Mentionsy Mentionsy
MOC HISTORII
MOC HISTORII

Gorzków w gminie Kazimierza Wielka

30.10.2022 ·37 min 28 s

Pierwsze wzmianki o tej miejscowości pochodzą z początków XIV wieku. To stąd pochodził Mikołaj, biskup wileński i trzeci w historii rektor uniwersytetu w Krakowie. Wśród właścicieli wymienia się m.in. poetę Jana Andrzeja Morsztyna. Warto tam też zajrzeć do zabytkowego kościoła św. Małgorzaty. Do Gorzkowa, w gminie Kazimierza Wielka zapraszają Cezary Jastrzębski i Robert Szumielewicz

Od imienia wtedy jego i herb Geraltem nazwany, a zaś od ośmiu niby rogów w krzyżu ośmoróg. No i taka jest legenda i takie są też początki tych, którzy władali Gorzkowem, chociaż należałoby powiedzieć, że te pierwsze wzmianki dotyczą kościoła, który tutaj już istniał, parafii, bądźmy bardziej precyzyjni, parafii i występują te wzmianki w latach 1325-1327 w wykazach św. Pietrza. Nie ma jeszcze mowy o właścicielach. O właścicielach mowa jest dopiero w drugiej połowie XIV wieku. Więc tak do końca nie możemy powiedzieć w stu procentach, czy rzeczywiście ród herbu Geralt władał tu od początku, no ale wiemy, że jednak przez długi czas.

Jest jego właśnie fundacji, czyli Józef Mieroszewski. On posługiwał się herbem ślepowron, a był burgrabią krakowskim. I w 1758 roku wystawił istniejący do dzisiaj kościół. Wystawił go zapewne w miejscu wcześniej tutaj stojącego drewnianego. Wiemy, że już w XVI wieku był wymieniany tutaj drewniany kościół. Nie wiemy wprawdzie, czy od początku było to wezwanie, którego obecnie używa Kościół, czyli wezwanie św. Małgorzaty, ale te zapiski XVI-wieczne to potwierdzają, czyli wtedy jeszcze było wezwanie św. Małgorzaty. Czy było od samego początku? Nie wiemy. Mogło tak oczywiście być, bo Ta patronka była interesującą już dla wielu osób od średniowiecza.

który wtedy istniał w Gorzkowie pod wezwaniem św. Małgorzaty i wiemy, że był drewniany, że była kamienna posadzka, że był malowany strop, że były cztery okna, że były trzy ołtarze. Podobnie jak teraz, chociaż później z tego kościoła z XVIII wieku mamy informację o pięciu ołtarzach. Dzisiaj są tylko trzy, a wtedy właśnie w XVII wieku to był ołtarz ukrzyżowania Najświętszej Marii Panny i oczywiście patronki, czyli świętej Małgorzaty. Nad wejściem do kościoła wtedy znajdowała się dzwonnica drewniana z dwoma dzwonami. Teraz dzwonnica jest obok, czyli mamy taką sytuację, że nie stanowi całości ze świątynią.

Stąd też bardzo często święta Małgorzata jest patronką kobiet rodzących. Właśnie z tych trzewi smoka udało jej się wyjść. No i niestety po tych torturach, po tym męczeństwie została zamordowana i w związku z tym też znajduje się w gronie takich czterech najważniejszych chrześcijańskich dziewic męczennic, czyli razem ze świętą Katarzyną, Barbarą i Dorotą. Należy też do bardzo ważnego grona czternastu świętych wspomożycieli. Więc nic dziwnego, że kult św. Małgorzaty był bardzo rozwinięty w średniowieczu. Wiele kościołów powstawało właśnie pod tym wezwaniem. No i możemy przypuszczać, że niewykluczone już od samego początku w Gorzkowie świątynia właśnie to wezwanie nosiła.

Bardzo interesujący, odnowiony już, więc widać jak wspaniale będą wyglądały elementy wyposażenia całego kościoła po odnowieniu. I widać też na bocznej ścianie, nieco dalej od tego obrazu, że on kiedyś był przykryty srebrną sukienką. A więc naprawdę ten kult Matki Bożej, nie tylko św. Małgorzaty, ale Matki Bożej musiał być tutaj mocno rozwinięty. Świadczą o tym liczne wota, informacje też. Teraz już nie będziemy mogli wszystkiego przytoczyć, ale właśnie nawet z XVII wieku taka szczegółowa informacja dotycząca cudownego uzdrowienia za wstawiennice Matki Boskiej obecnej w tym obrazie, takie informacje są nam znane. Po drugiej stronie jest jeszcze nieodnowiony ołtarz św. Józefa.

Kościół św. Małgorzaty mamy już umówiony w naszym dzisiejszym Gorzkowie, ale tutaj warto też zwrócić uwagę na współczesne elementy, które znajdują się w tej miejscowości, elementy patriotyczne nawiązujące do czasów choćby II wojny światowej. No i dalej, do odległej też przeszłości, a to wszystko zobaczymy, kiedy od kościoła przejdziemy na cmentarz. Cmentarz przylega do muru kościelnego i zresztą od razu w tej części, jak jest prezbiterium, widać ołtarz polowy, a na prawo od ołtarza, gdy stoimy tyłem do kościoła, widać takie trzy duże grobowce, potężne, monumentalne, z XIX wieku. Jeden to jest grób rodziny Zakrzeńskich i Zwierkowskich, No i tutaj warto zwrócić uwagę przede wszystkim na nazwisko, które się pojawia, Hubal Dobrzańska, bo tablica informuje nas, że jest tutaj pochowana Zofia z Zakrzeńskich,

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.