Mentionsy Mentionsy
Mistrzowskie Rozmowy
Mistrzowskie Rozmowy

Fighter na bramce klubu: praca, w której działasz natychmiast | Józef Król |#69

10.05.2026 ·1 godz 32 min · 20 rozdziałów

Z Józefem Królem rozmawiamy o tym, jak naprawdę wyglądają noce od drugiej strony wejścia do klubu – tam, gdzie kończy się zabawa, a zaczynają decyzje, które mogą zmienić wszystko.To rozmowa o sytuacjach, które wymykają się spod kontroli, o ludziach, którzy w jednej chwili potrafią się zmienić i o momentach, w których trzeba działać bez czasu na zastanowienie. Józef Król – fighter i wieloletni bramkarz klubu w Krakowie.Człowiek, który przez lata widział, jak naprawdę zachowują się ludzie pod wpływem emocji, alkoholu i presji.W odcinku jest też o:🥊 najtrudniejszych sytuacjach na bramce i tym, jak się kończą💥 tym, kto naprawdę robi najwięcej problemów🧠 decyzjach podejmowanych w sekundę i ich konsekwencjach😤 tym, jak szybko ludzie zmieniają swoje zachowanieLuźna rozmowa o rzeczach, których na co dzień nie widać – bez udawania i bez filtra.🔔 Subskrybuj i włącz powiadomienia – to jedyny sposób, by nie przegapić kolejnych rozmów💬 Masz swoje doświadczenia z takimi sytuacjami? Napisz w komentarzu 🧠 Znasz kogoś, kto powinien się tu pojawić? – daj znać📩 Współpraca, wsparcie, pomysł? – pisz śmiało: [[email protected]]☕ Jeśli czujesz, że ta rozmowa ma dla Ciebie wartość – możesz nas wesprzeć: buymeacoffee.com/mistrzowskie_rozmowy🏡 Partnerem odcinka jest Level Nieruchomości – firma, która od lat pomaga podejmować mądre decyzje mieszkaniowe i inwestycyjne w Elblągu i okolicach.

4:16 · Zarządzanie sztukami walki 1

Karierę sportową to byli ludzie, którzy całe życie to robią, ciężko pracują i tak dalej. Ja miałem tam jakąś przygodę z mniejszym, większym sukcesem. Bardziej to wszystko działało na zasadzie takiej... A ja sobie spróbuję. A skąd u ciebie się wzięły sztuki walki? Jak zacząłeś przygodę ze sportem? Co to było? To nie była przygoda ze sportem tak naprawdę, bo... Jeżeli coś mnie nie interesuje, nie jest mi to potrzebne, to mam taki mechanizm wykluczenia, wiesz o co chodzi. Na przykład nie zapamiętuję informacji, które są dla mnie kompletnie nieistotne, więc jest tak nieraz, że ja 20 razy jestem u kolegi i dalej pytam, w którym mieszkaniu on mieszka. Natomiast potrzebna mi była taka umiejętność z kilku przyczyn. Wiesz, to też były takie czasy, ja jestem rocznik osiemdziesiąty, no nie? Więc to były czasy takich filmów jak Kickboxer, jak Fawy Sport, wiesz, to się gdzieś w szkole oglądało, a że jestem z takiej, żyłem w takiej niedużej wiejskiej szkoły, to wiesz, jak się oglądało filmy.

7:13 · Zakres doświadczeń 1

Ja przede wszystkim, takie główne zainteresowanie to było, bo wtedy był taki boom na kickboxera naszego, na Marka Piotrowskiego. Marek Piotrowski to tam, wiesz, dzieje tam jakiś Van Dam Seagal, mieliśmy Piotrowskiego, no nie? I to jeszcze, wiesz... wtedy nie było jak oglądać jakichś tam fragmentów nawet walk, no to mieliśmy bliżej świata, no nie, no ja jeszcze byłem w dobrej sytuacji, tato wyjeżdżał za granicę, miałem antenę satelitarną, wiesz o co chodzi, to coś czasem było obejrzeć i też dzięki temu ten kontrakt, bo to początek lat dziewięćdziesiątych, ten kickboxing był taki naprawdę fajny, wiesz o co chodzi, to było takie, nie był taki naprawdę kickboxing, tylko karate wszechstylowe połączone z boksem, prawda? I wiesz, po latach na przykład, po wielu, wielu latach miałem możliwość Poznać ludzi, na przykład, o których czytałem, m.in. na przykład Czarka Podrazyk, który stoczył pierwszą taką sprawdziłą zawodową walkę, bo to przecież wiem, w latach 80. to wszystko było nielegalne, no nie?

79:45 · Praca na bramkach w Anglii 1

Dużo i to w UFC i w ogóle. Widziałeś walkę na przykład Bojenskiego z... Remi Boniaskim z Bobem Sapem. Nie, chodzi mi o walkę z Ryan Mercer'em. Poszło kopnięcie na głowę, Mercer się nawet bić nie chciał, bo to było coś tak zaskakującego. A ile jest walk takich, w których wjeżdża pięściarz i rozgniata kickboxera, bo akurat wejdzie w pół dystans i trafi. Za dużo zmiennych i tego się nie da w ten sposób. To jest właśnie na zasadzie, jakbyśmy sobie dyskutowali, kto jest mocniejszy, Steven Seagal czy Chuck Norris, no nie? Wiesz o co chodzi. Jest tak, jest dziesięć walk, jest często tak, że dziewięć wygra jeden, a to jedno mógłby przegrać. I gdybyś był tylko przy tej jednej, to nie tworzy reguły w żaden sposób. Tym bardziej, że mówię, jest tak dużo zmiennych, że możesz się nawet poślizgnąć. Może być tak, że ktoś cię raz trafi.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.