51 ❌ BŁĘDY menedżerów (niektóre z...)
Rola menadżera jest trudna, wymagająca i nakładająca ogromną presję na osobę, która ją pełni. To wiąże się też z ryzykiem częstego popełniania błędów.
trochę wyręczyć, trochę zdjąć sobie z głowy taki temat, że muszę komuś przekazać jak ma to być zrobione i pojawia się takie dążenie u menedżera, żeby jak najszybciej zamknąć temat na akceptowalnym przez menedżera poziomie wykonania, efektywności i to sprawia, że w finale pielęgnujemy indolencję naszych ludzi. Indolencję, czyli brak kompetencji w danym obszarze, bo chcemy jako menedżerowie bardzo szybko zamknąć zadanie, wypchnąć je, a widzimy, że ktoś według nas się guzdrze, że robi to zbyt wolno, że nie robi to na takim poziomie jakości, jak my byśmy zrobili. I to jest błąd. Błąd polega na tym, że zabieramy ludziom często rzeczy za szybko, bo chcemy mieć temat z baśki.
Potem, kiedy decydowaliśmy się, że czas odpiąć wrotki, a w zasadzie oddać kierownicę człowiekowi, to robiliśmy to na takiej zasadzie, że na trudne spotkanie też szliśmy razem, ale ja wchodziłem w rolę skrzydłowego i pozwalałem człowiekowi prowadzić to spotkanie. Czasami z mniejszym lub większym efektem, ale po każdym z takich spotkań ta osoba otrzymywała feedback i mogliśmy pracować nad dalszym rozwojem jej umiejętności np. prowadzenia trudnych spotkań z naszymi klientami. Oczywiście łatwiej byłoby, żebym ja poprowadził takie spotkanie, załatwił temat z klientem i byłoby z przysłowiowej baśki, ale tak jak powiedziałem kilka chwil wcześniej pielęgnowalibyśmy indolencję tej osoby.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Rola menadżera jest trudna, wymagająca i nakładająca ogromną presję na osobę, która ją pełni. To wiąże się też z ryzykiem częstego popełniania błędów.