Więcej wiadomości, mniej uwagi. Jak dziś dotrzeć do klienta dzięki e-mail marketingowi? | Paweł Sala (odc. 77)
Pełna skrzynka e-mailowa jest coraz trudniejszym miejscem do zdobycia uwagi klienta, a samo wysłanie newslettera nie oznacza jeszcze, że ktoś zechce go przeczytać. Sztuczna inteligencja ułatwia marketerom pracę, ale jednocześnie zaczyna pomagać odbiorcom w selekcjonowaniu wiadomości. Jak w tych warunkach prowadzić e-mail marketing, który daje powód do czytania, buduje relacje i wspiera sprzedaż? O tym w najnowszym odcinku „Marketer+ Podcast” opowiada Paweł Sala – ekspert i konsultant ds. e-mail marketingu.Gość: Paweł SalaEkspert i konsultant ds. e-mail marketingu, podcaster i autor książki „Świeże podejście do e-mail marketingu”. Współzałożyciel i były dyrektor zarządzający FreshMaila, z ponad 20-letnim doświadczeniem w marketingu i biznesie. Prowadzi konsultacje, szkolenia i warsztaty z e-mail marketingu, dostarczalności oraz automatyzacji. Przez ponad dekadę kierował grupą roboczą IAB Polska ds. e-mail marketingu. Jako mentor wspiera również liderów i przedsiębiorców w rozwijaniu organizacji, porządkowaniu procesów i budowaniu samodzielnych zespołów.Z tego odcinka dowiesz się:dlaczego własna baza adresów e-mail jest ważnym elementem strategii marketingowej,jak wykorzystać e-mail do budowania zaufania, wspierania zakupu i utrzymywania relacji z klientem,kiedy prosić odbiorcę o adres e-mail i co zaoferować mu w zamian,dlaczego pozyskanie kontaktu przez lead magnet nie musi od razu prowadzić do sprzedaży,jak znaleźć pomysł na newsletter, który odbiorcy chcą czytać,dlaczego rabat nie powinien być jedyną wartością Twoich wiadomości,jak wykorzystać AI do tworzenia szablonów, obsługi wysyłek i analizy kampanii,co zmienia się w komunikacji, gdy e-maile oceniają również asystenci AI,kiedy segmentacja i personalizacja rzeczywiście pomagają w komunikacji,dlaczego wskaźnik otwarć może dawać mylny obraz zaangażowania odbiorców,od jakich trzech obszarów zacząć sprawdzanie skuteczności e-mail marketingu.
Dwie rzeczy, które dalej mają się bardzo dobrze i to nie wygląda jak PIK, tylko jako stały trend, to jest branding i e-mail marketing. E-mail w strategii, dla mnie osobiście, w strategii marketingowej jest fundamentem tego, żeby budować stały, długotrwały wzrost. Czy to jest etap budowania zaangażowania, czy budowania zaufania, czy retencja, to tam e-mail po prostu robi fenomenalną robotę, bo jest tani, jest twój. Długopis i kartka papieru będzie good enough. Najpierw proces, najpierw prawdziwa wartość, a dopiero potem można to obudowywać narzędziami. My jako marketerzy musimy skupić się na tym, żeby umieć też dostosować komunikaty do odbiorcy, który po drodze ma filtr w postaci AI. Właściwie są trzy pytania.
No bo wiem coś. No dobra, to w ogóle musimy jeszcze. Będzie dygresja do dygresji. Ludzie zostawiają adresy mailowe zasadniczo z dwóch powodów. Znaczy jest ich trochę więcej, ale jakbyśmy mieli uprościć to do dwóch powodów, to jest albo chcą być szczęśliwsi i to szczęście może znaczyć, bo dostaną rabat, bo dostaną dostęp do wiedzy wcześniej, bo poczują się wyjątkowo. Czyli na przykład, jeżeli ja publikuję coś na blogu i tam jest, nie wiem, cztery metody na to, żeby AI lepiej klasyfikował twoje maile i to jest wpis na Paweł Sala odc.
