Christopher MacCallum - ostatni kemping - Mystery Cabin
Christopher MacCallum wyjechał pod namiot w rejon dzikich gór by uczcić swoje 34 urodziny. Wkrótce jego żona zgłosiła na policję jego zaginięcie. Na polu kempingowym Christophera już jednak nie było.
Jako że nie mogła kontynuować treningów, to w czerwcu została wypisana ze szkolenia z przyczyn zdrowotnych. Wtedy już relacje między Patrysią i Chrisem zepsuły się dość istotnie. Przyszłość znów stanęła pod znakiem zapytania, Chris ciężko pracował, ale i tak brakowało im pieniędzy, coraz trudniej było im się dogadać, aż w końcu Patricia zdecydowała, że chciała odejść od Chrisa. W sierpniu spakowała się, zabrała dzieci i wróciła do Oregonu, do Medford, gdzie wprowadziła się tym razem do domu swojej matki. Chris został sam w San Antonio, gdzie wiązała go umowa najmu mieszkania, której nie mógł wypowiedzieć tak z dnia na dzień i tak musiałby opłacać mieszkanie, nawet gdyby opuścił je przed czasem, więc kiedy w końcu zapłacił za ostatni miesiąc, za listopad, bez wahania zdecydował, że przeniesie się za Patrysią do Medford, by być blisko swoich dzieci.
Kiedy kończył zmianę na infolinii, przesiadał się do samochodu i jeździł jako taksówkarz dla korporacji Checker Cup. W kolejnych miesiącach starał się o Patrysię, ale skoro ona była nieczuła na jego starania, obok Chrisa pojawiła się Samantha, dziewczyna, która deklarowała, że chciałaby się z nim związać. Jednak sama widziała, że w życiu Chrisa ciągle przewijała się Patrysia. Samantha oczekiwała, że Chris zrezygnuje z relacji z Patricią, rozwiedzie się, zakończy to raz a dobrze, ale on sam przeciągał temat, miał nadzieję, że tą rodzinę jeszcze odbuduje, że będzie mógł na stałe mieszkać z żoną i ukochanymi dziećmi. I w końcu Samantha się poddała, a z kolei Patricia i Chris postanowili spróbować jeszcze raz.
Powiedziała, że Chris został na kempingu z namiotem, śpiworem, jedzeniem, wodą, portfelem, telefonem komórkowym, a także pistoletem Springfield 911 kaliber 9 mm i dwoma pełnymi magazynkami amunicji. Powiedziała też, że Chris miał na sobie skórzaną kurtkę, dżinsy i szarą lub czarną koszulkę. Po zebraniu informacji, policjant wykonał kilka telefonów do pracodawców, do bliskich i do znajomych Chrisa. Potwierdził, że nikt nie miał informacji o miejscu pobytu mężczyzny, ale kilka osób powiedziało mu, że Chris miał w zwyczaju znikać na chwilę, kiedy był sfrustrowany, kiedy potrzebował odpoczynku od problemów. Ten sam policjant zadzwonił do Patrysi po raz drugi około godziny 14.00.
Podczas drugiej rozmowy Patrysia poinformowała, że jej mała córka znalazła telefon komórkowy i portfel Chrisa wraz z jego dokumentami w schowku ich samochodu. Wiedząc, że Chris był bez telefonu i pieniędzy, policjant uznał, że poziom zagrożenia bezpieczeństwa Chrisa istotnie wzrósł. Jeśli rzeczywiście oddalił się z kempingu, to bez telefonu i pieniędzy nie miał zbyt wielu możliwości powrotu do domu. Policjant zadzwonił do swojego przełożonego i zgłosił konieczność pojechania na miejsce i przeszukania kempingu. Wysłany tam został zastępca szeryfa hrabstwa Jackson, ale dotarł na kemping już na tyle późno, że było zbyt ciemno, by mógł skutecznie to miejsce przeszukać. Stwierdził jedynie, że rzeczywiście nie było tam już rozłożonego namiotu i najwyraźniej Chrisa też tam już nie było.
