Mentionsy Mentionsy
Marcelina Słomian: Rozmowy
Marcelina Słomian: Rozmowy

Mery Spolsky: "Nie chcę być straszydłem, które chce was obrazić"

06.10.2025 ·48 min 1 s

Mery Spolsky opowiada o bohaterkach, które ją ukształtowały, o swoim postrzeganiu kobiecości, o odwadze i uporze, których wymagała ,,Erotik Era'', o cenie za stawanie po swojej stronie oraz o Marysi Kowalskiej, nowej płycie i Eurowizji.Rozmowa dostępna również na YouTube:https://youtu.be/v0zKv_1j-kcApple Podcasts:https://podcasts.apple.com/pl/podcast/mery-spolsky-nie-chc%C4%99-by%C4%87-straszyd%C5%82em-kt%C3%B3re-chce-was/id1844299733?i=1000730378003

Szminkę sobie tam pomaluj, albo mi smarowała usta szminką i mówiła, że na scenie to trzeba być wyrazistym. Po czym nie wiem, ktoś zadaje mi pytanie, Mery, a czemu w tekstach poruszasz takie, a nie inne tematy? Na przykład temat przy całej płycie Erotic Era, taki wokół ciała, wokół tego, co myślę. Czasem jakieś też ludzie przecież mówią, że ja czasem piszę wulgarne teksty. No i tutaj znowu ta moja mama mi przychodzi do głowy, że pamiętam jak na przykład sama pisała wiersze w domu, Names mentioned by Marysia Kowalska.

Skąd ty wzięłaś siłę i odwagę na to, żeby wydać taki album w naszym pięknym kraju i to jeszcze w naszym ojczystym języku? No erotic era dlatego przez K, bo tak pomyślałam, to nie jest w ogóle polskie słowo, powinna być erotyczna era, ale pomyślałam, że trochę zapożyczę właśnie z tego, z angielskiego, bo też Mery Spolsky jest tym żartem, że z polski, wanna be a little bit international. No i właśnie pomyślałam, że jeżeli pisać już o seksie... A jednak mam trochę tak, że od dziecka słuchałam przecież przeseksualizowanych piosenek. Madonna, Britney Spears, no nawet Gwen Stefani. To dla mnie jako dla dziewczynki, która oglądała MTV I się jarała teledyskami, piosenkami, czy tam śledziłam te występy gdzieś na VMI Awards i tak dalej.

No właśnie i czy całe to doświadczenie z Erotic Error bardziej cię zniechęciło pod takim kątem, że okej, słuchajcie, to ja już nie będę w ogóle nigdy śpiewać o takich rzeczach, bo nie warto, nie jesteście na to gotowi. Czy wręcz jaka buntownicza znowu twoja strona się obudziła w tym wszystkim i wyciągnęłaś jakieś zupełnie odwrotne wnioski? Właśnie poczułam coś takiego, że mam dość i to nie znaczy, że tak mi się wydaje, że to nie znaczy, że ja teraz będę robić piękne piosenki z gitarą w sukience, żeby wszystkim dogodzić, ale po prostu poczułam jakieś takie zmęczenie materiałem, że w tym W temacie tego seksu, tego erotyzmu po prostu osiągnęłam jakiś sufit, którego nie przebiję i już mi się nawet w sensie nie chcę dalej tego przebijać, bo oczywiście było bardzo, bardzo dużo osób, które weszły w ten świat.

Po czasie właśnie widzę, że mam na razie zmęczenie tym tematem. Jak byłam w tej erotic airze, jeździłam po tej Polsce, to ja toczyłam taką właśnie misję, że na pochybel jedziemy, gramy w tych wszystkich miastach, w których czuję, że na przykład rodzice, czy tam nawet nie rodzice, już teraz pomijając fakt tych dzieci, że ludzie przychodzą i patrzą czasem ze zdziwieniem albo z jakimś takim właśnie, jak to się mówi, dystansem. Ale wtedy czułam takie, taką właśnie tą satysfakcję, to takie, że a, a ja robię pod włos. Natomiast jak już widzę teraz z zewnątrz, zakończyłam tą erotic erę i widzę, ile mnie właśnie to kosztowało, że to zawsze było jednak, jechanie na koncert z myślą, że dobra, trzeba się tu uzbroić i wydawanie piosenek i klipów z myślą, że to nie będzie takie łatwe, to teraz widzę, że to było takie, że dużo