I to pozwala ci bardzo fajnie określić tę personę marketingową. Tylko wiesz, nie w sposób taki, że tam, nie wiem, to jest Sławek, który jest w wieku 40 lat i nie wiem, cokolwiek, tylko raczej od drugiej strony, czyli od tego, co tego Sławka boli, czy tam kogokolwiek innego. I co więcej, jak dzisiaj jeszcze mamy narzędzia typu Clot czy ChatGPT i możemy je nakarmić tymi danymi, I powiedzieć zbuduj mi w oparciu o to persony marketingowe moich produktów, jeszcze dajesz informację o tych produktach czy usługach, no to nagle to AI jest w stanie naprawdę zbudować bardzo szybko Paweł Sala odc.
No to potem w narzędziach typu Freshmail czy MailerLite pojawiły się Paweł Sala odc. 77. Paweł Sala odc. 77. Paweł Sala odc. 77. Paweł Sala odc. 77. Paweł Sala odc. 77. Paweł Sala odc. 77. Dobre narzędzia do e-mail marketingu mają wbudowane serwery MCP, czyli takie narzędzia, które pomagają gadać z clodem, czy z czatem GPT, czy z tymi głównymi AI-ami szeroko rozumianymi.
Tak naprawdę marketer może Jak dziś dotrzeć do klienta? Na historycznych danych plus na jakichś tam wytycznych, które ma z Brand Booka. Natomiast ja jako Paweł, jako marketer mogę się skupić na tym, żeby napisać coś naprawdę od siebie, słowo chyba roku autentycznego, co będzie w tej wiadomości potem dla moich odbiorców. I myślę, że to jest taka rzecz, o której chyba bardzo warto powiedzieć, że gro marketerów na przykład używa AI-owych rzeczy po to, żeby napisać content i ten content jest wszędzie taki sam albo bardzo podobny.
Myślę, że nie użyję słowa, że mamy przewrót kopernikański, bo kopernika mógłbym trochę obrazić, ale tak, czuję, że to jest może inaczej. W 2019 roku, chyba to w 2019, przed pandemią jeszcze, Pamiętam, jak zamawiałem serwery z kartami graficznymi, takimi potężnymi i ktoś tam, audytor pytał się, czy będę bitcoiny w firmie kopał. Ja mówię, że nie, że będziemy AI robić. A jaki AI? Po co? To teraz chyba żałujesz tych bitcoinów, bo to dałoby efekt. Nie, nie, wtedy już była górka, już była górka, już wtedy chyba się tak nie opłacał, ale chodzi mi o to, że co chciałem przez to powiedzieć, że ja w momencie, w którym okazało się, że sieci neuronowe, które stoją za dzisiejszym AI, naprawdę da się właśnie poprzez karty graficzne bardzo fajnie trenować, to jestem wielkim fanem.
Paweł Sala odc. 77. Paweł Sala odc. 77. Chodząc bliżej do e-mail marketingu, czy do samego marketingu, jest takie, że mam nieodparte wrażenie, że dużo osób idzie mega na skróty. Patrzymy na zasadzie, napisz mi tekst, traktujemy to AI szeroko rozumiane jako takiego nowszego Googla, a to tak nie działa. I to nie temu ma służyć, a może inaczej, to też może tak działać, tylko wtedy mi pokazuje swoich najlepszych elementów. Natomiast taką dygresję do dygresji zrobię. Wracając do samego twojego pytania o AI w e-mail marketingu.