Policjanci byli przekonani, że nie powiedzieli Patricia, że ciało było zawinięte w namiot, więc odzywając się za dużo, znów ściągnęła podejrzenia na siebie. Ponadto Patrysia twierdziła, że w sobotę 17 listopada rano pojechała po Chrisa, jednak nie zauważyła nic szczególnego w obozowisku. To nie pasowało do faktu, że elementy stelażu namiotu leżały w palenisku i były bardzo widoczne, nie było to dla nich typowe miejsce, więc jeśli tam była, powinna to zauważyć i odnotować. Ale nawet pomijając ten fakt, policjanci stwierdzili, że z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, w ogóle nie pojechała w sobotę na kemping, żeby odebrać męża. 16 listopada w drodze na kemping nad rzeką Applegate Patricia, Chris i Amber przejechali przez centrum Jacksonville na zachód od Medford.
Patricia była przy tym okrutna dla Chrisa. Nieraz prosiła go, żeby zaopiekował się dziećmi, podczas kiedy ona szła spotkać się z mężczyznami poznawanymi przez Internet. Jednocześnie nieraz ograniczała mu możliwość zobaczenia się z dziećmi i to tak pod wpływem kaprysu, po prostu każąc go w ten sposób. Potrafiła też dzwonić do Chrisa i żalić się, jak nowy facet źle ją traktował, co wywoływało u Chrisa bardzo duże rozgoryczenie. Patrysia szukała mężczyzn w portalach dla osób zainteresowanych praktykami BDS-em. Na życzenie jednego z kochanków nosiła na szyi obrożę, jak dla psa, i nosiła ją także w obecności dzieci, co oburzało jej wówczas jeszcze nadal męża, Chrisa.
Amber przestraszyła się i zdecydowała się chronić siebie. Przyjęła ugodę, podpisała porozumienie o immunitecie i opowiedziała całą historię zbrodni. Zaczęła od tego, że znała Patricię od dzieciństwa i że obie były dla siebie jak siostry. Opowiedziała o tym, jak Patricia opuściła armię, przeniosła się z dziećmi z powrotem do Medford, zamieszkała ze swoją matką, otrzymała rządową pomoc finansową. Kiedy panie znów mieszkały blisko siebie, spotykały się często, rozmawiały dosyć dużo i Patricia miała wtedy żalić się Amber, że nie chciała być dalej z Chrisem, ale on przyjechał za nią do Medford i usilnie starał się naprawić ich związek. Koniecznie chciał być blisko dzieci. Patricia była sfrustrowana i rozgniewana tą sytuacją.
Tydzień później Amber i kuzyn jej byłego męża, Chris Lubbers, także też Chris, żeby było trudniej, pojechali w każdym razie oni w dwójkę na kemping, rozbili obóz i plan wymyślony przez Patricię zakładał, że ona i Chris przybędą później tamtego wieczora, a kiedy się pojawią to tamten kuzyn Chris wyjedzie. Pierwszy termin zabójstwa jednak nie wypalił. Państwo MacCallum po prostu się nie pojawili na kempingu, ponieważ nie mogli znaleźć opieki dla swoich dzieci. Wobec tego Amber i Chris Lubbers zdemontowali namiot, spakowali się i pojechali do domu. Patricia i Amber nie chciały mieć dodatkowego świadka zbrodni i Chris Lubbers, czyli pan kuzyn, on podobno nie miał pojęcia o planie likwidacji Chrisa MacCalluma.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podane są informacje o Chrisie MacCallumie, jego historii i relacji z Patricią.
Opisane są początki relacji, marzenia Chrisa i jego związek z Patrycją.
Opisane są okoliczności zaginięcia Chrisa i jego rodziny podczas kempingu.
Opisane są okoliczności znalezienia zwłok Chrisa przez policję.
Opisane są pierwsze przesłuchanie Patrycji przez policję.
Opisane są szczegółowe okoliczności wykonania zbrodni przez Patricia i Amber.
Opisane są konsekwencje zbrodni, proces i kary dla Patrycji.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Christopher MacCallum wyjechał pod namiot w rejon dzikich gór by uczcić swoje 34 urodziny. Wkrótce jego żona zgłosiła na policję jego zaginięcie. Na polu kempingowym Christophera już jednak nie było.