Dzień dobry, witamy Państwa jak zwykle tuż po południu. Cezaria Strzemski. Z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach i Robert Szumielewicz. Dziś wybierzemy się do miejscowości Sprowa w gminie Słupia i zaczniemy naszą wędrówkę po tej miejscowości, wędrówkę historyczną z mocą historii od samej nazwy i od położenia tej osady. No i właśnie, jesteśmy w Sprowie czy we Wsprowej? To jest tak samo jak z Włoszczową i Warszawą, więc nie w Warszawie i nie we Włoszczowej, tylko w Warszawie i we Włoszczowie, czyli w Sprowie i ze Sprową, o Sprowie i tak dalej i tak dalej. Ta odmiana jest obowiązująca, chociaż oczywiście jeśli mówimy o nazwie, to zbyt wiele nie będziemy mieć tutaj do powiedzenia w odróżnieniu od wielu innych miejscowości w regionie świętokrzyskim, ponieważ nazwa zaliczana jest do niejasnych.
Jest kilkadziesiąt takich nazw, co do których językoznawcy tylko tyle stwierdzają. Jest to nazwa niejasna, nie wiadomo jakie jest pochodzenie tej nazwy i około 60 takich nazw mamy w regionie. Może kiedyś też trzeba by o nich porozmawiać, bo samo wymienienie ich zdaje się zajęłoby nam całą audycję i już byśmy to w ten sposób... Sprowa w gminie Nazwa niejasna, ale za to położenie jest jasne rzeczywiście, bo z jednej strony, gdy mówimy w gminie Słupia, to czasami te nazwy Słupia przenoszą nas w różne okolice regionu świętokrzyskiego, a tymczasem dodaje się niekiedy, chociaż to w tej chwili nie jest oficjalne brzmienie, Słupia Jędrzejowska.
Teoretycznie nie ci, bo nie ta gałąź, ale gdybyśmy powiedzieli końskie, prandocin, sprowa, to wiadomo, że początki tej rodziny to jest rzeczywiście ten prandota stary, który miał być protoplastą całego rodu, a potem gałęzie oczywiście powstawały różnego rodzaju. Natomiast dla nas ważne jest, że przez kilka wieków Pisali się niektórzy przedstawiciele tej rodziny ze Sprowy. I oni to zaznaczali. Jan ze Sprowy, Mikołaj ze Sprowy, Piotr ze Sprowy, Andrzej ze Sprowy. Zresztą te imiona się powtarzały w rodzinie, więc my mamy kłopoty z nimi, bo trzeba ich numerować, trzeba odróżniać ich od innych. Na przykład problemy dotyczą Mikołaja ze Sprowy, ponieważ jednocześnie był opad klasztoru Jędrzejowskiego, Mikołaj ze Sprowy od Rowąż.
No bo najważniejszej, powiedzmy, największej godności osiągnęli. Są jeszcze co najmniej dwie boczne gałęzie, czyli w pewnym momencie na przykład bracia. To byli bracia, którzy dali początek jednej, jeden z nich głównej linii, a drugi jakiejś bocznej, która na przykład za jakiś czas przyjęła inne nazwisko. I z tego punktu widzenia takie nazwiska jak na przykład wspomniani Szydłowieccy, ale też Chlewiccy, Dębińscy, o których my przecież często mówimy, Fałkowscy z Fałkowa, czy też Koneccy albo Konieccy, czyli właśnie no z tych naszych końskich, ale też z pobliskich Modliszewic, czyli Modliszewscy, Białaczowscy z Białaczowa. Zwróćmy uwagę na to, że to są właśnie często nazwiska związane bardzo mocno z naszym regionem, czy w końcu Sprowscy, bo również używali tego nazwiska, wszyscy oni należą do tego potężnego rodu Odrowążów i z takich gniazd jak Sprowa, Końskie, Prandocin, oni wszyscy się wywodzą.
Jednego z tych naszych sprowskich, indywidualne jego zasługi. On być może otrzymał to prawo używania na pieczęci herbu gryf. Czemu nie używał swojego herbu? No trudno powiedzieć, no ale on pojawia się dopiero później. Ten herb odrowąż Oczywiście on ma wiele różnych odmian, bo 14 odmian herbowych możemy tego herbu wskazać. Między innymi praktycznie wszystkie te odmiany widzimy w naszym regionie. To jest herb, który na przykład Kacper Niesiecki, słynny heraldyk, opisywał go tak. Ma być w polu czerwonym strzała biała z końcami na obie strony zakrzywionymi. W klejnocie ogon pawi, a w nim tenże herb przecież na bok obrócony.
