Nietulisko Małe w gminie Kunów
Pierwsze pisane wzmianki o miejscowości pochodzą z XIV wieku, ale jej historia sięga czasów starożytnych. To tu odkryto unikatowy skarb z okresu Cesarstwa Rzymskiego. Pisał o niej nasz słynny kronikarz Jan Długosz. Właścicielami były tu tak znamienite rody jak choćby Szydłowieccy, Ostrogscy, Czartoryscy, czy Dobrzańscy – przodkowie majora „Hubala”. Do Nietuliska Małego zapraszają Cezary Jastrzębski i Robert Szumielewicz.
To po II wojnie światowej już zwracano uwagę na to, że no ciekawe, no gdzie ten skarb jest? Jakie on miał znaczenie? I w 1948 roku Wacław Makomacki opublikował taki artykuł, w którym wyjaśniał, że w 1943 roku zwrócono się do niego, żeby on ocenił wartość tego skarbu, czy jeszcze w czasie II wojny światowej. I on zapisał tak. W maju 1943 roku zwrócił się do mnie pan S. Chodzi tutaj o pana S, czyli Siedleckiego. Abym ocenił nieuporządkowany, jak mówił, zbiór monet rzymskich, który zamierzał nabyć, nie mogąc wyjechać do majątku pana G. G to jest Jakub Grobicki, ówczesny właściciel Nietuliska Małego, a G to jest Antoni Grobicki, właśnie w czasach odkrycia właściciel Nietuliska Małego i chodzi też o jego ojca Jakuba, bo będzie o nim mowa.
Który był właścicielem owego zbioru otrzymałem go dowolądu w Krakowie. Z tego powodu musiałem też poprzestać na informacjach udzielonych mi przez pana G. co do okoliczności znalezienia skarbu. Zbiór ten stanowił wedle słów pana G. całość skarbu wykopanego przez jego ojca, czyli tego Jakuba, w maju 1939 roku na wzgórzu nad Rzeką Kamienną w miejscowości Nietulisko Małe. Wzgórze to, o którym chodziły z dawna wśród miejscowej ludności legendy, że leży w nim skarb zakopany, Było podobno już kilkakrotnie terenem poszukiwań różnych przygodnych archeologów, a nawet rzekomo i fachowców, lecz bezskutecznie. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że wzgórze, gdzie skarb znaleziono, znajduje się około 300 metrów od szosy idącej od Zawichostu przez Ostrowiec i Wierzbnik, czyli dzisiejsze Starachowice, do kamiennej Skarżyska, którędy przed laty ciągnął się uczęszczany trakt łączący Krakowskie i Śląsk z Lubelszczyzną.
Skarb znajdował się w szarym naczyniu glinianym, wykazującym bardzo prymitywny ornament, które w czasie wykopywania uległo rozbiciu. Odłamki tego naczynia pan G. równocześnie mi pokazywał. Całość wykopaliska stanowiły denary rzymskie z czasów cesarstwa w ogromnej ilości 3170 sztuk o wadze ogólnej 10,7 kg. Nie było wśród nich ani jednego aureusa, ani też żadnej monety brązowej. Według zapewnień pana G. zbiór przedstawionymi do wglądu stanowił całość wykopaliska. No i później autor podaje, że np. ile tam było poszczególnych sztuk. 13 sztuk Nerona, 1 sztuka Galby, 2 sztuki Otona, 10 sztuk Witeliusza, 45 sztuk Sabiny, czyli żony Hadriana, itd., itd., itd.
Widać wyraźnie, tu jest taka konfiguracja terenu. Jak już rozpoczniemy wędrówkę przez Nietulisko Małe, głównie będziemy wędrować po lewej stronie rzeki Kamiennej. Prawa nas mniej interesuje, mimo że tam jest najwięcej zabudowań i najwięcej osób tam teraz mieszka i żyje, ale my będziemy tu się koncentrować na tej lewej stronie. To widać wyraźnie, że rzeka Kamienna dosłownie pod kątem prostym skręca właśnie przy Nietulisku Małym. Tutaj na takim terenie, gdzie dzisiaj jest taka łąka i to jest łąka dochodząca do góry zwanej Kamienną Górą, jeszcze na tej górze będziemy, pokonamy ponad 100 metrów deniwelacji i będziemy się wspinać na bardzo strome stoki tej góry, bo rzeczywiście 100 metrów różnicy wzniesień raptem jest. Rzeka Kamienna na wysokości 179, a kulminacja Kamiennej Góry 193 metry nad poziom morza.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.