Mentionsy Mentionsy
MOC HISTORII
MOC HISTORII

Psary w gminie Secemin

23.04.2023 ·17 min 3 s · 6 rozdziałów

Pierwsze zapiski o tej miejscowości, która funkcjonowała jako gród kasztelański pojawiają się w XIV wieku. Szczegółowo opisywał ją nasz słynny kronikarz Jan Długosz pisząc m.in. o właścicielach. Co Psary mają wspólnego z psami. Problem wyjasniają Cezary Jastrzębski i Robert Szumielewicz.

1:49 · Pierwsze zapisy o Psarach 2

Mieszkańcy trudnili się pracą na rzecz grodu, hodowali więc i tresowali psy. Dlatego to są niezwykle ważne momenty, no bo na dobrą sprawę to ta nazwa się w ogóle nie zmieniła. Nigdy się nie zmieniała i tak jak w przypadku różnych miejscowości wspominamy o tym, że czasami trzeba no głęboko szukać, bo jakieś są pomyłki albo poprzekręcane czy pozmieniane kompletnie nazwy, tak tutaj Mamy o tyle dobrą sytuację, że nazwa Psary funkcjonuje nieustannie, choć z drugiej strony teraz mamy dwie osobne miejscowości, dwa osobne sołectwa, czyli Psary wieś i Psary kolonia. Ta kolonia to jest już efekt XIX-wieczny, kiedy to po rozparcelowaniu

Tych pierwszych Psar, tych starych, nastąpiło sprowadzenie kolonistów, głównie z okolic Częstochowy, z okolic Będzina, no i oni osiedlali się na tych fragmentach, które podzielono, które im przyznano po parcelacji. A jeszcze skomplikowała się sytuacja, kiedy po II wojnie światowej wybudowano drogę, którą teraz się poruszamy. To jest droga, która przebiega przez Psary Kolonię, więc właściwie no to wydaje się, że to są ważniejsze Psary, a stara droga łącząca Secemin i Szczekociny biegnie równolegle do tej nowej. I wzdłuż starej drogi ciągnie się wieś Psary Wieś, A wzdłuż nowej Psary Kolonia.

9:12 · Historia parafii i budowa kościoła 2

Potem pomogła też Polonia z Wielkiej Brytanii, która zasiliła społeczność środkami finansowymi. No i dopiero w latach 80. XX wieku Utworzono parafię, chociaż ona wcześniej już funkcjonowała, no ale te elementy związane z tragediami dotyczącymi świątyni powodowały, że nie można było takiego normalnego życia parafialnego rozpocząć, a teraz już to tak wygląda, że rzeczywiście mieszkańcy mają swoją świątynię. No ale to są już czasy bardziej współczesne, bo jak wspominaliśmy, no to Ta przeszłość jest też o tyle ciekawa, że Jan Długosz pokazuje kolejnych właścicieli, tym razem z rodziny, która posługiwała się herbem Jastrzębiec, a więc też błękitne pole, ale podkowa hacelami skierowana do góry i w środku w podkowie krzyż kawalerski, wszystko to w kolorze złotym.

Mężczyźni z jakiegoś rodu. I potem w związku z tym po Szafrańcach pojawili się między innymi Czarnoccy, dość długo tutaj panujący. To są też oddzielne opowieści dotyczące m.in. Michała Czarnockiego, który Jędrzej Kitowicz w swoich pamiętnikach opisuje jako właśnie taką bardzo barwną, a nawet trochę w negatywnym świetle postać. A następnie Marchoccy, a następnie też Michalscy, a następnie pojawili się tacy przedsiębiorcy, jeden z Zawiercia, drugi z Siewierza, to było w XIX wieku, którzy kupili majątek po to właśnie, żeby go rozparcelować, zarobić na tej parcelacji. No i wtedy już historia się troszeczkę psal inaczej potoczyła, no bo powstała ta kolonia, powstała stara wieś, zmienił się ten układ komunikacyjny.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.