Ale wracając do naszego sąda, ważne jest to, że on był bratankiem Iwo Odrowąża, czyli biskupa krakowskiego. I oczywiście pamiętamy, mówiliśmy Prandota stary, ale jest jeszcze Jan Prandota, też z tej rodziny, który później niż Iwo Odrowąż był też biskupem, ale bardzo też zasłużony dla całej rodziny. Wiemy o tym sądzie, że miał brata Saula, no i właśnie tego syna Dobiesława, a potem wnuka Piotra. I wiemy też, że pieczętował taki dokument, gdy o tych pieczęciach mówimy. Znowu to jest związane z naszymi miejscowościami, ponieważ gdy wspomina się o historii Szańca w pobliżu Buzka Zdroju, no to często się właśnie o tym mówi, że nasz sąd pieczętował dokument dotyczący prebendy w Szańcu w 1236 roku.
I początki wielu miejscowości wiążą się z działalnością właśnie Konrada Mazowieckiego, o którym nie powinniśmy tylko pamiętać, że on sprowadził to nieszczęście do naszego kraju, czyli Krzyżaków i na tym właściwie skończmy. Często tak myślimy już, w ogóle o tym księciu nie rozmawiajmy. Tymczasem właśnie sytuacja wiadomo, że zawsze jest bardziej skomplikowana, kiedy przenosimy się w jakieś odleglejsze czasy. Dlatego sąd jest ważny i właśnie dzięki temu możemy mówić o początkach naszej miejscowości. Na pewno znacznie wcześniej niż te dokumenty z końca XIII wieku. Ale na tym oczywiście mówiąc o odrowążach poprzestać nie możemy, bo jak wspomnieliśmy są właścicielami tutaj aż do XVI wieku, a my jesteśmy dopiero w XIII. No i mamy rzeczywiście taki problem, że tych różnych przedstawicieli interesujących tej rodziny, piszących się właśnie ze Sprowy albo używających tego nazwiska Sprowski, mamy bardzo dużo.
W tym między innymi na przykład Janów sporo, tych Piotrów, tych Mikołajów, Andrzejów. I dlatego też na pewno nie starczyłoby nam wielu audycji, gdybyśmy chcieli to jakoś uporządkować. Badacze zajmowali się tą rodziną już bardzo dawno. Między innymi właśnie Karol Górski sto lat temu już podawał informacje dotyczące początków rodziny Odrowążów. W tym wiele ustaleń, to są ustalenia dotyczące naszej sprowy. I między innymi właśnie możemy przypisać, ponieważ właśnie z tym określeniem ze Sprowy oni cały czas występowali, kilku Janów, a więc na przykład Jana Odrowąża ze Sprowy. Często się podaje tę nazwę Odrowąż, żeby nie było wątpliwości, który pod koniec XIV wieku był starostą ruskim.
Mamy Jana Odrowąża ze Sprowy, czyli kolejnego, tak samo się nazywającego, ale takiego, który zmarł w 1450 roku. On był arcybiskupem lwowskim. Mamy Jana Odrowąża ze Sprowy, który zmarł nie w 1450, tylko w 1485, a był wojewodą ruskim, wcześniej wojewodą podolskim, między innymi też podstolim sandomierskim, starostą generalnym ruskim, więc rzeczywiście bardzo dużo różnych funkcji pełnił. I mamy jeszcze jednego Jana Odrowąża ze Sprowy, który zmarł w 1513 roku i też był wojewodą ruskim i podolskim. Więc zwróćmy uwagę na to, że rzeczywiście tu właściwie trzeba sobie rozrysowywać, a arkusz A0 może być za mały. Trzeba większej płachty papieru, żeby rozpisać sobie te poszczególne osoby.
No ale spróbujmy może przyjrzeć się niektórym z nich. Żeby mieć wyobrażenie, jakie było znaczenie tej rodziny i z czym te różne osoby należy kojarzyć. Na przykład Jan Odrowąż ze Sprowy, ten który zmarł w 1450 roku, czyli arcybiskup. On był metropolitą lwowskim po śmierci Jana Rzeszowskiego, a znowu biskupa Rzeszowskiego kojarzymy między innymi na przykład ze św. Katarzyny, bo on sprowadził Bernardynów do św. Katarzyny. Znamy więc kolejne jakieś powiązania między, teoretycznie wydaje się, odległymi wydarzeniami. Więc po śmierci Rzeszowskiego nasz Jan Odrowąż ze Sprowy został tym metropolitą i aż do śmierci, czyli przez 13 lat sprawował tę godność.
