Mentionsy Mentionsy
MOC HISTORII
MOC HISTORII

Karsy w gminie Sobków

05.02.2023 ·33 min 47 s · 4 rozdziały
15:04 · Kars w XIX wieku i dalej 12

Jak popatrzymy na przykład, gdy mówimy o Janie Długoszu, czyli o tych pierwszych wzmiankach, Popatrzymy na liczbę łanów kmiecych, to w Karsach wtedy były trzy łany kmiece i tylko jeszcze w Lipie, czyli to jest sąsiadka. Lipa bardzo ważna, o Lipie jeszcze będziemy mówić, bo ona w pewnym momencie niestety zdominowała Karsy i przejęła rolę, którą Karsy początkowo zaczęły pełnić, takiego dominującego ośrodka. Lipa wskoczyła w to miejsce, ale tam też były trzy łany i trzy łany były w Żydówku. A oprócz tego, wszędzie było więcej łanów. No więc 22 miejscowości, trzy mają tylko trzy łany, a pozostałe znacznie więcej, u mianowice 20. Czyli siedmiokrotnie więcej łanów.

Czyli kolegiata w Kielcach miała prebendy i uposażenie na te prebendy, było kilkanaście takich prebend, pochodziło z różnych miejscowości, bo na przykład ktoś podarował tę miejscowość, czy dochody z tej miejscowości, albo one mogły być też własnością kościelną, Wspominaliśmy o tej parafii Kije, do której Karsy należały, no to większość wiosek z tych 22 to były wioski kościelne. Szlacheckich było niewiele, w tym między innymi Karsy i Lipa, a pozostałe to były wioski kościelne. Nic więc dziwnego, że na uposażenie kościelne dochody z tych wiosek były przeznaczane, a Karsy akurat, mimo że były szlacheckie, też wzbogaciły tę prebendę, dały utrzymanie na tę prebendę.

No i mamy tutaj takie informacje Jana Długosza, z których wynika, że dziedzicem w Karsach i podobnie też cząstkowym dziedzicem, nie całkowitym, tylko był jeszcze inny współwłaściciel, jeśli chodzi o Lipę, czyli sąsiednią miejscowość, był zawisjusz lipski, Herbu Hołobok. Zawisjusz. Bardzo takie oryginalne, niespotykane imię. Cóż by ono mogło znaczyć, trudno powiedzieć, no ale tak długoż to zapisał. Zapisał też nazwisko, czyli Lipski i oczywiście dotyczy to miejscowości Lipa. No bo jak poruszamy się tą drogą, no na przykład z Chomentowa i chcemy dostać się do tej drogi prowadzącej z Kielc na Kiję, to właśnie przejeżdża się przez Lipę i w Lipie trzeba skręcić w prawo, jeszcze całkiem w boczną, na Karsy właśnie.

I wtedy będziemy w tym miejscu, gdzie się Karsy znajdują. No i pobliska też wioska Jawor, ona tak przez wieki się nazywała, Pojawiało się często też Jawór, takie określenie. To są trzy takie miejscowości, które bardzo ściśle są ze sobą związane. I my mówiąc dzisiaj o Karsach, bardzo często to samo byśmy powiedzieli, gdybyśmy o Lipie mówili. W niektórych okresach oczywiście, teraz jeszcze nie. Ale za chwilkę już będzie tak, że właśnie jak mówiliśmy Lipa zdominuje trochę Karsy. No i z tego punktu widzenia warto o tym pamiętać, żeby tymi wszystkimi miejscowościami się zajmować. Jawor troszeczkę miał mniejsze znaczenie, ale Lipa, tak, bardzo ważne. I stąd ci Lipscy. Oni w różnego rodzaju herbarzach pojawiają się, ponieważ możemy zrobić takie powiązania,

I to na pewno jest ta Lipa, bo miejscowości o nazwie Lipa też jest sporo i można by popełnić jakiś błąd, ale biorąc pod uwagę właśnie własność, wzajemne koligacje rodzinne, to na pewno chodzi o tę naszą Lipę, czyli no od razu też o Karsy w jakiś sposób, skoro Lipscy byli właścicielami sąsiedniej miejscowości. I w Herbarzach pojawiają się przedstawiciele tej rodziny już w pierwszej połowie XIV wieku. Jest znany Wojciech z Lipy w Sandomierskim, tak on wtedy jest określany, w 1335 roku. Jest też Zawisza z Lipy, wojewoda lwowski, w latach 1409-1410 sprawujący ten urząd.

To jest o tyle też ważne, że W pewnym momencie w takich różnych informacjach dotyczących Karsów najpierw pojawiają się ci Lipscy, ktoś zajrzał do Długosza albo do słownika geograficznego Królestwa Polskiego, bo tam jest o tym mowa, a później jest informacja, że właścicielem był Stanisław Zawisza. No i wiele osób sądzi, ja też tak kiedyś sądziłem po raz pierwszy, gdy się zetknąłem z miejscowością, że aha, no to jakaś inna rodzina. No bo był Stanisław Lipski, Zawisjusz Lipski, a teraz jest Stanisław Zawisza, czyli ktoś inny. Ale właśnie w starych tych herbarzach tak to ujmują, że piszą, jest Zawisza z Lipy i jego brat Rafał Gołuchowski. Jest taka wzmianka w 1444 roku. Czyli zobaczmy, jeszcze przed Janem Długoszem, przed jego liber beneficiorum.

