Mentionsy Mentionsy
Marcelina Słomian: Rozmowy
Marcelina Słomian: Rozmowy

Mery Spolsky: "Nie chcę być straszydłem, które chce was obrazić"

06.10.2025 ·48 min 1 s

Mery Spolsky opowiada o bohaterkach, które ją ukształtowały, o swoim postrzeganiu kobiecości, o odwadze i uporze, których wymagała ,,Erotik Era'', o cenie za stawanie po swojej stronie oraz o Marysi Kowalskiej, nowej płycie i Eurowizji.Rozmowa dostępna również na YouTube:https://youtu.be/v0zKv_1j-kcApple Podcasts:https://podcasts.apple.com/pl/podcast/mery-spolsky-nie-chc%C4%99-by%C4%87-straszyd%C5%82em-kt%C3%B3re-chce-was/id1844299733?i=1000730378003

I tak mnie wtedy jakoś tak natchnęło, że właśnie o tej Polsce w ogóle cała płyta i że to mi siedzi. Usiadłam i tak właśnie, jak to się mówi, wyrzygałam. To, co bym usiadła na takim fotelu u terapeuty, no bo przecież jak się przyjdzie na pierwszą wizytę, to też jest to takie, o Boże, nie znam tej osoby, prawda? Muszę jej powiedzieć, co myślę, z czym przyszłam. No i to właśnie dlatego ten fotel terapeutyczny. Bo ten tekst jest prosto z trzewi i go potem specjalnie nie zmieniałam, żeby po prostu był taki, no jaki był. Bez zastanawiania się potem, że o kurczę, a może nie wypada pisać słowa Tusk w tekście. No właśnie wypada, bo kurczę połowa kurtuazyjnych smoltoków jest właśnie wina Tuska albo właśnie wina nie Tuska. No i to jest nasz polski język po prostu. Znowu tak, to jesteśmy znowu bardzo my.

I to właśnie na przykład myśl typu, czy ja, nie wiem, czy ja jestem wystarczająca, albo czy dobrze wyglądam, albo czy teraz głupot nie mówię, że to są non stop wojny we własnym łbie, których nie umiem wygrać i one się ciągle toczą. No myślę, że to jest w ogóle domena nas nadwrażliwców, osób, które overthinkingują nieustająco i wszystko i każdy najmniejszy gest czy każda myśl może wywołać absolutną lawinę wszystkiego i rzeczy najgorszych. Trudno jest się z tym uporać. Znam te wojny właśnie w głowie, które codziennie, zwłaszcza przed pójściem spać, jak już chcesz i nagle... Boże, dzisiaj tak głupio powiedziałam. Albo czy ona nie pomyślała sobie czegoś dziwnego, jak wtedy tak dziwnie zrobiła na twarzy?

Nie wiem. Wysłała mnie tego emoticona, co chciałam. Może sobie teraz ten człowiek pomyśli, że jestem sztywna i wysyłam dwukropek. Ja tak mam. Ja tak mam, jak ktoś mi wysyła dwukropek i pół nawiasu, to ja mówię, Boże, nienawidzi mnie. Ale to jest chyba nasze pokolenie, to jest chyba nasze pokolenie, bo to jest głupie przecież. Ale jak ja tak piszę do ciebie, to wiem, że ty wiesz, że to są jajca i że to jest ironicznie. Albo właśnie wiem, że chcesz podkreślić, że coś jest takie... Tak, tak, tak, że to jest inny wymiar niż po prostu uśmiech. Ale widzisz, tu potrafimy to jakoś sobie dorobić narrację do tego taką normalną, ale jak to wysyła osoba, której dobrze nie znasz, to od razu masz takie nie, no koniec, no już nie będziemy koleżankami czy kolegami nigdy w życiu. I ten mózg przed snem najbardziej właśnie wtedy działa.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.