Wiemy na pewno, że ufundował na przykład, był współfundatorem, kościoła w Skierniewicach. Więc gdy mówi się o kościele pod wezwaniem świętego Jakuba w Skierniewicach, odwołują się tamtejsi ludzie między innymi do naszej Sprowy. Ale popatrzmy na jeszcze innego Jana, który też pisał się ze Sprowy, natomiast często w jego przypadku używa się tej formy nazwiskowej, czyli Jan Sprowski albo Jan ze Sprowy. On zmarł w 1464 roku, czyli 15 lat po Janie, o którym wspominaliśmy. A był arcybiskupem, ale gnieźnieńskim i prymasem Polski. Wcześniej był prepozytem między innymi w kolegiacie sandomierskiej, był dziekanem sandomierskim, więc bardzo mocno związany z naszym regionem.
No i teraz, kiedy znowu mówimy o tym Janie Sprowskim na przykład, arcybiskupie gnieźnieńskim, no to jego ojcem był niestety też Jan, więc Jan ze Sprowy i wystarczy, że zerkniemy na przykład do encyklopedii Warmii i Mazur, raptem no trochę się przeniesiemy w inne okolice naszego kraju i tam jest na przykład informacja. Jan ze Sprowy, rycerz herbu Odrowąż z okolic Jędrzejowa. Syn starosty ruskiego, uczestnik Bitwy Grunwaldzkiej, czyli to jest ojciec naszego arcybiskupa, uczestnik Bitwy Grunwaldzkiej. I wiemy, że ten jego syn Jan został arcybiskupem, ale miał też córkę, która wyszła za mąż za Marcina z Wrocimowic.
I kiedyś myśmy wspominali o Wrocimowicach, bo one wprawdzie są dzisiaj województwem małopolskim, ale znowu bardzo mocno z naszym regionem miejscowość związana. I mówiliśmy wtedy, że właśnie ten Marcin to jest człowiek, który niósł w czasie Bitwy Grunwaldzkiej. Najważniejszą chorągię, chorągię w Krakowską, więc już widzimy jakie powiązania są, jakie interesujące wątki, ponieważ encyklopedia Warmii i Mazur, czyli o Grunwaldzie, kiedy chcą coś powiedzieć, oczywiście, że od razu wspominają naszą wioskę Sprowę. I wiemy też, że po Grunwaldzie ten Jan ze Sprowy otrzymał starostwo sandomierskie, którym dysponował przez kilkanaście lat, aż w końcu też w 1423 roku został sędzią sandomierskim.
Dlatego jego się często właśnie wspomina w tych różnych miejscach z powodu Bitwy Grunwaldzkiej i tych rodzinnych powiązań z innymi uczestnikami tego wydarzenia. No ale tych odrowążów ze Sprowy mieliśmy zdecydowanie więcej, bo teraz skończyliśmy na bitwie pod Grunwaldem, to jest początek XV wieku, a przecież wspominaliśmy, że właścicielami Sprowy odrowążę byli do wieku XVI odrowążę ze Sprowy. I może teraz na chwilę odbiegnijmy od imienia Jan, bo o tych Janach już tyle powiedzieliśmy, ponieważ chronologicznie rzecz biorąc pojawia się ważna postać Piotra. Znowu to imię, które się powtarza w tej rodzinie. Też będzie kilku. Niestety tak, ale może na jednym się tylko skoncentrujmy. Na Piotrze Odrowążu ze Sprowy, no i on się Zagórza też jeszcze często pisał.
I mówi się właśnie o tym w ten sposób, że to był właśnie taki kres naszych marzeń, mimo że później jeszcze oczywiście odbywały się wyprawy w tamtą stronę i ciągle Mołdawia była w orbicie naszego zainteresowania, ale wydaje się, że w tamtym czasie chyba było najbliżej tej możliwości, żeby ona do naszego kraju została przyłączona. I jeśli mówimy z kolei o tym Piotrze i o takich powiązaniach, to oczywiście jest jeszcze Piekoszów, podkielecka miejscowość, która przecież też była siedzibą rodu Odrowążów, w tym właśnie tego Piotra, który zginął na terenie Mołdawii. On miał ukończyć budowę tutaj kościoła i po jego śmierci wdowa Katarzyna za zgodą syna Jana, czyli znowu Piotr miał Jana Odrowąża,
Który był wojewodą ruskim zresztą, no więc rzeczywiście to jest po prostu cały czas mieszanina tych imion. Ta wdowa uposażyła wzniesiony kościół w Piekoszowie. Oczywiście dalej, gdybyśmy się przenieśli w inne okolice, to na przykład Piotr był założycielem Szczekocin. Jeszcze też zbudował w Satanowie zamek, więc bardzo dużo takich powiązań, gdzie ludzie nieustannie do dzisiaj mówią o tym, że aha, tu byli tacy ludzie, czyli gdzie jest ta sprowa? Oni myślą bardzo często, że gdzieś w ich okolicy, a tymczasem to jest właśnie nasza sprowa, nasza niewielka dzisiaj wioseczka. No ale po Piotrze, kiedy znowu jest mowa o tych Janach, wróćmy na chwilę do jakiegoś Jana Odrowąża, piszącego się nieustannie ze Sprowy, czyli jednego z Odrowążów, tego, który zmarł w 1485 roku.