Powiesz co, on ma, bym powiedział, niebagatelny wpływ i ten wpływ de facto jakby z trzech kątów możemy na niego popatrzeć. No bo z jednej strony mamy odbiorcę maila i to, że AI stał za częścią filtrów antyspamowych Już dawno temu to część osób wiedziała, natomiast w styczniu 2026 roku Gmail powiedział, że włącza Gemini'a na swoich kontach. Gmail, dla tych co nie wiedzą, to ma mniej więcej 50%, może inaczej, 50% skrzynek pocztowych w Polsce to jest Gmail. No więc teraz pojawia nam się oficjalnie Gemini na Gmailu.
No i co ten Gemini robi? Ten Gemini uczy się No tego co, jak my z tą skrzynką obcujemy i staje się takim jakby dodatkowym, no nie wiem, personalnym asystentem, a o tym za dwie sekundy. Więc z jednej strony, wiesz, mamy odbiorcę, który ma AI coraz mocniejszy, który będzie pomagał mu podejmować decyzje co i jak i kiedy powinien czytać i czy w ogóle. I to jest jakby jeden obszar. Z drugiej strony mamy nas, marketerów, którzy mają Paweł Sala odc. 77. Paweł Sala odc.
Czyli z jednej strony, żeby AI robiło fizycznie coś za ciebie, czyli stworzyło dodatkowy szablon. Paweł Sala odc. 77. A z drugiej strony coś, co mam wrażenie 99% marketerów na dzień dzisiejszy w ogóle ignoruje, to jest to, że po stronie naszych odbiorców mamy też narzędzia AI-owe. I powiem Ci tak, że jak ja w styczniu usłyszałem, że Gmail wprowadza to Gemini'a jakby natywnie włączy na większości skrzynek,
Co powinienem czytać? Bo jeżeli ja w tej zakładce mam 200 maili każdego ranka, to na które powinienem zwrócić uwagę? No bo zobacz, czy email to tam dwie ci podrzucie oferty do góry, w sensie newslettery, ale co z resztą? Czy ja to mam ręcznie przeglądać, czy nie? Tam po kilku tygodniach stwierdziłem, kurde, zrobię ten eksperyment jeszcze bardziej i rozbuduję go, bo się okazało, że jednak AI zna mój kontekst. W sensie było tak, że dostałem jakiś tam newsletter z MailerLite'a, którego, już teraz nie pamiętam, który, czy Klot czy Gemini, chyba Klot, powiedział, że jakby nie pokazał mi go, że powinienem go przeczytać. Kurde, przecież wiesz, że zajmuję się e-mail marketingiem.
77. No to można, bo możesz wysyłać albo, jak ostatnio dostałem taki newsletter z Moreli, no i możesz znowu wysyłać x różnych ofert, albo możesz powiedzieć, słuchaj, zbliża się tam, nie wiem, sezon taki zimowy, czas na granie, to mamy tutaj newsletter dla graczy. I oni wtedy opowiadają, ale przez pryzmat bycia graczem. Tu masz rabat dla gracza, na fotel, na myszkę, na klawiaturę, na cokolwiek jeszcze. Dalej niby to samo, ale ubrali to wokół idei grania czy jesieni i wyjścia gdzieś tam. Istota jest taka, że modele AI-owe, które pomagają filtrować pocztę jako asystenci, muszą umieć to podsumować w miarę łatwo odbiorcy.
Więc jak będziemy mieć newslettery o wszystkim i o niczym i one nie będą niosły tej wartości, to jest spora szansa, że No model powie, jak będziesz miał wolną chwilę, to wtedy to przejrzyj albo w sumie to tam nie ma nic wartościowego, to w ogóle zapomnij o tym. Więc tak, my jako marketerzy musimy skupić się na tym, żeby umieć też dostosować komunikat do odbiorcy, który po drodze ma filtr w postaci AI i od razu manipulowanie, żeby ten filtr zmanipulować, żeby to wypchnąć do góry, modele mega szybko wyłapują. Jak widzą, że tam dajemy jakieś fałszywe poczucie pilności, żeby wypchnąć tego maila do góry, to orientują się w miarę... Gemini się bardzo szybko orientuje, więc to mega szybko.
