Dzień dobry, witamy Państwa jak zwykle tuż po południu. Cezaria Strzemski. Z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach i Robert Szumielewicz. Dziś wybierzemy się do miejscowości Sprowa w gminie Słupia i zaczniemy naszą wędrówkę po tej miejscowości, wędrówkę historyczną z mocą historii od samej nazwy i od położenia tej osady. No i właśnie, jesteśmy w Sprowie czy we Wsprowej? To jest tak samo jak z Włoszczową i Warszawą, więc nie w Warszawie i nie we Włoszczowej, tylko w Warszawie i we Włoszczowie, czyli w Sprowie i ze Sprową, o Sprowie i tak dalej i tak dalej. Ta odmiana jest obowiązująca, chociaż oczywiście jeśli mówimy o nazwie, to zbyt wiele nie będziemy mieć tutaj do powiedzenia w odróżnieniu od wielu innych miejscowości w regionie świętokrzyskim, ponieważ nazwa zaliczana jest do niejasnych.
Jest kilkadziesiąt takich nazw, co do których językoznawcy tylko tyle stwierdzają. Jest to nazwa niejasna, nie wiadomo jakie jest pochodzenie tej nazwy i około 60 takich nazw mamy w regionie. Może kiedyś też trzeba by o nich porozmawiać, bo samo wymienienie ich zdaje się zajęłoby nam całą audycję i już byśmy to w ten sposób... Sprowa w gminie Nazwa niejasna, ale za to położenie jest jasne rzeczywiście, bo z jednej strony, gdy mówimy w gminie Słupia, to czasami te nazwy Słupia przenoszą nas w różne okolice regionu świętokrzyskiego, a tymczasem dodaje się niekiedy, chociaż to w tej chwili nie jest oficjalne brzmienie, Słupia Jędrzejowska.
I wtedy wiadomo, że okolice Jędrzejowa, to jest ten teren, Jędrzejowa, ale w stronę Szczekocin, Oczywiście bliżej Szczekocin nasza sprowa się znajduje, a więc z kolejnej strony, a więc nad Pilicą. I to jest niezwykle ważne, ponieważ rzeczywiście okolica jest malownicza, patrząc z tego punktu widzenia doliny rzeki Pilicy, ale to jest też taki teren z jednej strony trochę graniczny, no bo rzeki zawsze stanowiły barierę. Natomiast z kolejnej strony o tyle interesujący, że osadnictwie tutaj takim właśnie rycerskim Mówimy już od bardzo dawna i tu są bardzo stare te miejscowości. Zresztą sama nazwa Słupia też wskazuje o tym, że rodowód miejscowości jest odległy i w związku z tym to położenie jest rzeczywiście ważne.
Chociaż musimy powiedzieć tak, że taki mały ciek, który tutaj płynie, są takie dwa stawy w środku miejscowości. Zresztą jest jeszcze taka część zwana Stara Wieś, więc wiadomo, że to była zasadnicza kiedyś nasza sprowa. No i jest część, która się nazywa Zawieś, ale też jest Kamieniec, który był kiedyś oddzielną miejscowością, a dzisiaj wchodzi w skład Sprowy. Przy czym Kamieniec też może mieć niewykluczone jakieś konotacje z Kamieńcem Podolskim, ponieważ rodzina pisząca się ze Sprowy, a powiemy o Odrowążach, oni nieustannie pisali się ze Sprowy, czyli z małej dzisiaj miejscowości, gdzie trudno szukać jakichś wielkich pamiątek przeszłości. Tylko to nie ci jodrowążek, którzy związani są z okolicami końskich.
Teoretycznie nie ci, bo nie ta gałąź, ale gdybyśmy powiedzieli końskie, prandocin, sprowa, to wiadomo, że początki tej rodziny to jest rzeczywiście ten prandota stary, który miał być protoplastą całego rodu, a potem gałęzie oczywiście powstawały różnego rodzaju. Natomiast dla nas ważne jest, że przez kilka wieków Pisali się niektórzy przedstawiciele tej rodziny ze Sprowy. I oni to zaznaczali. Jan ze Sprowy, Mikołaj ze Sprowy, Piotr ze Sprowy, Andrzej ze Sprowy. Zresztą te imiona się powtarzały w rodzinie, więc my mamy kłopoty z nimi, bo trzeba ich numerować, trzeba odróżniać ich od innych. Na przykład problemy dotyczą Mikołaja ze Sprowy, ponieważ jednocześnie był opad klasztoru Jędrzejowskiego, Mikołaj ze Sprowy od Rowąż.