Przenosimy się trochę chronologicznie, bliżej naszych czasów. Znowu był wojewodą ruskim, wcześniej wojewodą podolskim i on był właśnie synem tego Piotra. O którym mówiliśmy przed chwilą. I on wyraził zgodę, żeby jego matka, czyli wdowa po Piotrze, uposażyła kościół w Piekoszowie. Wiemy, że w tym czasie rzeczywiście o Drowążowie i ta linia ze Sprowy się wychodząca doszła chyba do największego znaczenia, ponieważ wiadomo, iż nasz Jan był właścicielem 40 wsi. Głównie to były wsie położone na kresach, na tej Rusi, głównie Rusi Czerwonej. No ale jednak również między innymi wiemy, że był nasz Jan fundatorem klasztoru Bernardynów w Samborze. Wiemy też, że on i jego brat Andrzej bardzo podpadli szlachcie na Rusi, ponieważ ta szlachta w końcu razem z przedstawicielami Lwowa zawiązała konfederację przeciwko naszym odrowążom, temu Janowi i Andrzejowi,
I wskazywali na to, że doprowadzili oni do wielu nadużyć. Do króla wysłali taki dokument, z którego wynikało, że ta lista nadużyć składa się z 300 pozycji. No to afery rzeczywiście musiały być spore. No i rzeczywiście był jakiś problem, czyli nie cieszyli się Odrowążowie poparciem tej szlachty ruskiej, ale za to w momencie śmierci brata Andrzeja, ta skarga była zarówno przeciwko Janowi, jak i jego bratu Andrzejowi. Pojawił się taki anonimowy utwór, w którym Jan występuje jako główny podmiot, on jest podmiotem, on wypowiada się o zmarłym bracie Andrzeju i jest tam taki fragment,
I powiedzieli, że a my teraz w XV wieku ponawiamy decyzje tych naszych poprzedników i w związku z tym znowu napisali, że klasztor w Mogile jest ich fundacją rodową i zobowiązali się, że będą służyli wszelką pomocą materialną, prawną, jakąkolwiek tylko można sobie wyobrazić, klasztorowi. No i wymieniona jest cała lista osób, które od razu wiadomo, że to są Odrowążowie, ale niekiedy ich imiona, czy też miejscowości, z których pochodzą, mogłyby sugerować, że do Odrowążów oni nie należeli, a tymczasem należeli, bo to właśnie była decyzja Odrowążów. Czyli Jan ze Sprowy na pierwszym miejscu. Prymas, o którym wspominaliśmy. Mikołaj z Błażejowic, biskup Przemyski.
Mamy więc pełny zestaw tych odrowążów i teraz najlepiej widać, gdzie ich należy szukać bardzo szeroko. Więc rzeczywiście, gdy jesteśmy w Mogile, To musimy mieć świadomość, że mamy tam też materialne ślady obecności naszych odrowążów i to odrowążów właśnie ze Sprowy. Ponieważ jeśli wspominaliśmy tutaj Jana ze Sprowy, sędziego sandomierskiego i wspominaliśmy też Eustachego, który był bratem prymasa, też Jana, no ale tego prymasa. To spośród 19, no nie liczyłem mówiąc szczerze tego kiedyś, bo teraz mam też takie informacje, że tam jest 17, no więc powiedzmy, że około 20 jest zachowanych takich płyt nagrobnych, które są płytami gotyckimi i renesansowymi, no i częściowo są z takich poskładanych fragmentów.
Jana ze sprowy sędziego Sandomierskiego, tam jest postać rycerza i data 1440. I Eustachego, częściowo też zachowana jest postać rycerza i data 1472. Więc znów przenosimy się teoretycznie gdzieś w jakieś odległe miejsce, a tymczasem okazuje się, że nasi Odrowążowie i przede wszystkim nasza sprowa Nieustannie daje o sobie znać i nie daje o sobie zapomnieć, a nawet jeśli zerkniemy do różnego rodzaju dokumentów związanych z klasztorem w Mogile, no to tam jest już dopiero naprawdę wielkie bogactwo różnych informacji, które dotyczą tej rodziny i naszej wioski. No właśnie, ale jesteśmy dopiero w XV wieku. Mówimy, że Odrowążowie byli tutaj właścicielami do wieku XVI.
Pokazano wszystkie 21 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.