77. Dostosowywać właśnie już do tego klienta komunikację. Co tutaj AI może pod tym kątem właśnie analitycznym, pod kątem personalizacji także pomóc dzisiaj w e-mail marketingu? To bardzo zależy, o tak powiem, po marketingowemu. No bo zobacz, jak masz taki serwer MCP, no nie wiem, w sensie taki, nie wiem, mailar light, I ja wpuszczę tam mojego Claude'a i mu powiem, słuchaj, zobacz, co tam się dzieje w kampaniach, zobacz trendy, analizuj to raz w tygodniu.
A jednocześnie mu powiesz obok to, a jeszcze stwórz mi pole obok kolejne, które będzie tam, nie wiem, odmienieniem danego imienia dowołacza. No bo nie zawsze w mianowniku jest ok. Kiedyś były narzędzia, które potrafiły odmieniać imiona, to w pewnych przypadkach dzisiaj już jest ich dużo mniej. No więc np. ja bym to AI wykorzystał nawet w takiej personalizacji, no bo to jest coś, co możesz bardzo szybko zrobić. Natomiast byłbym bardzo, bardzo ostrożny, aby dzisiaj starać się szukać Mega hiper personalizacji wyglądających z tego, że coś kupiłeś, jakieś takie śledzenie, co tam oglądaliście w sklepie, to mam nieodparte wrażenie, że tutaj nakład pracy jest zbyt duży do potencjalnych efektów, a też mam drugie takie nieodparte wrażenie, że gro marketerów...
77. W mojej ocenie dużo bardziej wartościowe jest zastanowienie się być może nad segmentacją niż nad personalizacją. Czyli jak ktoś gorzej reaguje na nasze e-maila i to AI powie Ci, że Sławek to już jest zmęczony, dawno nie otwierał e-maila. Kurde, to może my mu nie ślimy kolejnych sanek, bo on w sumie to pewnie ma te sanki. A to może wyślimy mu coś takiego bardziej lajtowego, nie prośmy go o nic, nie dajmy mu coś najpierw. I raczej bym tutaj upatrywał to, co bardziej marketerzy mogą zrobić, żeby w długoterminowym horyzoncie te bazy jakby nie wypalały się.
77. Paweł Sala odc. 77. Żeby nam tą latarką świeciło w miejscach, gdzie my jako ludzie powinniśmy dogłębnie zajrzeć i zastanowić się, co tam się mogło podziać i ewentualnie nawet ręcznie wziąć takiego maila do Sławka i napisać, cześć Sławku, z tej strony Paweł. Widzę, że dawno nie otwierasz maili, które do ciebie piszemy. Zastanawiam się, czy wszystko okej. I wiesz, poprosić o taki insight konsumencki, bo mamy na to czas, bo AI zrobi część tej roboty, którą kiedyś musieliśmy ręcznie klikać. Tak bym do tego chyba, Sławku, podchodził. Możliwości są, jak wynika z Twojej wypowiedzi, naprawdę duże. No i dzisiaj już takim grzechem zaniechania jest niekorzystanie z tego, co daje sztuczna inteligencja też w tym obszarze.
I my wierzymy w to, że na którejś konferencji chyba w 2014 albo 2015 roku, już nie pamiętam, ktoś tam powiedział, że zrobimy wszystko, że za 10 lat nie będzie spamu. No i generalnie w ten sposób były rozwijane zabezpieczenia antyspamowe, żeby zaczynały analizować twoje zaangażowanie, w sensie twoich poszczególnych odbiorców zaangażowań i tworzyć te filtry na poziomie, takie filtry behawioralne na poziomie każdego adresu e-mail. I wykorzystywał do tego właśnie uczenie maszynowe. Problem polegał na tym, że w tamtym czasie uczenie maszynowe było pewnym ewenementem, nie było masowe, nie zużywaliśmy tych procesorów i tego prądu tak dużo. Natomiast jak się nagle zrobił wysyp AI-owy, to nagle się okazało, że ta moc obliczeniowa, która robiła tamte rzeczy,
Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Marketerzy muszą skupić się na e-mail marketingu jako fundamentie strategii marketingowej.
