Mentionsy Mentionsy
Myślnik Stankiewicza
Myślnik Stankiewicza

“Lalka” z Netflixa w 7 zagadkach

26.09.2026 ·26 min 31 s · 5 rozdziałów

https://patronite.pl/Stankiewicz 👉 dołącz do naszej społeczności, zapraszamy! 🩵 Tutaj odpoczniesz, wyrównasz oddech, odnajdziesz siebie i podobnych sobie! 🏛️ #autopromocja

0:00 · Wprowadzenie i pierwsze pytania 2

Cześć, tu podcast Myślnik Stankiewicza. Dzisiaj sobota, a więc cykl Weekend z książką, w którym co tydzień polecam jakąś książkę, film, który warto zobaczyć, przeczytać albo po prostu do czego warto wrócić. Miało być o Odysei Nolana dzisiaj, o tym filmie nowym, ale się rozchorowałem. I musieliśmy wyjście do kina w naszej społeczności przełożyć, niestety, za co przepraszam raz jeszcze. I przy okazji przypominam, że zapraszam patronite.pl. Łukasnik Stankiewicz, masz link w opisie. Dołącz do nas, zapraszamy serdecznie. Na szczęście nie trzeba było, nie da się przekładać Netflixa, więc korzystając z tego rozłożenia wirusowego,

Obejrzałem, czy właściwie przejrzałem tę lalkę nową, serialową, która wjechała na Netflixa w zeszłym, czy no licząc od dzisiaj to półtora tygodnia temu. Obiecywałem, że opowiem o jakichś nowościach, a nie tylko o starociach w tym cyklu sobotnim. No i dzisiaj jest idealnie, bo jest zarazem nowość sprzed kilkunastu dni, czyli sześcioodcinkowa lalka w reżyserii Maślony z Netflixa. No i oczywiście klasyka literatury zarazem, czyli lalka Bolesława Prusa. Wczoraj, przedwczoraj wychodząc z lalki mówiłem o życiu naszym tu i teraz. Dzisiaj chciałbym tak naprawdę już stricte o lalce. Nie będę streszczał powieści Prusa, no bo to się nie da, kto nie czytał polecam.

5:12 · Dyskusja na temat wierności oryginału 2

Ale jest to też od razu pytanie, przechodzimy płynnie do punktu trzeciego, do zagadki trzeciej, mianowicie warto samych siebie spytać, czego właściwie oczekujemy od takiej ekranizacji. Lalka Prusa powstała w końcówce XIX wieku. Dzisiaj mamy ćwierć metek wieku XXI. Czym właściwie ma być ekranizacja czy netflixizacja? Książki, zwłaszcza książki takiej klasycznej sprzed półtora stulecia. Czy to ma być, czego oczekujemy? Czy oczekujemy po prostu odegrania przez aktorów, powtórzenia tego, co jest w książce, tylko zrobione ładnie, na bogato, za Netflixowe pieniądze? Czy właśnie oczekujemy jakiegoś przerobienia, jakiegoś świeżego wglądu, żeby to było inspirujące, świeże i aktualne tu i teraz?

Dzisiaj, tak jak za starych dobrych czasów, pół godzinki albo i trochę więcej nawijki jest. Więc teraz, żeby nie usnąć w połowie, punkt bodajże czwarty, pytanie czwarte. Pytanie o wulgarność, mówiąc krótko. To znaczy, czy Wokulski, i teraz uwaga, padnie kilka brzydkich słów, ale to są tylko cytaty z serialu. Mianowicie, czy Stanisław Wokulski musi mówić kurwa, a panna Bela, czy ma wyzywać amantów swoich niedoszłych od chujców bursuczych. Koniec cytatu. No bo dostaliśmy tutaj od Netflixa Od Netflixa. No mówię jakby to był jakiś zewnętrzny byt, ale przecież to Polacy Polakom zrobili. Netflix jest producentem, a wszyscy, którzy robili ten serial to są Polacy.

10:24 · Ekrанизacja i jej oczekiwania 2

No i właśnie, jak to jest? Czego my tutaj oczekujemy? No Prus oczywiście pisał, no nie tylko bez wulgaryzmów, ale też, czy prawie bez wulgaryzmów, dobra, według naszego pojęcia dzisiejszego, no to bez wulgaryzmów, natomiast no pisał też w ogóle subtelniej, bardziej aluzyjnie, bardziej, bardziej nie wprost. Zaraz jeszcze ten wątek rozwinę. Natomiast pytanie jest o to, dlaczego właściwie tak pisał. Tutaj akurat jest odpowiedź. Pisał między innymi dlatego, że inaczej pisać nie mógł. Człowiek nie mógł pisać bardziej wprost. Nie tylko nie mógł pisać wprost, że obalmy carski rząd, czy zdobądźmy niepodległość, ale nie mógł też pisać wprost, No właśnie, przekleństw nie mógł pisać wprost o różnych układach i układzikach, bo cenzura wymagania epoki i ówczesne standardy druku, no po prostu w XIX wieku pewne rzeczy by nie przeszły w druku, które dzisiaj na Netflixie przechodzą jak najbardziej.

Mądrze, tak? No i to jest właśnie to pytanie. Czy chcemy powielić oryginał, w którym nie padają brzydkie słowa, czy właśnie chcemy w żywy sposób z nim zadyskutować i zobaczyć w tym samych siebie? Czy chcemy udawać, że na Netflixie nie wolno przeklinać tak, jak nie przeklinano w drugiej połowie XIX wieku na łamach Kuriera Codziennego? Czy jednak chcemy sobie pozwolić na te przekleństwa? Jak odpowiedziała lalka Netflixowa, to już wiemy. Pytanie oczywiście otwarte, tak jak to zawsze warto postawić pytanie otwarte, żeby się zastanowić. Natomiast wprost to prowadzi do głębszego pytania. Dzisiaj dużo takich gęstych treści.

15:36 · Wulgarność w serialu 1

No i to jest paradoks, tak? Dokładnie tak jak mówiłem wczoraj, że żyjemy dzisiaj między starym a nowym. Skończyły się pokolenia podległości, mówiąc Jarosławem Kubiszem i mamy tą sytuację, że już wolno mówić wprost o bardzo wielu rzeczach, ale wciąż jesteśmy jako Polki i Polacy przyzwyczajeni, że nie do końca wypada, a przede wszystkim, że tak lepiej i trafniej to jest powiedzieć aluzyjnie. I ten świat właśnie aluzji, sugestii, niedomówień, świat, w którym się czyta ciągle odruchowo między wierszami, ten świat, który znamy z lektur szkolnych, współistnieje z tym światem właśnie amerykańsko-internetowo-netflixowo-anglojęzycznym, w którym się mówi dużo bardziej wprost i w którym nie ma tematów tabu, przynajmniej pozornie, czy przynajmniej powierzchni nie ma tematów tabu.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.