I był też zakonnik. Wszystko na to wskazuje, że to są jednak różne osoby, no ale niekiedy łatwo jest się pomylić i jakiś życiorys przypisać innej osobie, więc mamy z tym rzeczywiście wielkie problemy, ale ważne dla nas jest, że oni się pisali właśnie z tej miejscowości, czyli tutaj było gniazdo rodowe osób, które dochodziły do bardzo wysokich godności w naszym kraju. Zarówno jeśli chodzi o godności świeckie, jak i godności kościelne. I w związku z tym ta nazwa Sprowa niejasna, niezrozumiała z językoznawczego punktu widzenia, jednak do dzisiaj funkcjonuje w wielu miejscowościach poza naszym regionem i w wielu miejscach naszego kraju. Wszyscy się zastanawiają, a co to za sprowa, więc szukają informacji, a co to za osoba ze sprowy, która coś ważnego zrobiła dla nas.
Dlatego też gdy mówimy o położeniu, to też jest właśnie nie tylko rzeka, ale i ta linia kolejowa, mimo że ona z tragicznymi wydarzeniami się kojarzy. Czasy współczesne, a teraz przejdźmy do tej historii początkowej związanej z naszą miejscowością, bo tutaj możemy mówić o końcówce XIII wieku, to jest rok 1288, ale wiadomo, że sprawa musiała istnieć już wcześniej. Ponieważ już ta data 1288, a właściwie 1286, bo wtedy ukazał się dokument, w którym Piotr, syn Dobiesława Sądowica, czyli powtarzały się imiona Dobiesław i imię Sąd, otrzymał dla Sprowy oraz dla sąsiedniego Raszkowa przywilej na przeniesienie tych wsi na prawo niemieckie.
I tak jest również w naszej sprawie, ponieważ z jednej strony tu była potężna gałąź. Która w pewnym momencie, już w XIV wieku, ona zaczęła robić wielką karierę na Rusi. I tam mamy właśnie wojewodów na przykład ruskich, wojewodów podolskich, którzy wywodzili się właśnie z naszej Sprowy i pisali się ze Sprowy. Natomiast robili już rzeczywiście tam karierę i siłą rzeczy są identyfikowani może mocniej. Z tamtymi wydarzeniami, tam się rozgrywającymi, chociaż samo to określenie ze Sprowy zawsze do nich jest przypisane. I oni sami to podkreślają, że wywodzą się właśnie z tego gniazda rodowego. A jednocześnie oprócz tej takiej głównej gałęzi
No bo najważniejszej, powiedzmy, największej godności osiągnęli. Są jeszcze co najmniej dwie boczne gałęzie, czyli w pewnym momencie na przykład bracia. To byli bracia, którzy dali początek jednej, jeden z nich głównej linii, a drugi jakiejś bocznej, która na przykład za jakiś czas przyjęła inne nazwisko. I z tego punktu widzenia takie nazwiska jak na przykład wspomniani Szydłowieccy, ale też Chlewiccy, Dębińscy, o których my przecież często mówimy, Fałkowscy z Fałkowa, czy też Koneccy albo Konieccy, czyli właśnie no z tych naszych końskich, ale też z pobliskich Modliszewic, czyli Modliszewscy, Białaczowscy z Białaczowa. Zwróćmy uwagę na to, że to są właśnie często nazwiska związane bardzo mocno z naszym regionem, czy w końcu Sprowscy, bo również używali tego nazwiska, wszyscy oni należą do tego potężnego rodu Odrowążów i z takich gniazd jak Sprowa, Końskie, Prandocin, oni wszyscy się wywodzą.
Oczywiście, że z tym wywodem KONIEC! Z naszego kraju jest znany młodszy herb. Teoretycznie można by powiedzieć tak, że wcześniejsze znamy pieczęcie przedstawicieli rodu Odrowążów, czyli na przykład wspomnianego sonda Odrowąża. Natomiast na pieczęci sonda nie ma herbu Odrowąż. Tylko na jednej jest rycerz na koniu, a na drugiej pieczęci jest gryf, czyli całkiem inny herb, by nam tutaj teoretycznie pasował, a tymczasem ten gryf wiąże się z tym, że członkowie tej rodziny, ale właśnie ze Sprową związani, w pewnym momencie weszli w koligację z książętami pomorskimi, a oni posługiwali się herbem gryf, więc najprawdopodobniej za zasługi dla
Wspomnieliśmy, że mamy tutaj we Wsprowie gałąź odrowążów i wspominaliśmy już o tych imionach, które się przewijają przez historię naszej miejscowości przez kilka wieków, kiedy byli właścicielami. No i to jest ta gałąź, która się pisze właśnie ze Sprowy. I to są te informacje sięgające końca XIII wieku, tak jak wspominaliśmy uzyskanie tych praw niemieckich dla naszej Sprowy i sąsiedniego Raszkowa przez Piotra, który był synem Dobiesława Sądowica, a więc tu już mamy od razu trzy pokolenia, bo to oznacza, że jego ojciec to był Dobiesław, ale Dobiesław Sądowic, czyli Dobiesław był synem Sonda.