E-mail marketing nadal ma duże znaczenie, mimo rozwijania się innych kanałów komunikacji.
Sprawdź pełną ofertę naszych produktów na sklep.marketerplus.pl.
E-mail marketing ma kluczowe znaczenie w budowaniu bazy wartościowych kontaktów.
E-mail marketing jest efektywny w budowaniu zaufania i retencji klientów.
E-mail marketing ma zastosowanie na różnych etapach komunikacji z klientem.
E-mail marketing powinien dostarczać wartości dla odbiorców, a nie tylko oferty.
Sztuczna inteligencja wpływa na filtrację i analizę e-maili przez odbiorców.
Autor testuje sztuczną inteligencję na analizie e-maili i dostarczaniu wartości.
Paweł Sala omawia, jak marketerzy powinni dostosować komunikację do modeli AI, które analizują e-maily. Rzadkość otwierania i klikania, segmentacja i personalizacja oraz techniczne aspekty e-mail marketingu są omówione.
Paweł Sala podsumowuje kluczowe aspekty e-mail marketingu, takie jak techniczne wymagania, analiza interakcji odbiorców i strategie reaktywacyjne.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Sprawdź pełną ofertę naszych produktów na sklep.marketerplus.pl."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Pełna skrzynka e-mailowa jest coraz trudniejszym miejscem do zdobycia uwagi klienta, a samo wysłanie newslettera nie oznacza jeszcze, że ktoś zechce go przeczytać. Sztuczna inteligencja ułatwia marketerom pracę, ale jednocześnie zaczyna pomagać odbiorcom w selekcjonowaniu wiadomości. Jak w tych warunkach prowadzić e-mail marketing, który daje powód do czytania, buduje relacje i wspiera sprzedaż? O tym w najnowszym odcinku „Marketer+ Podcast” opowiada Paweł Sala – ekspert i konsultant ds. e-mail marketingu.
Gość: Paweł Sala
Ekspert i konsultant ds. e-mail marketingu, podcaster i autor książki „Świeże podejście do e-mail marketingu”. Współzałożyciel i były dyrektor zarządzający FreshMaila, z ponad 20-letnim doświadczeniem w marketingu i biznesie. Prowadzi konsultacje, szkolenia i warsztaty z e-mail marketingu, dostarczalności oraz automatyzacji. Przez ponad dekadę kierował grupą roboczą IAB Polska ds. e-mail marketingu. Jako mentor wspiera również liderów i przedsiębiorców w rozwijaniu organizacji, porządkowaniu procesów i budowaniu samodzielnych zespołów.
Z tego odcinka dowiesz się:
dlaczego własna baza adresów e-mail jest ważnym elementem strategii marketingowej,
jak wykorzystać e-mail do budowania zaufania, wspierania zakupu i utrzymywania relacji z klientem,
kiedy prosić odbiorcę o adres e-mail i co zaoferować mu w zamian,
dlaczego pozyskanie kontaktu przez lead magnet nie musi od razu prowadzić do sprzedaży,
jak znaleźć pomysł na newsletter, który odbiorcy chcą czytać,
dlaczego rabat nie powinien być jedyną wartością Twoich wiadomości,
jak wykorzystać AI do tworzenia szablonów, obsługi wysyłek i analizy kampanii,
co zmienia się w komunikacji, gdy e-maile oceniają również asystenci AI,
kiedy segmentacja i personalizacja rzeczywiście pomagają w komunikacji,
dlaczego wskaźnik otwarć może dawać mylny obraz zaangażowania odbiorców,
od jakich trzech obszarów zacząć sprawdzanie skuteczności e-mail marketingu.