Ale cieszę się, bo w takiej bańce, którą stworzyliśmy, czyli mam na myśli ludzi, którzy przychodzili na trasy koncertowe, ludzi w internecie, którzy słuchali tych piosenek, to czułam, że właśnie zrobiliśmy coś ważnego, bo ludzie przychodzili na trasy właśnie poubierani w genialne rzeczy. Mówili mi, że na przykład pierwszy raz się tak odważyli, poczuli komfortowo też w towarzystwie innych. Czułam, że robimy coś fajnego razem. Więc nie żałuję, ale na razie już mam dość. Już nie mam takiej ochoty, że dobra, to robimy kolejną płytę w tym stylu i jedziemy z tematem na grubiej, tylko teraz w ogóle sobie chcę coś innego popróbować. No dobra, a czy Marysia Kowalska by się narodziła w twojej głowie, gdyby nie wszystko wokół Erotic Ery? Pewnie nie, bo Marysia Kowalska, zresztą o tym...

I możesz to robić. Takie satysfakcjonujące, że teraz robię tak. A może, a może potem w ogóle znowu wrócę do bycia Sexy Mary albo będę miała, będę miała projekt, w którym będę chciała w ogóle wejść w coś jeszcze innego i to nie wyklucza siebie nawzajem. Ale po prostu na razie Erotic Era Latexy, śpiewanie o seksie w taki dosłowny sposób już mnie, no nie, już mnie męczy, już nie chce mi się czytać tych komentarzy i tego przeżywać. No to teraz jesteśmy już w erze Marysi Kowalskiej, absolutnie. Co to jest za figura? Bo ona właśnie znowu jest bardzo polska, czyli Erotic Era nauczyła cię, znaczy nauczyła, to może jest za dużo powiedziane, ale po prostu ukazała ci ściany, bariery, które wciąż w Polsce są obecne.

A Marysia Kowalska trochę się tak wokół nich kręci. To znaczy jest i trasa po całej Polsce i właśnie po tych wsiach i małych miasteczkach. Jest taka, bym powiedziała, dedykowana tym wszystkim miejscom, które wcześniej cię wykluczały w pewien sposób. Tak, właśnie dobrze, że to mówisz, bo pamiętam, że sobie o tym gadałyśmy. I teraz zapomniałam tego wątku, że właśnie, że erotic era przez to, że czuję, że się zdystansowałam od wielu osób, które zaczęły widzieć mnie przez pryzmat, tak mi się wydaje, że takie mam kolce, prawda? Że o nie, dobra, to jest jakiś temat kontrowersyjny, nie słuchamy, w razie co nie idziemy na koncert, bo nie wiadomo. To chyba poczułam taką potrzebę, taką misję, że ta Marysia Kowalska, jako też ja, no jestem jedną z was, kurde.

Pomyślałam sobie, kurde, Charli XTX to jest taka postać, która zrobiłaby absolutnie wszystko i wszystko jest iconic. I ja nie wiem, czy ja się nadaję na jurorkę w programie telewizyjnym. Jest to dla mnie jakaś, kurde, nowa sprawa. Ale pomyślałam właśnie, że I'm just living that life on Dutch. Mówię, dobra, biorę to. Zakładam okulary, jedziemy, zobaczymy, co będzie. No tak mi teraz przyszło do głowy, ale pewnie dużo takich też życiowych sytuacji małych typu No nie wiem, jak mi się coś przypomni, zaraz powiem. To jest w ogóle niesamowite, bo ja mam poczucie, że ty w tym projekcie totalnie rozpościerasz skrzydła. Paradoksalnie być może nawet jeszcze bardziej niż przy Erotic Erze, bo bardzo dużo nowych rzeczy w międzyczasie się u ciebie wydarzyło zawodowo. No ale też zaczęliście z Mateuszem Golisem.

Już tak trochę widzę, jak to u mnie jest, że te trasy koncertowe, nie festiwale letnie, tylko na tych trasach się dzieje najwięcej tak naprawdę i my potem tego zazwyczaj nie mamy gdzie powtórzyć. W sensie Erotic Era, jak graliśmy klubówki, to już takiego pełnego show od A do Z na festiwalu nie zagramy, bo jest jednak ograniczenie czasowe na festiwalu i tak dalej. Więc to też jest taki jedyny moment, żeby przyjść zobaczyć ten nasz cały, kurde, tą całą opowieść. No i życzli zdrowia, bo w Polsce też lubię bardzo tę tradycję, że się zawsze życzy zdrowia i to zawsze w ogóle pasuje. Nieważne czy kogoś znasz czy nie, to jest zdrowie i pomyślności. I żeby wróżba, którą sobie pewnie zrobimy niedługo, była dobra. Bardzo, bardzo ci dziękuję. To było wspaniałe. Czuję absolutną ulgę, że już po pierwszy odcinek.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.