I najprawdopodobniej on już był właścicielem sprowy, więc dlatego mówimy o tym, że skoro on już pełnił takie ważne funkcje, a wiadomo, że to było gniazdo rodowe, bo potem oni się wszyscy z tej sprowy pisali, no to ta majątność musi też być związana z sądem. A drugi dokument, wystawiony trzy lata później, w 1239 roku, dotyczył darowizny w rocie ryża. Czyli znowu miejscowości znajdującej się w pobliżu i w naszym regionie. Więc mamy takie bardzo, bardzo coraz rozszerzające się powiązania. Mamy taką sieć, która dotyczy rodziny Odrowążów. Żeby jednak troszeczkę łyżki dziegciu dodać do tej beczki miodu, powiedzieć, że poparł nasz sąd Konrada Mazowieckiego w tych jego staraniach dotyczących panowania w naszym kraju, chociaż też musimy pamiętać, że no przecież nasz region to jest potężna akcja kolonizacyjna Konrada Mazowieckiego, który osadzał nad licznymi naszymi rzekami, w tym również w tej okolicy nadpilickiej, liczne rycerstwo mazowieckie,
I początki wielu miejscowości wiążą się z działalnością właśnie Konrada Mazowieckiego, o którym nie powinniśmy tylko pamiętać, że on sprowadził to nieszczęście do naszego kraju, czyli Krzyżaków i na tym właściwie skończmy. Często tak myślimy już, w ogóle o tym księciu nie rozmawiajmy. Tymczasem właśnie sytuacja wiadomo, że zawsze jest bardziej skomplikowana, kiedy przenosimy się w jakieś odleglejsze czasy. Dlatego sąd jest ważny i właśnie dzięki temu możemy mówić o początkach naszej miejscowości. Na pewno znacznie wcześniej niż te dokumenty z końca XIII wieku. Ale na tym oczywiście mówiąc o odrowążach poprzestać nie możemy, bo jak wspomnieliśmy są właścicielami tutaj aż do XVI wieku, a my jesteśmy dopiero w XIII. No i mamy rzeczywiście taki problem, że tych różnych przedstawicieli interesujących tej rodziny, piszących się właśnie ze Sprowy albo używających tego nazwiska Sprowski, mamy bardzo dużo.
W tym między innymi na przykład Janów sporo, tych Piotrów, tych Mikołajów, Andrzejów. I dlatego też na pewno nie starczyłoby nam wielu audycji, gdybyśmy chcieli to jakoś uporządkować. Badacze zajmowali się tą rodziną już bardzo dawno. Między innymi właśnie Karol Górski sto lat temu już podawał informacje dotyczące początków rodziny Odrowążów. W tym wiele ustaleń, to są ustalenia dotyczące naszej sprowy. I między innymi właśnie możemy przypisać, ponieważ właśnie z tym określeniem ze Sprowy oni cały czas występowali, kilku Janów, a więc na przykład Jana Odrowąża ze Sprowy. Często się podaje tę nazwę Odrowąż, żeby nie było wątpliwości, który pod koniec XIV wieku był starostą ruskim.
Mamy Jana Odrowąża ze Sprowy, czyli kolejnego, tak samo się nazywającego, ale takiego, który zmarł w 1450 roku. On był arcybiskupem lwowskim. Mamy Jana Odrowąża ze Sprowy, który zmarł nie w 1450, tylko w 1485, a był wojewodą ruskim, wcześniej wojewodą podolskim, między innymi też podstolim sandomierskim, starostą generalnym ruskim, więc rzeczywiście bardzo dużo różnych funkcji pełnił. I mamy jeszcze jednego Jana Odrowąża ze Sprowy, który zmarł w 1513 roku i też był wojewodą ruskim i podolskim. Więc zwróćmy uwagę na to, że rzeczywiście tu właściwie trzeba sobie rozrysowywać, a arkusz A0 może być za mały. Trzeba większej płachty papieru, żeby rozpisać sobie te poszczególne osoby.
