Mentionsy Mentionsy
MOC HISTORII
MOC HISTORII

Fanisławice w gminie Łopuszno

25.01.2026 ·43 min 8 s

Na terytorium naszego kraju nieustanne grabieże, nieustanne wojny i to wszystko doprowadziło do tego, że już potem kolejne ilustracje wspominają o tym, że nie ma już dwóch karczm, ale jedna i to właściwie opustoszała, że kmieci jest tylko dwóch, a dwóch już odeszło, że nie ma zagrodników, widać ogólny krach. I widać całkowitą degradację naszej miejscowości, która miała wszelkie dane ku temu, żeby rzeczywiście odgrywać w najbliższej okolicy dużą rolę. Natomiast po tych wojnach wszystko to się załamało. W XVIII wieku można powiedzieć o pewnych próbach odrodzenia. To było związane z handlem zbożem. Ale te nasze terytoria nie są zbyt bogate i wprawdzie liczne królewszczyzny bogaciły się na handlu zbożem, natomiast w naszych fanisławicach takich dużych możliwości nie było, a w dodatku jeszcze dochodziły do tego różnego rodzaju problemy, bo na przykład dzierżawcą był Stanisław Poniatowski, ale nie Stanisław August Poniatowski, oczywiście z tej rodziny,

Właśnie tego Mikołaja Małochowskiego męża Ewy Męcińskiej. Z kolei Stanisław Poniatowski od tej Ewy Męcińskiej kupił między innymi nasze Fanisławice, ale on już wtedy postanowił urządzić takie centrum dóbr w Rudzie, więc nie było tu już żadnych możliwości, żeby nasza wioska się rozwijała, więc w efekcie, tak jak te sąsiednie wioski Królewszczyzny, Stanowiła tylko część składową różnych dóbr, które zaczęły robić karierę, no bo znalazły dla siebie jakieś możliwości rozwojowe. Dlatego też, no właśnie oczywiście my tutaj nie płaczemy nad tym, co mogło być, a co się nie zdarzyło, ale czasami szkoda, że różne takie dobre czasy

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.