Dzika natura USA. Cz.2
Drugie spotkanie w Stanach Zjednoczonych rozpoczęliśmy od przywołania legendy rewolwerowców w Tombstone, znanym z najsłynniejszej strzelaniny na Dzikim Zachodzie. Odwiedziliśmy kamienny ogród Pomnika Narodowego Chiricahua i urzekający pięknem białej jak śnieg pustyni Park Narodowy White Sands.Byliśmy w Santa Fe, najstarszej stolicy w USA, a także w historycznych indiańskich pueblach San Ildefonso, Santa Clara, Taos i w klifach Puye, a także w pradawnych domostwach Parku Narodowego Mesa Verde.Na naszej trasie znalazły się najwyższe wydmy w Ameryce Północnej w Parku Narodowym Great Sand Dunes, przełęcz Wolf Creek Pass, ikoniczny, słynący z westernów Pomnik Narodowy Monument Valley, Pomnik Narodowy Natural Bidges z jednymi z największych naturalnych mostów na świecie oraz Park Narodowy Canyonlands i Pomnik Narodowy Colorado z kanionami, czerwonymi klifami i wieżycami.Gościem Jerzego Jopa była Danuta Rasała.
Jeśli nie byłeś w Monument Valley to nie wiesz jak wygląda Dziki Zachód. Mawiał John Wayne grający główną rolę w filmie Johna Forda Diligence z 1939 roku. Ten film rozsławił Monument Valley na całym świecie. I jest miejsce w Monument Valley, które nazywa się miejscem Johna Forda i to jest miejsce, gdzie nakręcono co najmniej siedem westernów i oczywiście tutaj był ten Western Diligence. Ale żeby wjechać do tego miejsca, bo to jest park zamykany, musimy kupić bilet, bo Indianie Navajo nie uznają tego biletu takiego ogólnego do parków narodowych i monumentów. Jest to park... Który też ma pewne ograniczenia, dlatego że jesteśmy na terenie stanu Utah, a stan Utah jest stanem, w którym obowiązuje prohibicja.
Park Narodowy Canyonlands leży w stanie Utah, blisko miasteczka Moab, skąd dojechaliśmy. Powstał w 1964 roku, a jego powierzchnia wynosi 1365 km2. Jeden z najdzikszych w Stanach Zjednoczonych. My zwiedziliśmy obszar północny. Bo nie było możliwe zwiedzenie tego południowego. Ale chyba i tak najciekawszy, tak mi się wydaje. Tak, jest uznany jako najciekawszy. W każdym razie to miejsce też ma swoją bardzo długą historię, bo ta historia sięga lat 60. wieku XIX i ona była związana z wyprawą przez Johna Wesley'a Powella, który wzdłuż rzeki Green, czyli rzeki Zielony i rzeki Colorado,
Miejsce to zostało docenione przez jednego człowieka i ten... Pan nazywał się John Otto, który podobno przez 5 lat walczył, aby to miejsce zachować naruszone. Udało mu się i on potem, jak się opiekował tym miejscem, to właściwie nie dostawał żadnych pieniędzy, tak jak mówi historia, a ta historia jest opisana w takim katalogu, który otrzymujemy przy wjeździe do parku. Podobno pracował za 1 dolar miesięcznie. Wprawdzie dawno, ale generalnie nie była to żadna jakaś opłata. To jest miejsce, gdzie też mieszkali Indianie. I Indianie tutaj mieszkali właściwie od dłuższego czasu, a na początku oni się zajmowali polowaniem. Dlaczego? Dlatego, że to miejsce było bardzo obfite zwierzynem. Tam były jelenie, były te duże jelenie, które nazywają się wapiti, ale też są bighorny.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Byliśmy w Santa Fe, najstarszej stolicy w USA, a także w historycznych indiańskich pueblach San Ildefonso, Santa Clara, Taos i w klifach Puye, a także w pradawnych domostwach Parku Narodowego Mesa Verde.
Na naszej trasie znalazły się najwyższe wydmy w Ameryce Północnej w Parku Narodowym Great Sand Dunes, przełęcz Wolf Creek Pass, ikoniczny, słynący z westernów Pomnik Narodowy Monument Valley, Pomnik Narodowy Natural Bidges z jednymi z największych naturalnych mostów na świecie oraz Park Narodowy Canyonlands i Pomnik Narodowy Colorado z kanionami, czerwonymi klifami i wieżycami.
Gościem Jerzego Jopa była Danuta Rasała.