No ale spróbujmy może przyjrzeć się niektórym z nich. Żeby mieć wyobrażenie, jakie było znaczenie tej rodziny i z czym te różne osoby należy kojarzyć. Na przykład Jan Odrowąż ze Sprowy, ten który zmarł w 1450 roku, czyli arcybiskup. On był metropolitą lwowskim po śmierci Jana Rzeszowskiego, a znowu biskupa Rzeszowskiego kojarzymy między innymi na przykład ze św. Katarzyny, bo on sprowadził Bernardynów do św. Katarzyny. Znamy więc kolejne jakieś powiązania między, teoretycznie wydaje się, odległymi wydarzeniami. Więc po śmierci Rzeszowskiego nasz Jan Odrowąż ze Sprowy został tym metropolitą i aż do śmierci, czyli przez 13 lat sprawował tę godność.
Wiemy na pewno, że ufundował na przykład, był współfundatorem, kościoła w Skierniewicach. Więc gdy mówi się o kościele pod wezwaniem świętego Jakuba w Skierniewicach, odwołują się tamtejsi ludzie między innymi do naszej Sprowy. Ale popatrzmy na jeszcze innego Jana, który też pisał się ze Sprowy, natomiast często w jego przypadku używa się tej formy nazwiskowej, czyli Jan Sprowski albo Jan ze Sprowy. On zmarł w 1464 roku, czyli 15 lat po Janie, o którym wspominaliśmy. A był arcybiskupem, ale gnieźnieńskim i prymasem Polski. Wcześniej był prepozytem między innymi w kolegiacie sandomierskiej, był dziekanem sandomierskim, więc bardzo mocno związany z naszym regionem.
Wiemy, że studiował w Akademii Krakowskiej. Był też plebanem w Chlewiskach. Chlewiska no dzisiaj województwo mazowieckie, ale no region świętokrzyski na granicy z województwem świętokrzyskim. Był kanonikiem krakowskim, gnieźnieńskim i poznańskim sekretarzem królewskim. W końcu arcybiskupem i prymasem. I on koronował w 1454 roku w Krakowie Elżbietę Rakuszankę, czyli żonę króla Kazimierza Jagiellończyka. No bo właśnie w ostatnich latach panowania Władysława Jagiełły, Władysława Warneńczyka oraz Kazimierza Jagiellończyka ci odrowążę z naszej sprowy mieli największe znaczenie. Więc to jest taki czas, kiedy oni rzeczywiście doszli do tych najwyższych godności i kiedy o nich było głośno i kiedy oni decydowali o różnych sprawach, które działy się w naszym kraju.
No i teraz, kiedy znowu mówimy o tym Janie Sprowskim na przykład, arcybiskupie gnieźnieńskim, no to jego ojcem był niestety też Jan, więc Jan ze Sprowy i wystarczy, że zerkniemy na przykład do encyklopedii Warmii i Mazur, raptem no trochę się przeniesiemy w inne okolice naszego kraju i tam jest na przykład informacja. Jan ze Sprowy, rycerz herbu Odrowąż z okolic Jędrzejowa. Syn starosty ruskiego, uczestnik Bitwy Grunwaldzkiej, czyli to jest ojciec naszego arcybiskupa, uczestnik Bitwy Grunwaldzkiej. I wiemy, że ten jego syn Jan został arcybiskupem, ale miał też córkę, która wyszła za mąż za Marcina z Wrocimowic.
I kiedyś myśmy wspominali o Wrocimowicach, bo one wprawdzie są dzisiaj województwem małopolskim, ale znowu bardzo mocno z naszym regionem miejscowość związana. I mówiliśmy wtedy, że właśnie ten Marcin to jest człowiek, który niósł w czasie Bitwy Grunwaldzkiej. Najważniejszą chorągię, chorągię w Krakowską, więc już widzimy jakie powiązania są, jakie interesujące wątki, ponieważ encyklopedia Warmii i Mazur, czyli o Grunwaldzie, kiedy chcą coś powiedzieć, oczywiście, że od razu wspominają naszą wioskę Sprowę. I wiemy też, że po Grunwaldzie ten Jan ze Sprowy otrzymał starostwo sandomierskie, którym dysponował przez kilkanaście lat, aż w końcu też w 1423 roku został sędzią sandomierskim.