I dalej jest napisane tak, Mikołaj inaczej Zawisza z Lipy. Tak to zapisano. I w tym kontekście teraz, jak popatrzymy właśnie na to, że pojawia się Stanisław Zawisza, no to nadal jest to ta sama rodzina. Ta sama rodzina Lipskich, która ewidentnie no musiała się z Lipy pisać, z tej właśnie Lipy, choć z drugiej strony też bardzo dobrą wzmianką dla nas jest ten herb hołobok, pisany przez samo H. O tyle to jest dla nas dobra wzmianka, że no właśnie w wielu herbarzach Dzięki herbom identyfikujemy niektóre gałęzie rodzin albo wprost niektóre rody. I teraz jeśli zerkniemy sobie do informacji dotyczących herbu Hołobok, to okazuje się, że tam jako herbowni, czyli ci, którzy posługiwali się tym herbem, są wymieniani tylko Lipniccy.

A w dodatku jeszcze, teraz niezależnie od tego, że oni z tej Lipy pisali, czyli to musiała być dla nich ważna miejscowość, to wiemy również, że w czasach właśnie Jana Długosza, to nie w Lipie, tylko właśnie w Karsach, zdaje się, że był ważniejszy ośrodek, że on zaczął brać górę nad Lipą. Skąd my to wiemy? No spróbujmy się wczytać wreszcie właśnie w Jana Długosza. W tym czasie, kiedy Jan Długosz robił te wykazy dotyczące dochodów, napisał, że oprócz właśnie tego zawisiusza lipskiego, herbu Hołobok, że dziesięcina snopowa i konopna o wartości trzech grzywien, czyli nie było to też zbyt dużo, ale z tych trzech łanów kmiecech, że były tutaj trzy łany kmiece,

Za napadającymi nasz kraj Litwinami i Tatarami. Tatarami, czyli ludami mongolskimi raczej byśmy tak to ujęli, chociaż później oczywiście też chodziło o Tatarów. Więc jest jedna taka koncepcja, a druga dotyczy tego, że gonitwa to miała być Danina płacona z osady kmiecej, z której wypędzono kmiecia. Więc mogło być tak właśnie w Karsach, że wypędzono kmieci i dlatego w tej gonitwie płacono dziesięcinę snopową i konopną. To jest więc jeden motyw. A dalej Jan Długosz wspomina o tym, że jest też w Karsach, ale nie pisze o tym w ogóle w przypadku Lipy. Mówiliśmy, że być może to jest gniazdo rodzinne Lipskich.

Nie być może, tylko chyba jednak na pewno. Natomiast w czasach Jana Długosza w Karsach jest coś, czego nie ma w Lipie, bo pisze też szczegółowo o Lipie. Wspomniany Zawisjusz był współwłaścicielem, jak mówiliśmy, też Lipy, a drugim właścicielem był Rafał Herbu Leliwa. No i o czym pisze w Karsach? Predium militare est unum, albo predium unum militare, w innym miejscu używa tego sformułowania. I myśmy już wiele razy mówili i tym się ciągle zachwycamy i ekscytujemy też. Predium unum militare, czyli folwark rycerski. A nie taki folwark sobie, tylko folwark rycerski. Około trzystu razy w tych swoich tomach Jan Długosz używa właśnie tego określenia. To jest specyficzne określenie oznaczające właśnie siedzibę rycerską.

I zarówno o charakterze reprezentacyjnym, czyli było to miejsce, gdzie mieszkaliśmy, ale i również o charakterze obronnym. Wydzielone więc miejsce, które bardzo często dawało początek na przykład później jakiemuś grodowi albo właśnie kolejnym budowlom o charakterze obronnym czy reprezentacyjnym. I czasami ta ciągłość w tym jednym miejscu trwa aż do chwili współczesnej, że dworek jakiś z XIX czy XX wieku stoi w miejscu, o którym pisał Jan Długosz, że znajduje się tutaj predium unum militare, czyli ten folwar grycerski. Stąd to jest niezwykle ważna wzmianka w dziele Jana Długosza, bo wiąże się z tym, że w Karsach taka właśnie siedziba się znajdowała. Być może więc Lipscy porzucili Lipę, mimo że się pisali z niej, a postanowili z jakiegoś powodu, być może właśnie z powodu jakiegoś topograficznego, z powodu lepszego położenia miejscowości Karsy, tutaj właśnie urządzić swoją siedzibę.

Później Lipa się zemściła, możemy tak powiedzieć, bo właściwie Od XIX wieku, od 1816 roku, trochę wyprzedzając chronologię, możemy powiedzieć, że Karsy razem z Jaworem wchodziły w skład dóbr Lipa. I to już była Lipa, więc taka wiodąca przez cały czas. No i tak jest również dzisiaj. Właściwie przez Lipę przejeżdżamy. Lipą się bardziej interesujemy. Jak ktoś wie, żeby zajrzeć, bo tam są Karsy, to zajrzy. A jak nie, to nawet nie zwraca nikt uwagi. Ale też warto pamiętać, że w takich dokumentach przytaczamy też często dokumenty z XVI wieku, głównie rejestry połborowe. I tam też są takie wzmianki z 1508 roku, że w Karsach był dwór, czyli już nie tylko folwar grycerski, ale dwór.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.