | Myszmasz 308

26.05.2026 ·1 godz 27 min · 11 rozdziałów · 1 sponsor

Skoro świat w końcu poznał najnowsze dzieło Jona Favreau, dwóch śmiałków, którzy nie mają nic wspólnego z Zachodem ani krowami podejmuje się odpowiedzi na najważniejsze pytanie: „Może być?”.A w Kąciku Literackim pozostajemy w odległej galaktyce, a Krzysiek opowiada o serii komiksów „Vader” Kierona Gillena.Lista tematów:00:00 - Intro01:22 - Mandalorian kontra Grogu: Starcie tytanów01:12:42 - Kącik literacki: seria komiksów „Vader” (2015)__________________________________________________⭐ WSPIERAJ NASZE PODCASTY NA PATRONITE ⭐https://www.podsluchane.pl/patron💬 Dołącz do naszego Discorda: https://www.podsluchane.pl/discord🎧 Sprawdź inne nasze programy: https://www.podsluchane.pl⏯️ Słuchaj na Spotify: https://www.podsluchane.pl/spotify👍 Polub fanpage naszej sieci: facebook.com/podsluchanepl😎 Dołącz do naszej grupy: https://www.podsluchane.pl/grupaNapisz do nas na [email protected]#myszmasz #podsluchane #podcast #mandalorianandgrogu #vader

24:15 · Efekty specjalne i postacie 3

Nie przyglądam się tak skrupulatnie tego typu rzeczom. Może powinienem, biorąc pod uwagę, że biorę udział w podcaście, ale wiem, że tego typu rzeczy mi Krzysiek powie i nie muszę się na nich koncentrować. Absolutnie musimy porozmawiać o jednej najważniejszej kwestii. Nie wybaczyłbym sobie, gdybyśmy tego nie zrobili. Musimy porozmawiać o Ludwisiu. Bo wraca cała ekipa z serialu, w tym Ludwik Goranson, autor muzyki, który już w Mandalorianinie jakby rozpiera granice tego, czym jest muzyka Gwiezdowojenna, no bo wszyscy kojarzymy ten główny temat serialu, który jest jakby dużo bardziej westernowy niż Gwiezdne Wojny zazwyczaj brzmią. A tutaj po pierwsze idzie jeszcze trochę bardziej w western, ale idzie też w syntezatory.

Oj, mi to tak zgrzytało. Zgrzytało, okej. Znaczy, bo to nie jest gwiezdowo inne brzmienie. Tak, tak. Właśnie jesteśmy przyzwyczajeni jednak do Williamsa, do muzyki klasycznej w większym stopniu. I nawet jeżeli była zmiana właśnie twórcy muzyki właśnie na te... Jeszcze raz, jak on się nazywa ten nowy? Ludwik Goranson. Nawet jeżeli Goranson wprowadzał swoją muzykę, to nie zauważyłem aż takiego kontrastu między Goransonem a tym, do czego byliśmy przyzwyczajeni w Gwiezdnych Wojnach. Ale w momencie, gdy wylądowali na tej planecie Coina i weszły te synthy, ta muzyka elektroniczna mi to jakoś tak nie pasowało.

Uwielbiam muzykę z solo. Ona jest bardzo właśnie, idzie z szlakami przetartymi przez Williamsa, ale moim zdaniem jest świetna. Goranson najbardziej idzie w swoim kierunku, w swoją stronę. Mi się to podobało. To nie było gwiezdowojenne brzmienie, ale możemy poszerzać definicję tego, czym jest. Większość filmu nie zwracałem uwagi na muzykę, bo po prostu wszystko mi w niej pasowało. Właściwie w momencie, gdy te elektroniki weszły tak ciężej, trochę mi to zgrzytało, ale to może też kwestia tego, że ja nie jestem wielkim fanem muzyki elektronicznej. On tam też miejscami idzie mocno nurtem Williamsa, zwłaszcza kiedy Grogu musi stanąć na swoich małych nóżkach.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.