Dlatego jego się często właśnie wspomina w tych różnych miejscach z powodu Bitwy Grunwaldzkiej i tych rodzinnych powiązań z innymi uczestnikami tego wydarzenia. No ale tych odrowążów ze Sprowy mieliśmy zdecydowanie więcej, bo teraz skończyliśmy na bitwie pod Grunwaldem, to jest początek XV wieku, a przecież wspominaliśmy, że właścicielami Sprowy odrowążę byli do wieku XVI odrowążę ze Sprowy. I może teraz na chwilę odbiegnijmy od imienia Jan, bo o tych Janach już tyle powiedzieliśmy, ponieważ chronologicznie rzecz biorąc pojawia się ważna postać Piotra. Znowu to imię, które się powtarza w tej rodzinie. Też będzie kilku. Niestety tak, ale może na jednym się tylko skoncentrujmy. Na Piotrze Odrowążu ze Sprowy, no i on się Zagórza też jeszcze często pisał.
Ponieważ za jego właśnie życia i on stał na czele wojsk, które ruszyły w stronę Mołdawii, cały był zestaw różnych osób znanych z imienia i nazwiska, z funkcji, które pełnili, między innymi na przykład Kasztelan Sandomierski, Przedbor z koniec pola też współdziałał z nim i oni doprowadzili do takiej wielkiej bitwy na terenie Mołdawii, która Była dla nas właściwie bitwą zwycięską, mimo że zaczęła się źle, bo to była pułapka, którą Mołdawianie na nas zastawili. Udało się jednak wygrać, natomiast niestety ponieśliśmy wielkie straty, jeśli chodzi o stany osobowe. Wielu rycerzy zginęło, w tym między innymi właśnie w 1450 roku zginął nasz Piotr ze Sprowy.
Który był wojewodą ruskim zresztą, no więc rzeczywiście to jest po prostu cały czas mieszanina tych imion. Ta wdowa uposażyła wzniesiony kościół w Piekoszowie. Oczywiście dalej, gdybyśmy się przenieśli w inne okolice, to na przykład Piotr był założycielem Szczekocin. Jeszcze też zbudował w Satanowie zamek, więc bardzo dużo takich powiązań, gdzie ludzie nieustannie do dzisiaj mówią o tym, że aha, tu byli tacy ludzie, czyli gdzie jest ta sprowa? Oni myślą bardzo często, że gdzieś w ich okolicy, a tymczasem to jest właśnie nasza sprowa, nasza niewielka dzisiaj wioseczka. No ale po Piotrze, kiedy znowu jest mowa o tych Janach, wróćmy na chwilę do jakiegoś Jana Odrowąża, piszącego się nieustannie ze Sprowy, czyli jednego z Odrowążów, tego, który zmarł w 1485 roku.
Przenosimy się trochę chronologicznie, bliżej naszych czasów. Znowu był wojewodą ruskim, wcześniej wojewodą podolskim i on był właśnie synem tego Piotra. O którym mówiliśmy przed chwilą. I on wyraził zgodę, żeby jego matka, czyli wdowa po Piotrze, uposażyła kościół w Piekoszowie. Wiemy, że w tym czasie rzeczywiście o Drowążowie i ta linia ze Sprowy się wychodząca doszła chyba do największego znaczenia, ponieważ wiadomo, iż nasz Jan był właścicielem 40 wsi. Głównie to były wsie położone na kresach, na tej Rusi, głównie Rusi Czerwonej. No ale jednak również między innymi wiemy, że był nasz Jan fundatorem klasztoru Bernardynów w Samborze. Wiemy też, że on i jego brat Andrzej bardzo podpadli szlachcie na Rusi, ponieważ ta szlachta w końcu razem z przedstawicielami Lwowa zawiązała konfederację przeciwko naszym odrowążom, temu Janowi i Andrzejowi,
Który w tłumaczeniu, bo to jest po łacinie napisany wiersz, w tłumaczeniu tak się zaczyna. O fatalny dniu naszego nędznego żywota. Bo chciałoby się, żeby po naszej śmierci też ktoś tak powiedział. I tak do historii też literatury w jakiś sposób nasi odrowążowie przeszli. A z kolei Andrzej jest dla nas o tyle interesujący, I teraz jest bardzo ważny motyw, który dotyczy właśnie teoretycznie wydaje się tej pojedynczej sytuacji, ale ona nie wiąże się tylko i wyłącznie z tym jednym aktem z XV wieku, tylko dotyczy znacznie szerszego kontekstu obecności naszych odrowążów, w tym również ze Sprowy, w tamtym terenie i w tamtym zespole klasztornym.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.